google home mini - pomarańczowy
16

Google ma kolejny problem techniczny ze swoim urządzeniem

Wygląda na to, że to nie koniec problemów Google z niekoniecznie dopracowanymi sprzętami z jego stajni. Użytkownicy, którzy w ostatnim czasie rzucili się na mniejsze głośniki Google Home narzekają, że ich urządzenia nie zachowują się tak, jak trzeba, gdy głośność ustawiona jest bardzo wysoka. Jak podają niezadowoleni klienci Google, sprzęty mają zwyczaj w takich sytuacjach się... resetować.

Sam miałem sporą ochotę na mniejszy głośnik od Google – mam nawet pomysł na to, gdzie go umieszczę w swoim mieszkaniu. Wygląda jednak na to, że będę musiał chwilę poczekać, aż Google upora się z typowo hardware’owym problemem – nie chciałbym przecież otrzymać sprzętu, z którego serwisem będzie w Polsce spory kłopot. Jeżeli mieliście podobny plan, wstrzymajcie się do czasu, aż Google oznajmi wszem i wobec, że błąd konstrukcyjny został naprawiony. Dlaczego mówimy o sprzętowej usterce? Nic nie wskazuje bowiem na to, by niedogodność mogła zostać naprawiona drogą aktualizacji (zasadniczo jest to możliwe, ale chyba nikt by nie chciał, żeby maksymalna głośność Home’a Mini została obniżona tak, by sprzęt się nie wyłączał, prawda?)

google home mini

Użytkownicy narzekają na forum wsparcia technicznego produktów Google. Problem wydaje się być globalny

To zaś oznacza, że jeżeli jesteście właścicielami takiego urządzenia (co jest mało prawdopodobne, aczkolwiek nie niemożliwe), również możecie mieć problem z działaniem Google Home’a Mini w trakcie odsłuchu na wysokich poziomach głośności. Na osłodę tej sytuacji możemy Wam przypomnieć jedynie o tym, że od wczoraj możliwe jest zamówienie fachowca do domu (niestety nie w Polsce, ale jeżeli mieszkacie np. w Wielkiej Brytanii – nie będziecie mieć z tym problemu). Ponadto, głośniki Home będą teraz w stanie zrealizować dwa polecenia jednocześnie – np. uruchomienia muzyki ze Spotify i ustawienia żądanego poziomu głośności. To zdecydowanie dobra wiadomość dla osób, które wcześniej irytowały się, że głośnikom brakuje takiej możliwości – w tym dla mnie.

Mnie jednak bardzo martwi to, że producenci urządzeń mają ostatnio spory problem z jakością dostarczanych na rynek produktów. Google nie jest jedyne

Ale to właśnie Google zaliczyło bodaj najbardziej spektakularne wpadki. Telefon Pixel 2 XL ma na przykład spore problemy z wyświetlaczem oraz dźwiękiem. Mniejszy, odrobinę gorzej wyposażony wariant jest pod tym względem nieco lepszy i na niego klienci raczej się nie skarżą. Samsung Galaxy Note 8 natomiast miał pewne problemy z działaniem w trakcie korzystania z raczej mało wymagających aplikacji, jednak ten problem rozwiązano już za pomocą poprawki w oprogramowaniu. Trudno stwierdzić, co powoduje takie wpadki producentów sprzętu, jednak pewne jest to, że konsumenci kupując od razu najnowsze propozycje ponoszą pewne ryzyko.

Źródło: Pomoc techniczna Google

  • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

    U mnie działa. Może jakaś nowsza seria

    • railleur

      W zachodnich artykułach piszą, że NIEKTÓRE egzemplarze mają problem ze streamingiem muzyki.

