• Google i maile, których żałujemy

    Nie wiem czy Was to kiedyś spotkało, ale pracowników Google widocznie tak. Chodzi o maile wysłane na ogół późnym wieczorem lub w środku nocy, których nazajutrz już się żałuje. Żeby pomóc sobie i innym Google postanowiło wprowadzić usprawnienie, które powinno powstrzymać nas od wysłania takowego maila. Jest to nowa funkcja, dostępna od niedawna w Google Labs, o nazwie Mail Googles.

    Po aktywowaniu Mail Googles w zakładce Labs ustawień Gmaila oraz wybraniu, w które dni powinna  ta funkcja działać, otrzymamy matematycznego strażnika, chroniącego nas przed wysyłaniem niepotrzebnych wiadomości.

    Trudność zadań matematycznych, które trzeba rozwiązać, żeby jednak wysłać maila zależy od nas i tego co wybraliśmy w ustawieniach. Te tutaj są z poziomu 1.

    W sumie dla zabawy i żeby poćwiczyć mózg można sobie coś takiego ustawić na stałe. Na obecnym poziomie narzędzio-wsparcia, chyba nikt już nie dodaje i nie odejmuje bez kalkulatora. Choć może się mylę.

    Źródło: The Official Gmail Blog

    Dodaj do:
    • Wykop
    • Facebook
    • Blip
    • Sledzik.pl
    • Flaker
    • Twitter
    Tags: , , ,
  • KOMENTARZE

    1. Grzegorz Marczak

      Gdybym ustawił to sobie na stałe to chyba bym dostał nerwicy, aczkolwiek przyznam że jest kilka maili których gdybym w danej chwili ochłonął to bym nigdy nie wysłał :)

    2. kuba filipowski

      to są takie smaczki, w których Google pokazuje, że jest cool. takie ludzkie podejście do aplikacji. podoba mi się

    3. Łukasz

      Można sobie blokadę anty-pijacką ustawić ;)

      Problem przepraszania dziewczyn nastepnego dnia by zniknął ;)

    4. Grzegorz Marczak

      @Kuba – w ramach tych 20% pracownicy coś przecież wymyślają w czasie pracy (czy też po pracy ale w pracy) :)

    5. Marcin

      fajna sprawa, teraz czekam juz tylko na rozszerzenie to thunderbirda ktore pozwoli wlaczyc takie cos na skrzynce firmowej ;)

    6. Marek

      Rozumiem, że ta funkcja ma służyć temu, że jak człowiek “napruje się” w weekend to żeby przez przypadek maila z zaproszeniem nie wysłał do nie tej co trzeba koleżanki :-)

    7. Wybory prezydenckie explained « Blog krewety

      [...] Teraz jasne dlaczego wybory prezydenckie kończą się tak a nie inaczej. Eh… gdyby Google organizowało wybory…. Wybory [...]

    8. Todryk

      A może jakiś odpowiednik dla osób mających dyskalkulię? Np. dopasować klocki do odpowiednich otworów?

    9. ble

      takie coś powinno być też przy komentarzach w WP ;)

    10. Yellowe

      Nie będę się czepiał, ale przydałoby się wyjaśnienie, że w polskim Gmail-u ta funkcja nie występuje.
      Można ją włączyć, ale trzeba to robić dookoła:
      1. najpierw ustawić English (UK), potem dopiero widzimy zakładkę “labs”.
      2. Szukamy odpowiedniej funkcji “Mail Googles”, dopiero potem włączamy język polski.
      I nagle nie ma “Labs”, za to są przemiłe “Gogle pocztowe”.
      Screen: http://static4.blip.pl/user_generated/update_pictures/128671.jpg?1223466906 (sorry za link w komentarzu).

    11. AntyWeb | Archiwum » Kolejne wodotryski w Gmailu

      [...] czas temu pisałam o dowcipnym produkcie Google Labs, który chroni nas przed wysyłaniem [...]

    Odpowiedz

    Connect with Facebook

  • W POPRZEDNIM TYGODNIU

    Z wizytą w Życiu jak Marzenie
    Nowy wykop.pl i znów trzeba się przyzwyczaić
    Ad4Mass - kolejny konkurent dla AdTaily
    Papilot w Startup School - czyli rozmów Agnieszczaka cd.
    wiem-jem.pl - wszystko może cię zabić
    Polskie Gizmodo
    Team Europe Ventures uruchamia fundusz inwestujący również w Polsce!
    Oszukani przez PARP .pl
    Ruszył Google Apps Marketplace
    Nagrania wszystkich 23 prezentacji z TEDx Warsaw już dostępne
    O rozczarowaniach jakością Macbook Pro
    Google Reader dla blondynek
    Rewolucja w grach czyli OnLive już w czerwcu!
    Webstary to mały pikuś przy wynikach konkursu na blog roku (wiadomości24)!
    Nasza Klasa się rozpędza!
    I co z tym wyszukiwaniem w czasie rzeczywistym?
    Move czyli nowy kontroler do gier na PlayStation
    Dlaczego Apple powinno opatentować imię "Steve"
    Oni wracają czyli A-Team!