3

Fintech, blockchain, design, dobroczynność i edukacja trendami na warszawskim rynku innowacji

Prezentujemy startupy drugiej edycji pre-akceleratora ReaktorX

Autorem publikacji jest Borys Musielak

Za nami intensywne dwa miesiące. Przeanalizowaliśmy ponad 100+ aplikacji, rozmawialiśmy z około 30 startupami i ostatecznie wybraliśmy dwanaście, które wezmą udział w drugiej edycji ReaktorX, warszawskiego pre-akceleratora dla początkujących przedsiębiorców. Przy okazji dowiedzieliśmy się sporo o lokalnych trendach rynku technologii i innowacji.

Startupy są lepiej przygotowane i zdeterminowane

Od czasu powstania Reaktora 7 lat temu, spotykam się z setkami startupów na wczesnym etapie (por. Myślelismy że wiemy jak zrobić akcelerator dla startupów). Postęp polskich founderów, jaki dokonał się od tego czasu, jest ogromny.

Kiedyś było normalne, że początkujących przedsiębiorców trzeba edukować w zakresie podstawowej terminologii startupowej, modeli biznesowych i tego, w co fundusze venture capital są w stanie inwestować, a w co nie. Nie było niczym niezwykłym, że w świecie startupów pojawiali się nowicjusze z niewielką wiedzą o kluczowych graczach w branży. Przykładowo, przeprowadziłem nie jedną, a kilka rozmów z ludźmi, którzy “wymyślili” aplikację do łączenia kierowców z klientami. Byli naprawdę zaskoczeni, dowiadując się o istnieniu Ubera!

Teraz rzadko spotykam osoby tytułujące się CEO, którzy nie wiedzą, czym jest Lean Canvas lub MVP. Founderzy mają więcej kontaktówbogatszą wiedzę. Budujące jest również to, że wydają się bardziej zdeterminowani niż kiedyś. Mówią „będziemy” częściej niż „chcielibyśmy spróbować” i są bardziej otwarci na pomysł skupiania się w pełnym wymiarze na swoich projektach, nawet na bardzo wczesnym etapie pomysłu.

Silne trendy – fintech i blockchain

Pomysły oparte na blockchainie i te z dziedziny fintech stanowią jedną trzecią drugiej edycji naszego akceleratora. Nie jest to zaskoczeniem, biorąc pod uwagę, że Warszawa jest finansową stolicą Centralnej i Wschodniej Europy, a także miejscem narodzin jednego z większych sukcesów ICO w regionie: The Golem Project i innych startupów z dużym potencjałem, opartych na blockchainie: Trivial, UserfeedsGetline, stworzonych zresztą przez mentorów ReaktorX.

Uczestnikami drugiej edycji programu są startupy takie jak bazująca na blockchainie platforma do fakturowania Invobid, czyli, upraszczając, giełda do inwestowania w nieopłacone faktury; aplikacja do wymiany walut online Dollarro, platforma łącząca influencerów z nowymi produktami Deali.io i – najprawdopodobniej najambitniejszy ze wszystkich – projekt Nebula, który ma założenia podobne do tego, co Pied-Piper chce zrobić w Dolinie Krzemowej. Bez ściemy.

Projektowanie domu nie tylko dla dużych graczy

Polska jest czwartym co do wielkości eksporterem mebli na świecie, a także ich szóstym największym producentem i startupy to w końcu spostrzegły.

Założyciele Moon, którzy pracowali dla wiodących polskich i międzynarodowych marek meblowych, zauważyli, że istnieje luka na rynku między tanimi meblami kojarzonymi z IKEA, a drogimi meblami designerskimi dla bogatych konsumentów. Członkowie klasy średniej, którzy nie są usatysfakcjonowani jakością i wzornictwem szwedzkiej firmy, ale nie mogą sobie pozwolić na markę wysokiej klasy, są pomijani. To miejsce, w którym pojawia się Moon ze zindywidualizowanymi meblami, które nie puszczą cię z torbami.

