29

Gamingowy Ultrabook od Razera zaintryguje graczy i nie-graczy

Firma Razer jest raczej kojarzona przede wszystkim z akcesoriami dla graczy, ale usilnie stara się też zaistnieć na rynku laptopów. Dotychczasowe modele Blade wyglądały ciekawie, ale były niezwykle masywne i ciężkie. Postanowiono więc postawić na mobilność i tak powstał Razer Blade Stealth – prawdopodobnie pierwszy taki Ultrabook dla graczy. Prawdę mówiąc jego specyfikacja może sugerować wiele, lecz nie to, że jest sprzętem dedykowanym […]

Firma Razer jest raczej kojarzona przede wszystkim z akcesoriami dla graczy, ale usilnie stara się też zaistnieć na rynku laptopów. Dotychczasowe modele Blade wyglądały ciekawie, ale były niezwykle masywne i ciężkie. Postanowiono więc postawić na mobilność i tak powstał Razer Blade Stealth – prawdopodobnie pierwszy taki Ultrabook dla graczy.

Prawdę mówiąc jego specyfikacja może sugerować wiele, lecz nie to, że jest sprzętem dedykowanym graczom. Ci w pierwszej kolejności spoglądać będą na układ graficzny, jaki znajdziemy w środku, a ze względu na kompaktowe wymiary Ultrabooków, nawet Razer nie zdołał umieścić w środku innej niż zintegrowana karta graficzna Intel HD (520). Wrażenie natomiast bez wątpienia robią rozdzielczości ekranu, które są oferowane. Przy przekątnej 12,5 cala do wyboru mamy bowiem dwa warianty: 2560 x 1440 lub 3840 x 2160 pikseli, czyli QHD lub 4K. Klawiatura wykorzystuje podświetlenie Razer Chroma, cała konstrukcja waży 1,25 kilograma przy wymiarach 321 mm x 206 mm x 13,1 mm.

bladeopen

Wewnątrz znajdziemy dwurdzeniowy procesor Core i7-6500U o taktowaniu 2,5 GHz (3,1 GHz w trybie Turbo) oraz 8 GB pamięci RAM. Wersja z ekranem QHD może posiadać dysk SSD o pojemności 128 lub 256 GB, zaś z ekranem 4K 256 lub 512 GB. Całości dopełniają moduły Wi-Fi 802.11ac oraz Bluetooth 4.1, kamerka internetowa 2 Mpx, 2 złącza USB 3.0, port Thunderbolt 3 oraz HDMI 1.4b. Co ciekawe, wspomniany port Thunderbolt posłuży nam też jako port USB typu C oraz…

…dzięki niemu będziemy mogli skorzystać z przystawki Razer Core, dzięki której wydajność Ultrabooka można znacznie zwiększyć. Razer Core to tak naprawdę zewnętrzny slot PCI Express na kartę graficzną oraz dodatkowe porty USB 3.0 czy Ethernet do dyspozycji użytkownika. W środku znajduje się też zasilacz o mocy 500W. W mgnieniu oka Ultrabook dostanie więc sporego kopa, lecz jak zostało już to zauważone, w takim przypadku najsłabszym ogniwem może okazać się wykorzystany przez Razera procesor.

DSC02538

Foto ArsTechnica

Ceny? Najtańsza, czyli posiadająca ekran QHD i dysk 128 GB wersja kosztuje 999 dolarów, zaś najdroższa aż 1599 dolarów. W to niewliczany jest koszt przystawki Razer Core, która nie została jeszcze nawet wyceniona przez producenta. Bez wątpienia Razer zaprezentował bardzo ciekawą wizję tego, w jakim kierunku może i chyba powinien podążać rynek przenośnych komputerów, lecz jak zawsze, początki wydają się być dosyć trudne. Proszę jednak wyobrazić sobie sytuację, w której takie przystawki są w pełni kompatybilne z większością sprzedawanych laptopów oraz Ultraboków – dopiero wtedy taki projekt można by uznać za prawdziwy sukces, a Razra za prekursora w tej kategorii.

