Google szykuje małą rewolucję jeśli chodzi o AdSense czyli ich system emitujący reklamy. Otóż z ostatniej informacji jaką dostali użytkownicy AdSense dowiadujemy się, że Google wpuści do systemu reklamy firm trzecich czyli stanie się niejako pośrednikiem w sprzedaży reklam pochodzących z innych sieci.
W chwili obecnej Adsense publikuje reklamy, który zostały przypisane do danego słowa kluczowego przez kupującego. Wartość i jakość tych reklam jest różna – szczególnie w naszym kraju w którym kilka dużych serwisów potrafi wyssać praktycznie wszystkie lepsze reklamy. Dla małych serwisów pozostają więc resztki (lub reklamy kierowane).
W przyszłości system Adsense ma publikować na naszej stronie reklamę z najlepszą ofertą finansową dla nas, nawet jeśli nie będzie to emisja pochodząca od Google tylko od sieci zewnętrznej, która została dopuszczona do Adsense. I tuta jest pewien mały haczyk, otóż aby przystąpić do programu Adsense zewnętrzne firmy będą musiał spełnić wymagania stawiane przez Google dotyczące jakości reklam i standardów firmy – czyli jednym słowem Google będzie wydawać certyfikaty uprawniające do współpracy.
O ile dbanie o jakość reklam, standardy prywatności są tym czego oczekują użytkownicy to jednak obawiam się, że w niektórych sytuacjach oceniane mogą być też inne elementy jak konkurencyjność, opłacalność umowy itp. Oczywiście nie ma co teraz snuć spiskowych teorii. O pierwszych takich przypadkach będzie na pewno tak samo głośno jak o cenzurze jaką stosuje Apple w stosunku do niektórych aplikacji nie wpuszczonych do app store.
Wygląda na to, że Google znalazło dobry sposób na poprawę jakości swojej sieci reklamowej (co przełoży się na zadowolenie klientów) oraz umacnianie swojej pozycji w sprzedaży reklamy w internecie. Zastanawiam się tylko czy jest możliwe stworzenie systemu idealnego w którym wszystkie strony są zadowolone? Plan jest świetny bo Google zarabiać będzie na pośrednictwie i jednocześnie będzie kontrolować coraz więcej rynku.
Zastanawia mnie tylko czy przypadkiem stawki za CPC nie zaczną spadać? Z tym, obniżki te będą dotyczyć już nie tylko reklam od Google ale również innych sieci.

Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

Tym więcej pośredników tym więcej chętnych do podziału zysku z danej reklamy. Google na pewno nie będzie zarabiać na cudzych reklamach tyle co na swoich. Dużo bardziej opłacałoby się aby Google kupiło (wchłonęło) pozostałe sieci reklamowe – wyjdzie na to samo ale będzie taniej – tak jak to zrobiło z DoubleClick. Ale wtedy zapewne posypał by się grad oskarżeń o praktyki monopolowe.
Dlatego otwarcie się AdSense na zewnętrzne reklamy to próba zmylenia “regulatorów rynku”. W normalnej sytuacji Google już dawno kupiłoby większość dużych graczy (a wydaje mi się, że Google dopuści do swojej sieci tylko duże firmy).
Co do ostatniego akapitu, wg mnie wręcz odwrotnie. Jeśli rzeczywiście mają być wyświetlane reklamy najbardziej opłacalne dla wydawców, reklamodawcy (czy wpuszczone sieci reklamowe) żeby przekroczyć “granicę wyświetlania” będą musiały trochę dołożyć.
Czy to może oznaczać, że w miejsce adsense będą pojawiać się np. billboardy flash itp?
@Artur
Nie, Google będzie pilnowało aby było zgodnie z standardami i tym na co zgadza się user. Poza tym będzie można blokować sieci reklamowe jeśli ktoś w jakiś sposób nie będzie nam pasował.
I dobrze, CPC mogloby troche spasc, albo chociaz przyhamowac ze wzrostem. Moze w Polsce stawki sa niskie, ale ja za moje zestawy slow 2 lata temu placilem srodnio 60 centow od kliku, teraz place $1.5. Niby kryzys, nikt sie nie wyrywa z wydawaniem pieniedzy, a stawki jednak rosna. Wolniej niz w zeszlym roku, ale jednak.
jak w google stawka cpc zacznie spadać – a na pewno zacznie, bo stawki mają tendencję dołujące, to zacznie spadać wszędzie
jak bedzie wiecej reklam to stawki za CPC wieksze, oby :)
Nam, polskim wydawcom, i tak niewiele to zmieni, bo polskich sieci (o ile zdążyłem doczytać) tam nie ma.