0

Fnatic – historia mistrzowskich wzlotów i brutalnych upadków

Fnatic - zwycięzcy finałów 12 sezonu Intel Extreme Masters. Kim są, skąd się wywodzą i jak z najlepszej drużyny świata stali się przeciętniakiem, by w wielkim stylu wrócić na tron?

Fnatic to organizacja powstała w 2004 roku w Wielkiej Brytanii. Skupia obecnie 45 graczy rywalizujących w 22 grach, w tym prócz Counter Strike: Global Offensive także Heroes of the Storm, Dota 2, League of Legends, czy FIFA.

Pierwszy historyczny skład Fnatic był przeniesieniem większości zawodników z tracącego już na popularności Counter Strike’a 1.6. Wówczas w 2012 roku zespół składał się z Duńczyków: Michaela „Friisa” Jørgensena, Martina „trace’a” Heldta. Dennisa „Ryttera” Ryttera, Finna „karrigana” Andersena oraz Szweda Andreasa „MODDII’ego” Fridha. Obecnie Ci dwaj ostatni grają odpowiednio w FaZe Clan i Heroic. Niestety, drużyna ta nie odnosiła znaczących sukcesów. Na pierwszym dużym turnieju – DreamHack Winter 2012 nie udało im się wyjść z grupy. Po tym turnieju karrigan oraz MOODDII odeszli z zespołu.

Początki bywają trudne, ale zespół po kilku zmianach w składzie zaczął w 2013 odnosić sukcesy. Na kilku znaczących turniejach zajmowali oni drugie miejsca. Jednak to nie pozwoliło utrzymać kilkakrotnie zmienianego składu w całości i w końcu w połowie 2013 roku Fnatic postanowiło rozwiązać dywizję CS:GO.

Brak aktywności w Counter Strike’u nie trwał zbyt długo. Już w sierpniu 2013 organizacja zakontraktowała nowy, tym razem szwedzki, zespół. W jego skład wchodzili grający już wcześniej we Fnatic MODDII, a także nowe nabytki organizacji Jesper „JW” Wecksell, Robin „flusha” Rönnquist, Andreas „schneider” Lindber. Ale drużyna miała pewien problem – brak wyraźnego lidera. I tu na pomoc przyszedł Markus „pronax” Wallsten, który zastąpił w składzie MOODDII’ego. Dzięki tym zmianom Szwedzi osiągnęli sukces. Zwyciężyli w pierwszym, sponsorowanym przez Valve Majorze, którym był DreamHack Winter 2013.

To zwycięstwo rozpoczęło jedyną na scenie Counter Strike’a serię. Fnatic od samego początku utrzymuje tytuł Legendy, dzięki któremu mają oni gwarantowane miejsce na kolejnych Majorach. Niestety, skład ten nie prezentował się tak dobrze w 2014. Podczas odbywającego się w Katowicach ESL Major Series One odpadli oni w ćwierćfinale, a następnie nie wyszli z grupy podczas DreamHack Summer 2014.

Porażki były katalizatorem dalszych zmian. W czerwcu 2014 powstał najbardziej znany skład Fnatic z Olofem „olofmeisterem” Kajbjerem, Freddym „KRiMZem” Johanssonem oraz grającymi już wcześniej w zespole JW, pronaxem i flushą. To właśnie ci gracze wywalczyli na Majorze ESL One Cologne 2014 drugą lokatę, ulegając drużynie Ninjas in Pyjamas (f0rest, GeT_RiGhT, Xizt, Fifflaren, friberg). Wygrana dała zespołowi energię, dzięki której w kilku następnych dużych turniejach utrzymywali się w czołówce, rzadko kończąc poniżej 4. lokaty.

Kolejny Major – Dreamhack Winter 2014 to znów przegrany ćwierćfinał z będącym wówczas w bardzo wysokiej formie, późniejszym zwycięzcą turnieju, czyli francuskim Team LDLC (NBK, SmithZz, kioShiMa, shox, Happy). Jednak już w ostatnim dużym turnieju roku, czyli ESEA Season 17 Invite, zespół pokonał Polaków z Virtus.Pro i z dużą prędkością wszedł w 2015 rok, który można było nazwać ich rokiem.

