Czytam w różnych serwisach informacyjnych o tym jak to teraz Google chcąc nie chcąc stało się konkurentem dla innych producentów urządzeń mobilnych (w takim tonie wyrażał się też na AW o tej transakcji Gniewomir) i nie mogę się nadziwić takim teoriom.

Czy naprawdę ktoś uważa, że Google po to kupiło Motorolę (Mobility) aby teraz uczestniczyć w wyścigu producentów smartphonów? Popatrzmy na to w czym specjalizuje się duże G, skąd czerpie pieniądze i odpowiedź będzie chyba oczywista.

Powiększenie rynku Smartphonów poprzez wprowadzenie dobrego systemu mobilne, później rozpowszechnienie go, wpuszczenie na tańszy sprzęt. Tego nie robi się po to aby teraz wojować z producentami pokroju HTC czy Samsung lub LG. Po co palić mosty i odcinać tych dzięki, którym później będzie się zarabiać?

Produkcja telefonów to operacyjnie bardzo złożony i kosztowny biznes. Owszem można powiedzieć, że Apple potrafi na tym zarabiać miliardy, ale Google to nie Apple. Tak samo jak Apple nie umie sprzedawać reklamy czy też nie zrobiło wyszukiwarki, tam samo Google nie będzie kopać się ze słoniem czyli ścigać się z innymi producentami smartphonów.

Mam nadzieję, że po włączeniu Motoroli do królestwa Google powstanie super telefon z super androidem, liczę po cichu na to że G wykorzysta fakt posiadania technologi związanej z systemem mobilny i producenta telefonów po to aby stworzyć świetnie działający tandem. Czy jednak oznacza to od razu pogorszenie stosunków z innymi producentami?

Można powiedzieć, że teoretycznie tak. W praktyce jednak ta konkurencja będzie bardzo ograniczona bo wszyscy będą korzystali z wspólnego dobra jakim jest Android. HTC czy Samsung nie przesiądą się bowiem nagle na WP7 z całym swoim portfolio sprzętowym bo to po prostu będzie ich ograniczało i biznesowo i operacyjnie. Poza tym dlaczego Google miałoby ograniczać własny biznes – naprawdę nie znajduję na to żadnych argumentów.

Our vision for Android is unchanged, and Google remains firmly committed to Android as an open platform and a vibrant open source community. We will continue to work with all of our valued Android partners to develop and distribute innovative Android-powered devices

Po co więc Google kupiło Motorolę? Po pierwsze i chyba najważniejsze jest to zabezpieczenie rozwoju Androida (patenty, bardzo dużo patentów) i całego ekosystemu w który wchodzą również inni producenci wykorzystujący mobilny system Google. Pomyślmy też co by się stało gdyby Motorola wpadła w ręce Microsoftu – czy to taki niemożliwy scenariusz?

Moim zdaniem Motorola będzie to dla G idealne narzędzie do kontrolowania rynku mobilnego. Mając wpływ na to co się dzieje (choć nie z pozycji lidera ilościowego), można odpowiednio sterować branżą. W połączeniu z kontrolą nad bardzo dobrym systemem operacyjnym jakim jest Android, Google będzie mogło zrobić bardzo dużo.

Rynek mobilny dopiero rośnie i Google wraz z swoim Androidem rośnie razem z nim, zabezpieczyli „tyły” zakupem Motorola – ale nie po to aby teraz wywołać wojnę tylko po to aby zarabiać pieniądze (reklama mobilna, ekosystem jako całość).

Czy tylko moim zdaniem jest to o wiele lepszy plan niż ściganie się na wielkość ekranów i ilość kamer w telefonie?

Ps. Pozdrowienia z Grecji – zrobiłem sobie przerwę od wody i słońca :) Krótką przerwę :)

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • Grzesiek

    Myślę, że ten deal ma jeszcze drugie dno związane z Google TV i produkowanymi przez Motorolę STB…

  • http://www.facebook.com/michal.osinski Michał Osiński

    A już się zastanawiałem kiedy coś napiszesz! :) W 100% się z Tobą zgadzam. Google’owi się po prostu nie opłaca produkować własnych telefonów, bo HTC i Samsung robią to o wiele lepiej. Tutaj chodzi tylko o patenty i nic więcej. Z resztą, Google samo powiedziało, że kupili Motorola Mobility i będą ją rozwijali jako osobny biznes.

