google chrome logo
17

Google idzie na wojnę z automatycznymi filmikami na stronach. I bardzo dobrze!

Internetowy rynek wydawniczy przypomina pole bitwy między wydawcami, a czytelnikami. Najbardziej irytujące nie są strony wyglądające jak przeładowany reklamami Times Square, ale filmiki, które absolutnie nieproszone pojawiają się znikąd i zaczynają atakować uszy konsumenta treści. Google w Chrome chce wytoczyć poważne działa przeciwko takim praktykom.

Użytkownicy już teraz mają pewne narzędzia, które mogą pozwolić im na efektywną walkę z takimi treściami. Całkiem dawno już pojawiła się funkcja wyciszania pewnych kart oraz wskaźnik, wedle którego w gronie otwartych kart możemy znaleźć tą, w której odtwarzany jest dźwięk. Do dyspozycji konsumentów treści są również mechanizmy blokujące reklamy, np. AdBlock, które świetnie radzą sobie z niechcianymi materiałami sponsorowanymi. Google chce jednak pójść nieco dalej, wdrażając mechanizm dedykowany bezpośrednio filmikom, które uruchamiają się automatycznie, bez ingerencji użytkownika. To właśnie takie reklamy są najbardziej irytujące i skutecznie zniechęcają użytkowników do dalszego zapoznawania się z treścią.

nowy jork - Time Square

Od stycznia, Google Chrome uruchomi automatycznie tylko te filmiki, które nie odtwarzają dźwięku

Oznacza to, że przeglądarka Google od wersji 64) w dalszym ciągu będzie uruchamiała wideo z atrybutem autoplay, ale te nie mogą domyślnie odtwarzać dźwięku od samego początku nagrania. Ten pojawi się tylko, gdy użytkownik wykazuje zainteresowanie treścią wideo. Oznacza to, że od tego czasu możemy być pewni, że już nie zaatakuje nas żadna nachalna reklama. Ale przed upublicznieniem Chrome 64, musimy jeszcze poczekać na wydanie 63. Tam natomiast znajdzie się funkcja, wedle której użytkownik otrzyma znacznie więcej możliwości wyciszania stron. Okazuje się, że osoby przeglądające internet za pomocą Google Chrome będą mogły sprecyzować, które strony internetowe mają być domyślnie wyciszone. To zdecydowanie dobre zmiany, które ucieszą wielu użytkowników zmartwionych jakością materiałów sponsorowanych znajdujących się na stronach internetowych.

Google dyktuje swoje decyzje względem przeglądarki tym, iż materiały z atrybutem autoplay są jednymi z bardziej irytujących dla użytkowników. Takie podejście spowoduje, że przeglądanie internetu będzie szybsze, prostsze i pozbawione przeszkadzających treści. Mało tego, według Google tego typu materiału powodują konsumowanie nadmiernych ilości danych oraz… energii.

Ale to nie wszystko, co Google zamierza zrobić w kwestii reklam w internecie. W czerwcu gigant zapowiedział, że stoczy walkę z internetowymi reklamami za pomocą własnego mechanizmu blokującego reklamy. Ten ma zostać wbudowany w przeglądarkę Google Chrome i będzie blokować materiały sponsorowane – nawet te pochodzące od Google, jeżeli nie będą spełniać pewnych standardów. Co ciekawe, pojawienie się jednej nieprawidłowej reklamy spowoduje wyłączenie ich na całej stronie internetowej. To ma zmusić wydawców do pilnowania dobrych praktyk wyświetlania reklam po to, aby uniknąć sytuacji, w których użytkownicy widzą „ogołoconą” stronę.

  • Ymnytor

    Bardzo dobre zmiany, autoodtwarzanie jest najgorszą formą reklamy, nie przynoszącą niczego. Dziwi mnie to, że tak wiele twórców portali decyduje się na takie rozwiązania

    • Zgadzam się! Najbardziej chyba wkurza, jak wchodzi się na Komputer Świat :P Filmik nie ma nic do treści artykułu i ryczy od samego początku.

