14

Polski system dla inteligentnego domu ma teraz sporo sensu. To może być hit

FIBARO na światowych rynkach funkcjonuje już od paru ładnych lat. Użytkownicy, jak i entuzjaści technologii IoT długo musieli czekać na niezwykle ważne i potrzebne integracje systemu z urządzeniami wiodących producentów. W trakcie targów CES Polacy przekazali nam radosną wiadomość - wreszcie stają się faktem.

CES w Las Vegas przyniosło nam bardzo obiecujące wieści dotyczące nowych integracji inteligentnego systemu FIBARO z innymi sprzętami smart home. Okazuje się, że od teraz możliwe jest sparowanie produktu z urządzeniami od Apple, Amazon, Google, Philips, Yale, Bose, Sonos, a także Yamaha. To oznacza, że gadżetami IoT spiętymi z centralką będziemy mogli sterować m. in. za pomocą głosu – za pośrednictwem głośników od Amazon, Apple, czy też Google.

Od początku rozwoju FIBARO uważaliśmy, że naturalnym systemem obsługi całego świata IoT przez człowieka jest swobodna mowa. Nie czekając na ruch gigantów w tym kierunku sami wprowadziliśmy rozwiązanie o nazwie Lili. W tej chwili integrujemy się z asystentami takich firm jak Apple, Google i Amazon. Jest to proste, bo przeszliśmy już drogę takiego wdrożenia „zanim to było modne”

~Maciej Fiedler, prezes zarządu FIBARO.

Fibaro termostat

Ale to nie wszystko, co od teraz potrafi FIBARO. System połączycie również z produktami multimedialnymi

Maniacy funkcji multimedialnych działających w ramach inteligentnych domów ucieszą się z możliwych integracji dedykowanych urządzeniom Bose, Sonos, Russound oraz Yamaha. Oddana społeczność skupiona wokół produktów polskiej firmy zapewniła obsługę sprzętów od iEast, Bang&Oulfsen, Musaic, Cocktail Audio, Pionieer, Onkyo, Denon, Nuvo i innych. Producent podał przykłady takich integracji: m. in. możliwe jest ściszenie muzyki o określonej godzinie – tak, aby nie przeszkadzała ona domownikom.

Cały czas rozwijane są integracje z urządzeniami od Yale, Danlock oraz DSC, które mają na celu podniesienie bezpieczeństwa domu. Zautomatyzowane reguły zabezpieczeń pozwalają zapomnieć użytkownikom o każdorazowym zamykaniu drzwi – FIBARO za pomocą ustalonych reguł zrobi to za nich.

Bardzo ważnym aspektem działalności FIBARO jest współpraca ze społecznością. Użytkownicy oraz pasjonaci tworzą własne integracje, które są dostępne w bezpłatnym sklepie działającym wewnątrz platformy. Lista tych dostępnych jest możliwa do podejrzenia tutaj.

  • MAG

    Autorowi proponuję nie traktować wszystkich czytelników jak totalnych geeków. Nie każdy wie co oznacza skrót IoT. A wystarczyłoby tylko w nawiasie dopisać rozwinięcie skrótu…

    • sparky

      Nie przesadzajmy… Wydaje mnie się, że czytelnik blogu technologicznego powinien być zaznajomiony z takim skrótem podobnie jak z PC. ‚Internet rzeczy’ zalewa nas już od ładnych kilku lat. Rozumiem szok gdyby redaktorzy na Pudelku oczekiwali takiej wiedzy.

    • doogopis

      No! Nie dosyć że musisz czytać,to byś jeszcze musiał wpisać skrót w google. Szok stary! A jeszcze by pokazało coś innego!

    • Tomasz Baczyński

      a tutaj to się nie do końca zgodzę, przykład, to również jeden z obecnych „hot topic” który na blogu technologicznym „powinien być oczywistością”…. IaC

      sprawdź w google… podpowiem, Infrastructure as Code.
      te skróty przywędrowały do nas ze świata Eng i tam nauczyli się z tym żyć. KAŻDY doku stosujący skróty ma na start słownik albo ich wyjaśnienie w pierwszych kilku akapitach. My jeszcze tego nie zrozumieliśmy tylko na ślepo korzystamy z tych skrótów zakładając, że „przecież wszyscy wiedzą”.

    • doogopis

      Zależy od konkretnego przypadku. Tu akurat tylko tapłem na skrót i mi pokazało na dole pasek z googla z tłumaczeniem.
      Ja tu prędzej bym sie czepił dlaczego autor daje zagraniczne skróty skoro istnieje nazwa internet rzeczy. Przyznam że sam nie znałem tego skrótu. Ale czy to powód by zaraz panikować?

    • hsdfvydsvfdj
    • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

      IoT jest tak popularne, że już nie ma co tego tłumaczyć ;) A jak się czegoś nie wie to można samemu wyszukać

  • zenek73

    Sam nie wiem. Naprawdę fajnie że Polska firma. Ale jeśli chodzi o tego typu urządzenia to tylko oświetlenie a dla mnie Philips Hue rzadzi. A urządzenia Figaro? Osobiście nie widzę zastosowań. Do tego ceny za każdy element to minimum 200 do 2000. Estetycznie wygladają – to na pewno.

    • Michał Ostrowski

      Za to aplikacja Fibaro już tak estetycznie nie wygląda ;)

    • zenek73

      No to trochę dziwne jak tak :)
      Co do Hue – nie wiem jak z aplikacjami natywnymi, ale korzystałem z alternatywnej appki i naprawdę byłem pod wrażeniem. No tyle że Hue to tylko oświetlenie – przydało by się jakieś np „inteligentne” gniazdko. Bo tak to w sumie nic więcej mi do szczęścia nie trzeba.