  • http://logographos.com Jan Kłosowski

    Pełna zgoda. Google nie ma interesu w konkurowaniu z HTC czy Samsungiem, te firmy wspierają rozwój Androida i są sojusznikami. Ale Motorola pozwala na dodatkową kontrolę rynku dokładnie tak jak piszesz.

  • http://www.swiety-mikolaj.pl Andrzej

    Czesciowo moge sie zgodzic. Sprzetowo moze Google nie bedzie chcialo jakos specjalnie konkurowac z Samsungiem i HTC. Ale niestety obawiam sie, ze samo firmowanie Motoroli przez Google bedzie po czesci dla tych firm ostra konkurencja. Raczej pewne jest, ze w pierwszej kolejnosci upgrady androida beda wypuszczane na komorki giganta. Zanim pozostali producenci dopasuja je do swoich wersji to zdazy wyjsc kolejny update. Wiec jesli sprzetowo komorki tych 3 czy 4 producentow nie beda sie znaczaco roznic a wartoscia dodana bedzie to ze na Motke dostane szybciej nowy soft to raczej pewne jest ktorego producenta wybiore…
    Jawnej konkurencji nie bedzie

    PS. Zeby nie bylo nie jestem jakims wielkim fanem Motki (ostatni model ktory posiadalem tego producenta to d-160) obecnie posiadam sg2 i jestem zadowolony przypuszczam jednak ze kolejna moze byc motorola

    • Shenson

      Moim zdaniem aktualizacje Android’a nie są aż tak wazne i jeśli miałbym czekać miesiąc czy dwa dłużej to i tak bym wybrał np. HTC ze względu na wykonanie, wygląd i inne dodatki (np. HTC Sense). Wszystko jest kwestią gustu.

  • http://www.facebook.com/bartek.chyba Bartek Chyba

    Jeśli Motorola będzie nadal produkować smartfony, to Google będzie konkurować z innymi producentami. Fakt nie będą może szli w kierunku lidera ilościowego, a raczej jakościowego. Problem w tym, czy inne firmy nadal będą tak bardzo chciały stawiać na Androida.

  • http://komunikacjajestdlaludzi/ Zonk
  • http://twitter.com/6ghost9 Wojtek

    Zgadzam się z argumentem Andrzeja – telefony Motoroli prawdopodobnie będą pierwsze w kolejce do update’ów. Ciekawy jestem tylko czy Motoblur pójdzie w odstawkę i Googlerola postawi na czysty system, bez żadnych nakładek? Czy nadal będzie wypuszczać na rynek nie brandowane telefony (ale już chyba tylko od Motoroli) i niezależnie dalej rozwijać motoblur?

    Jednak przede wszystkim o patenty tu chodzi – to nie ulega wątpliwości… :)

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000507383424 Tomasz Szkudlarek

    A ja się nie zgadzam. Google na tę chwilę nie czerpie aż takich zysków z reklam z androida. Powiem więcej Google czerpie w tej chwili jakieś 8x więcej zysków z reklam na innych systemach mobilnych takich jak iOS czy Windows niż z Androida którego już jest podobno więcej …
    Dodam do tego fakt, że wg Muellera (specjalista ds. patentów) Google kupując MMI wcale nie dostało patentów, które pozwolą na ochronę Androida – nie posiadają kilku kluczowych spornych patentów, w tym najgorsze co może być – w sporze z Oraclem o javę. Mueller na swoim blogu udowadnia wręcz, że Apple samo zaatakowało Motorolę pozwem patentowym, dokładnie takim samym jak wcześniej HTC czy Samsunga. To też dużo świadczy o tym jak to niby Motorola daje ochronę. To, że ma dużo patentów to nic nie znaczy …

    Imo to podąrzanie tropem wygładzonych wypowiedzi CEO to błędna droga. Googlowi do tej pory przejęło mnóstwo firm tylko w jednym celu – sprzedane ich technologii (oczywiśćie po własnym dopracowaniu).
    Myślę, że mariaż z Motorolą to przede wszystkim chęć wyskoczenia z butów reklamo-usługodawcy.
    Reakcja pozostałych producentów niezależnie od wzajemnych obietnic i poklepywania się po plecach będzie na pewnotylko jedna – dywersyfikacja systemów operacyjnych. Samsung już to ogłosił. I Google doskonale zdaje sobie z tego sprawę. To oczywistość. To jak mówienie – właśnie kupiliśmy sobie czterdzieści tysięcy czołgów. Nie macie się o co bać. Będziemy ich używać tylko do armatnich salutów.

