Backup internetu stanie się bardziej realny dzięki super ultra szybkim światłowodowym łączom jakie Google ma zamiar przetestować na tysiącach „szczęśliwców” mieszkających w US. 1Gb na sekundę – wyobrażacie sobie takie łącze i jego możliwości? Jak szybko będziemy w stanie wykonać kopię zapasową całej serii dr.House? No ale Google mówi o jakichś super nowoczesnych aplikacjach które mają wykorzystywać taką przepustowość? Na razie oprócz bardzo profesjonalnych zastosowań nic innego nie przychodzi mi do głowy – a szczególnie w kontekście korzystania z takich aplikacji przez zwykłych domowych użytkowników (no może streaming filmów 3D ale na to nikt nie jest jeszcze gotowy)

Nie wiem natomiast czy takie łącza mogą mieć wpływ na realność takich projektów jak OnLive – czyli granie zdalne na serwerach udostępniających różnego rodzaju gry. Wszystko kompletnie niezależne od sprzętu jaki mamy w domu.

Jeśli eksperyment Google zakończy się sukcesem to nie zazdroszczę obecnym na rynku w US dostawcom usług internetowych, szczególnie że Google zapowiedziało dość konkurencyjne ceny swoich łączy. Pytanie tylko czy koszty infrastruktury da się w tej chwili tak ograniczyć aby utrzymać ją z klasycznych opłat abonamentowych? Google może być oczywiście beneficjentem nie tylko jeśli chodzi o opłaty ale np. o wprowadzenie do domów własnych usług VOIP, popularyzacji Google Voice itp.



Ultra szybki internet nie jest jednak hasłem nowym – co jakiś czas pojawiały się tego typu pomysły i koncepcje. W Japonii już od 2008 roku jest dostępny 1Gb internet za nieco ponad 50 dolarów.

Na razie jest mi nawet trudno sobie wyobrazić potencjał tak szybkich łączy – nie mam jednak wątpliwości, że kiedy się one pojawią natychmiast będziemy mieli tysiące pomysłów na to co można z nimi zrobić. Inna sprawa, że tego typu projekty mogą mieć bardzo dobry wpływ na rynek IT – w końcu trzeba się będzie technologicznie dostosować do nowych realiów.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://mateuszochman.com Ochman

    Sama myśl o takim internecie czyni mnie szczęśliwym… :)

  • http://htt gatto

    Ochman: Sama myśl o takim internecie czyni mnie szczęśliwym… :)

  • http://www.webpuls.pl gatto

    Ochman: Sama myśl o takim internecie czyni mnie szczęśliwym… :)

    Przykro mi, ale w polsce taki internet będzie za jakieś 20 lat :) a jeśli nawet, to by obecnie kosztował 2000 zł miesięcznie :)

    PS wcześniejszy komentarz wysłał się przypadkowo

    • http://blastboy.pl Blastboy

      gatto:
      Przykro mi, ale w polsce taki internet będzie za jakieś 20 lat :) a jeśli nawet, to by obecnie kosztował 2000 zł miesięcznie :)

