google lens grafika reklamowa
11

Google Lens coraz bliżej. Nadchodzi prawdziwa rewolucja

Google Lens to projekt, który spełnia nie tylko moje marzenia dotyczące praktycznego zastosowania technologii rzeczywistości rozszerzonej. Za pomocą Asystenta oraz ogromnego kombajnu machine learningowego, użytkownicy otrzymają dostęp do informacji kontekstowych dostarczanych w ramach typowego interfejsu. Jednak oknem na świat dla Google Lens będzie... aparat fotograficzny w smartfonie. Idea jest piękna, wykonanie też całkiem dobre. I co ważne - to rozwiązanie będzie można wkrótce przetestować.

W gronie niewątpliwych szczęśliwców są posiadacze telefonów Google Pixel pierwszej i drugiej generacji. W Polsce nie są to urządzenia szczególnie popularne, ale… tak się składa, że mam stały dostęp do jednego z tych smartfonów, dzięki czemu jak tylko będzie to możliwe, podzielę się z Wami swoimi wrażeniami. Liczę, że Google stanęło na wysokości zadania i Google Lens będzie takich mechanizmem, jaki od lat chciałem mieć w swoim smartfonie. W sumie, to miałem okazję pobawić się czymś podobnym w… telefonach Lumia. Pamiętacie „Miasto w obiektywie”?

Tak. Google Lens to „Miasto w obiektywie” na potężnych sterydach

Jak działa Google Lens? Mechanizm jest w stanie rozpoznawać przedmioty, w które wycelowany jest obiektyw aparatu fotograficznego i dostarczać dla nich dodatkowe informacje. Dajmy na to, znajdujecie się przed restauracją, do której wraz z paczką znajomych zamierzacie wejść. Jeżeli nie jesteście pewni, czy warto – zawsze możecie wesprzeć się właśnie Lens od Google. Wystarczy, że „wycelujecie” telefonem w obiekt, a otrzymacie dostęp do opinii na temat tego miejsca, menu, czy adresu jego witryny internetowej (o ile będą dostępne). Zainteresował Was ciekawy film reklamowany na plakacie? Nie ma problemu – po skorzystaniu z Google Lens, po chwili otrzymacie informacje na temat najbliższych seansów dotyczących tej produkcji, a nawet adresy stron, gdzie możecie kupić bilety.

Google Lens - Pixel Phone

Na tym jednak możliwości Google Lens się nie kończą. Posiadacze telefonów Pixel już teraz mogą skorzystać z tego mechanizmu w ramach zdjęć – na podstawie tego, co przedstawiają dane ujęcia, wyszukiwarkowy gigant jest w stanie zaproponować odpowiednie informacje. Zrobiliście zdjęcie wizytówki? Google Lens rozpozna wszystkie znajdujące się na niej dane i pozwoli Wam na wykonanie połączenia / wysłanie maila do tego kontaktu.

Mam Pixela i chcę przetestować Google Lens. Co powinienem zrobić?

Jeżeli jesteś wspomnianym szczęśliwcem i masz telefon od Google – nie musisz robić zbyt wiele, aby móc przetestować mechanizm Google Lens. Przede wszystkim, upewnij się, że Twój telefon działa w języku angielskim (lokalizacja + region en/us), a ponadto – musisz zainstalować betę Androida 8.1 Oreo, co możesz zrobić tutaj za pomocą OTA lub plików z obrazami systemu. Na gotową aktualizację przez OTA będziecie musieli chwilkę poczekać – Google Lens w Asystencie również może nie pojawić się od razu. Google obiecuje jednak, że już wkrótce wszyscy uprawnieni do tego użytkownicy będą mogli „pobawić się” nowym mechanizmem.

  • Petruszek

    Niech wreszcie coś zrobią aby Android bezproblemowo obsługiwał słuchawkę BT. Takie podstawy jak wybieranie głosowe numeru telefonu na przykład, albo inne komendy związane choćby z nawigacją. Takie rzeczy świetnie działały na WP 8.1. Nawet na starych Nokia nie było problemu. Tymczasem na Androidzie nie można prowadzić rozmowy przez słuchawkę BT trzymając telefon w kieszeni, bo ekran musi się odblokować i włącza się pierdyliard funkcji, ale nie wybieranie głosowe.
    Więc nie sądzę aby Google Lens działały prawidłowo.

