• Google jeszcze w tym roku z konkurencją dla iTunes?

    • Data: 03.09.2010 21:28
    • 8,243 odsłon
    • Grzegorz Marczak
    • Komentarzy: 8 »

    Plotki z venturebeat.com na temat Google i przygotowywanej przez firmę konkurencji dla iTunes mówią, że firma chce uruchomi swój produkt jeszcze w tym roku. Podobno trwają już rozmowy z branżą muzyczną w celu znalezienia potencjalnych parterów – z tym nie powinno być zresztą problemów bo branża muzyczna potrzebuje kogoś jeszcze w internecie. Samo iTunes nie wystarcza aby utrzymać odpowiedni poziom sprzedaży.

    Przyznam, że czekam z niecierpliwością na to co wymyśli Google. O ile można tę firmę krytykować za wiele nieudanych serwisów społecznościowych to jednak jeśli chodzi o klasyczne aplikacje użytkowe i software to naprawdę znają się na rzeczy. Wystarczy wspomnieć tak młode produkty jak Chrome czy Android, które szturmem zdobywają udziały w rynku w swoich kategoriach.

    Czym produkt Google będzie różnił się od iTunes? O wojnie cenowej myślę, że na początku możemy zapomnieć. Branża liczy na to, że wreszcie pojawi się konkurent dla Apple, które kontroluje 70% rynku muzyki sprzedawanej w postaci cyfrowej w US, a nie na kogoś kto będzie chciał pociągnąć jeszcze kilka dolarów z ich kieszeni po to aby przyciągnąć klientów.

    Zaletą produktu Google powinno być więc działanie w tak zwanej chmurze i dostęp do naszej muzyki z każdego urządzenia podłączonego do internetu. Do tego wszystkiego dojdzie zapewne wsparcie po stronie Adroida, który zapewni że muzyka z serwisu Google będzie też dostępna wszelkiego rodzaju urządzeniach obsługujących ten mobilny system operacyjny.

    Dlaczego Google musi zająć się muzyką w postaci cyfrowej jest dość oczywiste – mając internet i startując z większymi mediami takim jak TV nie może w portfolio firmy zabraknąć tak znaczącego fragmentu rozrywki jak muzyka. Oczywiście łatwo nie będzie, Apple skutecznie broni pozycji lidera jeśli chodzi o sprzedaż muzyki w internecie i nawet z doświadczeniem Amazona nie udało się wyrwać więcej niż kilkanaście procent rynku. Google natomiast doświadczenia jeśli chodzi o sprzedaż nie ma i tutaj widzę pewne zagrożenie dla całego projektu.

    Obrazek pochodzi z chicagoreader.com

    KOMENTARZE

    1. Kamil Mizera

      Mam nadzieje, że ten produkt wejdzie jak najszybciej. Liczę na to, że Google znane ze swojego globalizmu uruchomi możliwość sprzedaży we wszystkich krajach, co może być głównym atutem w walce z Apple

      • Witek

        Znane ze swojego globalizmu Google nie uruchomiło jeszcze nawet możliwości sprzedaży dla Polaków w Android Market.

      • Coward Anonymous

        No i skutecznosc tez jest raczej slaba. Prowadza dziesiatki “projektow”. ktore wprowadzaja na rynek w wersji beta i zalosnie malo, ktory z nich jest dobry, wiele zostaje zamknietych. Tylko dzieki pieniadzom z wyjatkowo udanej wyszukiwarki i reklamom, jeszcze istnieja i dobrze sie maja. Chyba tylko MS i wyprzedza w ilosci utopionych pieniedzy w nieudane projekty.

    2. Łukasz Ostrowski

      Najwidoczniej kraj z 40 milionową ludnością nie jest jeszcze atrakcyjny dla Google i Aplle. Szkoda.

    3. Ping w 48h zdobył 1 milion zwolenników | Radosław Szczęsny

      [...] milionów. Zobaczymy. Rynek atrakcyjny, obok Last.fm do walki przymierza się także Google [czytaj Google jeszcze w tym roku z konkurencją dla iTunes?]. ping, [...]

    4. CoSTa

      Amazon za sprzedaż muzyki nie wziął się już jakiś czas temu? Nie sprzedaje teraz filmów i odcinków seriali? Czemu te firmy nie zauważają, że prócz sprzedawania muzyki czy wideo istnieją jeszcze inne elementy układanki, które sprawiają, że to właśnie jabłko jak na razie rządzi i dzieli tym rynkiem? Mały hint dla Google: obsługa urządzeń, na których ma to być odtwarzane. Przeciętny Smith potrzebuje czegoś w stylu iTunes, co mu te media obsłuży i na telefon (czy gdzie indziej) wrzuci, co mu je będzie streamowało do TV czy innego grajka i co nie będzie wymagało kupowania kosztownych pakietów danych, by móc sobie swojej muzyki posłuchać streamując ją gdzieś z chmury.

    5. Helena

      I co z tego, że będą mieli fajny sklep z muzyką, jak nie będzie można jej kupić w Polsce? Nawet Ubuntu One jest lepsze, mimo że mają mały wybór i nie całkiem atrakcyjne ceny (ale działa w chmurze).

    6. Sylwek

      Branża nie potrzebuje Google żeby zwiększyć sprzedaż, tylko by móc podnieść ceny – póki co Apple jako de facto prawie monopolista może wymuszać na wytwórniach zbijanie tejże. To interesujący przykład, gdy konkurencja nie służy użytkownikom. No, ale prawdziwym klientem w tym przypadku nie są userzy, tylko właśnie wytwórnie, korzystające z Apple i Google jako dystrybutorów treści.

      Co do otwierania w Polsce – to naprawdę bardziej kwestia licencyjnych mafii typu Zaiks, niż Google i Apple. Cała masa innych serwisów też jest niedostępna w Polsce.

    Odpowiedz

    Connect with Facebook