Kiedy newsy na temat Naszej Klasy zeszły już z stron głównych większości serwisów internetowych i robi się naprawdę cicho o tym serwisie wtedy do akcji wkracza Gazeta.pl wypuszczając kolejny „pasjonujący” materiał na temat tego co dzieje się w NK.

Tym razem w wiadomościach gazety ukazał się news o tytule „Wspomnienia z gimnazjum pełne bluzgów” – w skrócie autor artykuł przytacza różne przypadki, w których uczniowie wyrażali się o nauczycielach w sposób od mało eleganckiego na wulgarnym kończąc. Ktoś nazwał nauczyciela idiotą, inny chwalił się jak to kolega dał po mordzie wychowawcy itp. ambitne teksty.

Niestety odpowiedzi portalu udzielone przez Macieja Pajęckiego był na tym samym poziomie, co cały artykuł – wspominał on coś o wolności słowa (to jakiś żart jak rozumiem? – chyba, że NK będzie pierwszym serwisem który dopuszcza w regulaminie obrażanie i wyzwiska innych osób) i o tym, że o dobra osobiste trzeba się upominać w sądzie.

Przechodząc jednak do meritum – Artykuł w gazecie opatrzony jest powiększonym logo naszej klasy, na którym widać napis „Portal dla ludzi z klasą” – oczywista i chyba dość złośliwa sugestia na temat klasy użytkowników tego serwisu.

Gdyby jednak jakaś złośliwa duszyczka zajrzał w otchłań forów gazeta.pl to znajdzie jeszcze bardziej ambitne i „mięsne” komentarze (zarówno na temat osób prywatnych jak i publicznych), i nie jest ich wcale tak mało..


Dyskusje w gazeta.pl zawsze na poziomie

Zamiast więc bawić się na siłę w poszukiwanie mało ambitnych artykułów, może „dziennikarze” gazety znaleźli by dla siebie jakiś inny obszar do dogłębnych eksploatacji.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://blog.kutek.eu/ Michał Kuciński

    A wystarczyłoby prosty filtr napisać, który by cenzurował wulgaryzmy i wysyłal danemu delikwentowi ostrzeżenie na pocztę. Dajmy na to 5-6 warnów i ban.

  • http://yashke.com kuba filipowski

    pomijając fakt, że to tekst z wyboczej a fora gazety.pl do których linkujesz to zupełnie inna bajka.

    to tekst traktuje jednak o realnym problemie gdzie z nazwiska obraża się nauczycieli i być może, z powodu skali jaką osiągnęła nasza-klasa lub jakiejś filozofii dziwnego rozumienia wolności wypowiedzi, niedostatecznie aktywnie się na przemoc słowną reaguje.

    nasza-klasa to nie „portal internetowy” – to zjawisko społeczne, które zmienia postrzeganie polaków na wiele spraw (w tym prywatnosci) i dziwne by było gdyby dziennikarze się tym nie zajmowali…

  • http://www.pytamy.pl hazan

    Kuba – to znaczy, że obrażanie nauczyciela różni się czymś od obrażania piosenkarza lub osoby prywatnej ?

    Czyli jak mówisz „zjawisko społeczne” ma być ideałem mimo iż korzystają z niego (w części) ci sami ludzie którzy w innych miejscach sobie folgują?

    Mam nadzieję, że nie wszyscy dziennikarze będą zajmować się tak fascynującymi sprawami.

    PS. Co do rozumienia wolności wypowiedzi to się zgadzam.

  • http://yashke.com kuba filipowski

    nie do konca rozumiem o co pytasz… obrażanie ludzi jest niefajne. obrażanie znanych (polityków, celebów) ludzi jest mniej niefajne niż obrażanie nauczyciela czy kolegi ze szkoły bo jest wprost nacechowane agresją, jest mniej abstrakcyjne dlatego dobrze, że ktoś się tym zajmuje.

    myślisz, że osoba, która napisała ten tekst najpierw powinna przez miesiąc moderować forum gazety?

  • http://www.linkedin.com/pub/2/241/a48 Jacek Gadzinowski

    Z forami gazety zawsze był problem… im głebiej sie tam wejdzie tym gorzej. Trolling w czystej postaci atakuje coraz bardziej.

    A co do GW – nie dziwie sie że snowu wyczarowali artykuł o NK.
    To chyba jakiś większy kompleks? Albo świadoma polityka by nabić sobie statystykę?!?

    Z ciekawostek, apropo miasta z którego pochodzę i NK (dzisiejszy super ważny news):
    http://miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,5055287.html

  • http://www.pytamy.pl hazan

    @Kuba – Nie, myślę że osoba której korporacja pod własnymi skrzydłami toleruje chamstwo, agresję i wulgaryzm nie powinna innym zwracać za takie rzeczy uwagi. Tylko tyle.

