Nasz rodzynek o światowym zasięgu klasyfikujący się wśród gigantów internetowych czyli Filestube został w ostatnim raporcie (PDF) firmy MarkMonitor sklasyfikowany jako strona piracka – jest to oczywiście określenie pewnej kategorii serwisów bazujących na treściach łamiących licencje i prawa autorskie.

MarkMonitor to firma zajmująca się ochroną marki w internecie. W ostatni swoim raporcie dotyczącym między innymi ruchu generowanego przez stron łamiących prawa autorskie, sekcja dotycząca stron pirackich została przyozdobiona screenem Filestube i informacją iż generuje on ok 7 milionów wizyt dziennie.

Na pocieszenie pozostaje natomiast fakt, że w raporcie nie ma słowa o FilesTube. Są natomiast ciekawe informacje o pierwszej lidze „stron pirackich”.

Według autorów zestawienia (opartego na Alexa.com) niekwestionowanym liderem jest rapidshare.com, generujący 32 miliony wizyt dziennie co w skali roku daje ponad 11,8 miliarda wizyt. Na drugimi miejscu megavideo.com a następnie megaupload.com. Każda z tych storn osiąga ponad 13 milionów wizyt dziennie i średnio 4,9 miliarda rocznie. Trzy pierwsze miejsca w sumie dają ponad 21 miliardy wizyt.

To jednak nic – naprawdę przerażająca jest statystyka całej grupy do której MarkMonitor zakwalifikował w sumie 46 serwisów. Razem cała grupa według raportu generuje 143 miliony wizyt dziennie, co daje 53 miliardy wizyt rocznie.




Oczywiście wszystkie wymienione w raporcie firmy bronią się w jeden i ten sam sposób twierdząc, że gro użytkowników korzysta z ich usług w sposób nie naruszający licencji i praw autorskich. Co do reszty robią wszystko co tylko możliwe aby ograniczyć nielegalny proceder – no i jest on oczywiście niezgodny z regulaminami, które są przecież umową z użytkownikiem.

Rapidshare posuwa się nawet dalej twierdząc, że pociągnie MarkMonitor do odpowiedzialności. Argumentuje też, że większość użytkowników to klienci biznesowi i tacy którzy nie łamią regulaminu.

Mam tylko nadzieję, że Filestube nie wyskoczy z podobnym do Rapidshare pomysłem (nie można być przecież aż tak cynicznym). Red Sky czyli firma stojąca za Filestube wyrasta na ciekawego inwestora wspierającego polskie startupy (ostatnio zainwestowali w Finansosfera.pl) i w związku z tym raczej nie powinna się bawić w internetowe pyskówki i udowadnianie, że „czarne jest czarne”.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://podobnestrony.pl Szymon Bodych

    Nie dziwi mnie ta klasyfikacja, gdyby nie było tam ani jednego pirackiego pliku, ich zasięg spadłby zapewne poniżej 1 mln ;-)
    Niemniej jednak cieszy mnie ich sukces. Daje im możliwość promocji kolejnych międzynarodowych projektów

  • klakier

    „Filestube sklasyfikowany jako strona piracka”
    „[...] w raporcie nie ma słowa o FilesTube”
    Trochę przesadziłeś z tym tytułem newsa…

    A pod screenem FilesTube jest napisane:
    „Site attracts more than seven million visits per day”
    skąd więc
    „[...] ok 7 milionów wizyt miesięcznie.” ?

    „[...] klienci biznesowi i taki którzy nie łamią regulaminu.”
    tacyyyy…

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    klakier: A pod screenem FilesTube jest napisane:
    “Site attracts more than seven million visits per day”
    skąd więc
    “[...] ok 7 milionów wizyt miesięcznie.” ?
    “[...] klienci biznesowi i taki którzy nie łamią regulaminu.”
    tacyyyy…

    Już poprawiłem.
    Ps W raporcie nie ma słowa ale sama ilustracja i fakt 7 milionów wizyt dziennie w jasny sposób klasyfikuje filestube jako jedną z topowych stron pirackich (nie ma też z nazwy wymienionych wszystkich innych serwisów z tej grupy)

    • klakier

      Owszem, ale to kłuje w oczy gdy po takim sensacyjnie brzmiącym tytule widzi się “w raporcie nie ma słowa o FilesTube”, nawet jeśli samo umieszczenie screena jest jednoznaczną sugestią.