    • Pongo

      Tomasz Szkudlarek: Powiem więcej Google czerpie w tej chwili jakieś 8x więcej zysków z reklam na innych systemach mobilnych takich jak iOS czy Windows niż z Androida którego już jest podobno więcej …

      Podaj źródło powyższej informacji. Chętnie poczytam.

    • http://www.gplus.to/arkadiuszdymalski Arkadiusz Dymalski

      Popieram hipotezę o wyskoczeniu z butów reklamo i usługodawcy. Zwłaszcza, żej ak dostrzegają niektórzy buty robią się ciasne http://visumblog.com/wp-content/uploads/2011/07/Roger-McNamee-10-Hypotheses-for-Technology-Investing-7.23.2011.pdf

    • Pablo

      Na mój nos też chodzi o patenty ale nie w tym najbardziej oczywistym sensie – w opinii wielu ekspertow nie nabyli tyhc kluczowych do ochrony Androida. Bardziej prawdopodobny scenariusz to rozbudowa „arsenału” patentów i ustawienie się w pozycji gracza, który w ramach retorsji może skutecznie sparaliżować wojną patentową rywali (Apple, MS). Coś na wzór doktryny MAD z czasów zimnej wojny, Google z Iraku, który wielki brat (Apple) może bezkarnie najechać jeśli ma taki kaprys zmieniło się w Rosję: ewentualny atak na nich to koniec i ofiary i agresora:)

    • Paweł

      Moim zdaniem nie chodziło o przejęcie kluczowych patentów, tylko o wyrównanie sił. Wy w nas patentem A, my w Was B, C i D.

  • Jan

    Cos nie tak. Nie zgadzam sie z Panem Grzegorzem. Patenty, patentami ale mozna inaczej rozdac 12milardow dolarow. Nie chodzi o prdukcje telefon-ÓW a raczej o wyprodukowanie telefon-U. Ktos juz widzi roznice? Argumenty za tym sa dwa:
    1) Applle nie niezle na tym wyszło, stawiając na jeden model, iphonektorystam
    2) Google juz wczesniej wypusciło Google G1, ktory byl raczej ceglowaty. Dzieki motoroli i jej zapleczu tech. oczukuje zmian na cudo techniki stworzone pod popularnego android’a.

  • http://bingle.pl Bingle

    A ja myślę, że Google i Bing padnie niedługo pod naporem nowej wyszukiwarki bingle.pl opartej na aż DWÓCH silnikach!
    To tak jakby wyszukiwać przez Binga i Googla jednocześnie.
    Bing na lewe oko, a Google na prawe :)

    • Sebastian

      Heh, nie mogę @Bingle rozbawiłeś mnie, tak naprawdę. Twoja lekka niespójność w myśleniu.
      „A ja myślę, że Google i Bing padnie niedługo pod naporem nowej wyszukiwarki”

      „To tak jakby wyszukiwać przez Binga i Googla jednocześnie.”

      Ale czekaj, czekaj przecież Bing i Google upada to jak Ty chcesz przez nie szukać.

    • sieciobywatel

      Hmmm… Niech będzie, Google i Bing przerażeni „przełomowym” pomysłem Bingle wycofują się z biznesu i zamykają interes.
      Z jakich silników wtedy będzie korzystało bingle.pl? Napiszesz własny?
      Były już dziesiątki multiwyszukiwarek. I tylko w Google cache można jeszcze znaleźć po nich ślad.

    • http://komunikacjajestdlaludzi.blogspot.com/ Zonk

      sieciobywatel: Hmmm… Niech będzie, Google i Bing przerażeni “przełomowym” pomysłem Bingle wycofują się z biznesu i zamykają interes.
      Z jakich silników wtedy będzie korzystało bingle.pl? Napiszesz własny?

      http://company.yandex.com/technologies/matrixnet.xml

  • Pongo

    Bartek Chyba: Jeśli Motorola będzie nadal produkować smartfony, to Google będzie konkurować z innymi producentami.

    Motorola już teraz konkuruje z pozostałymi producentami. Jeśli Google przejmie Motorolę to co to zmieni z punktu widzenia HTC i Samsunga? Nie będą mieli przecież nowego rywala, lecz wciąż tego samego (zmienia się właściciel Motoroli a nie sytuacja na rynku). Największa duża zmiana jaka nastąpi to taka, że Google uwolni firmy pokroju HTC od płacenia Microsoftowi haraczu w wysokości 15$ od każdego sprzedanego telefonu. Dlatego sądze, że Samsung i HTC cieszą się z tego, że Motorola ma nowego właściciela, bo w interesie tego właściciela jest wykorzystanie patentów Motoroli w obronie wszystkich producentów telefonów z Androidem.

