e-ink
4

Nie tylko czytniki. 5 gadżetów z ekranami e-ink, które nie służą do czytania książek

Technologia e-ink jest idealna w swojej prostocie. Do czego można wykorzystać ją poza uwielbianymi czytnikami e-booków? Przekonajcie się sami!

E-ink to jedno z tych rozwiązań technologicznych, które w ostatnich latach cieszą się ogromnym powodzeniem wśród użytkowników. Główną tego zasługą są, rzecz jasna, czytniki książek oparte na tej technologii. I w świadomości większości, technologia w 1997 roku skomercjalizowana przez E Ink Corporation występuje właśnie tam. Ale nie dajcie się zwieść pozorom, na tym jeszcze nie koniec. Oto kilka intrygujących gadżetów wykorzystujących papier elektroniczny, które nie są czytnikami e-booków!

Pomera – zwijana maszyna do pisania

Projekt to dziwny i dla wielu prawdopodobnie szybko trafi do kategorii gadżetów abstrakcyjnych. Pomera to zwijana maszyna do pisania, w której podgląd zapisanego przez nas tekstu znajduje się na rozwijanym ekranie e-ink. 6-calowy ekran, pełnowymiarowa klawiatura QWERTY i dwadzieścia godzin pracy na dwóch bateriach AA. Po pracy możemy łatwo — za pomocą kodu QR albo karty Micro SD przenieść jej efekty na komputery i smartfony.

Moscase – etui z ekranem e-ink

Etui na smartfon z ekranem e-ink? Czemu nie! Taki pomysł na siebie miał węgierski producent stojący za Moscase. Ich etui debiutujące dla iPhone 6 i iPhone 6 Plus nie tylko ochraniały telefony, ale też miały coś w bonusie. Jednym z modułów które mogliśmy w nich wykorzystać były odpowiedniki smart opasek — kontrolujące puls czy temperaturę ciała. Jednym z najciekawszych dodatków był jednak ekran e-ink który pozwalał nam na wygodną lekturę.Moscase

The Magic Calendar od Google

Magiczny kalendarz to projekt Google w ramach ich Android Experiments. Wiszący na ścianie, pobierający niewiele prądu, wygodny i niewymagający od nas przewracania kartek. The Magic Calendar to projekt o którym już kiedyś na AntyWeb pisałem:

Współpracuje ze specjalną aplikacją dostępną na mobilny system Google, a z klipu wideo wynika, że potrafi on synchronizować się z naszym kontem Google – czytaj Kalendarzem Google. Magic Calendar może zawisnąć na ścianie, ale równie dobrze ma się sprawdzić także w wersji składanej na biurko. Ekran e-ink posiada „wysoką rozdzielczość” ale ze względu na specyfikę tej technologii będzie pracować aż do 3 miesięcy na jednym ładowaniu.

Dynamic’s Wallet Card – uniwersalna karta płatnicza

To jeden z najbardziej niezwykłych projektów które zawitały na tegoroczne targi CES. Jeżeli też jesteście zmęczeni zestawem plastikowych kart w waszych portfelach, to powinniście jak najbardziej trzymać kciuki za to rozwiązanie. Dynamic’s Wallet Card to karta z paskiem magnetycznym wielokrotnemu zapisu, ekranem e-ink (65,000 pikseli) i anteną GSM. Dzięki temu może być jak kameleon, a dostępny nań ekran pozwoli powiadomić wszystkich zainteresowanych o najlepszych okazjach!

Light Phone 2

Regularnie, jak bumerang, wraca do nas temat smartfonów które pożerają baterie w mgnieniu oka. O rozwiązaniu tego problemu w postaci podmiany ekranu na e-ink mówi się od lat — i jednym z najświeższych projektów w tym temacie jest Light Phone 2. Podobnie jak jego starsze rodzeństwo, on również skupia się na połączeniach telefonicznych i wysyłaniu wiadomości SMS — niektórym do szczęścia więcej po prostu nie potrzeba.

Źródło: The Verge, Gizmodo, Liliputing