    I to niezależnie od tego czy dla kogoś obrażenie nauczyciela jest większym problemem niż obrażenie innego człowieka (nawet jak go nie znamy)

    To, że nie moderuje się takich wypowiedzi na forach (nie tylko gazety) to już inna sprawa i inny problem.

  • http://www.pytamy.pl hazan

    @Jacek – no faktycznie to również news numer jeden dla gazety :)

  • http://www.linkedin.com/pub/2/241/a48 Jacek Gadzinowski

    Jeszcze jedna sprawa, media tradycyjne tak narzekaja ze serwisy typu Pudelek degeneruja poziom dziennikarstwa, obnizaja poziom odbioru tresci przez czytelnika.

    A czym sa wlasnie takie artykuły serwowane przez GW/gazeta.pl? To, nie ma już o czym innym pisać jak o wulgaryzmach czy córach koryntu ? Sa inne ważniejsze tematy niż NK. (moim skromnym zdaniem)

    I zamiast szukać daleko, może warto wziać się za wyczyszczenie własnego podwórka – które pokazał Hazan. To tak pod rozwagę, zanim z moralizatorskim wyzwaniem ruszy GW w Polskę.

  • http://lavinka.wordpress.com lavinka

    To chyba dlatego,ze fora gazetowe z dnia na dzień coraz bardziej padają na pysk :) Z drugiej strony na onecie jest jeszcze lepiej…

  • http://www.mniammniam.pl Markos

    hazan, artykuł wcale nie jest pozabawiony sensu. Opisuje pewne zjawisko jakim jest n-k i większy jest sens pisania o obrażaniu ciał pedagogicznych na n-k niż swoich forach, które są jednymi z wielu.

    Zgodzę sie z Kubą, że n-k to zjawisko społeczne, nie wiem czy ogladasz czasami seriale, które lecą w stacjach TV naszych rodzimych telewizji. W kilku serialach grane były epizody mniejsze i większe, które odnosiły się do zjawiska n-k.

    Analizując, omawiając pewne zjawiska, zachowania społeczne lepiej jest się odnosić do kontekstu, który wszyscy znają.
    Także bym się nie czepiał redaktorów z GW.
    A przy okazji sam to zauważyłeś, że załoga NK nie zawsze trzeźwo postrzega pewne problemy. I dobry prawnik gdyby miał okazję może ich ostro pociągnać po bandzie i rzucić na deski.

  • http://www.pytamy.pl hazan

    @Markos – dla mnie ten artykuł nabrał by dużo większego sensu gdyby powstał w miejscu gdzie nie tolerowane są wypowiedzi i zachowania jakie przytoczyłem.

    Fora agory też można w pewnym stopniu w takim razie nazwać zjawiskiem społecznym bo skupiają największą ilość internautów spośród wszystkich tego typu miejsc dyskusyjnych w Polsce.

    Oczywiście rozumiem, co chcecie powiedzieć przez „zjawisko społeczne” – nawet gdyby NK tak traktować to nie wydaje mi się aby dla kogokolwiek kto ma styczność z internetem dużym zaskoczeniem było, że i tam dotarła pewna grupa młodzieży nazywana potocznie trolami czy dziećmi neostrady.

    Rozumiem, że pisanie o NK stało się w gazecie pewnych hobby, które w grafiku jest już rozplanowane do końca roku (tak aby było spontanicznie) – ale wolał bym już naprawdę poczytać o za wysokich cenach na wirtualne prezenty, braku wizji na rozwój serwisu czy o czymś równie banalnym.

    Zupełnie inną kwestią jest potraktowanie tego typu newsa w duże gazecie przez reprezentanta NK. Moim zdaniem osoba ta pomyliła nieco powołania lub też przytoczyła odpowiedz nie do tego pytania co trzeba (chociaż nie zdziwił bym się gdyby pytanie było zadane nieco w innej formie niż sam artykuł a odpowiedz zacytowana dosłownie).

  • john doe

    Rozumiem, że pisanie o NK stało się w gazecie pewnych hobby, które w grafiku jest już rozplanowane do końca roku (tak aby było spontanicznie) – ale wolał bym już naprawdę poczytać o za wysokich cenach na wirtualne prezenty, braku wizji na rozwój serwisu czy o czymś równie banalnym.

    straszne to głupie co piszesz. bo sam wznosisz się na poziom takich artykułów i ulegasz stereotypom. ale przede wszystkim nie myślisz. dlaczego?