  • zakius

    „Wewnątrz znajdziemy dwurdzeniowy procesor Core i7-6500U o taktowaniu 2,5 GHz (3,1 GHz w trybie Turbo)”
    i na tym możemy zakończyć dyskusję o graniu na laptopach, a tym bardziej ultrabookach
    i o jakiejkolwiek innej pracy również
    toż to w najlepszym wypadku jest desktopowy i3T, niby słaby nie jest, ale w tej cenie? w tej cenie to jest beznadziejny
    kadłubek za 6.5k PLN + vat z i3, nieokreślonym SSD 512gb, układem chłodzenia, który w stresie zapewne będzie wyć i i tak nie wystarczy i zewnętrznym zasilaczem
    w tej cenie mam normalny komputer z monitorem i klawiaturą…
    może jakby to nie był razer to by cena była mniej absurdalna, ale sam w sobie taki laptopik nie powinien przekraczać 2.5k pln z tym 512gb ssd

    • Artur

      2,5k pln trochę przesadziłeś. Ja obstawiałbym tutaj kwotę ok 1k wyższą niż ty podawałeś.
      Pomijam fakt że kupowanie laptopa do gier to w mojej ocenie głupota. Już wolałbym lapka 10″ z 128 ssd do poruszania się za 1,7k i do tego pc za 4,5k niż bawić się w takie rzeczy

    • zakius

      no ale co jest w tym laptopiku? i3, trochę ramu, najdroższe to ten SSD…
      za 1.7k to ledwo dostaniesz 15″ z i3u bo do 1.5k to same atomy, a i wyżej lecą, a z ssd to możesz pomarzyć

    • Artur

      chyba dawno nie zaglądałeś na ceny laptopów kolego ;)
      za 1500 to i5 ssd i win7 wyrwiesz

    • zakius

      dość często sprawdzam
      może u7 sandy się znajdzie, ale unikam antyków

    • Artur

      apropos mojej konfiguracji za 1,7k

      Lenovo B50-80 15” z i3, 4GB RAM i 128 SSD na pokładzie, do tego Win 7 – 1700zł

      Ma HDMI więc nawet pod projektor czy telewizor go podepniesz

    • Złoto

      Przecież to nie i5 tylko i3. Poza tym to nie 1,5k tylko 1,7k.

      Mam dostęp do hurtowni komputronik. Najtańszy sensowny nowy laptop z i5 to Asus lub Dell za około 2300zł.

    • Artur

      nie zapominaj że to jest podręczny komp to przeglądania treści internetowych a obok za resztę kasy stoi PC.

      Ja dokładnie wiem o czym piszesz. Sam posiadam Asusa z i5 za 2,3k. Po prostu tutaj pokazałem brak sensu kupowania takiego zestawu od razera

    • kofeina

      Ale z niskonapięciowym i5?

    • zakius

      no zależy jaki i3, ale na pewno lepsze to niż atom (chociaż nowe atomy mają dekodery, których haswellom brakuje…)

    • kofeina

      A matryca może jednak?

    • zakius

      a matrycy może nie być, bo i tak trzeba podłączyć zewnętrzny ekran

    • kofeina

      Ale myślałem, że zastanawiamy się nad tym co w nim jest najdroższego.

    • zakius

      512GB SSD swoje kosztuje, a sama matryca może najwyżej mu dorównać jak będzie ta najdroższa

    • marcinmichon

      Gówno wiesz, gówno widziałeś. Mam Razer Blade 2015 i była to moja najlepsza inwestycja gamingowy jaką w życiu zrobiłem. Gram gdzie chcę i kiedy chcę, a to wszystko w ultra. Laptop do grania to rzecz wspaniała, tylko troche droższa niż pecet. No, ale nikt nie mówił że dobre granie będzie tanie.

  • Nequit

    IMHO Razer Core ma działać z każdym laptopem wyposażonym w USB 3.0 i kontroler Intel Alpine Ridge.

    https://www.wikiwand.com/en/Thunderbolt_(interface)#/Thunderbolt_3

  • kofeina

    Ale takie przystawki to nic nowego. Na pewno przynajmniej MSI próbowało czegoś takiego już kiedyś. Z tym, że się to nie przyjęło.

    • Fv

      Dell (Alienware) ma w ofercie Graphics Amplifier – sprawdza sie znakomicie jednak za cene tego sprzetu mozna spokojnie zlozyc gamingowy HTPC z chlodzeniem wodnym (laptop i7 970m + amp + karta gtx970 = 11tys pln). Niemniej – jeśli ktoś potrzebuje mobilności zostaje mu wybór – dwa urządzenia lub laptop z dostawką. Ja wybrałem oba rozwiązania – Surf Pro4 plus Alien z Ampem. Jak tylko do mnie dotrze opiszę wrażenia.

    • kofeina

      2 urządzenia nawet z tak rozwiniętą chmurą jaką mamy obecnie może nie pasować wielu osobom.