      Biorąc pod uwagę, że już teraz UPC ma w ofercie łącze 120Mb/s w cenie 200zł brutto twoje przewidywania wydają się nierealne. Co prawda tak szybkiego łącza nie można mieć wszędzie, ale przecież Google swoje łącze też zaoferuje ograniczonej liczbie osób.
      W Polsce już wykorzystuje się łącza 1Gb/s, a nawet 10Gb/s. Na razie jednak służą one tylko do wymiany ruchu pomiędzy węzłami internetowymi. Kto korzystał z internetu na uczelni podłączonej do sieci PIONIER ten prawdopodobnie mógł korzystać z internetu 100Mb/s. Komu udało się wkręcić do serwerowni mógł korzystać z łącz 1Gb/s. Z resztą w warunkach domowych też można korzystać z 1Gb/s. Niemal wszystkie produkowane płyty główne dla komputerów stacjonarnych są wyposażone w karty sieciowe 1Gb/s. W przypadku laptopów sytuacja wygląda trochę gorzej, ale takie karty można znaleźć w komputerach już ze średniej półki. Do tego gigabitowy router z WiFi za 200zł lub jeszcze tańszy switch i można korzystać z szybkiego łącza w warunkach domowych.
      Aktualnie mało który komputer domowy jest w stanie przesyłać dane z prędkością bliską 1GB/s. Większość nie może przekroczyć nawet 500Mb/s z uwagi na zbyt wolne dyski twarde. W serwerowniach wykorzystuje się ogromne ilości pamięci RAM, ale to nie jest dobre rozwiązanie dla użytkownika domowego. Jedyną nadzieją są dyski SSD, ale te najszybsze są koszmarnie drogie. Dysk w cale nie musi być pojemny – wystarczy, żeby zmieścił się system operacyjny.
      I moim zdaniem po to właśnie Google robi te testy szybkich łącz. Od 2007 roku Google kupowało ogromne ilości ciemnego światłowodu (dark fiber). Gdyby zbudowało własną, szybką sieć mogło by sprzedawać tanie, mało wydajne komputery z własnym systemem (Chrome OS). Na własnych serwerach dawało by ileś tam giga bajtów miejsca dla użytkownika (Google Storage, Microsoft SkyDrive), żeby mógł trzymać jakieś własne prywatne pliki. Zdjęcia już teraz może przechowywać w Picassa, dokumenty tworzyć w Google Docs lub Microsoft Office Live. Z komunikatorów włącznie GTalk też od dawna można używać przez internet, bez potrzeby instalacji na komputerze lokalnym. A co z miejscem na dysku na filmy, muzykę itd? Nie jest ono potrzebne. Filmy będzie się głównie oglądało przez internet (plex.pl, youtube.com), podobnie jak słuchało muzyki (last.fm) Przecież już teraz mamy takie możliwości. Są oczywiście jeszcze aplikacje, które muszą być instalowane na komputerze lokalnym jak na przykład Adobe Photoshop. Lecz już teraz takie programy mają swoje internetowe choć ograniczone odpowiedniki. Inni duzi producenci jak Microsoft też widzą przyszłość w chmurze (cloud computing) i wprowadzają internetowe zamienniki aplikacji desktopowych. Adobe na pewno też nie zostanie w tyle. Co do gier, to też nie widzę przeszkód. Programiści grę będą dostosowywać pod konkretną platformę (konkretny serwer) przez co można lepiej zoptymalizować aplikację. Dzięki odpowiedniej skalowalności obciążenie serwerów będzie mniejsze niż gdyby rozdzielić to na pojedyncze komputery tak jak jest teraz.
      Użytkownik nie będzie już musiał ponosić kosztów z modernizacją komputera. Nie musi mieć większego dysku na filmy, bo ogląda je z internetu. Nie musi kupować więcej RAM, bo aplikacje wykorzystują serwery. Gdy kupuje grę, to nie martwi się czy gra będzie płynnie działała na jego komputerze tak samo jak teraz nie martwi się tym gracz konsolowy. Nie musi kupować antywirusa, bo przecież nie ma innych plików na komputerze oprócz systemu operacyjnego. Nie musi robić backupu danych, bo tym zajmuje się dostawca usług. Nie musi wypalać plików na płytkę, żeby obejrzeć je na innym komputerze. Wystarczy, że na innym komputerze zaloguje się na swoje konto.
      A co z tego mają dostawcy usług? Użytkownikom można wyświetlać reklamy, a jak ich nie chcą to niech płacą. Jeżeli chcesz zagrać, to kupujesz grę. Nie możesz jej przegrać od kolegi, więc piractwo prawie nie istnieje. Prawie, bo przecież można będzie wykupywać konto i na jednym grać na zmianę, ale to nie to samo. Założenie własnej chmury żeby można było grać na pirackich serwerach nie będzie opłacalne w przypadku większości gier. Z resztą łatwo zamknąć taki serwer. Za filmy i muzykę już się płaci. Jak będziesz chciał mieć więcej miejsca na internetowym dysku to zapłacisz. Jak chcesz mieć więcej funkcji w aplikacji to też zapłacisz.
      Jedyne ograniczenie, żeby powyższy scenariusz się spełnił to kwestia prędkości łącz, ale jak widać Google wkracza również w ten segment. Jeżeli będziesz chciał korzystać z internetu w podróży to będziesz musiał wykupić mobilny internet, który będzie korzystał z łącz operatorów komórkowych, co przecież jest teraz możliwe.
      Jedyna wada to uzależnienie od dostawców usług, ale trzeba będzie do tego przywyknąć.