    1) dla Ciebie GW=gazeta.pl=forum.gazeta.pl – a to nieprawda
    2) wierzysz w spisek GW vs NK – szkoda komentować
    3) nie zauważasz, że tekst, o którym mowa odnosi się osób o konkretnych nazwiskach korzystających pod tymi nazwiskami z serwisu w otoczeniu innych nieanonimowych, które je znają i na co dzień widzą w pracy.

    czym innym jest na forum zbluzgać anonimowo innego anonina, którego się w życiu na oczy nie widziało. a czym innym jest niszczyć reputację zawodową nauczycieli na serwisie, który dotyczyły ich zawodu – czyli szkoły. to mogą być prawdziwe ludzkie tragedie.

    4) nie zauważasz, że tekst „o rety, internet jest zły, bluzgają na ludzi na forum.gazeta.pl” byłby nudny (wtf jest forum.gazeta.pl zapyta człowiek z ulicy), natomiast tekst o N-K jest z natury rzeczy bardziej zrozumiały i przyswajalny. a więc lepiej spełnia swoją funkcję informacyjną (nawet jeśli jeśli ta jest głupia). a to zadanie gazety właśnie – docierać do jak największej liczby czytelników z tematem. a nie pisać z myślą o panu Hazanie.

    5) nigdzie nie piszesz o meritum sprawy – jak sobie radzić z moderacją pierwszego polskiego serwisu, w którym oszałamiająca większość userów NIE JEST anonimowa. ba, większość userów zna się z widzenia, wie gdzie mieszka, często razem pracuje.

    serwisu, w którym dochodzi do realnego, społecznego konfliktu interesów (klienci czyli uczniowe vs instytucja czyli nauczyciele).

    to naprawdę jest nowa jakość, której warto poświęcić kilka zdań.

    niestety, punkt 5 przekracza Twoją zdolność analizy. ale próbuj dalej:).

  • http://www.goldenline.pl/pawel-janecki Paweł Janecki

    Nasza Klasa to takie samo zjawisko jak Internet przez ostatnie 10 lat… problem wulgaryzmów, treści szkalujących innych itp. dotykają wszystkie sajty o dużej liczbie użytkowników… szkoda że autor artykułu nie potraktował problemu szerzej a tak skupił się na NK i wyszedł z tego tylko czarny PR… inteligentne skrypty nie rozwiązują problemu, pomysłowość trolli nie zna granic ;) … zdaje się w Japonii wpadli na pomysł blokowania dostępu do sieci „piratom” (łamiesz prawo = odcięcie łącza)… pewnie w niedalekiej przyszłości takie rozwiązanie można by zastosować na niespełna rozumu użytkowników klawiatury… ale to już chyba pachnie państwem policyjnym ;)

  • http://ols.blox.pl ols

    Mieszasz parę spraw. Gazetowy temat pt. „wulgaryzmy w n-k” to zupełnie co innego niż wulgaryzmy na forach.
    W Naszej-klasie zjawisko agresji dotyczy ludzi identyfikowalnych z imienia i nazwiska, którzy pomimo to nie mają oporów przed tym, żeby przywalić drugiemu człowiekowi, którego tożsamość jest również znana. To pokazuje, że pękło po kolei kilka norm społecznych, do których przywykliśmy w internecie – rezygnacja z anonimowości/pseudonimowości, publiczność wszystkich wypowiedzi, brak zahamowań w agresji słownej. Bardzo ciekawe jest to, jak z negatywnymi opiniami czy pomówieniami radzą sobie nauczyciele. Do tego reakcja obsługi serwisu jest raczej taka sobie.

    Twoje nawoływanie do „wyjęcia belki z oka” przez dziennikarzy gazety jest zdecydowanie przesadzone. Fora Gazety to największe miejsce dyskusji w polskim internecie. Codziennie pojawiają się dziesiątki tysięcy wpisów, niedługo ich liczba przekroczy 80mln. Te kilkaset znalezionych przez Ciebie kurew to co najwyżej igła w stogu siana.
    Ale to nie w skali rzecz. Umknęły Ci dwie zasadnicze sprawy.
    - Na forum Gazeta.pl użytkownicy posługują się pseudonimami, agresja słowna nie niesie za sobą takiego ładunku społecznych konsekwencji. Zwyzywanie użytkownika „ols” na forum gazeta.pl jest zupełnie czym innym niż personalny atak na Michała Olszewskiego w naszej-klasie, o którym wiemy gdzie chodził do szkoły, z kim się zna i gdzie mieszka. Zwłaszcza w małych miejscowościach, gdzie wszyscy się znają.
    - Wklejony przez Ciebie „mięsny” screen pochodzi z forum prywatnego, zarządzanego przez jego założyciela i współpracujących z nim userów. Takich forów mamy tysiące i – poza drastycznymi przypadkami – praktycznie nie ingerujemy w ich działanie. Gospodarzami forów prywatnych są użytkownicy i wierzymy, że będą oni „u siebie” sprzątać, żeby czuć się lepiej. W zależności od tego, jakie reguły wyznaczą sobie opiekunowie danego forum, taki jest jego obraz. W jednych miejscach „wyrazy” są tolerowane, w innych ich użycie skutkuje banem. Samorządność. Co ciekawe – działa to bardzo skutecznie.

