Autorem tekstu jest Jakub Jaworski.
Dziś w sieci pojawiło się kolejne dziecko Google w polskiej wersji językowej. Tym razem trafiło na Google News. Serwis o którym głośno było z powodu narażenia na straty amerykańskiej spółki lotniczej United Airlines. W opisie tej aplikacji możemy wyczytać, że dysponuje ona ponad 300 źródłami wiadomości, a tematy aktualizowane są co 15 minut. Polska wersja jest jedną z blisko 60 innych na świecie.
Domyślnie artykuły zostały podzielone na kilka kategorii. Istnieje jednak możliwość tworzenia własnych, do których treści będą przyporządkowywane na podstawie ustalonych słów kluczowych. Oprócz tego mamy oczywiście możliwość dowolnego przestawiania bloków tekstowych, czy też ustalania ilości tematów w nich znajdujących się.
Informacje na ten sam temat są grupowane. Mamy możliwość konfrontacji danych treści w kilku źródłach. Google News nie korzysta z ramek. Po kliknięciu w link zostajemy przenoszeni bezpośrednio na stronę, gdzie znajduje się artykuł. Jest to dobre rozwiązanie gdyż ładowanie newsów nie jest narażone na ewentualne spowolnienia.
Ciekaw jestem czy Google News zyska popularność. Faktem jest, że umożliwia nam w bardzo łatwy sposób decydować o źródle danej wiadomości. Jednak czy to wystarczy aby wygrać z naszymi dotychczasowymi przyzwyczajeniami?

Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

Dobre pytanie na końcu – nie wiem czy przy będę chciał przyzwyczaić się do nowego źródełka newsów. Do tej pory zaglądam na gazetę a resztę informacji mam w RSS-ach. Gdyby google zaprezentowało jakiś inteligenty algorytm wyszukujący te najciekawsze newsy to może, z tego jednak co wiedzę to leci po portalach i znanych większych serwisach.
Ciekawe, czy Google News ‘doceni’ material, ktory pojawia sie na polskich blogach. Oczywiscie ich rozpoznawalnosc u nas w dalszym ciagu jest bardziej wschodzaca, ale za kilka lat kto wie; moze i wyrosna tak opiniotworcze blogi, jak cytowany tutaj czesto Techcrunch. A co do postawionego na koncu pytania – bedzie mozna ocenic to po np. zaangalizowaniu za jakis czas, ile osob porzucila Office’a na rzecz Google Docs. Chodzi mi wlasnie o pewna zaleznosc – nasze przyzwyczajenia.
Wreszcie, trochę się naczekałem
Ja też czekałam na polską wersję. Nie mam oporów, żeby zmienić źródło newsów, bardziej opieram się interfejsowi. Jakoś na portalach lepiej to wszystko poukładane. Z kolei Google news ma wszystko w jednym miejscu. No nic trzeba spróbować!
Nareszcie! Długo na to trzeba było czekać.
u
serwis hacked.
http://antyweb.pl/niepokorny-kroliczek-honey-bunny-z-okladki-playboya-informuje-ze-blogasek-antyweb-zostal-zhakierowany/
chociaż widzę, że już wstaje do swojej normalnej wersji