7

Fortnite zarobił w marcu 233 mln dolarów. Czy kogoś to dziwi?

Fortnite nie przestaje zaskakiwać. Epic Games chyba nigdy wcześniej nie może być tak zadowolone, jak teraz. Ich dzieło pobija kolejne rekordy i zgarnia przy tym naprawdę duże pieniądze. Jak donosi serwis SuperData, w marcu tytuł ten był w stanie zarobić aż 233 mln dolarów. Mowa tutaj o zaledwie 31 dniach. Tyle wystarczyło, aby ten kolorowy Battle Royale rozbił kolejny bank. Czy bańka w końcu pęknie, czy za kolejny miesiąc będzie można mówić o jeszcze lepszym wyniku? Popularność tego tytułu przekracza wszelkie granice. Kto by pomyślał, że produkt, który miał być czymś innym odniesie taki sukces?

Pełna dominacja już niedługo

Oczywiście, nawet tak duża kwota nie była w stanie zagwarantować Fortnite pierwszego miejsca najlepiej zarabiających gier na PC. 233 miliony to „zaledwie” piąte miejsce w zestawieniu. PUBG natomiast uplasował się na siódmy, przegrywając z World of WarCraft. Niekwestionowanym mistrzem jest natomiast Dungeon Fighter Online, a zaraz za nim jest League of Legends. Resztę tytułów znajdziecie na poniższym zdjęciu.

Fortnite - SuperData

Jak widać, o ile na PC nie udało się zdobyć pierwszego miejsca, na smartfonach w TOP10 w ogóle nie ma produkcji Epic Games, tak na konsolach nie ma on sobie równych. Battle Royale zdominował rynek Xbox One i PS4, pokonując przy tym Far Cry 5, FIFA 18 czy najnowsze Call of Duty. Kolorowa strzelanka w formacie F2P to coś, na co obecnie najbardziej rzucają się wszyscy gracze. Twórcy cały czas dodają coś nowego, aby ten fenomen szybko nie minął. Czy im się to uda? H1Z1 chce wkroczyć na PS4 i choć nie wydaje mi się, aby zdeklasował Fortnite, to ma szansę zabrać mu trochę graczy. Posiadacze sprzętu Sony nie mają poważniejszego i nieco realistycznego PUBG, jak w przypadku obozu zielonych (Xbox One).

Konkurencja nie śpi, ale czy ma w ogóle szanse?

Względem poprzedniego miesiąca (Luty 2018) Fortnite zanotował aż 73% wzrost, jeżeli chodzi o zarobki. Najwidoczniej ludzie wydają całkiem spore pieniądze na przeróżne wirtualne przedmioty, w tym też skiny i inne dodatki. Zapewne Drake, nowy Season Pass i skórka John Wicka mocno przyczyniły się do tego sukcesu. Omawiany Battle Royale już króluje na iOS, a niebawem ma także pojawić się na sprzętach z systemem Android. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że do końca roku uda mu się pobić wszystkich innych konkurentów na każdej możliwej platformie. Wszystko na to wskazuje. Nie wiem, co musiałoby się stać, aby nagle ludzie zaczęli uciekać od tej marki, a na znudzenie materiałem przyjdzie jeszcze długo poczekać.

Red Dead Redemption 2 i Call of Duty: Black Ops IIII mają oferować tryb Battle Roayle, ale czy uda im się, jakoś zgarnąć kawałek tortu, który jest obecnie w posiadaniu Fortnite i PUBG? Tego dowiemy się jesienią. Obecnie, gratuluję Epic Games świetnego wyniku.