    Skoro już proponujemy różne tematy – może sprawdź, jak wygląda swoboda wypowiedzi i możliwość dyskutowania na forach portali? Tylko w Gazeta.pl możesz w nieskrępowany sposób napisać, co myślisz – gdzie indziej panuje cenzura prewencyjna. Wszystko, co widać pod tekstami na onecie czy dzienniku przeszło przez sito cenzury (co każe się czasem zastanowić nad kryteriami, które kierują wpuszczających kometarze…).

  • http://blog.dooyt.com Marcin Grodzicki

    Stare marketingowe przysłowie: Nie ma czegoś takiego jak zła prasa – tylko piszcie poprawnie moje nazwisko. Nie ważne co piszą o Naszej Klasie, byle pisali to oglądalność będzie wzrastać. A reklama dźwignią handlu jest.

    W polskim internecie zawsze bluzganie było popularne – taki kraj, taki obyczaj.

  • ziefco

    „(chociaż nie zdziwił bym się gdyby pytanie było zadane nieco w innej formie niż sam artykuł a odpowiedz zacytowana dosłownie)”

    Znajac rzetelnosc dziennikarzy GW z wlasnego doswiadczenia jestem prawie pewien, ze tak wlasnie bylo.

  • http://www.pytamy.pl hazan

    @Ols – prawie ze wszystkim co napisałeś się zgadzam, nie jest to jedynie problem for gazety (i daleki byłbym od takiego stwierdzenia).

    Jednak, rzucanie kamieniem w przypadku gdy samemu ma się trochę za kołnierzem przypomina mi takie stare wulgarne przysłowie „trochę kultury, kurwa”. Może trochę za ostre jak do tego przypadku ale oddające to co mam na myśli.

    Nie uważam aby na miejscu było rozgraniczanie poziomu chamstwa i potencjalnego zagrożenia w podziale na podał nazwisko, nie podał czy znam go lub go nie znam.

    Ps. Co do for prywatnych to już nie raz mieliśmy przykłady ze świata internetu, że czasami trudno jest właścicielowi całkowicie odciąć się od treści jakie publikowane są pod jego skrzydłami.

    Ps2. Słusznie ktoś zauważył iż gdyby artykuł poruszył nieco szerzej zjawisko „wandali internetowych” pokazując sytuację w innych serwisach to news ten nie brzmiał by tak stronniczo.

  • ASWYWIADU

    Żałosne zabiegi socjologiczne Gazety. Przestane chyba tam zaglądać. Nie lubię chamstwa.

  • john doe

    Nie uważam aby na miejscu było rozgraniczanie poziomu chamstwa i potencjalnego zagrożenia w podziale na podał nazwisko, nie podał czy znam go lub go nie znam.

    rzeczywiście nie ma żadnej różnicy zbluzgać tutaj anonimowo Hazana (co też czynię), a co innego nazwać Cię leniem i słabym fachowcem na branżowym forum Goldenline. i przy okazji zarzucić oszukiwanie partnerów biznesowych. a każdy serwis jaki zrobisz jest porażką.

    zwróć proszę uwagę, że sama supozycja takich oszczerstw może być nieprzyjemna. to teraz sobie jeszcze wyobraź, że jesteś nauczycielem. i czytają to rodzice Twoich uczniów przed zebraniem.

    nie ma żadnej różnicy, prawda?

  • http://ols.blox.pl ols

    „Samemu ma się za kołnierzem”? – hmm, to dosyć daleko idące uproszczenie. W ten sposób odbierasz też np. GW prawo do pisania o reklamach oszpecających miasta, bo uczestniczący w tym haniebnym procederze AMS to część tej samej korporacji. Absurd. Dziennikarz nie jest od robienia rachunku sumienia za całą swoją korpo, tylko od opisywania rzeczywistości.