Fasadio koncentruje się na niszy: projektach elewacji domów. Pewnie nieraz widzieliście rokokowe koszmarki na przedmieściach polskich miast. Założyciele mają dobrze prosperującą firmę Projekty Elewacji, która tworzy fasady budynków, których nie będziesz się wstydzić. Teraz chcą się wyskalować swoją działalność na cały świat, tworząc marketplace łączący projektantów z właścicielami domów, aby sprzedawać projekty fasad na dużą skalę.

Przedsiębiorczość z pozytywnym wpływem społecznym

Zaskakująca kategoria, która się wyróżnia w tej edycji, to tzw. przedsiębiorczość społeczna, czyli taka, w której nie chodzi tylko o zysk, ale też o sprawienie, że — nawiązując ponownie do serialu HBO — świat stanie się lepszym miejscem. W Polsce jest już wiele dobrze funkcjonujących firm z tego obszaru, w tym zwycięzca Chivas The Venture – Migam, zapewniający helpdesk dla osób niesłyszących, czy platformy społecznościowego crowdfundingu siepomaga.pl czy wspieram.to. Sinup i Earnity, uczestnicy ReaktorX także mają nadzieję na sukces w tym obszarze.

Sinup to aplikacja mobilna, która chce zamienić grzechy w dobre uczynki. Szaleństwo? Być może. Użytkownicy Sinup przekazują pieniądze na cele charytatywne za każdą grzeszną rzecz, którą uczynią. Chodzi o Karmę. Upiłeś się? Przekaż wodę potrzebującym! Zjadłeś za dużo na weselu? Kup posiłek dla głodnego dzieciaka na Pajacyk.pl! Nie skróci ci to raczej drogi do Nieba, ale może sprawić, że poczujesz się lepiej!

Earnity to program lojalnościowy dla lokalnych miejsc takich jak restauracje, kawiarnie czy księgarnie. Pomaga promować te lokale wśród tzw. influencerów, pozwalając im przekazać część należności z każdego rachunku na pomoc lokalnym organizacjom charytatywnym.

Model marketplace wciąż atrakcyjny

DocplannerBooksy (oba prowadzone przez mentorów ReaktorX) to dwa z największych polskich startupów typu marketplace, czyli łączących usługodawców z konsumentami. Oba startupy zebrały milionowe finansowania i stały się światowymi liderami w swoich niszach. Nic dziwnego, że wiele nowych startupów stara się powtórzyć ich sukces.

Wspomnieliśmy już o Invobid, Deali.io i Fasadio – startupach opartych na modelu marketplace – w osobnych sekcjach. Innym tego typu przedsięwzięciem wartym uwagi jest Domcut, prowadzony przez międzynarodowy zespół: dwóch portugalskich expatów i dwie Polki. Domcut łączy wizażystki z potencjalnymi klientami, pozwalając każdemu uzyskać fantastyczny wygląd w najbardziej dogodnym czasie, bez konieczności wychodzenia z domu. Oferowany jest także masaż, a wkrótce także wiele innych usług kosmetycznych i wellness na żądanie, takich jak manicure i pedicure.


Zespół DomCut z mentorem Łukaszem Młodyszewskim, fouderem DreamJay

Edukacja potrzebuje innowacji!

Być może to dzięki partnerowi ReaktorX, wydawnictwu Nowa Era, zaobserwowaliśmy znaczny wzrost liczby startupów z dziedziny edukacji i produktywności. Trzy z nich znalazły się w programie.

Pierwszy to incognosco, prowadzony przez Karolinę Karbarczyk, nauczycielkę Pythona w fundacji Girls Code Fun i propagatorkę programowania. Pomysł opiera się na koncepcji przeniesienia rzeczywistych lekcji do świata internetu, a ostatecznie do wirtualnej rzeczywistości, co ma zdemokratyzować dostęp do najlepszych na świecie nauczycieli.

