Kilka dni temu wszystkie internetowe media rozpisywały się na temat startu nowej internetowej wyszukiwarki (na antyweb.pl również pojawiła się o niej informacja).Trzeba przyznać, że medialnie wyszukiwarka Cuil odniosła duży sukces – napisały o niej praktycznie wszystkie liczące się portale i serwisy newsowe.

Niestety już drugiego dnia od startu Cuil stał się tematem żartów i ironicznych opinii – wszystko zawdzięcza bardzo niefrasobliwemu systemowi dobierania obrazków do prezentowanych wyników. Wprawdzie nie wszystkie prezentowane wynik są złe ale w dużej większości przypadków są one kompletnie nielogicznie podobierane (kilka przykładów poniżej)


Nowy Schmidt i Boris Becker

Zastanawiam się czy Cuil co by nie mówić jednak po dość spektakularnej klapie (bo kto zaufa wyszukiwarce która myli Schmidta z Ballmerem?) wyszukiwarka ta dostanie drugą szansę od użytkowników?

Osobiście nie toleruję niedoróbek czy też uruchamiania serwisów w fazach alfa, beta gama (jest to dla mnie lenistwo twórców) itp. Cuil odczuł z pewnością dość dotkliwie co znaczy nieprzetestowany i niedopracowany produkt wypuszczony na rynek.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://www.em-jak-media.blogspot.com eM

    A do tego jeszcze literówka przy wpisywaniu adresu (culi.com) poprowadzi nas na włoską stronę o treściach pornograficznych. To info podaję za „The Sun”, jestem w pracy, więc nie sprawdzałem :)

  • http://michalmech.pl Michał Mech

    „Osobiście nie toleruję niedoróbek czy też uruchamiania serwisów w fazach alfa, beta gama (jest to dla mnie lenistwo twórców) itp.” LOL
    A jak nazwiesz zostawienie pliku frontend_dev.php po publikacji pytamy? Dopięciem wszystkiego na ostatni guzik?

    Większość serwisów Google’a jest publikowana jako beta. A wiesz dlaczego? Bo końcowym etapem testowania i wprowadzania poprawek i ulepszeń często jest starcie produktu z odbiorcą. I wcale nie jest to przejaw lenistwa.

  • http://www.chlitto.pl chlitto
  • http://ols.blox.pl ols

    To raczej nie jest przypadek wystawienia niedoróbki. Raczej pokaz tego, że blogosfera działa jak gigantyczny wzmacniacz wszystkiego, co ma w sobie modne słowo kluczowe (w tym wypadku „byli pracownicy google”).
    O cuil mam w czytniku rss tyle wpisów jakby to był conajmniej lek na raka. Niestety właściwie wszystkie są na zasadzie „me too” :(

  • http://www.pytamy.pl Grzegorz Marczak

    @Ols – wzmacniaczem informacji o Cuil były duże serwis na świecie takie jak NYT oczywiście blogi zrobiły swoje. Aczkolwiek zgadzam się, że hasło „byli pracownicy”
    było chyba najbardziej przyciągające w całej informacji o nowym serwisie.

  • http://piotr.mikolajski.net Mikołaj

    Osobiście nie toleruję niedoróbek

    Wobec tego jak wytrzymujesz sam ze sobą? W tym wpisie masz parę literówek oraz masę gwałtów na interpunkcji. Objaw lenistwa twórcy czy raczej niedoróbka?

  • http://michalmech.pl Michał Mech

    Mikołaj bo nie ma znaczenia co i jak jest napisane. Boże być burdel w tekście. Ważne, że na antyweb pojawiło się najpierw :-)

  • sbvc

    @Hazan co Ty opowiadasz? Patrzyłeś na statystyki alexa.com? Według nich cuil wczoraj była na 229 miejscu w światowym rankingu. To kilkuset krotnie szybszy wzrost niż na n-k.pl

  • http://Webowy.pl Dominik

    „Osobiście nie toleruję niedoróbek czy też uruchamiania serwisów w fazach alfa, beta gama (jest to dla mnie lenistwo twórców)”

    niech odpowiedzią na te słowa będzie wpis „Nowy wygląd antyweb – ale jeszcze nie skończony”.
    http://antyweb.pl/nowy-wyglad-antyweb-%E2%80%93-ale-jeszcze-nie-skonczony/

    Hazan wszystko fajnie i ładnie ale jak możesz pisać, że Cuil jest efektem lenistwa i niedopracowania skoro doskonale zdajesz sobie sprawę jak wdrażanie takiego serwisu wygląda i że jednym z najlepszych feedbacków jest konfrontacja produktu z realnymi użytkownikami.

    Z przytoczonego przeze mnie wpisu o nowym Antyweb:

    „Wprawdzie sporo rzeczy jeszcze nie działa i nie wszystko jeszcze jest tak, jak chciałem ale uznałem, że dłużej już nie mogę przeciągać.”

    „Fakt pokazania nowego wyglądu antyweb ma zmobilizować mnie to szybkiego poprawienia wszystkich błędów i zakończenia tego elementu rozwoju bloga”

    „W chwili obecnej jak wcześniej pisałem nie wszystko jeszcze działa – ale niebawem wszelkie błędy zostaną poprawione. ”

    no sorry Grzegorz.. :)

  • Ola

    Czy ktoś wie jak należy wymawiać nazwę tej wyszukiwarki?