    Twój komentarz potwierdza, że nie rozumiesz problemu. Publiczna, skierowana na konkretne, przedstawione z imienia i nazwiska osoby agresja to zupełnie co innego niż przepychanki anonimów. Społeczeństwo i jego instytucje (np. szkoły) dopiero uczą się, jak z nim sobie radzić i to o tym zjawisku był artykuł. Spłycanie przekazu do „gazeta sadzi złośliwe teksty o n-k a sama ma za uszami” jest proste i daje atrakcyjny headline, tylko że tracimy z oczu to co faktycznie ważne.

  • http://www.pytamy.pl hazan

    @John doe

    Nawet gdybym miał zgodzić się z twoją argumentacją co do rozróżniania poziomu zgorszenia bluzgami w zależności od tego kto je wypowiada.

    Mimo wszystko trzeba mieć dużo tupetu aby opisywać to w sposób który nie mówi o tym jako o generalnym problemie (dotykającym serwis korporacji w której się pracuje) tylko o problemie serwisu nasza-klasa.

    Co do funkcji informacyjnej – to bardzo dużą funkcję informacyjną mają też inne teksty z regionalnych gazet na temat profili prostytutki w naszej klasie itp. Świetne informacje – tylko zamiast na plotku pojawiły się w wiadomościach.

    Ostatnio też było na gazeice o zagrożeniu prywatności w NK po tym jak GIODO oficjalnie powiedziało, że jest z tym bardzo dobrze.

    Przykładów naciągania faktów na temat NK przez gazetę jest naprawdę dużo dlatego tak trudno mi (i nie tylko) uwierzyć, że nagle między nim pojawił się bardzo obiektywny artykuł – zresztą nie ma co ukrywać, że taki nie jest (a to logo?, a gdzie szerzej o problemie chamstwa w internecie, gdzie inne przykłady ?)

    Nie wierzę w spisek gazety, wierzę natomiast w jakiś zaklęty krąg z którego wiadomości gazety od jakiegoś czasu nie mogą wyjść – klątwa naszej klasy?

  • http://ols.blox.pl ols

    „(a to logo?)” – a jak inaczej zilustrować ten tekst? zdjęciem twórców serwisu? że duże? taki jest już format fotek w portalu

    „a gdzie szerzej o problemie chamstwa w internecie” – a po co szerzej? tematem jest chamstwo w naszej-klasie, które ze względu na specyfikę serwisu (brak anonimowości) jest nowym, istotnym społecznie zjawiskiem.

    „klątwa naszej klasy” – to raczej inne media na nią cierpią, zgodnie milcząc na tematy związane z n-k. Tak się składa, że Gazeta pisze o n-k dużo, bo rozumie, że to interesuje jej odbiorców. Przy 11 mln zarejestrowanych userów n-k jest równie ważna dla Polaków firma jak Orlen czy TPSA (zresztą ilość tekstów o tych ostatnich jest większa i jakoś branżowe blogi nad tym specjalnie nie ubolewają. może dlatego, że ich nie ma a blogosfera rezonuje tylko na tematy „internetowe”?).

  • http://www.pytamy.pl hazan

    @Ols – dobra nie mam siły, masz racje:

    - gazeta nigdy nie była złośliwa w stosunku do NK
    - każdy tekst jest obiektywny
    - ta analiza również dogłębnie pokazuje problem akurat na
    przykładzie NK (bo innych nie ma ?)
    - określenie kogoś „kurwą i mendą i i dziwką” to przepychanki
    - Kolejne newsy o NK i prostytutkach też mają charakter informacyjny :
    http://miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,5055287.html. i przecież nic w tym złego bo to ciekawa informacja.

  • http://ols.blox.pl ols

    heh, a może tak:
    a) weź parę oddechów:
    b) przeczytaj co napisałem
    c) porównaj z tym, co mi wkładasz w usta

    PS. Szczerze to liczyłem na dyskusję na poziomie, a nie dziecinne docinki. Może innym razem.

  • http://www.pytamy.pl hazan

    @Ols

    Bronisz za wszelką cenę artykułu, który nie jest ani szerszą analizą ani nawet dogłębniejszym studium jednego przypadku.

    Nie wiadomo ile tego typu zachwoań przytoczonych przez autora jest na NK, czy jest to problem czy też znajdywanie powodu do artykułu. Jak inni sobie radzą z takimi zjawiskami? jak reagują itp.

    Dziwisz się, że ktoś jest uszczypliwy jeśli chodzi o traktowanie przez gazetę serwisu NK – naprawdę nie widzisz dlaczego ? Cytaty można mnożyć.