    • NikT666

      Owszem, było już to- http://www.msi.com/product/notebook/GS30-2M-Shadow.html#hero-overview. Nie przyjęło się głównie ze względu na cenę(razem z przystawką + GTX 970 kosztuje 9 tys. PLN). Zresztą pomijając nawet cenę to nie widze zastosowania dla takiego czegoś. Laptopy gamingowe są raczej dla osób, które dość często przebywają poza miejscem stałego zamieszkania, a chciałby przy tym pograć, a wtedy chyba łatwiej przetransportować ze sobą nawet takiego 17 calowego ‚kloca’ pokrju ASUSA G751/2, niż to coś wraz z tym pudlem na kartę. Jedyne zastosowanie, to ew. zabieranie samego ultrabooka np. na uczelnię na zajęcia, a granie jedynie w domu, ale czy tu nie lepiej i w sumie też chyba taniej nie sprawdzi się zwykła stacjonarka + jakiś mały i tani laptop?

    • kofeina

      Tak jak napisałem wyżej – dopóki chmury nie będą naprawdę rozwinięte, dopóty, przynajmniej dla mnie, posiadanie dwóch urządzeń jest uciążliwe.

    • NikT666

      To zostają jeszcze 15,6(a w sumie to i 14 calowy się znajdzie) lapek z gtx 970m, którego niewątpliwie łatwiej przetransportować niż to rozwiązanie z newsa. Zresztą jak już wspominałem, nawet 17,6 calowe(tu już można brać z 980m- cenowo mniej/więcej wyjdzie jak tenże ultrabook+przystawka+karta pokroju gtx 970) łatwiej przenieść np. w odpowiednim plecaku.

    • haw

      mam wlasnie 15.6 i to byl niestey kompromis. opisane dla mnie rozwiazanie byloby idealne gdyby cena lapsa + zewn. karty byla porownywalna z tym lapkiem 15.6. ale jak mam zaplacic 2x tyle, to faktycznie wole miec stacjonarke wylacznie only do grania i ultrabooka do pracy.

  • fed

    Nie czaję takich wynalazków, zamiast tego można kupić potwora z mobilnym GTX 970 na pokładzie.
    Ja aktualnie mam GTX 860m, do tego 24′ full HD i pykam sobie w wiedźmina czy GTA V na wysokich ustawieniach bez najmniejszych zająknięć. (ultra trochę muli)

    Efekt nawet lepszy, bo grafikę bierzemy ze sobą nawet w podróż. ; )

    • Fv

      Ja rowniez mam aktualnie 860m w SLI w laptopie i najwiekszym problemem, poza nagrzewaniem sie laptopa, jest throttling (wynikajacy z tego nagrzewania sie). Throttle Stop rozwiazuje problem ale to prowizorka, do tego dosc niebezpieczna. Stad padlo na 970m w Alienware i 970gtx w Ampie – z myślą o Oculusie (mobilne odpadaja).

    • NikT666

      A czy czasem taka karta przy zastosowaniu ampa nie traci na wydajności? I czy wtedy podobnie nie wypadłby gtx980m?(który chyba wśród mobilnych ma właśnie być min. do VR). Ew. http://www.hyperbook.pl/hyperbook-gtr87g-p870dmg-nvidia-gsync-p-25755.html taki sprzęcik z desktopowym prockiem i 980(ok. 13 tys.).

    • Jan Myszkier

      Wynalazek jest w moim mniemaniu bardzo dobry, ale cena nieadekwatna. Myślę, że ASUS poradziłby sobie z tym najlepiej, tak jak zrobił to z hybrydami typu tablet+klawiatura, które są teraz hitem rynkowym.
      Dzięki takiemu wynalazkowi mógłbyś zabierać komputer na spotkanie z klientem bądź na uczelnię, i wrócić z nim do domu i pograć a ulubione gry czy wrócić do pracy z photoshopem (choć oczywiście ten procesor to żart jak na gamingowy laptop), zamiast posiadać dwa komputery i odkładać jeden na bok gdy nie używasz drugiego (albo, nie daj boże, podłączać oba naraz i używać dwóch klawiatur…..

    • haw

      potwora i to doslownie. wazy ze 3kg, bateria trzyma 2h i musisz dokupic specjalny plecak bo do zwyklej torby sie nie zmiesci.
      sprawdz w slowniku roznice pomiedzy ultrabookiem a laptopem, moze cos Ci sie rozjasni.

  • zz

    fajnie jakby się jakiś standard zrobił. Mam w domu 2 lapki firmowy i prywatny i kompa do gier. Chętnie bym się pozbył skrzynki chociaż ładne matax sobie złożyłem