  • Kuba

    Ta integracja Google i Fibaro wcale nie jest taka piękna, jak Fibaro chciałoby żebyśmy myśleli.
    I nawet nie chodzi o problemy ze znikającymi scenami, czy niewidoczną centralką, które pewnie są przejściowe i zostaną wyeliminowane przy kolejnej aktualizacji. Chodzi o sam sposób integracji z Google Home/Assistant.

    Google Home/Assistant oferuje dwa rodzaje integracji. Actions i Smart Home.
    Ten pierwszy służy głównie do obsługi głosem/czatem zewnętrznej usługi. Np. mając restaurację ‚SmacznaPizza’ można powiedzieć do Google ‚Hey Google talk to SmacznaPizza’, po czym Google zmienia głos na męski/zmienia ikonkę w assistancie na ikonę restauracji i dalej ‚rozmawia się’ już z API restauracji. Na koniec mówi się coś w stylu ‚Goodbye’, albo ‚Thank you’, restauracja się ‚wyłącza’ i wraca z powrotem do Google Assistant/Home. Jak to działa w praktyce można zobaczyć np. tutaj:
    https://youtu.be/DU4m_mJP0Uo
    Ale generalnie sprowadza się to do procesu:
    1. pytasz Google o daną usługę
    2. Google przełącza cię na rozmowę z usługą
    3. robisz co chcesz w danej usłudze
    4. żegnasz się z usługą
    5. Google wraca do swojego standardowego trybu pracy

    Jak można się domyślić obsługa np. światła w ten sposób byłaby mega uciążliwa. Dlatego Google stworzyło też integrację Smart Home. W niej Google sam wie o twoich pomieszczeniach, ich nazwach i urządzeniach które podpinasz do konkretnych pomieszczeń. Np. mając smart żarówki innej niż Fibaro firmy, można je podpiąć do utworzonego w Google pomieszczeniu ‚kitchen’. I żeby nimi sterować wystarczy powiedzieć: ‚Hey Google, turn on lights in kitchen’. I tyle. Światła się włączają.

    Więc co wybrali w Fibaro? Oczywiście, że… tę pierwszą integrację.
    Zapalenie światła w Google Home z Fibaro wymaga powiedzenia:
    ‚Hey Google talk to Fibaro’, po czym głos zmienia się na męski i dopiero wtedy można sterować domem mówiąc np ‚turn on lights in kitchen’. Kiedy nie chcemy już sterować domem, mówimy ‚Goodbye’ i Google Home wraca do swojego standardowego trybu.
    Tylko trochę ratuje sytuację fakt, że można wszystko powiedzieć jednym zdaniem. Czyli ‚Hey Google, ask Fibaro to turn on lights in kitchen’. Tylko komu by się chciało? To przecież miało ułatwiać, a nie utrudniać obsługę urządzeń. Zwłaszcza że istnieje możliwość zrobienia tego jak trzeba.

    I jeżeli ktoś myśli, że to tymczasowe rozwiązanie, to niestety. Też miałem taką nadzieję, ale ostatnio na forum Fibaro ktoś dostał od nich oficjalną odpowiedź, że ‚sorki ale tak jak zrobiliśmy to zrobiliśmy i trudno’. Szkoda, bo liczyłem na więcej. Jakiś czas temu wpakowałem w ich system naprawdę sporo pieniędzy, spodziewając się że będą swój system rozwijać w lepszy sposób niż ma to miejsce teraz. Więc jeżeli ktoś się waha, i to reklamowane ostatnio wszędzie zintegrowanie z Google Home miałoby go przekonać do zakupu, niech jednak lepiej dwa razy się zastanowi.

    Więcej o problemach z Google Home i niezadowoleniem użytkowników z aktualnej integracji można poczytać na forum Fibaro, m.in. tutaj:
    https://forum.fibaro.com/index.php?/topic/28272-google-home-integration-feedback/
    https://forum.fibaro.com/index.php?/topic/26564-official-google-home-support-for-hc2/

    • whomanista

      A taki był fajny artykuł, musiałeś wszystko popsuć? :)

    • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

      Hm nie mogę odpowiedzieć na jego komentarz. Ktoś go pozgłaszał xD Może fibaro :D

      A chciałem napisać:
      „zmienia głos na męski” zmienia na wybrany przez programistę ;) Jest ich całkiem sporo a w jednej czy dwóch słyszałem całkiem customowe o.O

  • Rys Spol

    Jakby co to sam, amator mam podobnie działający system na głos. Moje urządzenie ma 4 programy. W kazdym programie mogę włączac/wyłączaś czujniki, sterować czasami pracy 8 liniami. U mnie jest o tyle łatwiej, ze do bsługi głosowej wystarczy klawiatura na tablecie/smartfonie z przyciskiem mikrofon. A takie klawiatury sa wszędzie ww. urządzeniach. Oczywiście do zprogramowania systemu uzyłem różnych języków programowania: LUA, Python, php, skryptow js ze znanymi frameworkami, html5, css, MySql. Oczywiście moje urządzenie dziala bezpiecznie bo pracuje poza Internetem. Informacje o pracy i sterowaniu urządzeniem otrzymuję przez WEB, lub komunikaty tekstowe na kolorowym displayu, w postaci smsów. No i co najważniejsze nie jestem elektronikiem, informatykiem, tylko zwykłym emerytem 65+. Jak widzicie można. Nie trzeba być Fibar. Tak a propo szukam sponsora na produkcję mojego urządzenia. Obszar zastosowania: dom, ogród, medycyna, elektrownie jądrowe. Wszędzie tam, gdzie potrzeba inteligentnej automatyki.
    A autor powinien więcej śledzić IoT ponieważ to co pisze dzisiaj nie jest już przywilejem jedynych.