  • http://www.facebook.com/arnold.buzdygan Arnold Buzdygan

    Nie bardzo rozumiem – podciągną światłowód od swojej serwerowni do tysiąca mieszkań?
    Bo inaczej to nie wiem jak chcą to zrobić.

    Arek

  • http://www.facebook.com/webriddles Michał Osiński

    Wydaje mi się, że jest budowanie zaplecza pod Chrome OS, jak na system operacyjny działający w chmurze, pewnie będzie potrzebował dobrego internetu.

  • Markus

    Nie żebym się jakoś bardzo sprzeciwiał dodatkowym bitom przepustowości, ale ja z trudem jestem w stanie wykorzystać swoje 10Mbps, a nie korzystam z nich oszczędnie. 1Gbps to olbrzymia przepustowość, prawdopodobnie dla 99% użytkowników nie do wykorzystania (jaki sprzęt obsłuży taki transfer danych wejściowych).

    • http://www.facebook.com/marcinpiszczek Marcin Piszczek

      do normalnej jazdy wystarczy ci Opel Astra, ale czy nie chciał byś mieć Ferrari?

    • http://www.facebook.com/arnold.buzdygan Arnold Buzdygan

      „640 KB pamięci operacyjnej powinno każdemu wystarczyć”.
      Bill Gates

      Pamięć o tej wtopie chyba powinna wystarczy jako odpowiedź na Twoje wątpliwości po co komu 1Gb/s :)

      pozdrawiam
      Arek

    • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

      Oj to prawda – choć ja nie zastanawiam się po co to komu tylko raczej jak to wykorzystać :)

    • Rafał

      Kilka lat temu na studiach gdy kolega poskładał kilka kości RAMu do swego PC i wyszło 256M wszyscy się pukali w czoła i mówili – „po co mu to, nigdy tego nie wykorzysta” :-))

  • http://tolep.info tolep

    Nie zazdroszczę KOMU?

  • Onoofry

    Z zastosowaniami nie ma problemu. Taki scenariusz: mam w biurze NAS, który służy jako serwer plików. Tych jest mnóstwo (foto, psd, filmy, teksty, pliki kolejnych wersji projektów – jak to w studio graficznym) i rozmaitych rozmiarów, od kilku bajtów do gigabajtów. Łącze z tym serwerkiem mam właśnie gigabitowe – po ethernecie. Pewnie sami korzystacie z takich rozwiązań.
    I już wszystko jasne – przy takim łączu _storage_ może być gdziekolwiek, co w kontekście ChromeOS i cloud comp. wydaje się mieć znaczenie kluczowe (mały dysk u siebie, zasoby plikowe w necie). Podejrzewam następny ruch googla w tym właśnie kierunku – jakaś platforma online storage?

    Pozdrawiam szanownych ;)

  • fan

    1Gb to jest 0,125 gigabajta na sekunde – to bardzo efektowne, ale jesli lacze nie bedzie symetryczne to wszystko sciagniemy z pracy ale juz z powrotem bedziemy tam zanosic na przenosnym dysku twardym ;) Poza tym Chrome OS ma byc na urzadzeniach przenosnych, a te wyciagna max 15-30% przepustowosci tego lacza. I co jeszcze? Beda reklamy? A moze obowiazkowo DNS googla i po pomylce znowu reklamy

  • http://www.teamlab.pl/ Piotr Plenik

    Onoofry ma rację – wszystko kwestia czasu i za chwilę będziemy trzymać wszystkie nasze pliki w wszechogarniającej chmurze.

    Inna kwestia, że przy takim łączu nie będzie potrzeba w ogóle dysku ponieważ możesz system operacyjny (czyt. ChromeOS) bootować bezpośrednio z sieci.

    Smacznych pączków życzę ;)

  • http://matipl.pl matipl

    „super ultra szybkim światłowodowym łączom”

    Nie przesadzajmy, że 1Gbps to coś niezwykłego, bo powoli przechodzi do lamusa w połączeniach między węzłami (np. switchami) sieci, gdzie obecnie korzysta się np. z 10Gpbs.