  • blekot

    a to nie u Was były samoodtwarzające się filmiki? nie reklamy, ale filmy

  • steveminion

    „Google idzie na wojnę z automatycznymi filmikami na stronach. I bardzo dobrze!”
    I to pisze portal którego „newsy” to samoodtwarzające się filmiki…

  • mały kazio
    • TemporaryPL

      Ta wtyczka nie działa na 3/4 stron niestety a autor ją przestał rozwijać bo opcja ta pojawiła się natywnie w Chrome 61 – trzeba wejść we flagę: chrome://flags/#autoplay-policy i wybrać: Document user activation is required

  • Jakie reklamy? ;)

  • Łukasz Jagodziński

    Najlepiej jakby zablokowali mechanizm autoplay da video, które nie znajdują się w polu widzenia albo są na innej karcie. Nie mam nic przeciwko filmikom, które uruchamiają się automatycznie ale są w polu widzenia i mogę je od razu wyłączyć. Najgorzej irytuje filmik, który umiejscowiony jest u dołu strony i weź go teraz szukaj. Blokując uruchamianie filmików z dźwiękiem cofają się, ta funkcja jest bardzo potrzebna.

    • Adi

      Ta funkcja już jest w Chrome 61! Wejdź w chrome://flags/#autoplay-policy i wybierz „Document user activation is required”.

    • Łukasz Jagodziński

      To nie do końca działa tak jak opisałem. Chodzi o to żeby nie była wymagana interakcja użytkownika ale jeśli filmik ma atrybut „autoplay” i gdy znajdzie się w polu widzenia wtedy uruchomi się automatycznie. Sprawdzałem tutaj https://www.w3schools.com/tags/tryit.asp?filename=tryhtml5_video_autoplay i to nie działa tak jak powinno. Wprawdzie można uruchomić filmik z poziomu API ale to też nie o to chodzi.

  • Pio

    Tak? Tylko dlaczego mogą się uruchamiać bez dźwięku? Nie powinny się uruchamiać wcale tylko wtedy kiedy chcę. Mój limit danych czerpać będzie więc tak czy tak. Chociaż sobie tego nie życzyłem. Więc nic wielkiego się nie zmieni a dźwięk można sobie fonem wyłączyć

  • Linkyop

    W końcu Komputer Świat straci na tym… <3

  • TemporaryPL

    Chrome (od wersji 61 czyli najnowszej) ma natywną opcję wyłączenia automatycznego odtwarzania wideo na stronach www.
    W końcu na różnych Onetach etc. przy przewijaniu strony nic się nie włącza i nie ryczy znienacka.

    Wystarczy wejść we flagę: chrome://flags/#autoplay-policy i wybrać: Document user activation is required.
    https://uploads.disquscdn.com/images/ce93259377933553558ef97a521e572c436ebc96fe04b7fa55696e7f151f878f.jpg

  • Eugeniusz Uzdrowski

    cieszę się że Google chce coś zrobić z tym fantem bo te reklamy filmowe to na poziomie homo animals.

  • Marecki

    Już nie pierwszy raz tu piszę, że FF ma coś takiego od dawna, about: config i tam zmienia się w ustawieniach odpowiednie wartości! a wy tylko chrome i chrome…

  • Strategon.pl

    No i bardzo dobrze. Przez te automatyczne filmiki włączające się nagle na stronie to zawału można dostać, jeśli ma się rozkręcone głośniki. Z najlepszych form reklamy w internecie to mogę tutaj wymienić SEO i Adwords.

  • Michał Pacześ

    Tak zgadzam się, że najbardziej irytujące reklamy których nie można znaleźć także nie mam nic przeciwko tym, które widzę i w razie czego mogę je wyłączyć. Widziałem kiedyś fajną reklamę od strategon nie chciałem jej wyłączyć bo nie była irytująca ale chce mieć możliwość zobaczenia i wyłączenia reklamy!