    Może i temat sam w sobie byłby ciekawy gdyby dotyczył nie tylko NK, gdyby były informacje o innych serwisach, o zjawisku a właściwie skąd ono sie bierze (tutaj chętnie posłuchał bym wypowiedzi psychologa).

    Wyszło, jak wyszło – dla wielu (w tym i dla mnie) ktoś znowu znalazł powód, żeby kopać po kostkach NK. (nie jestem specjalnie obrońcom tego serwisu, a wypowiedz ich pracownika zaskoczyła mnie tak samo jak i ten artykuł)

    Na zakończanie – jeśli naprawdę nie chcesz kontynuować tej naszej konwersacji to powiedz to wprost – bo według mnie dziecinne jest uspokajanie kogoś i zwracanie mu uwagi na jego poziom.

  • dc1

    @hazan, niestety musze zgodzic sie z OLS. Kolejny raz jestes odporny na krytyke. Zauwazylem ze jak tekst pojawi sie na Antyweb to przedstawia jedynie sluszna racje. Nigdy, naprawde nigdy nie widzialem zebys powiedzial – sorry, macie racje. Ale zgodnie z „gazetowym” (GW) motto – to zawsze publicysta ma racje (zawsze prezentuje jedynie sluszne zdanie).

    Trzeba rozgraniczyc anonimowe obrazanie od obrazania z imienia i nazwiska w gronie znajomych.
    N-K jest najwiekszym polskim serwisem spolecznosciowym i wg tego co podaja autorzy – nalezy do niego calkiem spora ilosc Polakow (wiecej niz czyta GW), wiec jezeli cos sie tam dzieje – to jest to chyba dosyc istotne? Chyba ze te kilka milionow Polakow dla Ciebie nie jest godne zauwazenia?

    (nie jest jednak tajemnica ze osobiscie nienawidze GW – w tym jednak przypadku trzeba przyznac ze maja racje).

    „Bronisz za wszelką cenę artykułu, który nie jest ani szerszą analizą ani nawet dogłębniejszym studium jednego przypadku.”

    A twoj artykul jest? Tez bronisz czegos co nie jest szersza analiza.

    I na koniec:

    „bo według mnie dziecinne jest uspokajanie kogoś i zwracanie mu uwagi na jego poziom.”
    heh… skad my to znamy…?:) Teraz mnie rozbawiles:)

  • http://joilet.blox.pl Marcin Niewęgłowski

    Nie wiem z jakiego powodu, ale co kilka dni lub tygodni Gazeta.pl ekscytuje sie kolejnymi rzeczami zwiazanymi z Nasza-klasa.pl. Dzisiaj pojawil sie artykul o profilu prostytutki, ktora zostala sfotografowana razem z radiowozem policyjnym:
    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5055287.html

    Za bardzo nie rozumiem, czemu „Gazeta” tak sie ekscytuje rewelacjami z NK. Niestety przypomina mi to prase jak najbardziej brukowa.

  • dc1

    sorki, ze tak post pod postem – ale wg Alberta-Eksperta (z Antyweb) NK juz w lutym miala stracic polowe userow…?:)

  • http://www.pytamy.pl hazan

    DC1 – tak jak wyżej napisał Marcin – kolejny „dobry” artykuł przebił się z regionalnej prasy na główną wiadomości gazety.

    Ps. DC1 – nie ekscytuj się tak, myślałem że pogadamy na poziomie :) – czy tak ma się kończyć każda dyskusja? (a jeśli pijesz do wypowiedzi z wykopu to wież mi, że nie chciał byś czytać poziomu jaki był w mailach które wyciąłem).

  • dc1

    @hazan:
    kolejny „dobry’ artykul na Antyweb;)

    P.S. nie wiem o czym mowisz (wykop??? zagladasz tam??? ja omijam te wysypisko smieci szerokim lukiem), pije do artykulu – „NK – przyszlosc w czarnych barwach”

    @Marcin

    „Nie wiem z jakiego powodu, ale co kilka dni lub tygodni Gazeta.pl ekscytuje sie kolejnymi rzeczami zwiazanymi z Nasza-klasa.pl”

    Hm… Miejsce ktore gromadzi 11 milionow userow… Powinno byc ignorowane w prasie? Nawet wybory nie maja takiej frekwencji…

  • michelle

    „chyba, że NK będzie pierwszym serwisem który dopuszcza w regulaminie obrażanie i wyzwiska innych osób) i o tym, że o dobra osobiste trzeba się upominać w sądzie.”

    już bez przesady! niedługo trzeba będzie się godzinami zastanawiać co napisać i jak to napisać żeby przypadkiem kogoś nie obrazić, nauczyciela, geja, feministki babci jadzi.

