Google dotrzymało obietnicy i w nowej wersji przeglądarki Chrome (wydanej wczoraj) dla systemu Windows, Mac i Linux zintegrowało ze swoim produktem flash. Dzięki temu użytkownik nie musi się już martwić o to czy jego wersja flasha jest najnowsza i samodzielnie instalować aktualizacji.

Poza tym jest to chyba gest w stronę Adobe pokazują, że nie wszyscy są tak krytycznie nastawieni do ich produktów jak Apple – choć warto pamiętać, że Google również narzekało na technologię flash.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • Baku

    Nie wiem czy tylko ja tak mam czy co. Używam stabilnej wersji 5 ileś tam. po pół godzinie pracy z Chrome, przeglądarka muli jak szalona, po zakmnieciu musze czekać kilka sekund aby obramowanie okna w końcu znikło. A podobno jest lekka

    • PT

      jaki system?

    • Adaśko

      masz najaktualniejszą wersję? u mnie pod windowsem 7 i ubuntu 10.04 vez problemów

    • http://podstawy-inwestowania.pl/ Paweł Choiński

      Ja mam Chrome w wersji portable odpalanego na EEE 1050AH i chodzi bardzo szybko (w zasadzie jedyna przeglądarka, która mnie nie „wnerwia” przycinaniem się).

  • http://restinfo.pl restinfo

    prawde mowiac, wszedzie promuja html5,super animacje bez flasha… a z mojej strony – ok, można by go wykorzystac jako odtwarzarki audio/video, ale w miejscu flasha go nie widze. Nie widze poprostu takiej możliwości by programisci zastepowali miejsce grafikow (klepanie animacji opartych o canvas).

    • Adaśko

      ja jestem prawie pewien że adobe stworzy narzędzie do konwertowania animacji z flasha do canvasa

  • http://rasdek.webd.pl Radzik

    Ja mam inny problem. Chroma nie pamięta zakładek ani też zainstalowanych dodatków. Działają tylko do zamknięcia przeglądarki. O dziwno np hasła są zapamiętywane

  • Baku

    Win XP, wersja Chrome 5.0.375.86

  • Marcin

    Adaśko: ja jestem prawie pewien że adobe stworzy narzędzie do konwertowania animacji z flasha do canvasa

    Chyba odwrotnie? Jaki interes miało by Adobe w robieniu konwertera z ich technologii do otwartego standardu???