Nasz serwis lifestreamingowy się przepotwarza, trzymam kciuk. Mam nadzieję, że jego autorzy zapatrzyli się na serwis friendfeed.com, który ostatnio przeżywa swoje “5 minut” w internecie.

Muszę przyznać, że od kiedy stałem się “podglądaczem” na twitterze, to zaczynam rozumieć również takie serwisy jak flaker czy friendfee. Myślę, że to iż korzystamy z twittera czy friendfeeda na różne sposoby jest ich wartością dodaną.
Oczywiście co do pisania statusów (jeśli chodzi o to co obecnie robimy) to nadal nie zmieniłem zdania (to nie dla mnie i nadal nie widzę w tym nic interesującego)
Ciąg dalszy o Flakerze jeszcze dziś.






Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

Każdy korzysta?
@Fanatyk – czy chodzi ci o to, że powinienem napisać “każdy z użytkowników korzysta..”? (bo to oczywiście miałem na myśli)
Super :) czekałem do końca: 3, 2, 1, 0 i piękny komunikat:
“0 sek. + Akademicki Kwadrans :-)”
Sądzę, że flaker.pl ciekawie integruje aktywność, choć sam (od bardzo niedawna) używam go jedynie do udostępniania elementów z Czytnika Google oraz aktualizacjach tumbleloga. Brakuje jednak jeszcze silnej społeczności (choć wnioskuje po starej stronie głównej, która była niezmienna – teraz widzę, że odnotowuje się tam najnowszą aktywność użytkowników, nie tylko tą “fajną”).
“co do pisania statusów (jeśli chodzi o to co obecnie robimy) to nadal nie zmieniłem zdania (to nie dla mnie i nadal nie widzę w tym nic interesującego)” – cóż, cieszę się że ktoś podziela moje zdanie na temat statusów (celne określenie).
Bardzo sobie cenię user filtered content, komentarze i wskazywanie ciekawych źródeł, jednak informacje o kawie, herbacie i tym co dziś kto je na obiad są dla mnie mało atrakcyjne. Może “zbiór statusów” to odpowiedź na pytanie #czymjestblip? W sumie statusy zdobyły popularność dzięki Gadu-Gadu, do którego ten serwis należy.
Oczywiście nie odmawiam nikomu prawa do publikacji takich wiadomości, jednak wydaje mi się, że są lepsze sposoby na spożytkowanie swej aktywności. Wśród ich zalewu pojawiają też od czasu do czasu jakieś przydatne elementy, przydałby się jednak może jakiś mechanizm filtrowania ich, na kształt digg.com lub wykop.pl
(Chyba flaker padł pod naporem ciekawskich.
[...] Podczas premiery kolejnej odsłony flakera towarzyszył nam ODLICZATOR. ( mamy nadzieje, że Wam także [...]
flaker nie pada, flaker czasami się izoluje :) czekam na dalszy ciąg recenzji Hazana
pozdrawiam flakowiczów
super wyszło im, grafika cud malina. Funkcjonalność też super :D
flaker dobrą rzeczą jest chociaż faktycznie jak ktoś wspomniał, obserwowanie takiej aktywności blipowskiej np. że ktoś je obiad nie bardzo mnie pociąga
Czekam na zaproszenie i zabieram się do flakowania ;)
[...] (integrator kont i kontentu z serwisów?). Nakłonił mnie do tego w sposób pośredni wpis Antyweb‘a co do uruchomienia nowej wersji. Będzie mi łatwiej ocenić serwis, gdyż wcześniej z [...]
czuje że serwisy tego typu kiedyś wszystki wyjdą bokiem i to baaardzo mocno :)
W polsce z takich serwisów jak Flaker czy Blip korzysta dużo normalnych ludzi, którzy w Stanach byli by już uznani za mainstream. To oni piszą o jedzeniu zupy, albo myciu zębów. Dla mnie to poprostu nowa forma komunikacji, która umożliwia mi nawet zdawkowy kontakt z takimi ludźmi jak Mike Gunderloy z WWD, Kristen Nicole z Mashable czy Louis Gray. Netto w sumie też poznałem przez Blipa.
Chociaż czasem jak mi nerwy puszczą to też napiszę ‘normalnego statusa’ http://snurl.com/2eoqq
Prezentacja pierwsza klasa, na główną stronę