10

To będą moje kolejne inteligentne głośniki. Oto Google Home Mini i Max

Mam już jeden głośnik Google Home i wygląda na to, że w moim mieszkaniu pojawią się kolejne. Dzisiejsza konferencja produktowa MadeByGoogle dotyczyła również urządzenia doskonale wpisującego się w ideę inteligentnego domu - nieco mniejszego i tańszego. Pokazano także znacznie większy i potężniejszy sprzęt Poznajcie Google Home Mini oraz Max, kolejne głośniki Google korzystający z możliwości Asystenta.

Google Home Mini – tani i równie świetny

Google Home Mini w ofercie Google stanowi propozycję dla osób, które bardzo cenią sobie możliwości płynące z korzystania z tego typu urządzeń w domu, jednak potrzebujące nieco bardziej subtelnego odpowiednika. Google Home Mini świetnie wpasowuje się w tę ideę – jest znacznie mniejszy, przystępniejszy cenowo i można go umieścić np. w innym pomieszczeniu w domu. Ja już mam pomysł na swojego Google Home Mini – ten wyląduje w sypialni, gdzie z reguły zaczynam dzień. Google przy okazji zarzeka się, że mniejszy z inteligentnych głośników będzie równie dobrze radził sobie nie tylko z odtwarzaniem dźwięku, ale i jego rozpoznawaniem. Jeżeli będziemy potrzebować mocniejszego głośnika, zawsze można wykorzystać przystawki Chromecast Audio, do których przyłączone mamy znacznie potężniejsze urządzenia odtwarzające.

Google Home Mini

Google Home Mini wcale nie będzie gorszym głośnikiem. Jest przeznaczony do nieco innych celów

Warto jednak wspomnieć o tym, że Google Home Mini wcale nie potrzebuje być sparowanym z „większym” głośnikiem po to, aby działać tak, jak trzeba. Niemniej, może on stanowić świetne uzupełnienie inteligentnego domu opartego o usługi Google. Sprzęt oferuje dźwięk w 360 stopniach realizowany przez spory głośnik wbudowany w urządzenie. Na górze znajdują się diody oraz obszary dotykowe pozwalające na manualne sterowanie nasłuchem oraz głośnością, a także na sprawdzenie aktualnego stanu głośnika Google Home Mini.

Google Home Mini

Ogromnym argumentem za Google Home’em jest cena. 49 dolarów to naprawdę bardzo mało w porównaniu z możliwościami Asystenta Google. Mniejszy głośnik, jak już wspomniałem może stanowić uzupełnienie wytworzonego już w domu ekosystemu. Ale nie tylko – świetnie sprawdzi się w nieco mniejszych mieszkaniach, gdzie wcale nie musimy potrzebować bardzo głośnego i doskonale wyposażonego, większego sprzętu. Warto wiedzieć, że cena Google Home Mini nawiązuje do Amazon Echo Dot – głośnika, który kosztuje dokładnie tyle samo. Konkurencja robi się zatem coraz bardziej ciekawa.

Jest jeszcze Google Home Max – potężniejszy głośnik do zadań specjalnych

Google Home Max to zaś propozycja dla osób, które potrzebują znacznie lepszego dźwięku – szczególnie do odsłuchu muzyki np. z serwisów streamingowych. Niezwykle ciekawie rozwiązano design sprzętu – można je umieścić na blacie, biurku, komodzie, gdziekolwiek albo „kładąc” je na boku, albo jak zwyczajny głośnik, na krótszej krawędzi. W środku znalazły się dwa głośniki, które z pewnością dadzą sobie radę nawet ze znacznie większymi pomieszczeniami.

Google Home Max

Google Home Max będzie nieco droższy od standardowego wariantu. Za jeden taki głośnik należy zapłacić 399 dolarów, ale można uzyskać również dzięki temu 12 miesięcy YouTube Music za darmo, bez reklam.

Google Home Max