• Google chce zmienić świat … znowu.

    Autorem tekstu jest Jakub Jaworski
    Chyba większość przyzna mi rację, że Google, a raczej jego wyszukiwarka przynajmniej raz już zmieniła świat. Internetowy gigant nie osiada jednak na laurach. Niedługo po prezentacji Google News, na oficjalnym polskim blogu firmy pojawiła się kolejna wiadomość. Tym razem cel jest szczytniejszy. Kryje się pod tajemniczą nazwą „Projekt 10^100” (czyt. „dziesięć do potęgi setnej”).

    Nazwa akcji, a raczej konkursu może jest tajemnicza, lecz ma bardzo proste zadanie. Znaleźć pomysł na projekt który zmieni świat pomagając jak największej liczbie osób. Jak mówi organizator: „Nie są ważne ani skala przedsięwzięcia, ani poziom zaawansowania technologicznego. Liczy się jedynie siła oddziaływania.” Brzmi bardzo zachęcająco. Nie ma z góry postawionych wymagań, ani ograniczeń. Tym bardziej warto spróbować, że najlepsze przedsięwzięcia zostaną mocno dofinansowane. Mowa o 10 milionach dolarów dla pierwszej piątki.



    Bardzo mi się podoba taka postawa Google. Firma nie skupia się tylko na mnożeniu zysków, lecz próbuje wykorzystać swoją pozycję na rynku aby pomóc innym. Ktoś może powiedzieć, że cała akcja przyniesie im zyski. Oczywiście, że stratni na pewno nie będą. Nasuwa się jednak pytanie czy to ważne ile na tym zarobią skoro mogą przy tym pomóc wielu osobom?

    Więcej szczegółów znajdziecie na oficjalnej stronie projektu

  • KOMENTARZE

    1. Riff

      Tak sobie myślę, że na “zachodzie” ludzie będą się radować i myśleć, jakby to zmienić świat na lepsze, a Polacy zaprezentują właśnie tę postawę – “oni na tym zarobią miliarty, o chamy jedne!” – to nic osobistego panie Jakubie, ale tak właśnie mi się skojarzyło z typową postawą naszych obywateli – to przez nią niewiele da się w tym kraju zmienić.

      Gdy ktoś zarobi miliard, a połowę z tego da potrzebującym, to czy jest zły czy dobry? Hmm…

    2. SiliconMind

      Tak się zastanawiam – jak Bill Gates rozdaje miliardy, to masa ludzi i tak jest skłonna go delikatnie mówiąc wygwizdać, a jak wielkie G. rusza z nową “kampanią wizerunkową” ;) to jest piękne i wspaniałe.

    3. spec_u

      Riff, dokładnie nawet jakby ktoś zrobił w Polsce fundacje zebrał miliony $ za które wykarmił by wszystkie dzieci w Polsce, to jakby pozniej kupil sobie np. mieszkanie (10% z fundacji idzie do kieszeni) to i tak był by tym co “nakradł” i dorobił sie na nieszczesciu innych… ; )

    4. KonradK

      SiliconMind, trafiasz w dziesiatke (niestety). Akurat akcja Google to nic innego jak poprawa sobie PR-u. Oczywiscie beda i inne pozytywne efekty uboczne: byc moze uda sie faktycznie pomoc, a na pewno dzisiatki tysiecy ludzi zacznie myslec o pomaganiu innym, to dobrze. Ale rozdmuchanie tak bardzo akcji w ktorej google wyda 10mln na pomoc, to przerost formy nad trescia. Akurat sa inne akcje i mozliwosci pomocy, na ktore przeznzacza sie nie 10mln zlotych a mliardy, ale nikt o tym glosno nie mowi.

      Jak sie google lokuje w pomocy rozwojowej, opisalem w tym wpisie:
      http://konradjestwrwandzie.wordpress.com/2008/09/25/google-do-potegi-czyli-pomoc-rozwojowa-za-10-milionow-usd/

      Podsumowujac: dobrze, ale mozna by lepiej. Chocby nawet jak i Gates, ktory lozy na pomoc rozwojowa najwiecej na swiecie (z prywatnych organizacji),a i tak ludzie maja to gdzies.

    5. Jakub Jaworski

      @Riff zgadzam się w 100%.
      Lepiej żeby zarobili miliardy ale inni z tego coś zyskali, niż zarobili miliardy, a inni nic z tego nie mieli.

    6. 7lv

      @Riff
      Narzekając na polską mentalność, sam po części jesteś jej twórcą (bo narzekasz).

    7. mikimoto

      Mi w tresci notatki brakuje jedynie informacji ze google za pomysl moze odwdzieczyc sie jedynie podziekowaniem. Troche szkoda ze nie mozna na swoim pomysle zarobic chociaz troche. Pewnie sami z siebie przygotuja jakies frykasy delikatesy ale skoro z gory zakladaja ze wszystkie te pomysly sa za dziekuje to tak troche smutno ;)

    8. Jakub Jaworski

      @mikimoto – moze odwdzieczyc sie dwoma milionami dolarow dla projektu :] czy to malo ?