Drugi, pochodzący z Kosowa SyncLab, pracuje nad platformą PublishAR, dzięki której instytucje edukacyjne otrzymają narzędzie do budowania projektów w technologii rozszerzonej rzeczywistości (Augmented Reality), mające pomóc uczniom w lepszym zrozumieniu materiału.

Focus Space jest natomiast aplikacją do zwiększania produktywności, opartą na technice pomodoro z motywem przewodnim podróży kosmicznej. Jej twórca wyszedł z założenia, że każdy ma zarówno krótko-, jak i długoterminowe cele, a brak własnej motywacji jest przeszkodą w ich osiągnięciu. Wizualizując nudne cele jako misje o tematyce związanej z przestrzenią kosmiczną, takie jak podróżowanie na Marsa lub zakładanie kolonii, aplikacja stara się poprawić motywację użytkowników i, ostatecznie, ich życie.

Bądźmy w kontakcie!

W związku z falą pieniędzy napływającą powoli do funduszy venture capital z PFR czy NCBiR mamy obecnie najlepszy moment na odpalenie startupu w Polsce. Projekty z drugiej edycji programu ReaktorX mają teraz dziesięć tygodni na przetestowanie swojego modelu biznesowego, zbudowanie MVP, zdobycie pierwszych klientów i przygotowanie się do zebrania finansowania. Wszystkie startupy zaprezentujemy oficjalnie podczas demo night zaplanowanego na 29 stycznia przyszłego roku (chcesz wziąć w nim udział? prosimy o kontakt). Powodzenia!

  • rex

    a jak sobie na rynku radzą startupy z poprzedniej edycji ReaktorX?

  • YY

    Wszyscy oczekują rewolucji i mają mokro na myśl o innowacjach, im bardziej gwałtowna i bolesna rewolucja, tym lepiej.
    A tradycyjnie na wszystkim korzystają duzi gracze, a najmocniej cierpią konsumenci… jak mnie wkurza taka postawa.

    Blockchain jako technologia jest dobry, ale kiedyś zostanie złamany, co może zakończyć się sporym kryzysem… jego najsłynniejsze zastosowanie – czyli kryptowaluty, stały się kolejnym narzędziem spekulacji, którą samą w sobie uważam za moralnie złą… że już o cyberprzestępczości nie wspomnę… cały darknet bitcoinem stoi:)

    Fintech jako rewolucja w bankowości sprowadza się do tego, że z łatwością wcisną ci kredyt, ale jak masz problem, to nie masz gdzie iść, bo firma nie posiada fizycznych oddziałów… Tak, dla firmy taka sytuacja to bajka:) zwłaszcza, gdy cały rynek będzie tak wyglądać.

    Mamy jeszcze inne gałęzie fintechu takie jak crowdfunding – czyli nowoczesna forma naciągania. Nie znam dobrego produktu, który się z tego wywodzi, słyszałem natomiast o masie przekrętów i pomysłów, które upadły.

    No i oczywiście sharing economy, która sprowadza się do kreatywnego omijania przepisów (czyt. łamania prawa) przez międzynarodowe korporacje. Świetnym przykładem są Uber i Airbnb, o których oczywiście mam negatywną opinię.

    Nawet internet, smartfony i social media odbiły nam się czkawką. Z powszechnego dostępu do informacji zrobił się śmietnik pełen kłamstw i reklam, na którym najwięcej skorzystali marketingowcy i naciągacze (w tej branży przydałaby się prawna rewolucja).

    Ostracyzm społeczny też urósł do gigantycznych rozmiarów. Kiedyś o twojej wpadce zapominano po tygodniu, dziś nagrana smartfonem pozostanie na YouTube na wieki. Dawniej wystarczyło zmienić szkołę, by uwolnić się od dręczycieli, teraz nie pomoże nawet wyprowadzka do innego kraju. W przyszłości wzrośnie znaczenie BIG data i informacji medycznych, także nawet zmiana nazwiska i operacja plastyczna, to może być za mało…

    Teraz nazwijcie mnie socjalistą i nieprzystosowanym dinozaurem:)