• Google Sidewiki – za późno i nie w tę stronę.

    Google Toolbar (kto z tego korzysta?) wzbogacił się o nową funkcję nazywaną Sidewiki. Dzięki temu rozszerzeniu możemy komentować przeglądane strony internetowe, dodatkowo Sidewiki będzie potrafiło łączyć komentarze z wielu strony. Zakładam więc, że jeśli np piszę o Sidewiki, temacie o którym napisało już 15 innych blogów – to osoby komentujące u mnie na blogu poprzez Google Toolbar zobaczą również komentarze do innych wpisów na ten temat.

    Nie wiem ile już tego typu serwisów i dodatków powstało – nikomu jednak nie udało się osiągnąć na tyle dużej masy aby stać się rozpoznawalnym produktem w tej kategorii. Czy Google w tym upatruje swoją szansę? Kto tego będzie używał? Ile osób, które już teraz komentują na Facebook czy Twitterze będzie miało siłę na kolejne narzędzie – a ci co nie komentują? Pewnie nie będę tego robić niezależnie od rodzaju narzędzia jakie im dostarczymy.

    Obecne formy dyskusji czy też komentowania mają kilka bardzo istotnych elementów, które nakłaniają użytkowników do interakcji. Przede wszystkim komentarz to obcowanie ze społecznością danego miejsca, komentujący chcą aby ich opinia dotarła do jak największej liczby czytelników danej treści i była widoczna. Stąd też biorą się gorące dyskusje na mikroblogach i w serwisach społecznościowych. Wyobraźmy sobie teraz komentarze w Sidewiki – miejsce dostępne tylko w momencie kiedy naciśniemy magiczny guzik w przeglądarce wyświetlające nam boczny panel.

    To tak jakbyśmy komentowali przez aplikację dektopową, ale nasze informacje nie były widoczne nigdzie w internecie i zostawały jedynie w naszym programie. Jest to ograniczenie ilości dyskutujących do grupy osób, które posiadają taką samą aplikację desktopową. Owszem Google liczy na to, że swoją siłą, zasięgiem i jakością produktu spowoduje, że komentarzy tych będą tysiące i szybko Sidewiki stanie się alternatywą dla innych form dyskusji.

    Pytanie też co z Google Friend Connect i widgetami, które również miały dawać możliwość komentowania treści? Czy te produkty będą w jakiś sposób ze sobą połączone? – moim zdaniem powinny, choć akurat w tym obszarze Google z kretesem przegrało z Facebookiem (mówiąc szczerze nigdy nie zrozumiałem też co Google chciało osiągnąć wypuszczając w takiej a nie innej formie Friend Connect)

    Nie wszyscy też lubimy i czujemy się z tym dobrze, że nasza treść jest komentowana w dziesiątkach miejsc w internecie. Oczywiście musimy się do tego przyzwyczaić, ale możemy też próbować ściągnąć dyskusje z powrotem do siebie. Robimy to poprzez integracje komentarzy z Facebook, Twitter itp. Na szczęście Sidewiki będzie również dawało nam możliwość (API) wyświetlenia dyskusji o naszych treściach w naszym serwisie.

    Ps. Co zabawne Sidewiki i nie jest na razie dostępne dla przeglądarki Chrome.

    Dodaj do:
    • Wykop
    • Facebook
    • Blip
    • Sledzik.pl
    • Flaker
    • Twitter
  • KOMENTARZE

    1. lukasz

      Narzedzie ciekawe jesli np. chchcialbym komentowac np. aukcje allegro. Zgadzam sie jest to pewne ograniczenie (toolbar) ale do komentowania aukcji jak najbardziej sie nadaje.

    2. LooZ^

      Hazan, poszukaj na necie filmikow z tableta MS Courier. Jak dla mnie rzecz warta notki, bo MS uderzylo mocno po tylku planom Apple’a ;)

    3. Stamp

      Google ostatnio zaczyna strzelać na ślepo. Wypuszcza masę nowych stron i programów z nadzieją, że się przyjmą. Moim zdaniem nie wychodzi im to na dobre. Szybki rozwój Bing, brak poważnych aktualizacji w gmail i readerze może przynieść im spore straty. Podobną historię przeżył Microsoft nie aktualizując Internet Explorera i Windowsa.

    4. Grzegorz Marczak

      @Stamp:

      gmail i readerze może przynieść im spore straty.


      Przecież ciągle coś dorzucają do Gmail Greader – ja bym właśnie wolał aby na dobrych produktach nie eksperymentowali.

    5. Stamp

      Eksperymentować mogą na wersji danej strony w google labs tak jak to robią z wyszukiwarką.