  • Foberos

    Jestem pod wrażeniem. Podobnie jak @Onufry, myślę że Google przygotowuje zaplecze pod ChromeOs i pewnie jeszcze dla miliona nowych usług które nam przyjdzie zaraz poznać. Internet by Google :)

  • pthread

    Gdybym mial lacze 1Gb to juz dawno zrezygnowalbym z trzymania czegokolwiek lokalnie na dysku (szczegolnie projektow firmowych).

    Wieksza przepustowosc powinna zachecic ludzi do pracy zdalnej i producentow sprzetu do wypuszczenia monitorów (jak juz nie ma) tylko z wifi, bez mocnego procka, bez dysku itd

    Gdzies to padlo ale nie precyzyjnie, co z 1Gb sieci jezeli serwer rapidshare pozwoli mi sciagac z 10 krotnie mniejsza predkoscia ?

  • http://biernacki.biz breja

    Ja mam jeszcze lepszy pomysł niż zaplecze pod ChromeOS ;) Co powiecie na to: p2p :-) Google dale szybkie łącza w zamian za kawałek naszego dysku i CPU i odciąża sobie YT :-) wydaje mi się ze koszty łącz są mniejsze niż prądu i obsługi w serwerowniach dlatego przerzucenie ruchu na ochotników możne im się opłacać ale właśnie pod warunkiem że będą mieli superszybkie łącza z małymi pingami a to daje tylko światełko. Mając taka farmę kilka tys łącz maja ładne rozproszone p2p oraz chmurkę na co sobie tylko nie wymyślą :-)

  • Markus

    Grzegorz Marczak: Oj to prawda – choć ja nie zastanawiam się po co to komu tylko raczej jak to wykorzystać :)

    Macie oczywiście rację, że wraz z rozwojem sprzętu wszystko da się wykorzystać i na pewno będą pojawiać się nowe oszałamiające usługi. Ja miałem jednak raczej na myśli obawy, czy nie powstanie taka sama paradoksalna sytuacja jak z aparatami cyfrowymi i ich „megapikselami”. Spójrzcie na to z perspektywy przeciętnego użytkownika – dla niego już dawno temu przestała mieć sens pogoń sama w sobie chociażby za dodatkowym GHz w procesorach …

  • http://www.facebook.com/feife Adrian ‘Nouveau’ Panek

    Przychylam się tutaj do opinii Pana Piotra Plenika.
    Jeżeli takie łącza zostały by wprowadzone to śmiało można trzymać wszystko online. Gdzie? Na dyskach google, które będą dostępne albo odpłatnie dla wszystkich albo za darmo dla tych którzy zechcą korzystać z Chrome OS (taki przykład)

    Druga strona medalu to prywatność. Gdy wpadnie do domu policja o nielegalne treści i zechce przetrzepać dysk, a tu psikus…dysku nie ma? :)
    Nikt nas nie zmusi do podania danych do swojego konta, żeby ktoś inny mógł przejrzeć nasze pliki. Przy takim rozwiązaniu chłopaki z Google musieliby zagonić dobrych speców od zabezpieczeń bo ta siła przejrzenia czyichś plików będzie wtedy jeszcze silniejsza ;)

    Jeżeli faktycznie Google posunęłoby się do takiego rozwiązania to patrzeć tylko jak Microsoft wykombinuje coś podobnego…
    Przy takiej przepustowości można wymieniać się plikami między kontami. Dodaje znajomego jak np. Facebook, ustawiam mu zezwolenia na przeglądanie jednego folderu gdzie zostawiam pliki dla niego a on może stąd pobierać i wrzucać pliki dla mnie.

    Niestety nie ma się co łudzić. Zanim u nas wejdą takie łącza nie minie (tak jak ktoś napisał) 20 lat. Za ten okres czasu dostawcy wprowadzą nam dopiero ‘setkę’. Czyli tyle ile Japończycy teraz ;)

  • http://www.facebook.com/bartosz.barlowski Bartosz Barlowski

    Zastosowanie?

