Google Maps to usługa sprawdzająca się u mnie w 95% jako zamiennik „prawdziwego” GPSa. Nie potrzebuję głosu mówiącego gdzie skręcić (słucham muzyki) ani trójwymiarowych map – wystarczy prosty interfejs i można jechać. Z brakujących rzeczy wymieniłbym przede wszystkim brak możliwości pobrania mapy do pamięci np. smartfona – to zdecydowania ogranicza użyteczność za granicą. Ceny roamingu wciąż powalają.

Google stwierdziło, że brakuje jednak czegoś jeszcze innego. Nie, nie map kosmosu. Nie ta skala.

Mowa jest o Google Maps nie na zewnątrz, ale w budynkach. Trudno wyobrazić sobie, abym potrzebował tego w domu – i nikt raczej nam tego nie dostarczy. Na początek chodzi przede wszystkim o miejsca, w których łatwo się zgubić albo tracić czas na niepotrzebne szukanie: lotniska i centra handlowe. W praktyce wygląda to następująco:

Czyli rozsądnie i rzeczywiście może się przydać. Jak ktoś wsiada na Ławicy w samolot, to raczej się nie zgubi, ale przesiadka choćby na BAA czy CDG może być już przygodą. Nie zawsze chce się szukać rozdawanych w okolicy map, smartfon będzie znacznie wygodniejszy.

Co ciekawe, nie będziemy musieli czekać aż gigant się łaskawie zlituje nad nami i przyjedzie do Polski. Na tej stronie można podsyłać własne plany pomieszczeń publicznych, co znając zaradność internautów pozwoli na dość szybkie rozpracowanie kluczowych miejsc.

Na koniec zaś przykra niespodzianka – wygląda na to, że plany wewnątrz pomieszczeń są dostępne obecnie tylko w Google Maps na Androida. Ale spokojnie, to dopiero beta. [/flame mode on] iOS dostanie pewnie wersję dopracowaną. [/flame mode off]

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • Kitsiabs

    Od jakiegoś już czasu można pobrać mapę do pamięci. Opcja ta znajduje się w laboratorium i działa bezbłędnie.

  • http://swiatczytnikow.pl Robert Drózd

    „Z brakujących rzeczy wymieniłbym przede wszystkim brak możliwości pobrania mapy do pamięci np. smartfona – to zdecydowania ogranicza użyteczność za granicą”
    - na Androidzie od dawna jest taka możliwość, tylko trzeba włączyć w opcjach Labs. Pobiera obszar o rozmiarze 16km x 16km, przy czym można sobie pobrać dowolną ilość takich kwadratów.

    • ID+

      Tylko że wszelkie POI, nawigacja czy wyszukiwanie adresu wciąż wymaga połączenia z internetem.

    • Wiesław Niewiadomski

      Darmową alternatywą raczkującej jeszcze nawigacji i opcji ostrzegania jest Yanosik polecam.

  • http://technokrater.pl gvintoo

    Podoba mi się – pod warunkiem, żeby w miarę sensownie działało (w wielu budynkach zwyczajnie ciężko o złapanie sygnału GPS). Sam często się gubię w centrach handlowych, które mają konstrukcję opartą na czymś innym niż prostokąty :)

  • ptasznik69

    Z tą dokładnością Google maps to bym się kłócił. No i mają spory problem z aktualizacją nowych dróg. Chociażby ekspresówka S3 ze Szczecina do Gorzowa, istnieje już chyba co najmniej rok a google o niej nie słyszało. U konkurencji ta droga jest od dawna.

  • Mateusz

    W Mapach Gugla jest już nawigacja z (prawie) prawdziwego zdarzenia – z głosem lektora gdzie skręcić i trójwymiarem. Widać, kto używa iOS i ma niepełnowartościowy produkt. ;)

    • Karol

      Zgadzam się, często jeżdżę na tej nawigacji i sprawdza się bardzo dobrze. Oczywiście posiada błędy, ale nie są one rażące. W mniejszych miejscowościach może brakować ulic, ale w większych miastach radzi sobie bardzo dobrze. Zużywa też nie wiele transferu. Przydaje się też do szukania aptek, restauracji itp. Polecam bo warto i darmo :)

    • Tom

      „W Mapach Gugla jest już nawigacja z (prawie) prawdziwego zdarzenia”

      Chyba żartujesz. Mapa Google nie była aktualizowana od wielu lat :)

      Zobacz sobie mapę dowolnego polskiego miasta w kilku różnych mapach: Google Maps, Bing Maps, Nokia Maps, Zumi, Targeo, AutoMapa. Mapa Google nie ma żadnej nowej drogi którą wybudowano przez ostatnie 2 lata.

