• Gdzie jest Gmail? Kolejna duża awaria Google

    • Data: 24.02.2009 12:03
    • 7,041 odsłon
    • Grzegorz Marczak
    • Komentarzy: 50 »

    502-server-error_1235472629941

    Przerwa w usłudze pocztowej Google trwa już od ponad 20 minut. To już kolejna poważna wpadka Google w ostatnich miesiącach (wszyscy pamiętamy jak ostatnio wyszukiwarka google na skutek ludzkiego błędu pokazywała wszystkie strony jako niebezpieczne).

    W takich przypadkach widzę coraz większy sens korzystania z wersji offline Gmail-a ponieważ przynajmniej miał bym dostęp do kontaktów i ostatnich maili. Myślę, że takie sytuacje pokazują też iż warto pomyśleć o uniezależnieniu się od jednego dostawcy.

    Czekamy na wyjaśnienia całej sytuacji – mam nadzieje, że tym razem korporacja nie zrzuci winy na pracownika który ręcznie zepsuł Gmail naciskając przez pomyłkę zły klawisz (no i może zamiast robić kolejne pseudo użyteczne dodatki ktoś wreszcie w korporacji zauważy pogarszającą się jakość usług ?).

    Tags:

    KOMENTARZE

    1. skok22

      Pewnie nie mają kasy na zapłacenie rachunków i Pan w data center wyciągnął wtyczkę z gniazdka.

    2. Jakub Anderwald

      W takich przypadkach widzę coraz większy sens korzystania z wersji offline Gmail-a ponieważ przynajmniej miał bym dostęp do kontaktów i ostatnich maili.


      No co ty, przecież darmwe webdwazero jest takie super :)

      Nigdy nic się nie zepsuje, bo mądre firmy mają wszystko zaplanowane i dostępne przez 99,99999999999999999999% czasu. Jak widać na przykładzie Magnolii.

    3. Szymon

      @Jakub Anderwald

      Ja mam swoje konto na Google Apps, za które zapłaciłem ileś tam euro. Moja praca stoi. ;/

      Wpisujcie miasta – Gdynia! ;)

    4. anonim

      Ale przez IMAP działa :)

    5. kmh

      Myślę, że takie sytuacje pokazują też iż warto pomyśleć o uniezależnieniu się od jednego dostawcy.


      Zdecydowanie, kichnięcie Google może zacząć wywoływać grypę.

    6. chlitto

      @Jakub Anderwald: gdyby napisali ze bedzie dzialal 100% to zaraz by sie znalazl madry ktory by od nich rzadal milionow za to ze na 10sek nie mial dostepu do poczty

      a 20min nie dzialania uslugi na 5lat to chyba zaden sygnal pogarszajacych sie uslug nie jest, to szczerze mowiac powod do pretensji nawet nie jest;] conajwyzej ciekawostka…

      btw aby zobaczyc kontakty i nadchodzace maile zainstaluj gtalka;]

    7. Marcin Kosedowski

      Może to taka akcja reklamowa do Gmaila Offline;). O, zobaczcie jak działa nasz uber-poczta, kiedy jest offline! Teraz Ty też możesz pobrać Gmaila do siebie i cieszyć się brakiem dostępu do sieci! Pierwsze 30 minut niedziałającej poczty do przetestowania na naszej stronie…

    8. Przemek

      @Jakub Anderwald:

      Jak widać na przykładzie Magnolii


      Magnolia to z dupy przykład, wcale nie była w rękach “mądrych firm”, tylko kolesia, który zrobił serwis amatorsko, nawet jak sam przyznał nigdy nie przetestował czy backup działa. Z resztą google nigdy nie gwarantowało 100% bezawaryjności darmowych usług. Zwróć uwagę na pakiety google apps – w wersji pro można już łapać za telefon i drzeć mordę na niekompetentnych pracowników G.
      Czy wycofywać się z gmaila – pewnie nie. Ale na pewno warto rozważyć korzystanie z wersji offline, od biedy z IMAP.

    9. Lukasz

      Zastanawiałem się jak szybko informacja ta pojawi się na jakimś blogu.
      U mnie też nie działa :(
      Ciekawe jak zareagują.

    10. Szymon

      na pare sekund ruszylo, chyba sie wszyscy rzucili, teraz znowu lezy

    11. AKOF

      Jak to dobrze jest korzystać z Mail na macu ;)

    12. pankracy

      A ja sobie odbiorę pocztę wieczorem. Co ma wisieć nie utonie

    13. Tomasz

      A ja im wybaczam. I tak działa stabilnie.

    14. Szykra

      Szczerze mówiąc też rozważam w pewnym stopniu uniezależnienie się od Google. Faktem jest że świadczone przez nich usługi (Wyszukiwarka, Docs, Gmail i wiele innych) są dobre, lecz nie najgorzej wypada tu też Microsoft, (zaraz znajdą się pewnie osoby które skrytykują tę firmę), a nawet warto czasem korzystać z innych narzędzi on-line np, ZOHO.