    Takie lacza to cos wspanialego dla collaborative work – np. montazu video gdzie rezyser, scenarzysta, grafik i montarzysta moga wspolnie wraz z cala ekipa filmowa tej samej chwili edytowac film, dorzucac nowe pomysly, sceny itd… Taki youtube, tylko ze zamiast ogladac mozemy tworzyc wspolnie film.

  • http://mrrau.net/ mrrau

    Ogólnie: nie ma za szybkich łącz :) Nawet na domowy użytek jeżeli używałbym go kilka razy na godzinę to i tak wolę 10Gb niż 10Mb.

    Jeżeli chodzi o komunikację i ferrari to ja wolałbym teleport :) natychmiast być na miejscu. W sumie taki teleport internetowy także by się przydał: natychmiastowy dostęp do dowolnych danych dostępnych w sieci. To byłoby coś ;)

  • oli

    Tak jak BB powyzej wspomnial takie lacze do rpacy idealne.
    Skype ma teraz video calling o jakosci 720, z czasem bedzie 1080p a to pozera sporo lacza, pozatym teraz mamy HD, powoli wchodzi 4K ale za 5-10 lat jest jzu planowane Ultra HD, ktore teraz se nie meisci na jednej plytce blu ray, a do tego UHDTV z 3D, plus do tego maja zwiekszysc chyba trzy krotnie ilosc kanlaow w porownaniu do 5.1/7.1 i do tego nadawanie na zywo…. plus cos dzialajacego w tle.. to za te 10 lat sie moze okazac ze 1G bedzie rowniez za malo tak jak teraz z laczem 1Mb, zatem lepiej nie mowic jak sie wykorzysta te lacze :D
    … Czyli relacja na żywo w jakosci UHDTV 3D z boku podgląd innego kanału w jakosci 1080p a pod nim video rozmowa z ta sama rozdzielczoscią.. mozemy to poczesci na pecetach teraz robic ale z duza gorsza jakoscia.. :). Moze ktos by wiedzila ile by to zuzywalo? Pomijajc inne aplikacje w chmurze..

  • karol

    „dzięki super ultra szybkim”

    aby jeszcze bardziej podkreślić te zdanie mogłeś dodać coś w stylu super mega ekstra z turbo dopalaczami :D

  • Martin

    Grzegorz!
    Zmienił się sposób udostępniania rss na anrywebie ? Począwszy od tego postu, google reader wyswietla 4 linijki newsa i aby kontynuować trzeba przejsc na stronę antyweb.pl. Wczesniej wyswietlal się caly post. Nie podoba mi się ta zmiana.

  • Pingback: Dlaczego Google wychodzi poza internet

  • FromEnd

    Przykro mi że musze wam to uświadamiać ale to wszytko to bujda. Google zabiera prywatnosc, nie łudźcie sie gdy bedziecie meili system OS ONLINe bedziecie bez karni, do tegodazy swiat by byc inwiglowanym, google juz zarabia na naszych prywatnych danych sprzedaje to co wpisujemy, rozmwaiamy…

    Druga sprawa łacza 120 MB ? gwarantuje CI ze w Polsce takich nie ma nawet jak podaje to operator, to czytsa fikcja, zpaytaj kogos kto ma te 120 MB od UPC czy faktycznie ma te 120 MB, relanie transfer utrzymuje sie na poziomie do 5 Mb i to w dobrych momemntach wyzej po LOKLANYM STYKU OPERATORSKIM!

    LUDZIE… gdzie wy zyjecie ?

    1 gbps ? dyski obecnie maja 53 MB zapisu i to przy dobrych wiatrach na sata II, to tak jak sprzedawac neta 1000 MB dla kart 100 MB dodajac ze wartosc 100 MB jest wartoscia brutto poniewaz na dobym sprzecie osoiagniemy 80 Mbit max… to tylko przyklad sprzetowych wymagan, taka predkosc tez wymaga procesorow,

    nie ufał bym takim gigantom, najlepsi sa operatorzy LOKALNI bez nich stracicie prywatnosc, ale to wasza wola, jak to mowia

    POLAK MADRY PO SZKODZIE i tak tez bedzie w tym wypadku pzdr

    przepraszam za literowki ale nie przywiazuje do tego wagi