    Andrzej: Raczej pewne jest, ze w pierwszej kolejnosci upgrady androida beda wypuszczane na komorki giganta. Zanim pozostali producenci dopasuja je do swoich wersji to zdazy wyjsc kolejny update. Wiec jesli sprzetowo komorki tych 3 czy 4 producentow nie beda sie znaczaco roznic a wartoscia dodana bedzie to ze na Motke dostane szybciej nowy soft to raczej pewne jest ktorego producenta wybiore…

    Owszem, będzie tak jak piszesz, ale tylko przez pewien czas. Zwłoka w update’ach jest spowodowana lenistwem producentów telefonów, a nie tym, że Google opóźnia im dostęp do nowych wersji systemu. Jeśli Motorola wprowadzi na dużą skalę nowe standardy jakościowe odnośnie szybkości aktualizacji systemu to wówczas pozostałe firmy również wprowadzą u siebie takie standardy aby nie być w tyle. Myślę, że w ten sposób zostanie naprawiona największa bolączka Androida czyli brak aktualizacji na starszych modelach telefonów.

    • http://www.facebook.com/trasz Edward Tomasz Napierała

      Zmieniło się to, że firma, od której są uzależnieni, bo dostarcza im system, nagle stała się ich bezpośrednim konkurentem.

  • http://www.facebook.com/janeckipawel Pawel Janecki

    szybkość apdejtów Androida zależy od producentów tel. / operatorów im więcej wrzucają swojego oprogramowania tym aktualizacja musi przejść więcej testów tak aby dostosować do niej własne oprogramowanie (Motorola też się z tym ociągała ;) teraz pewnie wszyscy przyśpieszą dla dobra klienta (a właściwie dla własnego…)…
    Możliwe też, że Google tą decyzją uprzedził ruch konkurenta ;)

  • http://www.facebook.com/michal.meller Michał Meller

    ale generalnie, w czym problem?
    Microsoft ma Nokię, a Google Motorolę.
    Zarówno WP7 jak i Android obecne są u innych producentów słuchawek. Sytuacja jest symetryczna.

  • d-d

    Mimo oczywistego interesu Google w utrzymaniu Androida takim systemem jakim był dotąd, niektórzy producenci będą szukać zabezpieczeń – bo już nie mogą w pełni ufać Google. Zwrócą więc oczy przede wszystkim na Windows Phone jako jedyny rzeczywisty wybór.
    Google nie stanie się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki nowym Apple z dnia na dzień, choć na pewno zyska nowe możliwości wyznaczania trendów i na pewno z nich skorzysta by dobrze wydać każdego zainwestowanego dolara, nie ograniczy się tylko do objęcia puli patentów.
    Jednak w długim okresie to konsumenci a nie producenci zadecydują, który system odniesie sukces, a na razie ich werdykt jest jasny.

    • Shenson

      Tyle, że Windows Phone jest dziełem Microsoftu, który ma układ z Nokią, czyli tak naprawdę to żadna alternatywa, bo sytuacja jest podobna.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000380065920 Arkadiusz Czubak

    Ale kopać to się można z koniem a nie słoniem :)

  • http://komunikacjajestdlaludzi.blogspot.com/ Zonk

    A jednak chyba jest jakieś drugie dno => http://www.promocjaxoom.motorola.net.pl/

    • http://komunikacjajestdlaludzi.blogspot.com/ Zonk

      O stronce dowiedziałem się via reklama na YouTube.

  • http://ekostrefa.pl Łukasz Ostrowski

    a mnie to jakoś … czochra :)