  • http://Webowy.pl Dominik

    @Ola,
    wymawia się jak kul, cool ;)

  • Ola

    mhm :)

  • dc1

    ehh, Panie i Panowie jest takie powiedzenie: „Co wolno wojewodzie…”

  • http://www.pytamy.pl Grzegorz Marczak

    @Dominik – też nie czułem się z tym dobrze, że AW nie było uruchomiony bez problemów i w stanie idealnym.

    AW to jednak mój prywatny blog nad którym pracuje po godzinach – robiąc duży serwis internetowy starał bym się nie pokazywać go w takiej formie w jakiej robią to niektóre serwisy (wszystko sie sypie ale jak wpiszemy w logu beta to jesteśmy usprawiedliwieni).

    W każdym projekcie można coś przegapić (nie ma takich bez wad) – ale przegapienie w wyszukiwarce, że pokazuje wyniki z złymi obrazkami to inna skala „przegapienia” :)

  • http://dot.jogger.pl Dot

    Hmmm, osobiście muszę poprzeć Michała, Mikołaja i Dominika – na dobrą sprawę każda rozsądna koncepcja rozwoju oprogramowania (niezależnie od jego typu, czy to zwykła, prosta strona internetowa, aplikacja desktopowa, czy też olbrzymi system informatyczny), z wyjątkiem bardzo specyficznych, stosowanych w dziedzinach, w których pomyłek być nie może (np. systemy bankowe itp.), zawiera „zapętlenie” cyklu życia aplikacji pomiędzy wdrożeniem, a poprawieniem wykrytych przez użytkowników błędów i ewentualnie rozszerzeniem funkcjonalności. W przypadku dużych serwisów, w których nieomylność nie jest tak istotna (to TYLKO wyszukiwarka), koszty przetestowania w zamkniętym środowisku testerów są wielokrotnie wyższe niż wypuszczenie produktu w fazie testowej i uzyskanie feedbacku od użytkowników (pomijając, że mniej skuteczne, bo nie ma lepszego testu niż posadzenie prawdziwych użytkowników przed produktem), nawet jeśli wliczyć ryzyko takiej „afery” na szeroką skalę. Wyszukiwarka jest ciekawa, jestem pewny, iż system dopasowywania obrazków do wyników zostanie dopracowany, a o tym problemie za jakiś czas nikt nie będzie pamiętał.

  • dc1

    @Grzegorz – mowisz o tym „beta” z webdwazerowych serwisow?:)

    Pomylka Cuil nie jest tragiczna – czasami sa wpadki, nie ma co tego rozdmuchiwac. Gdyby to bylo zagrozeniem bezpieczenstwa etc. – OK, ale takie „cus”?

  • http://Webowy.pl Dominik Szarek

    @Grzegorz,
    Musimy jednak rozróżnić przedwczesne wypuszczanie kiepskich startupów, gdzie sypie się grafika, roi od błędów i nie wszystko działa tak jak należy lub nawet świadomie nie odpala się wszystkich funkcji – od dużych i przemyślanych projektów, gdzie takie „usterki” wliczone są we frycowe, jakie każdy nowy projekt musi zapłacić ;)
    Nie jest to krzywo wyświetlające się logo pod różnymi przeglądarkami, co mogłoby być traktowane jako lenistwo koderów. W tym wypadku nie może być mowy o arogancji, czy próżności twórców.

  • http://www.pytamy.pl Grzegorz Marczak

    @Dominik – frycowe? – wyszukiwarka która nie odróżnia Ballmera od Schmidt-a.

  • http://dot.jogger.pl Dot

    @Grzegorz: A jak niby ma odróżniać? Znasz wyszukiwarkę internetową, która ma zapisane cechy biometryczne wszystkich mieszkańców Ziemi (a niech będzie, chociaż tych znanych) i rozpoznawanie ich po twarzach (ze zdjęć)? Wystarczy, że ktoś niewłaściwie podpisze w internecie zdjęcie i wyszukiwarka może uznać, że to jest zdjęcie kogo innego.

  • http://www.pytamy.pl Grzegorz Marczak

    @Dot – znam wyszukiwarkę, która takich błędów nie robi na tak dużą skalę – i to mi wystarczy. Problemy techniczne nie obchodzą przeciętnego internauty i nie będzie on się zastanawiać jak ciężko tworzy się mechanizmy wyszukujące.

  • http://michalmech.pl Michał Mech

    Grzegorzu Cuil nie pomyliła Ballmera ze Schmidtem tylko zdjęcie Ballmera ze zdjęciem Schmidta. Dostrzegasz różnicę?
    Pomyłka nie jest katastrofalna i prawdopodobnie wynika ona ze złego opisania zasobów (podpis zdjęcia) lub złego ich zinterpretowania. Podejrzewam, że tego typu defekty będą pojawiać się coraz rzadziej.

  • http://www.pytamy.pl Grzegorz Marczak

    @Michał – katastrofa to nie jest (to fakt), po prostu wszyscy zostaną przy wyszukiwarce która mimo wspomnianych trudności i źle podpisanych obrazków takich błędów nie robi.

  • sebastian
  • Pingback: AntyWeb | Archiwum » Yamil - Arabska wyszukiwarka internetowa