  • Tom

    Ten google home mini to jest wielka fuszerka jak wszystkie sprzęty i aplikacje od Google. Maja świetne pomysły i zaawansowane technologie ale nie potrafia niczego doprowadzić do końca zeby było przyjazne użytkownikowi i bezproblemowe i intuicyjne w użytkowaniu. Mam home mini od kilku tygodniu i jedyna funkcja do jakiej sie nadaje to asystent. Potrafi wiele, jest najlepszy na rynku, aczkolwiek po pierwszej fascynacji juz mi sie znudziło ciagle gadanie do tego i przez większość dnia stoi nieużytkowane. Jako głośnik to jest wielki bubel. Kiedy próbuje ogladac film na dowolnym urządzeniu i przerzucam głos na home mini to jest przynajmniej jednosekundowy rozjazd obrazu z dźwiękiem przez co tylko irytuje i nie da sie z tego korzystac. Nie sztuka jest byc najmądrzejszym i miec najlepsze technologie, trzeba jeszcze umieć przekazać to użytkownikowi w wygodnej i przyjaznej formie. Przez te wszystkie lata az do dotąd Google wciaz sie tego nie nauczyło. Z każdym rokiem powtarza sie dokładnie ten sam scenariusz. Oglądam prezentacje nowego produktu i jest ekscytacja, potem ide do sklepu bądź zamawiam, biorę do ręki i jest wielkie rozczarowanie i frustracja podczas użytkowania, bo nie tak to miało być.

    • railleur

      Też zastanawiałem się nad Mini, ale po przeczytaniu recenzji w sieci kupiłem Google Home. Przecież to można chyba sobie wyobrazić, że taki malutki głośniczek z Home Mini nie będzie podbijał basów i nie bardzo będzie się nadawał do konfortowego słuchania muzyki? Jak piszesz jest on dobry jako asystent i można go umieścić w małym pomieszczeniu, jako urządzenie wspomagające. Wylewasz żółć na Google, a sam sobie jesteś winien za nierealistyczne oczekiwania względem zakupionego urządzenia. Kupić najtańszy produkt i mieć pretensje, że nie działa on tak, jak prawie trzy razy droższy?

    • Matt

      Jeśli producent umożliwia daną funkcję a ona nie działa, bo rozjazd filmu z dźwiękiem o sekundę to nie jest działanie, to wina leży tylko i wyłącznie po stronie google. Skoro danej funkcji nie potrafią ogarnąć to jej nie udostępniają.

    • ja.n.

      nie sądziłem że komus przyjdzie do głowy puszczać dzwięk z filmów na google home mini a jednak ;-)

    • Tom

      No skoro to jest głośnik, to chciałem przetestować jak sie w tej roli sprawuje. Tak jak wspomniałem, kupiłem go głownie dla asystenta i w tej roli jest ok, ale mimo wszystko pojawia sie jakas tam frustracja, kiedy za każdym razem, gdy kupisz urządzenie od googla cos jest niedorobione. Ja skupiłem sie na tym problemie z głośnikiem, bo nie widziałem jeszcze, zeby ktos to opisywał, ale przecież było juz mnóstwo innych artykułów na temat innych niedoróbek, które i ja moge potwierdzić.
      Google jest firma zatrudniająca „kilku” świetnych geniuszy, ale dla mnie liczy sie tez bardzo design i dopracowanie detali a pod tym względem niestety ta firma wciaz sie kompromituje.

    • ja.n.

      zapewne testowali go na rózne sposoby ale podrzuć im jeszcze swój sposób – pewnie wtedy poprawią go i bedzie mini kino domowe ;-)

    • Tom

      Jeszcze miesiąc, wyjdzie HomePod i nie bedzie juz sensu niczego poprawiać. Kolejny rynek zagarnie jedna firma :)

    • railleur

      Tak, najgłupszy asystent Siri zgarnie cały rynek? Z pewnością rynek wszystkich przysłowiowych blondynek :(

    • Sebastian Florek

      Podam jeszcze gorszy scenariusz 😀 głośnik Manta bt i odsłuch na tym filmu.
      Lepsze to, niż głośniczek wewnętrzny bez basu.
      Manta to wiadoma jakość i tu też brak synchronizacji obraz, dźwięk. Może to przypadłość bezprzewodowców?

    • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

      Mam i Home i Home mini. Mini fajne jako asystent, do podcastów, timery itp. Do słuchania muzyki za słaby głośnik. Za to Home… <3

    • regoat

      skad wiesz ze fuszerka ?

  • ahhhhhahaha

    Taa a lagphone x to zadnych rewelacyjnych wpadek poza: nie dziala srakaid w zimne dni, w sloneczne to samo, kalkulator, zielone linie, lagujace aplikacje i inne za 5k xD

  • regoat

    brak problemów z urzadzeniem u mnie. dziala normalnie

  • Wielka obnizka byla na black friday, licze na to ze poro ludzi bedzie teraz chcialo odsprzedac niechciane prezenty i kupie za pol ceny.