9

Gdzie dwóch się bije, tam… VIA wraca z procesorami x86?

Ubiegły rok upłynął pod znakiem powrotu wielkiej konkurencji pomiędzy Intelem i AMD o kawałek procesorowego tortu. Okazuje się, że może być jeszcze ciekawiej, bo swoją licencję na tworzenie chipów w architekturze x86 odkurzyła również VIA.

Intel przekonał się, że dominująca pozycja na rynku nie jest dana raz na zawsze. W roku 2017 AMD w końcu zaprezentowało Ryzeny, procesory mogące realnie konkurować z rozwiązaniami „niebieskich”. Gigant z Santa Clara został zmuszony do obniżek cen oraz szybszego wypuszczenia nowych układów. Okazuje się, że o swoim pozwoleniu na tworzenie tego typu konstrukcji przypomniała sobie firma VIA.

We współpracy z Shanghai Zhaoxin Semiconductor VIA swoje pierwsze od wielu lat procesory x86 miała wypuścić już w ubiegłym roku. Chipy z rodziny KX-5000 mają cztery lub osiem rdzeni i są wykonane w litografii 28 nm. Mają one zegary 2,0-2,2 Ghz z opcją podniesienia taktowania do 2,4 GHz, obsługują PCIe 3.0, pamięć DDR4 i USB 3.1. Układy typu SoC (System on Chip) wyposażone są też w zintegrowany układ graficzny. Specyfikacja nie powala na kolana. Nie dziwi więc, że procesory te pojawiły się tylko w komputerach stacjonarnych Lenovo M6200 przeznaczonych na rynek chiński. Prawdopodobnie celują one w segment rynku zajęty przez intelowskie SoC Gemini Lake.

Spółka VIA i Zhaoxin ma już jednak ambitne plany, by w kolejnych generacjach swoich układów sukcesywnie zmniejszać dystans technologiczny do Intela i AMD. Na obecny rok przygotowana jest premiera jednostek wykonanych w nowszym procesie technologicznym 16 nm. VIA i Zhaoxin zlecą pewnie ich produkcję półprzewodnikowemu gigantowi TSMC. Układy o oznaczeniu KX-6000 mają się odznaczać taktowaniem podniesionym do 3,0 GHz. Nadal będą to jednak tanie jednostki napędzające niskobudżetowe komputery.

Ambitne plany na przyszłość

Znaczny wzrost wydajności planowany jest dopiero w następnej generacji procesorów, nazwanej już KX-7000. Na razie niewiele wiadomo na ich temat. Mają one obsługiwać PCIe 4.0 oraz pamięć DDR5. Twórcy tych układów zapewniają, że mają one nawiązać walkę z procesorami AMD Ryzen. Możliwe nawet, że chodzi tu o mające się pojawić w 2019 roku CPU w architekturze Zen 2.

Starsi użytkownicy komputerów mogą pamiętać płyty główne z chipsetami VIA. Nawet oni wyparli jednak pewnie z pamięci CPU takie jak C3, C7 czy Nano. Nie były to zbyt udane układy, dlatego nowe wytwory tego producenta będą musiały udowodnić swoją wartość. Kto wie, może znajdą one punkt zaczepienia zdobywając spory kawałek rynku tanich komputerów, tak jak zrobiły to swego czasu APU Brazos od AMD. Równie prawdopodobne jest jednak, że zostaną one niszowym rozwiązaniem dostępnym tylko w nielicznych krajach. Chińczycy zresztą już wcześniej dawali zrozumienia, że chcieliby móc korzystać ze swoich własnych, a nie importowanych rozwiązań. Byłoby jednak naprawdę szkoda, gdyby tak się stało. Rywalizacja pomiędzy Intelem a AMD pokazała nam bowiem, jak bardzo konkurencja motywuje producentów do opracowywania innowacji i oferowania ich w rozsądnych cenach.

Źródło: golem.de via liliputing

  • O ile pamiętam, Via C7 był całkiem udanym prockiem – tyle że nie do komputerów, ale do serwerów low-power, czyli do niskobudżetowego storage’u klasy SOHO. Tam pasował w sam raz.

    • Mateusz Stach

      Możliwe, że nowe procesory zamiast walczyć w głównym nurcie też znajdą sobie niszę

  • YY

    A to nie tak że teraz muszą powstać sterowniki pod ten nowy procesor?

    • Krzysztof Lancaster Kotkowicz

      Nie.

  • Adam

    Do dziś mam działającego netbooka na VIA C7, były bardzo energoszczędne.

    • Marian Paździoch syn Józefa

      I to była ich jedyna zaleta bo wydajność była żenująco słaba.

  • Marian Wachow

    Może im się nie udać. zazwyczaj, mimo szumnych zapowiedzi, ich procesory były dość słabe i jeśli już lądowały w gdzieś w PC lub laptopach to były to strasznie słabe maszyny. Teraz przy już dość długo rozwijanych następcach Atomów i coraz popularniejszych procesorach ARM, VIA może się nieźle wyłożyć. A ich budżet na na badania z pewnością był sporo mniejszy niż liderów, więc ja już na nic ciekawego od nich nie liczę.

    • Mateusz Stach

      Dlatego ciekawa jest opcja, w której jest to projekt skierowany na (całkiem spory) rynek chiński. Własne procesory, własne zabezpieczenia ;) Nie do wszystkiego są potrzebne od razu super mocne maszyny.

  • Marian Paździoch syn Józefa

    Procesory VIA to zawsze była wydajnościowo nędza. Może będzie jakaś tam alternatywa dla Atoma czy podobnego nisko kosztowego szrotu i nic poza tym. O konkurencji dla i5, i7 czy Ryzenów to nie ma co marzyć.