      I wciąż widzę „taki którzy”. ;)

      pozdrawiam

    • Łukasz

      „Mam tylko nadzieję, że Filestube nie wyskoczy z podobnym do Rapidshare pomysłem (nie można być przecież aż tak cynicznym).”

      Cóż za ironia – artykuł rodem z Faktu. Oczernia ten podmiot przedstawiając ich stronę jako piracką. Cyniczne jest stwierdzenie, iż dochodzenie ich praw przed sądem było by „cyniczne” – powinni wnieść sprawę o zniesławienie!

  • Łukasz Solniczek

    Rapidshare zatrudnia nawet firmę lobbingową by pomagała im wpływać na polityków w Waszyngtonie ;-)

  • http://www.facebook.com/alex.pasek Alex Pasek

    Te serwisy nie powstały by hostować legalne pliki. Nie ma więc dorabiać wzniosłych teorii do realu. Prawda jest taka że mechanizmy usuwania plików mają span czasowy w rozrzucie 6-12 godzin. Przykładowo jeżeli ktoś chce ściągnąć ostatni odcinek „Boardwalk Empire” to ma kilka godzin okienko, a potem jak admin usunie to zawsze może szukać pod zmodyfikowanymi nazwami lub po bezpośrednich linkach zamieszczanych na forach które powstają tylko po to aby napędzać ruch na serwisy tego typu. Na razie jest to szara strefa i kto co zarobi to jego. Będzie się mógł potem za zgromadzone środki ewentualnie legalizować lub budować inne projekty.

    Faktem jest że tak jak wspomniał ktoś wcześniej. Bez nielegalnych plików te serwisy by padły jak konie na mrozie. Widać choćby po Napsterze jak legalizacja „buduje” tego typu biznesy ;)

    FilesTube jest tylko o krok sprytniejszy od RS i podobnych bo nie przechowuje plików. Dlatego nie figuruje na tych listach (jeszcze)

  • http://www.vfrpoland.com Wojtek

    Właśnie dzięki filestube ściągnąłem własne dwie pudełkowe publikacje. Łapki opadają.. jak zwykle.. :(

  • http://www.theDesire.pl theDesire

    Przecież od zawsze wiadome jest, że to właśnie Polacy, mają we krwi i poniekąd smykałkę do tworzenia właśnie takiego typu serwisów. Nie wspomnę o innych rzeczach.. Daleko nie trzeba szukać, choćby nawet chyba już zapomniany poniekąd odsiebie..

  • hir

    klakier: Owszem, ale to kłuje w oczy gdy po takim sensacyjnie brzmiącym tytule widzi się “w raporcie nie ma słowa o FilesTube”, nawet jeśli samo umieszczenie screena jest jednoznaczną sugestią.I wciąż widzę “taki którzy”. ;)pozdrawiam

    Popieram klakiera. Ostatnio tytuly na Antywebie zaczynaja przypominac stylem naglowki z Onetu.

  • Karol

    Jak dla mnie mam wrazenie ze czytam pudelka:) tytul mowi sam za siebie:)

  • http://matipl.pl matipl

    Fajnie, że piszesz o FilesTube – może dzięki temu więcej Polaków będzie wiedzieć, jaką mamy perełkę.
    Ale ten artykuł to taki miszmasz ;) Jest, nie jest itp. Wolałbym rzeczowy artykuł przeczytać z informacjami prosto ze źródła….

    • niki

      a jakaż to perełka? tego serwisu równie dobrze mogłoby nie być. znacznie wygodniejsze jest dla mnie korzystanie z google, wystarczy do poszukiwanego pliku dodać nazwę jednego z topowych „pirackich” serwisów i wyniki mam podane na tacy.

  • arch

    Bo walka z piratami jest jak walka z palaczami marihuany – nie wygrasz. Zawsze beda to robic mimo wszelkich zakazow i jedynym wyjsciem na ograniczenie tych procederow jest ich legalizacja ;)

  • Łukasz

    Czegoś w tym nie rozumiem. Pacjent zamieszcza piracki film na rapid, twórca filmu (lub inni przedstawiciele) zgłasza piracki film, jest on usunięty – i teraz twórca filmu nie zgłasza o zablokowanie tego pacjenta, nie prosi o jego numer IP od rapida, nie zgłasza prośby o zablokowanie jego konta z punktami za które wymienia na kasę (czy coś)?