    Litości trzeba być idiotą żeby się przejmować wyzwiskami czy bluzgami innych idiotów.
    To jest tylko bezwartościowa opinia. Jeśli spowodowałaby jakieś szkody, np.: Janek napisał, że nauczyciel od historii to kretyn bo nie pamięta daty wojny pod grunwaldem i nauczyciela zwalniaj, bo dyrektor przeczytał to na naszej klasie, to wtedy można się bulwersować i pozywać, ale nie dlatego, że pan a obraził pana b pisząc, że ma krzywe nogi.

    Ochłońcie trochę, zamknijcie oczy i pomyślcie o czymś przyjemnym ;]

  • xponok

    Agora wyrasta na taki Polski przysłowiowy M$…

  • http://motywdrogi.pl kmh

    Z kolei moja dziewczyna narzeka na to, że forum jest podstawówki trawione jest wirusem infantylizmu i wszyscy zwracają się do siebie, po ośmiu latach niewidzenia per „bobaski” albo „murmelki”.

    Brr

  • http://joilet.blox.pl Marcin Niewęgłowski

    @dc1, moze zle sie wyrazilem. Nie chodzi mi o tym, aby Gazeta.pl o tym nie pisala. Chodzi tylko o to, ze jezeli slysze o jakis rewelacjach z pola NK, to wlasnie z obozu Agory. Wiesz gdyby tak bylo, jak opisujesz, to media powinny by co chwile pisac takze o Grono.net, Goldenline.pl i temu typu podobnych sieciowych podmiotach, ktore gromadza miliony userow. Chodzi mi o czestotliwosc pisania o NK. Tylko o to.

  • dc1

    @Marcin, kilka razy zwracalem uwage na to ze np. Gazeta czy Onet (nawet swego czasu Antyweb chcial wpasc w nurt narzekania na NK, ale to bez znaczenia dla samej NK) pisze negatywnie. Wtedy zostalem zbluzgany ze nie mam racji itd. itp.

    Niemozemy jednak popadac w skrajnosci i kazdy tekst traktowac jako atak. Nieporownoj NK do Grona czy Godlenline bo to nie ta liga, w porownaniu do NK wygladaja cieniutko.

    Niecierpie GW/SE/Faktu i tym podobnych brukowcow, a tym bardziej Agory, jednakze moja powiedzmy „nienawisc” nie przyslania mi rozumu.

    1) W NK uzytkownicy wystepuja z imienia i nazwiska, mozna stwierdzic gdzie sie uczyli, kto ich uczyl a czesto takze gdzie pracuja
    2) NIE MA w Polsce ANI JEDNEGO serwisu ktory dzialalby w Polsce w podobnej skali i warunkach.

    Z powyzszych wzgledow – nie ma mozliwosci napisania tekstu o tym ze w popularnym serwisie spolecznosciowym ktos obraza z imienia i nazwiska druga osobe nie wspominajac o NK.

    W poprzednich postach napisalem – tylu uzytkownikow, taka popularnosc NIE TYLKO wsrod geekow, wiec czego mozemy sie spodziewac? NK jest na ustach wszystkich. Czasami beda teksty bardziej obiektywne, czasami mniej.
    Szkoda tylko ze przyklady glupot wypisywanych o NK mozna znalezc wsrod poczytych blogow.

  • http://yashke.com kuba filipowski
  • http://ja.rafi.pl RAFi

    naszo-klasowy kompleks gazetowy

  • @ols

    Niestety polityka informacyjna Agory wydaje się jasna (i nie wiem, czemu teza o celowym ośmieszeniu NK ma być absurdalna).
    Na gazetę.pl trafiają „newsy” zupełnie z kapelusza. Nie chodzi tu tylko o te z głównego wydania „GW” (to co zrobiła dzisiaj GW, to zupełne kuriozum, ale nie z uwagi na n-k), ale również o te z dodatków lokalnych. To naprawdę przestaje być ciekawe, nawet dla osób ciut bardziej zainteresowanych siecią.
    Popatrz ile newsów jest na ten temat w o2, onecie czy interii – zdarza się coś, ale od czasu do czasu. Nie męczą tego tematu ponad miarę.
    A to wszystko dlatego, że Bebo okazało się zupełnym niewypałem. Jakoś ludzie wyprali wulgarny, agresywny i niezabezpieczony serwis NK.