  • Robert

    Wszyscy mowia o patentach. Zastanowmy sie 12 miliardow dolarow dla kilku patentow zeby obronic system ktory jest dawany za darmo producentom. Google zarabia na reklamie i tak jak ktos juz wczesniej wspomnial wiekszosc zyskow przynosza mu dochody z reklam od innych producentow czyli apple i microsoft. I cos mi sie wydaje ze na nich tylko zarabia bo jak wyliczysz ile zarobisz na reklamie w systemie ktory robisz za grube pieniadze i oddajesz za darmo to bedzie to duzo mniej niz na systemie np.IOS win ktory ktos zrobil a ty na nim tylko reklame wyswietlisz
    Tak naprawde to google nigdy nie ujawnia szczegolowych danych jaki dzial ile zysku przzynosi wiec mozna zalozyc ze android i chrome to ogolnie tych zyskow wogole nie przynosza albo przynosza straty.
    Wedlug mnie ten model na dluzsza mete sie nie sprawdza dlatego prubuja sie zabezpieczyc na przyszlosc to przez patenty ktore sa bardzo wazne ale takze jako producent telefonow na ktorych beda zarabiac. Nikt z google nie powie tego wprost juz dzis ze Motorola to konkurencja dla sasumnga i HTC bo by sobie strzelil w stope ale bedzie to ewulowalo w ta strone ze to bedzie sztandarowy producent z androidem na ktorym google chce zarabiac. Przyklad to poliyka apple firma ktora ma kilka procent pecetow i kilkanascie mobilnego rynku (iphone ipad) a jest najbardziej wartosciowa z trio Microsoft, google
    tylko dlatego ze poza softem zarabia na sprzecie i roznego rodzaju gadzetach do tego sprzetu.

    • http://komunikacjajestdlaludzi.blogspot.com/ Zonk

      Poza tym Google mocno zawęziło pulę oferentów back-endu sprzętowego dla Mozilli i jej Boot to Gecko.

    • http://komunikacjajestdlaludzi.blogspot.com/ Zonk

      Zonk: Poza tym Google mocno zawęziło pulę oferentów back-endu sprzętowego dla Mozilli i jej Boot to Gecko.

      A gdyby B2G za bardzo się wychyliło, Page ubije je pozwami :D

    • http://komunikacjajestdlaludzi.blogspot.com/ Zonk

      Zonk: Poza tym Google mocno zawęziło pulę oferentów back-endu sprzętowego dla Mozilli i jej Boot to Gecko.

      Hewlett Packard również odpadł => http://www.physorg.com/news/2011-08-hp-10b-autonomy-exits-mobile.html

    • Coward Anonym

      Google kupilo Motorole za prawie 2-letnie przychody netto. Ile lat zajmie, zeby zwrocil sie zakup Motoroli, nie mowiac o jakichs zyskach? Co z reszta juz poniesionych wydatkow na Androida? Niektore wyceny mowia, ze zajmie to 5-8 lat zanim pojawi sie pierwszy zysk. Jezeli nic nowego nie „wyskoczy”.
      Wg mnie, strasznie slaby ten biznes na Androidzie. A Google zaczyna dzialac jak MS, 10 lat doplacania, zeby jakis zysk zobaczyc, albo i nie (XBOX, Zune).

  • Jakub

    z pewnością nie jest celem google doprowadzenie do sytuacji kiedy z androidem będzie sprzedawany wyłącznie telefon spod znaku moto. a tak skończyłaby się wojna z konkurentami. zgadzam się że tego typu zakup może rodzić podejrzenia iż telefony moto staną się konkurencyjne względem htc, samsunga czy lg tylko dlatego, że są z tej samej stajni co android. google musi sam rozwiązać problem konfliktu interesów jaki tutaj powstał. google zarabia na androidzie na wiele sposobów i ograniczenie dystrybucji systemu do jednej tylko marki telefonu było by zupełnie nieopłacalne i napewno nie rekompensowała by tego sprzedaż moto. w niedługim czasie zobaczymy (lub zobaczą to firmy) ruchy ze strony googla pokazujące ich dobrą wolę i dalszą chęć współpracy z innymi producentami.

  • http://www.facebook.com/alex.pasek Alex Pasek

    IMHO testują model developerski Apple: swój soft – swój hardware. Przy takiej kontroli można naprawdę stworzyć dobry produkt.

    A co do samego posunięcia to mistrzostwo. Ludzie mogą mówić że nie konkurują, ale prawda jest taka że przy takiej penetracji rynku i ewentualnym sukcesie Motorolii, co pozostanie konkurencji? Bo chyba nie Tworzenie nowego OS podczas gdy Android jest już standardem :)

  • sieciobywatel

    A nikomu nie przyszło do głowy, że to nie tyle Google kupiło Motorolę, co tracąca rynek firma znalazła nabywcę, który zapłacił 1,5 razy rynkową cenę?
    Oczywiście Larremu w podjęciu decyzji pomógła zapewne subtelna sugestia, że Motorola może wykorzystać swoje patenty do pozwania innych producentów używających Androida.
    Google po prostu nie miało wyjścia.