      We Wrocławiu nie ma nawet obwodnicy bo na mapie nie ma zupełnie autostrady A8. Po co komuś nawigacja która wyznacza całkowicie złe trasy?

  • http://birstall.pl/ Piotr Borowski

    teraz będzie można włączyć nawigację do najbliższej ubikacji :P

  • http://na-plus.blogspot.com/ na-plus

    Dokładnie – na Androidzie nawigacja ta gada, a co najlepsze, wyszukuje Ci miejsca i trasę jak ją o to poprosisz głosowo (po polsku).

  • Tom

    Widać że Google zaczyna mocno kopiować Bing Maps. Tam są właśnie mapy supermarketów i lotnisk od paru miesięcy (chyba pojawiły się przy premierze WP7 rok temu)

    A tak na serio to ciekawe czy kiedyś zaktualizują mapę polskich dróg. Aktualna ma chyba z 2-3 lata i nie ma na niej żadnej nowej drogi. Nawet nowo wybudowanych autostrad.

  • http://www.bitnoise.pl Adrian Roth

    Teoretycznie fajnie – będziemy chodzić po markecie z włączoną mapą, jak w podziemiach w Diablo ;) Problemem jest jednak sygnał GPS, który iPhone potrafi zgubić nawet jeśli wejdzie się pod niewielkie zadaszenie.

    „Bohaterem” był pod tym względem mój stary HTC Hero, który gubił zasięg GPS w samochodzie, jeśli nie trzymałem go blisko krawędzi auta (w okolicach szyb).

  • http://Antymuza.pl Wojtek

    niech wprowadzą taką usługę na dużych festiwalach tam często ludzie się gubią

  • http://kdg.cba.pl/ loginywwwwwwwwwwwww

    GPS w budynku? ciekaw jestem jakie urządzenie będzie na to pozwalało. Pierwsze słyszę aby była możliwość zlokalizowania siebie pod dachem z blachy lub z betonu. pierwsze z brzegu tesco uniemożliwi działanie. No chyba, że my o czymś nie wiemy

    • Jakub Anderwald

      A czemu od razu GPS? W telefonach jest obecnie kompas i akcelerometr – powinny dać radę.

  • Michał

    Poruszanie się po budynku za pomocą GPS? Jaki tam mamy margines błędu? 1-3 metry? Do tego dodajmy piętra. Wolne żarty. Jedno jest pewne – kto znajdzie prosty i efektywny sposób na nawigację w pomieszczeniach zgarnie niezłą kasę.

    • art3c

      Po co Ci GPS w pomieszczeniach? Naucz się czytać mapy.

  • Janusz

    A co to jest BAA?;P

  • pkom79

    Janusz, jak to co? Port lotniczy w
    Bialla (Papua Nowa Gwinea).

  • Janusz

    pkom79: Janusz, jak to co? Port lotniczy w
    Bialla (Papua Nowa Gwinea).

    Tak wlasnie myslalem – te slynne przesiadki z przygodami w Bialla. Bez gpsa tam ani rusz.

  • Art

    Robert Drózd: “Z brakujących rzeczy wymieniłbym przede wszystkim brak możliwości pobrania mapy do pamięci np. smartfona – to zdecydowania ogranicza użyteczność za granicą”
    - na Androidzie od dawna jest taka możliwość, tylko trzeba włączyć w opcjach Labs. Pobiera obszar o rozmiarze 16km x 16km, przy czym można sobie pobrać dowolną ilość takich kwadratów.

    dziwne- u mnie się da ale tylko 10.. sprawdź czy u ciebie też

  • http://r0w3r.blogspot.com error

    art3c: Po co Ci GPS w pomieszczeniach? Naucz się czytać mapy.

    pewnie po wifi beda pozycje okreslac, samochody google po cos te dane zbieraly…

  • InżynierIT

    „Nie potrzebuję głosu mówiącego gdzie skręcić (słucham muzyki) ani trójwymiarowych map – wystarczy prosty interfejs i można jechać.”

    Ale ja znów nie rozumiem o czym mowa. Na SGSII mam głos i wszystko. Cały FULL jak w tradycyjnych nawigacjach ale jest lepiej – o niebo lepiej.

    Google zakpiło sobie z firm specjalizujących się TYLKO w tym np. TomTom.
    Nie dość, że za darmo, nie dość że w smartfonie to w dodatku wygodniejsze przedstawianie trasy.

    Google – KOCHAM CIĘ!

  • herakles

    Świetnie!

    BTW. Obecnie ciężko wyobrazić sobie internet bez Google.. Troszkę przerażający monopol.