Czy gigant z Mountain View może liczyć na realną konkurencję na rynku wyszukiwarek internetowych? Zdaniem byłego CEO Google’a, Erika Schmidta, dni potęgi jego firmy mogą być policzone. A to za sprawą nowej funkcji w smartfonach iPhone 4S – Siri oraz wyszukiwarki Microsoftu – Bing.

Nie, to nie żarty. Google naprawdę określił Siri, Binga oraz Yahoo jako groźnych rywali na rynku wyszukiwarek internetowych. Taka wypowiedź miała miejsce podczas przesłuchania Erika Schmidta w senackiej komisji antymonopolowej. Były CEO Google’a przytoczył nawet recenzje Siri, według których usługa firmy Apple może wkrótce stać się „Google killerem”. Z kolei Bing i Yahoo określeni zostali jako realni konkurencji dla wyszukiwarki Google.

Przesada? Z pewnością. Chodzi jednak nie tyle o to, jaka jest sytuacja na rynku, ale jak Google chce przedstawić ją senackiej komisji. Firma z Mountain View jak diabeł święconej wody boi się oskarżeń o praktyki monopolistyczne. Podobne przesłuchania przed laty mocno zaszkodziły interesom Microsoftu, Google zaś nie chciałby iść w ślady twórcy systemy Windows. Stąd też próby wykazania, że na rynku wyszukiwarek dostępne są także inne, konkurencyjne rozwiązania.

Ani Bing, ani też Yahoo nie są dzisiaj w stanie zagrozić pozycji Google’a. Microsoft od dłuższego czasu topi kolejne miliony dolarów w swojej wyszukiwarce, a efektów nie widać. Z kolei Yahoo boryka się z licznymi problemami i jak na razie nic nie wskazuje, aby miało wyjść na prostą. Może więc zagrożeniem dla wyszukiwarki Google może stać się znany z iPhone 4S Siri? Usługa oferuje wprawdzie całkiem rozbudowane funkcje, jednak gdyby Google trochę się postarał, podobne rozwiązania mogłyby wkrótce pojawić się w Androidzie. Już teraz komendy głosowe w wersji 2.3 mobilnego systemu, jak to się popularnie mówi, „dają radę”.

Schmidt tłumacząc się przed senacką komisją podawał także inne przykłady, jak chociażby Twitter czy Facebook. O ile w tym przypadku miał rację – na polu sieci społecznościowych jego firma ma mocnych konkurentów – o tyle jeżeli chodzi o wyszukiwanie w internecie, Google od dawna jest niemal że monopolistą. Pytanie tylko, czy badający firmę politycy uwierzą jej przedstawicielom, czy też skłonią się raczej do krytycznych opinii na temat firmy z Moutain View? A jeżeli tak, to jakie będzie to miało konsekwencje dla Google’a?

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • Grzesiek

    Pisanie że asystent mowy ‘SIRI’ jest wyszukiwarką zagrażającą Google to chyba najzabawniejszy tekst jaki mogli wymyślić.

    Przecież SIRI to tylko syntezator mowy który wszystkie zapytania przesyła do wyszukiwarki Wolfram Alfa (wyszukiwarka działająca w języku naturalnym) lub Yelp. Co zabawne z obu usług korzysta od dawna także Google Search

    http://www.wolframalpha.com/
    http://www.yelp.com/

    SEO Google więc coś ściemnia :)

    • http://quppon.pl quppon.pl

      CEO google’a ;)

    • Pongo

      quppon.pl: CEO google’a ;)

      Former CEO.

  • Michał Mewald

    No właśnie @Grzesiek nie tylko do Wolfram Alfa i Yelp. Siri korzysta z pełnej palety serwisów: http://en.wikipedia.org/wiki/Siri_(software)#Research_and_development

    Więc dlaczego jest zagrożeniem? Proste, Siri nie wskaże reklam, bądź nie przekaże ich słownie. To jest według Schmidta, Siri jest zagrożeniem dla Google, zresztą po części ma racje, w końcu co jak co ale Google zarabia na reklamach.

    • Pawel Janecki

      „Siri nie wskaże reklam” … jeszcze nie ;)

    • http://like-a-geek.jogger.pl Marcin Kosedowski

      A niby czemu Siri nie wskaże reklam?

      „Siri, umów mi spotkanie z klientem w jakiejś kawiarni w centrum”

      [kto da więcej, żeby Marcin przyszedł do niego, a nie do sąsiada?]

      „Marcin, spotkanie umówione na 14:00 w kawiarni XYZ”

  • Tomasz

    Google jest monopolistą, wszyscy o tym wiedzą. Tylko… czy to jego wina? Trochę nie rozumiem tego aspektu amerykańskiego prawa – co oni mają z tym zrobić, oddać rozwiązania konkurencji? Wie ktoś jakie prawnie znaczenie mają oskarżenia o monopolizm?

    • lukas

      Tomasz: Google jest monopolistą, wszyscy o tym wiedzą.

      Ciekawe czy ci wszyscy w/w wiedzą o tym, że Microsoft od kilku dekad w wielu krajach zagarnął 99% rynku? Kiedyś był „ten jedyny” MS Office i Internet Explorer. Dziś to się zmieniło, ale ten jedyny Windows pozostał. Do Google nikt nie zmusza, ale jest źle. Microsoftowi płaciliśmy podatki, płacimy i płacić będziemy, a wile problemu nie widzi???

  • http://pl.wikipedia.org/wiki/Peter_Thiel Peter Thiel

    Wiecie jak wyglądają reklamy głosowe w Siri?
    „Dzień dobry Cola Tomku. Mamy dziś Cola piękny Dzień. Co chciałbyś Cola dziś zjeść na śniadanie Cola” ;P

  • pooh

    a może baidu.com wylezie z kraju środka i zje googla?