    9. Riff

      @7lv

      Akurat na dzień dzisiejszy tylko to mi zostało – mam coś w tym kraju chwalić? Niby co? Że niby powinienem coś robić? A wiesz, ze robię i na tym dobrze wychodzę – ale wszystko za granicą bądź po angielsku, bo tutaj się nie opłaca. Że niby by się opłacało, jakby wszyscy się ruszyli do roboty? Jak się wszyscy ruszą, to pomyślę, a póki co będę “trwał w swojej mentalności” i pracował na siebie, nie na państwo, które nie daje nic w zamian.

    10. SiliconMind

      @KonradK – w zasadzie, co tu dużo gadać. Zrobiłem sobie mały research, po rezultat zapraszam do siebie: http://siliconmind.eu/content/jak-przekuc-szczytne-cele-w-kampanie-wizerunkowa

    11. ter-

      Nie wiem, jakie skutki przyniesie akcja, ale trzeba przyznać, że w dziedzinie kreowania wizerunku Google bije na głowę inne korporacje z branży informatycznej, z Apple włącznie. Do kogo trafiają kampanie Apple’a? Głównie do lekko snobistycznego targetu łudzącego się, że wyluzowanym, “kreatywnym” etc. można stać się w drodze nabycia towarów określonej marki. “Don’t be evil” natomiast trafia do każdego i jest prawdopodobnie jednym z najlepszych sloganów reklamowych, jakie kiedykolwiek wymyślono. 10^100 czyli googol/Google jeszcze ściślej wiąże nazwę firmy z – nazwijmy to tak – poprawianiem świata.

      @ (..) Gates, ktory lozy na pomoc rozwojowa najwiecej na swiecie (z prywatnych organizacji),a i tak ludzie maja to gdzies.

      Może nie jest to powszechne, ale jeśli zdarza mi się pomyśleć cieplej o Gatesie i Microsofcie to tylko z tego powodu.

    12. Hellbike

      Za prace w kopalni nalezy sie zaplata, za prace w biurze nalezy sie zaplata, za tworzenie dobrych pomyslow rowniez nalezy sie zaplata, szczegolnie jesli pomysly te maja zmienic swiat. Nie trzeba byc polakiem zeby wiedziec, ze jesli ktos za darmo chce wyciagnac od nas najwiekszy przeblysk naszego geniuszu, wcielic go w swoje zycie i rownoczesnie uniemozliwic to mi*, poprostu nas okrada.

      *(zeby nie bylo niescisloci – pomsyl to np. zalozenie jakiejs-tam firmy, o ktorej wiemy ze jest rewolucyjna i innowacyjna. Jesli ktos inny zalozy taka firme przed nami, zabiera nam mozliwosc zarobienia na innowacyjnosci i rewolucyjnosci naszego pomyslu).

    13. ter-

      @Hellbike
      No jasne, jak widzisz tonące dziecko albo katowanego psa to też palcem nie kiwniesz, bo należy się zapłata? Sukces ekonomiczny zależy także od poziomu społecznego zaufania i zdolności jednostek do zaangażowania się na rzecz wspólnego dobra. Cywilizowany świat już to zauważył, ale przecież dzielni Polacy nie dadzą się za darmo wydymać, prawda? Może rzeczywiście lepiej będzie, jeśli największe przebłyski swojego geniuszu zachowasz dla siebie.

      Naprawdę dziwię się ludziom, którym zmiana świata na lepsze kojarzy się w pierwszej kolejności z zakładaniem firmy :-)

    14. isak

      Riff masz rację. To samo miałem napisać ale już mnie wyprzedziłeś wraz z innymi.
      A 7lv nie rozumiesz kwestii albo jesteś szczenięciem albo ograniczonym człekiem.

    15. Hellbike

      Jesli masz mozliwosc zarobienia na swoim pomysle milionow, a wolisz oddac pomysl za darmo wielkiej firmie i jej pozwolic zarobic miliony, musisz byc glupcem ktory nic madrego i tak nie wymysli.

    16. Grzegorz Marczak

      @Hellbike – zauważyłeś, że chodzi o pomysł który pomoże innym?

    17. Hellbike

      No tak, ale przeciez nie chodzi tutaj o pomoc w stylu wynalezienia lekarsta na raka, a raczej o pomoc jaka oferuje np. nasza-klasa. Twoj blog rowniez niesie pomoc, pomaga mi zorientowac sie w internetowych nowinkach, wiec bezsprzecznie pomysl na takiego bloga kwalifikuje sie jako potencjalny zwyciezca konkursu google(chociaz z bardzo marnymi szansami). Fakt, ze sam prowadzisz tego bloga, a nie powiezyles jego tworzenia komus innemu, wcale nie umniejsza pomocy, jaka mi niesie – a zapewne cieszy cie to, ze generowany przez blog dochod wplywa na konto twoje, a nie np. kolegi ktory i tak jest bardzo bogaty, ktoremu mogl bys podsunac pomysl zalozenia takiego bloga. (i nie piszcie o konkurencji itp, bo to przyklad czysto teoretyczny, zakladam ze blog spelnia wymagania googla, tzn. jest rewolucjny i innowacyjny)

    Odpowiedz

    Connect with Facebook

  • W POPRZEDNIM TYGODNIU

    Do czego używacie telefonu?
    iPad WiFi 3G w Plusie
    Kto jest najszybszy?
    ipla gwiazdą polskiego internetu?
    Pracuj.pl na iPhone - Mobilny bezrobotny
    Google Voice - Dzwonimy z Gmail
    Zamiast zmywać gary zostańcie e-przedsiębiorcami czyli przemyślenia o 8.1