  • http://proces.wordpress.com proces7

    Może powinno mi być wstyd, bo nie znam wcale portalu nasza klasa, ale znam dobrze fora. Pominę już fakt, że wedle Twojej logiki dziennikarz, który ma niezapłacony podatek, nie powinien pisać o złej polityce fiskalnej państwa, prawda?
    Jeśli zaś lubi się napić i wyskoczyć na panienki, to nie powinien pisać o złej jakości i nikczemnym przekazie kulturalnym we współczesnych mediach. Bo przecież sam nie ma czystego sumienia.
    Ols piszą (zwracam się do Olsa per Wy, oni wiedzą dlaczego), że czym innym jest wyzywanie Olsa czy nawet Michała Olszewskiego przez anonimowego procesa7 niż opowiadanie o intymnych sprawach nauczycielki z Psiej Wólki przez uczniów, jej sąsiadów.
    Problem nie leży tylko w braku anonimowości, ale w możliwości braku obycia z netem. Po Olsie czy mnie, nawet gdybym się przedstawił z imienia i nazwiska, takie bluzgi spływają jak po kaczce. Dla nauczycielki nieobytej z forami właśnie, o których piszesz takie rzeczy mogą być poważnym problemem. Ona może nie wiedzieć, że w sieci słowa ważą mniej. A tekst artykułu jej to pośrednio uświadamia.
    Co do forów Gazety.pl to powiem, że, wziąwszy pod uwagę liberalizm jaki tam panuje, poziom jest niekiepski. Sam prowadziłem prywatne forum przez dwa lata. Sporadyczne bluzgi wypisywane do osób anonimowych (nawet jeśli podpiszą się imieniem i nazwiskiem, to przecież nie jest to zweryfikowane), gdzie adresatami są również anonimowi użytkownicy, jest jednak czymś innym.
    O podobną sprawę toczyłem spór z administracją Forum Agory, bo ta przekształciła mi forum z otwartego w ukryte z powodu, że ktoś anonimowy, nazwał drugi anonimowy nick „ukraińską kurwą”. Admin forum skreślił ten list, ja zaś opublikowałem go na powrót. Kiedy admin forum Siwa zobaczyła to, ukryła mi forum. Do dziś dzień nie zgadzam się z jej decyzją, bo uważam, że popełniła błąd. Myślę, że gdyby tym adminem byli Ols, to by tego nie uczynili. A ich – Olsa wypowiedź mnie w tym przekonaniu utrzymuje.
    Ukryć forum to jest tak, jakby Twój blog uczynić dostępnym tylko dla czytelników, których Ty ręcznie wpiszesz na listę. Blog nie jest indeksowany przez wyszukiwarki, a taki przypadkowy czytelnik jak ja, nie może go czytać. Dla mnie było to równoznaczne ze skasowaniem forum.
    Żeby nie było nieporozumień: uważam, że Forum Agory to dobre forum, właśnie dlatego, że administracja nie ingeruje w treści prywatnych forów. To samo z Blox.pl, admini nie cenzurują i nie mieszają się w treści pisane przez Bokserów. A mimo to poziom jest niekiepski. Paradoksalnie ingerencja i cenzura wpływają na degradację społeczności forów i blogów.
    Bo jeśli napiszę, że Ols jest ćwok i Ols to ocenzurują, to pójdę na inny portal i napiszę jeszcze gorzej o Olsie, bo będę wkurzony. Jeśli widzę, że mogę to napisać na forum i Ols mi nic nie zrobili, to czuję ulgę.
    A wolność w necie służy właśnie temu, by dziennikarz Gazety.pl mógł napisać o naszej klasie co myśli, nie musząc być przy tym wiernym mężem i uczciwym płatnikiem ZUS (nie wiem kim jest autor, dla mnie to pseudonim, ktoś anonimowy). I Gazeta ma pisać o poważnych zjawiskach społecznych, bo to jest jej rola.

  • eNKejowa kretyna PGR

    A co z prawem jazdy internetowym?
    Na portalu nasza-klasa użytkownicy i to wcale nie anonimowi publikują zdjęcia klasowe bez zgody osób fotografowanych! Jak to nasi prawnicy rozwiążą czy mam apelować do Unii Europejskiej lub do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka? Przecież to łamanie podobizny i anonimowości w Internecie oraz osiągnięć edukacyjnych, które muszą być tajne i znane jedynie dla pracodawcy oraz osoby maskującej się i dbającej o bezpieczeństwo w sieci czy anonimowość! Przecież przez jednego głupiego użytkownika do zdjęć ze studniówek, szkolnych czy przedszkolnych mają dostęp zboczeńcy, wrogowie czy pedofile.
    Takiego bałaganu jak eNKejowcy to nawet pijany rowerzysta jadący z urwanym filmie po autostradzie czy wbijający na rondo nie zrobi choćby miał prawo jazdy na formułę 1 czy też rakietę!