      Co do samej awarii; mam nadzieje że szybko się to wyjaśni bo akurat w tym momencie potrzebuje pilnie dostać się do moich wiadomości :P

    15. Krzysiek

      No właśnie próbowałem się dostać na pocztę i klapa. Faktycznie uzależnienie od Google może być niebezpieczne w skutkach :) i dodatkowo powoduje straty… w tej chwili głównie czasowe… zobaczymy kiedy się podniesie…

    16. trójąt

      Przez IMAP działa bez problemów, tylko strona nawaliła.

    17. rumyan

      Dla użytkowników G Apps:
      Użytkownicy mogą napotkać problemy z uzyskaniem dostępu do Aplikacji Google- O godz. 10:30:00 CET w dniu 24 luty 2009

      * Usługi, których dotyczy problem: E-mail

      Nasz zespół dokłada starań, aby jak najszybciej rozwiązać zaistniały problem. Po uzyskaniu większej ilości informacji będziemy tutaj publikować aktualizacje.

    18. m

      ah to pokolenie dumb2.0 działa imap/smtp, po co komu interfejs http://www...

    19. Krystian

      No i się podnieśli ;)

      Nie było tak źle, jestem tylko ciekaw przyczyny awarii :)

    20. Metrol

      I wielka kupa, panie Grzegorzu. Użyszkodnicy wykopu już zwęszyli “sensacyję” i biją pianę, a GMail zaczyna działać.

    21. Franko

      Klient poczty, POP, pozostawianie wiadomości na serwerze – rozwiązanie idealne. ;P

    22. ekstro

      Przez IMAP działało cały czas. Nie było dostępu przez WWW.

    23. Przemek

      Melduję, że u mnie działa już od paru minut więc może tak zostanie. Ktoś się jeszcze gniewa na Google, czy zajmiemy się czymś innym?

    24. pavobe

      Ależ przecież nic się nie stało, to w końcu dopiero wersja Beta ^^.

    25. Wojtek

      @kmh:

      kichnięcie Google może zacząć wywoływać grypę.


      Kichnięcia google powodują huragan po drugiej stronie oceanu :)

    26. Gość

      @Lukasz


      To zależy od tego, kto jak szybko skopiuje wpis z TechCrunch… (czyt. wrzuci w translate.google.com)

    27. Azazello

      oczywiście, że taka awaria może być flustrująca dla kogoś kto chce w danej chwili wykonać coś ważnego – ale nie przesadzał bym awaria trwała kilkadziesiąt minut, nie zapominajmy że jest to usługa darmowa – jak popatrzę na Interię gdzie czasami nie da się zalogować do konta przez pół dnia albo logowanie trwa kilka minut po czym wyskakuje komunikat o przeciążeniu. W tym porównaniu Google wypada 100 razy lepiej, a to że raz na czas zdarzą im się takie awarię myślę że jest do wybaczenia.

    28. dsw

      nic co darmowe nie może być dobre

    29. GF

      czemu kasujesz komentarze cieniasie?

    30. Grzegorz Marczak

      @GF


      Rafi – usuwam bo merytorycznie nic nie wnoszą , ten zresztą też nie ale chcę ci odpowiedzieć i dlatego został.

    31. Paweł B

      piszesz o pseudo użytecznych dodatkach, ale te to akurat na 100% są winą pracowników – a nie żaden odgórny nakaz.
      ot tak zamiast przerwy na papierosa – góra (googla) je tylko udostępnia, jeżeli coś ma chociażby pozór użyteczności i możliwość zadziałania (aczkolwiek nie jest to warunek konieczny)

    32. Profesor

      Dlatego obok loga Gmail .. znaduje się napis ,,beta” :D. Każdą awarię można bezboleśnie wyjaśnić. Odpływ użytkowników mało prawdopodobny, bo niby w którą stronę ??

    33. Wojtek

      Ok, ja tez troche wpadlem w panike (5000 maili gdyby mi przepadlo to huhu), ale tak sobie skojarzylem z moja firmowa poczta, ze tez sie zdarzaly awarie providerowi a jest to oczywiscie platna poczta. I nie byly to awarie 20 minutowe, tylko np. 2-3 dni . Niestety nie jestem wladny w tej gestii bo gdyby to byla moja firma to po takiej akcji juz bym przeniosl konto. Nie wiem jak tam u innych z platnymi (skrzynkami mailowymi) ale nie podnosil bym argumentu ze to wina darmowosci albo odplatnosci. Gmail jest zreszta odplatny tylko ze posrednio przez adwordsy. Filantropow to w tym biznesie nie ma raczej.
      I tak jestem zdumiony ze przy takim obciazeniu awarie zdarzaja sie tak rzadko (tfu tfu). Nie potrafie sobie wyobrazic hardware-u, ktory to wszystko mieli.