    6. pajchiwo

      W powszechnym zastosowaniu, jako codzienne narzędzie przeciętnego internauty, pewnie nawet wynalazek Google się nie przebije. IMO jednak Sidewiki może być użyteczne w – mniejszych lub większych – zamkniętych grupach, np. o charakterze edukacyjnym. Może np. służyć jako narzędzie komentowania kontentu edukacyjnego w szkoleniu online (lepsze niż forum, bo z możliwością odniesienia do konkretnych partii tekstu) – coś jak bookgoo.com

    7. prodeus

      Co do ilosci internautow uzywajacych google toolbar – obawiam sie, ze jest ich wiecej niz wszystkich internautow w pl, albo nawet kilka razy wiecej. Kazdy kto probowal ostatnio zainstalowac sobie plugin flasha, wie, ze toolbar jest zaznaczony domyslnie jako dodatkowy program w pakiecie. Mozna sie spodziewac, ze zdecydowana wiekszosc osob nie odznacza sobie tego domyslnego ustawienia i instaluje wraz z flashem dodatek google.

    8. ols

      włożą to do swojego systemu operacyjnego i gotowe, wszyscy będą używali

    9. Grzegorz Marczak

      @ols


      a kto korzysta z wszystkiego co jest włożone do systemu? Ta opcja przecież i tak jest kierowana do raczej geeków niż przeciętnego oglądacza strony.

    10. Bazovsky

      Grzegorzu, piszesz że było już tyle takich serwisów i dodatków – możesz wspomnieć ich nazwy? Jestem zainteresowany, bo nigdy o podobnym czymś nie słyszałem. Pozdrawiam

    11. Jakub

      Może google wcale nie chce zbudować dużej społeczności na Sidewiki. Wokół tego projektu pewnie stworzy się mała zaangażowana grupa ludzi, która będzie komentowała i oceniała strony. Dzięki temu google będzie mogło łatwiej ocenić wartość danej strony, co wpłynie na jej miejsce w wynikach wyszukiwania.
      Kiedyś przeczytałem, że niektórzy producenci oprogramowania, wydają wczesne wersje programów na system Linuks, nie tyle aby zarobić (mało użytkowników), tylko aby otrzymać wartościowy feedback (użytkownicy bardziej techniczni). Może tutaj będzie podobnie.

    12. Krev

      A do mnie pomysl trafia w pelni i jest jak najbardziej za… tyle ze musze poczekac az zostanie udostepnione takowe rozszerzenie dla chrome

    13. mantrid

      bardziej efektywne by było gdy pod Sidewiki podpięli Google Wave

    14. Stamp

      @mantrid:

      bardziej efektywne by było gdy pod Sidewiki podpięli Google Wave


      Może tak zrobią, albo liczą, że ktoś to za nich zrobi. W końcu API do Sidewiki jest dostępne.

    15. popularne-strony: AntyWeb | » Google Sidewiki – za późno i nie | flaker.pl

      [...] antyweb.pl/google-sidewiki-za-pozno-i-nie-w-te-strone wzbudza zainteresowanie! Pokaż reakcje /* */ inne strony z tej witryny + obserwuj co pisze [...]

    16. stoodi

      Ja to bym chciał, aby właśnie ktoś w końcu zrobił serwis, który będzie zbierał komentarze z różnych systemów i wyświetlał na blogach lub w jakimś miejscu. Może jakaś wklejka do wpisów itd…

    17. Marcin

      Ja raczej obawiam się jak np. przedsiębiorca ma chronić swoja markę gdy konkurencja może robić sobie reklamę i oczerniać go jakby bezpośrednio na jego stronie.

    Odpowiedz

    Connect with Facebook

  • W POPRZEDNIM TYGODNIU

    Z wizytą w Życiu jak Marzenie
    Nowy wykop.pl i znów trzeba się przyzwyczaić
    Ad4Mass - kolejny konkurent dla AdTaily
    Papilot w Startup School - czyli rozmów Agnieszczaka cd.
    wiem-jem.pl - wszystko może cię zabić
    Polskie Gizmodo
    Team Europe Ventures uruchamia fundusz inwestujący również w Polsce!
    Oszukani przez PARP .pl
    Ruszył Google Apps Marketplace
    Nagrania wszystkich 23 prezentacji z TEDx Warsaw już dostępne
    O rozczarowaniach jakością Macbook Pro
    Google Reader dla blondynek
    Rewolucja w grach czyli OnLive już w czerwcu!
    Webstary to mały pikuś przy wynikach konkursu na blog roku (wiadomości24)!
    Nasza Klasa się rozpędza!
    I co z tym wyszukiwaniem w czasie rzeczywistym?
    Move czyli nowy kontroler do gier na PlayStation
    Dlaczego Apple powinno opatentować imię "Steve"
    Oni wracają czyli A-Team!