    • W ramach asystenta to działa całkiem nieźle. :)

    • sainox

      To masz h***** smartfon bo jakoś u mnie jak ktoś dzwoni to wystarczy że na cisnę przycisk na słuchawkach i odebrane i gadasz telefon w kieszeni, torbie, plecaku , pokoju obok gdzie chcesz

      Ale co do wybierania numerów, kontaktów, to się zgodzę
      (To akurat obchodzę Smartwatch’em, nawigacje też, komendy głosowe od Android Wear (po polsku!))

    • whomanista

      Mój dziadek mawiał ,,z gówna bata nie ukręcisz” . Dla wielu fanów Androida to jest przykre, ale niestety Android jest najgorszym systemem operacyjnym z wielkiej czwórki sprzed kilku lat, Apple, Blackberry, Windows Phone no i Android.
      Pokonał pozostałe systemy nie dlatego, że jest lepszy, tylko dlatego, że Google zrezygnował z standardów bezpieczeństwa.
      Niestety prawo skali zrobiło swoje. W tym przypadku świat cofa się w standardach rozwoju. Na plus jest to, że jest jeszcze Apple, i Google poprawia Androida. Niemniej to nigdy nie będzie dobry mobilny OS. Ale jesteśmy na niego skazani.

    • Jakub Kalka

      Jeszcze koło 2 lat temu zgodził bym się z tobą, ale teraz? Prawda jest taka że tylko Apple przebija Google pod względem mobilnych OS, a on też przestaje się liczyć. Powoli bo powoli ale Apple przestaje być niedoścignionym producentem, wyznaczającym standardy na rzecz stania się zwykłym konkurentem. Oprogramowanie – świetne, ale telefony przeciętne, tylko za drogie. Szkoda.

    • HoЯRorysta

      Też uważam, że gdybym miał jakikolwiek wybór telefonów na Windowsie, nie kupiłbym mojej Motki (dla czepialskich: Lenovo). Windows może i miał mniej aplikacji, ale jak coś tam trafiało do tego sklepu, to było stabilniejsze, niż na Androidzie: Spotify nie wylogowywał mnie z nieznanych przyczyn, nie usuwał pobranej muzyki, Netflix nie wyrzucał błędu pliku podczas odtwarzania, Filmweb się po prostu uruchamiał, a Disqus w ogóle był (to było dla mnie największe zaskoczenie – BRAK APLIKACJI na Androidzie, która ma Windowsie była)

    • Artur Marciniak

      co masz za telefon, bo powiem Ci że mój leciwy P8 radzi sobie super. czy to ze słuchawkami na siłowni któórymi obsługuję tidala oraz odbieram połączenia, jak i sparowanie z samochodem od razu w momencie gdy do niego wejdę i przekręcę stacyjkę, dodatkowo od razu odpala mi się Yanosik, który po utracie połączenia z samochodem się zamyka.

  • Robert

    Ja Lens mam już w aplikacji Zdjęcia i nie trzeba do tego Android 8.1. Wystarczy 8.0.

    • W aplikacji Zdjęcia Google Lens jest dostępne na 8.0 już od kilku tygodni, autor z tego co widzę pisze o Google Lens w Asystencie które faktycznie ma być dostępne dopiero w 8.1. Ja na razie czekam ;)

  • Abraaaa

    Mam pixela który akurat się zepsuł i chce sprawdzić Google Lens. Co zrobić? Udać się do najbliższego oddziału NFZ😂😂😂

  • HoЯRorysta

    Wspomniane „miasto w obiektywie”, bądź jak kto woli „HERE city Lens” na lumiach było kapitalne. Pamiętam, jak kiedyś łażąc po Warszawie że znajomymi nie wiedzieliśmy, co ze sobą zrobić, to na podstawie informacji z tej aplikacji idąc ulicami Ursynowa, centrum i Pragi podejmowaliśmy decyzję, gdzie wejść aby coś zjeść, wypić czy pośpiewać na karaoke (jak nie trudno zgadnąć, używaliśmy tego więcej, niż raz). Aplikacja była o tyle fajna, że jak się telefon opuszczało, to pokazywała mapę z lotu ptaka, jak Google maps, a po podniesieniu i skierowaniu w jakąś stronę uruchamiał się podgląd z aparatu od razu z nałożonymi etykietami na budynki. Niestety, firma HERE uciekła z Windowsa jak tylko przestało się jej to opłacać (trudno mieć im to za złe, wszyscy wiemy, co się działo z tamtą platformą przez ostatnie lata), jednak na Androidzie tej funkcji po prostu nie ma, chyba, że ktoś mi tu poleci jakąś inną, konkurencyjną aplikację.