Bo to właśnie w 2015 Fnatic wygrało 2 turnieje Major z rzędu – Pierwszy, czyli ESL One Katowice oraz ESL One Cologne. W tym też roku powstał ranking HLTV i już w pierwszym jego notowaniu Szwedzi zajmowali czołową lokatę.  W topowej czwórce Fnatic utrzymywało się aż do sierpnia 2016 roku.

W listopadzie 2015 z zespołu odszedł pronax, a skład uzupełnił Dennis „dennis” Edman. Od momentu tej zmiany Fnatic zwyciężyło w 6 kolejnych dużych turniejach – w tym wiosną 2016 roku podczas Intel Extreme Masters 2016 – wówczas to w finale podejmowali oni Luminosity Gaming (FalleN, fer, coldzera, fnx, TACO). Niestety po turnieju w Katowicach olofmeister doznał kontuzji nadgarstka, przez co drużyna musiała wycofać się z niektórych turniejów w innych zaś grać ze zmiennikami jakimi byli Niclas „PlesseN” Plessen i John „wenton” Eriksson.

W dwóch rozegranych w 2016 roku Majorach (MLG Major Championship: Columbus 2016 oraz ESL One Cologne 2016) zespół odpadał odpowiednio w ćwierć i półfinale. Później wzięli oni udział w Eleague Season 1 w Atlancie, gdzie zajęli 2 lokatę. To właśnie po tym turnieju nastąpił rozpad drużyny. Ze skladu do teamu Godsend odeszli JW, KRIMZ oraz flusha. Wówczas w zespole następuje bardzo dużo rotacji co powoduje, że w pewnym momencie team spada nawet na 21 miejsce rankingu HLTV.  W tym okresie Fnatic wygrywa tylko jeden duży turniej, czyli ESL Pro League Season 4 oraz odpada w półfinale ELEAGUE Major w Atlancie ulegając późniejszym jego zwycięzcom, czyli Astralis (dev1ce, dupreeh, Xyp9x,  Kjaerbye, gla1ve ).

W lutym 2017 nastąpiło ponowne połączenie drużyny. Do zespołu powrócili JW, KRIMZ oraz flusha. Niestety pomimo starań drużyna nie powróciła już do grania na poziomie jaki prezentowała na przełomie 2015 i 2016 roku. W dużych turniejach drużyna najczęściej odpadała już na początku fazy play-off. Tak było zarówno podczas PGL Major Kraków jak i StarLadder i-League StarSeries Season 3. Najlepszym rezultatem było 2. miejsce podczas DreamHack Open Summer 2017.

Od sierpnia 2017 roku, kiedy z drużyną pożegnał się olofmeister, który przeszedł do FaZe Clan oraz dennis – obecnie gracz NiP, Fnatic gra w składzie JW, KRIMZ, flusha z dwoma nowymi zawodnikami Maikilem „Goldenem” Selim i Jonasem „Lekr0” Olofssonem. Skład ten zadebiutował podczas DreamHack Masters Malmö 2017, gdzie nie wyszli oni z grupy. Późniejszy ELEAGUE Major Boston to również jedynie wyjście z grupy i odpadnięcie w ćwierćfinale.

Po tych turniejach Fnatic przyjechało do Katowic. Tutaj w żadnym meczu rozgrywanym w czasie całego turnieju nie dali szans przeciwnikom. Na ich drodze próbował stanąć Heroic, z którym Fnatic wygrało 16:9, następnie zwyciężyło z G2 2:1, aby na końcu drabinki wygranych pokonać FaZe Clan 2:0 i zagwarantować sobie miejsce bezpośrednio w półfinale. W ostatnią sobotę Fnatic rozbiło Liquid 2:0, aby w niedzielnym finale pokonać ponownie FaZe Clan 3:2. O szczegółach tego ostatniego meczu pisał Artur w swoim podsumowaniu.

Zatem czy to triumfalny powrót Fnatic na szczyty? Czy zwycięstwo w Katowicach da im nową energię? O tym, czy Szwedzi zachowali formę będziemy się mogli przekonać już podczas turnieju WESG 2017 World Finals, który odbędzie się w chińskim Haikou w dniach 13-18 marca.