Garnek to nowa galeria zdjęć stworzona przez autora blogu Steck, czyli Marka Futrege. Autor tak oto pisze o swoim dziele:
W skrócie, jest to serwis na własne luźne zdjęcia, bez albumów, bajerów, migaczy i opłat. Taki, by czasem pokazać znajomym i światu, co u Ciebie – gdzie bywasz, kogo spotykasz, co jadasz na śniadanie (coś jak fotoblogi).
i jeszcze w wersji angielskiej:
Garnek.pl – minimalistic photo sharing site (twitter meets flickr)
Garnek ma być więc takim twitterem dla zdjęć – czyli pstrykamy zdjęcie (na luzie bo te poważne już chyba nie będą pasować) i poprzez stronę www lub MMS dodajemy je do garnka. I co dalej? – to już prawie wszystko, bo możemy jeszcze tworzyć listę ulubionych zdjęć i skomentować zdjęcia innych użytkowników. Oprawa graficzna całego serwisu jest dość “spartańska” – grafik, na pewno nie zarobił na tym zleceniu pieniędzy.
Osobiście długo przekonywałem się do internetowych galerii, nie widząc sensu w chwaleniu się swoimi zdjęciami. Ostatnio postanowiłem jednak, wykupić abonament na flickr.com i tam robić na bieżąco kopię zapasową moich zdjęć – przy okazji flickr daje mi duże możliwości dzielenia się zdjęciami itp. Po co więc miałbym teraz wgrywać zdjęcia jeszcze do garnek.pl? – dla komentarza?. Argument o szybkości i łatwości obsługi nie wchodzi w grę, ponieważ dodawanie wielu zdjęć do garnek.pl to siermiężna praca (no, ale ma to być taki twitter, więc zdjęcia powinniśmy dodawać spontanicznie i pojedynczo?)
Długo zastanawiałem się, jaki jest sens tworzenia takiego serwisu? – prostota niektórym może się podobać – ale przesadna prostota jest dla mnie równoznaczna z brakiem funkcjonalności. To tak, jakby w dzisiejszych czasach stworzyć samochód z jednymi drzwiami twierdząc, że jak jest ich więcej to są to zbędne “bajery” bo przecież wsiąść do samochodu się daje.

Czy Garnek ma szanse na sukces ? – moim zdaniem, w obecnej formie nie ma na to zbyt dużych szans. Sam pomysł tworzenia galerii w natłoku serwisów tego typu jest moim zdaniem nie trafiony – oczywiście autor może liczyć na to, iż dzięki temu, że jest znany w internecie przyciągnie trochę użytkowników (i to jest możliwe).
Moja opinia na temat Garnka jest czysto subiektywna i prawdopodobnie wynika z tego, że nadal nie rozumiem i nie docierają do mnie idee serwisów typu twitter.com. Nie obchodzi mnie co w danej chwili robią nieznajome mi zupełnie osoby, a już tym bardziej nie chcę oglądać ich zdjęć (ze znajomymi kontaktuje się inaczej, a jeśli chcemy obejrzeć zdjęcia, to jest to zawsze pretekst do spotkania się).






Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

stek nie “steck”
mi brakuje jakiegoś tagowania fot. poza tym jest bardzo fajny garneczek. prosty, niezle ux, upload mógłby być bardziej “flickr like” to prawda.
ale jak na początek i tak jest dobrze
wydaje mi się, że takigo foto-twittera jeszcze w polsce nie ma, a jak wiadomo wysyłanie mms’ów na zagraniczne numery, to może nie być trafiony pomysł (choć można i na maile, ale czy jest taki serwis?)…
co do tego czy serwis się sprawdzi to ciężko cokolwiek powiedzieć… ludzie różnymi rzeczami się chwalą, więc może i to odnieść swój mały sukces… ja pewnie przetestuję i zaraz mi się skończy wena na komórkowo-mms’owe fotki ;)
Rrrany kolejny serwis, co do którego użytkownicy muszą się d o m y s l a ć, po co on jest. Chyba powinno być na odwrót – pomysłodawca odpowiada na “żywotną potrzebę społeczeństwa” lub sztucznie tworzy zapotrzebowanie (ludziom wiele można wmówić). Ale tu znowu twórca nie zadał sobie nawet takiego trudu…
Dziędobry, tak w ogóle.
szczerze, tandeta…
przed czterema godzinami wysłałem dwa mms’y na ten adres i…
do tej pory żaden nie został opublikowany na stronie…
jeszcze jest możliwość, że to coś z moją komórką (albo siecią) ale wątpię…
@kameowy: jest i userzy używają :) http://beta.blip.pl/leo/blog
no ślina mi cieknie na te nazwy… a czasu na kolację brak.
garnek, widelec, ciacha – tylko, dlaczego to nie ma nic wspólnego z jedzeniem?
a ja naiwniaczka się łudzę przy każdym takim serwisie, że otworzę i zobaczę jakieś pyszności i chociaż sobie w wolnej chwili monitor liznę… a tu nic…
Jak dobrze otworzysz, to znajdziesz pyszności:
http://www.garnek.pl/fuutott/256
Muszę przyznać, że również nie rozumiem do końca na czym polega fenomen twittera.. Może ktoś kto używa, napisze dlaczego to robi i jakie jest przyszłościowe zastosowanie twittera.
[...] wraz z nowym serwisem garnek.pl zdominuje w polskim internecie sferę prostych i łatwych serwisów ze zdjęciami. Moim skromnym [...]
http://www.futrega.org/stek/2008/01/21/garnek_info.html
[...] momencie startu Garnka dość krytycznie wyraziłem się o jego przyszłości twierdząc, że tego typu serwisy już są a prostota ogranicza. Właśnie [...]