    34. Jafeth

      Ja też myślę że nie ma co panikować, wp też ma awarie – kiedyś bywały dość często, komercyjny serwer nazwy.pl też potrafi paść na godzinę lub dwie lub przysyłać z dużym opóźnieniem….

    35. Manfred

      Grzegorzu, jak sie nie podoba to zapraszam na poczte onetu, interii. Tam dopiero znajdziesz stabilność, brak reklam, i masę przydatnych funkcji.

      Google to wielkie zło. Gorsze od papcia Bill’a! Jak bum cyk!!!

    36. Macia

      Youtube chyba też dzisiaj mocno szwankuje

    37. Grzegorz Marczak

      @Manfred


      :) wiem o czym mówisz i oczywiście nigdy nie zamienił bym Gmaila (którego bardzo lubię ) na pocztę z portali. Nie oznacza to jednak iż będę bezkrytyczny wobec wpadek Google, tym bardziej że naprawdę mam wrażenie iż ostatnio bardzo obniżyli jakość swoich usług

    38. Anonim

      @pankracy

      A ja sobie odbiorę pocztę wieczorem. Co ma wisieć nie utonie

      A ja się właśnie zastanawiam, czy to padła tylko strona czy serwer. Czyli czy wiadomości wysłane do mnie w czasie awarii dojdą.
      Niestety jak już na to wpadła i chciałem wysłać wiadomość testową z innej poczty to gmail znów działał :/

    39. Pongo

      Może i obniżyli jakość, ale nie w przypadku Gmaila. Awarie zdarzać się muszą od czasu do czasu – w każdej branży. Oczekiwać od Google poczty, która będzie działać przez 100% czasu to tak jakby oczekiwać od Microsoftu, że stworzy system operacyjny do którego nie będzie trzeba wydać żadnej łatki :).

      Dlatego zamiast wytykać każde potknięcie lepiej przyrównywać usługę do tego co oferuje konkurencja. A prawda jest taka, że zarówno Yahoo jak i Microsoftowi również zdarzały się awarie (nawet dłuższe). Widocznie inaczej się nie da.

    40. def

      “pogarszająca sie jakosc uslug” ???….gmaila nie bylo zaledwie 20 minut……rocznie dostepnosc jakiejkolwiek uslugi firmowanej znakiem Google wynosi 99,99% więc takie narzekanie jest nie na miejscu….chcialbym znać inną firme która oferuje darmowe usługi o takim wspolczynniku dostepności

    41. Alfa

      Kto jak kto ale gugiel nie może pozwalać sobie na takie wpadki …

    42. Ris

      Dziwny komentarz do tej awarii, przecież usługa gmail nie przestała nagle działać, Przepisali cały kod i stał się wadliwy? Coś tam się stało ale na pewno nie wina to jakości jak sugerujesz, przez przesunięcie zasobów ludzkich w inne miejsca, czyli robienie w labs głupot. gmail to cała machina, padł fronted, pewnie od strony administracji coś stanęło, ja bym nie dramatyzował.

    43. Azazello

      @Alfa

      Kto jak kto ale gugiel nie może pozwalać sobie na takie wpadki …

      ale co to za wpadka jak by nie działało dłużej to tak – ale to tylko chwilowa awaria, która zdarzyć kiedyś się musi – nie ma rzeczy działającej non stop bez przerwy bez awarii lub przerwy technicznej.

      P.S. jak widać poniżej nie tylko Google zaliczyło dziś knock down ;)

      http://img2.pict.com/87/d2/97/74f34f30a29eb48019cdf0c66a/Pa7su/800/netvibeserror.jpg

    44. GF

      cieszem sie ze przepusciles mnie przez moderacje. nie placz na dzimejla. kup sobie komercyjna skrzynke. stac cie, czy nie?

    45. MW

      Mała teoria spiskowa. G. uruchamia Gmail off-line. Pojawiają się kłopoty techniczne z wersją online. Tłumaczenie G. brzmi mniej więcej jak “były kłopoty, ale po 3 h usterka sama ustąpiła. Nie wiemy co się stało. Ale wersja off-line działała”. W tym samym czasie wszystkie media podnoszą rwetes wieszcząc koniec świata i cytując wypowiedź G., która jakby nie patrzeć zachwala wyższość nowego produktu – wersji off-line nad tym co znaliśmy dotychczas i co, jak widać zawodzi. Ciekawe czy przełoży się to na wzrost zainteresowania wersją off-line?

    46. Azazello

      @GF

      cieszem sie ze przepusciles mnie przez moderacje. nie placz na dzimejla. kup sobie komercyjna skrzynke. stac cie, czy nie?

      biznesowa płatna wersja gmaila też miała awarię…

    47. Anonim

      @MW:

      y nie patrzeć zachwala wyższość nowego produktu – wersji off-line nad tym co znaliśmy dotychczas i co, jak wid

    Odpowiedz

    Connect with Facebook