23

Android z funkcją żywcem z iOS-a – Fast Pair był bardzo potrzebny

Czasami pewne rozwiązania trzeba po prostu powielić. Widujemy to na porządzku dziennym w branży technologicznej i nie inaczej stało się w przypadku szybkiego parowania telefonu ze słuchawkami. Google powieliło pomysł Apple.

Wszyscy bowiem doskonale pamiętamy prezentację słuchawek AirPods, który etui wystarczyło otworzyć w pobliżu iPhone’a, by móc połączyć urządzenia w parę. Żadnego wyszukiwania urządzeń, wpisywania kodów i czekania na potwierdzenie łączności. To. Po prostu. Działa.

Google nie tylko zaprezentowało Pixel Buds, czyli bezpośrednią odpowiedź na AirPods, ale postanowiło także wprowadzić do Androida software’owe rozwiązanie pozwalające szybko sparować różne modele słuchawek z telefonem. Mowa o nowej funkcji o nazwie Fast Pair.

Fast Pair w Androidzie, czyli szybkie parowanie słuchawek

Jak zostało to wytłumaczone, Fast Pair używa technologii Bluetooth Low Energy w celu wykrywania i rozpoznawania innych sprzętów. Wtedy do akcji wkracza zwykłe połączenie Bluetooth. Co ciekawe, po otrzymaniu odpowiedniej paczki danych wysłanych przez słuchawki znajdujące się blisko telefonu, smartfon przekazuje je do serwerów Google, dzięki czemu w odpowiedzi uzyskujemy wszystkie podstawowe informacje o słuchawkach, które mielibyśmy podłączyć do telefonu.

W tej chwili lista modeli słuchawek obsługujących nowość jest dość skromna i zawiera 3 pozycje, zaś czwarta wkrótce do nich dołączy:

  • Google Pixel Buds
  • Libratone’s Q Adapt On-Ear
  • Bose® QuietComfort 35 II,
  • Plantronics Voyager 8200 (wkrótce)

Google nadrabia sporo braków w porównaniu do konkurencji pod względami bezprzewodowo-muzycznymi. Dopiero od niedawna Android wyświetla informację o stanie naładowania akumulatorów słuchawek – iOS pozwalał na to nieco wcześniej – zaś szybkie parowanie to także nowość z delikatnym poślizgiem. Mimo wszystko, cieszę się, że Googlerzy starają się podgonić rywali pod tym względem, zyskują partnerów z którymi mogą te nowinki wdrożyć – za jakiś czas to wszystko stanie się normą na każdym smartfonie z Androidem i zestawem słuchawek bezprzewodowych. Przynajmniej mam taką nadzieję.

Do działania wymagane są Google Play services w wersji 11.7+, które wspierane są od Android 6.0 Marshmallow wzwyż.

  • Jak często parujecie nowe urządzenia, żeby ta funkcja miała zrobić jakąkolwiek realną różnicę?

    • Penterek

      nie paruje słuchawek bo korzystam z słuchawek z mini jackiem

    • Flint_PS

      Nie bój, nie bój, wyłączą Ci ;).

    • Daniel Stawicki

      W iOS za każdym razem paruję odbiornik BT jak chcę z niego kożystać a potem muszę go zapominać żeby poprawnie działały słuchawki BT. Więc tutaj jest to potrzebne ale w Android czy WP nie ma takich cysrków i nie trzeba było tego robić.

    • Subiektywnie-obiektywny

      To sobie kup markowe słuchawki a nie jakiś chiński szrot z bazaru. Potem się dziwi, że z iPhonem nie działa.

    • Daniel

      To pokazuje ułomność iPhona. Android działa że wszystkim, czy to markowe czy chińskie słuchawki. iPhone tylko z wybranymi.

    • Obiektywnie-subiektywny

      To tak jakbyś powiedział, że iOS jest ułomny bo nie można na nim piracić a na Androidzie do koloru do wyboru. Dla cebuli tylko Android i chińskie słuchawki.

    • ggg

      android sluchawki i anonimowe konta takiego jak ty biedaka (:

    • regoat

      to cos jest nie tak. na bank to nie dziala poprawnie

  • > smartfon przekazuje je do serwerów Google

    Fundamentalne różnica między Apple a Google.
    Sprzedajecie swoją prywatność. Apple robi wszystko na urządzeniu.

    • Daniel Stawicki

      Bo ma tylko jedne słuchawki a w Androidzie beda ich tysiące.

    • Kolejna słaba wymówka dla usprawiedliwiania kradzieży prywatności i kolejne pole do popisu dla Google do lepszego wciskania reklam i crapware

    • bahhhhahahhhhhahahhha

      albo kolejnego chyba 50 exploia dla syfosuuu fapppke (:

      Exploita przeżywającego restart telefonu i dającego pełne wykonanie kodu przez WiFi zaprezentował na żywo Tencent Keen Security Lab.

      Wcześniej podobną rzecz zaprezentował Google, ale było to na starszej wersji systemu operacyjnego. Obecny exploit wykorzystuje w sumie cztery podatności i zadziałał na najnowszej wersji iOS 11.1 – wypuszczonej dosłownie godziny przed pokazem. Telefon został przejęty po podłączeniu do podstawionej sieci WiFi. Za exploita wypłacono $110 000.

    • PaulGacol

      Hehehe… tak sobie tłumacz :D

    • panmarcin

      dobry żarcik, ale pora już zejść na ziemię ;-)

  • Daniel Stawicki

    W przypadku iOS-a szybkie parowanie ma sens bo działa to tam tragicznie. W Androidzie czy WP czy niest to aż tak potrzebne bo tam obsługa BT dziala po prostu lepiej.

    • W temacie

      Bzdura. Słuchawki Denon bardzo szybko parują się z iPhonem.

  • Daniel

    Dla mnie NFC jest lepszym rozwiązaniem. Przykładam telefon i się paruje ;)

    • nom

      Poprzez Nfc sparujesz tylko gdy zblizysz do konkretnego miejsca w urzadzeniu
      A z fast pair nie ma potrzeby zblizania urzadzen do danego punktu (:

    • Krzysztof Lewiński

      bo działa o 25 cm dalej – kurcze jaki problem zbliżyć do danego punktu – normalnie padłbyś chłopie z wysiłku. Ale jak w sklepie musisz zapłacić kartą to już nie masz takiego problemu, wtedy aż kładziesz ją na terminal. Z tą technologią będzie tak jak z otwieraniem bezkluczykowym samochodów – znajdzie się jakaś mądrala co to wykorzysta.

  • Piotr

    Apple wykorzystuje tu chip W1 do łączenia i tylko takie słuchawki podłączasz szybko a reszta standard łączenia przez bluetooth

    • bahhhha

      Niestety bol dupy autora artykulu chcial tylko wspomniec cos o wtopie google ale nie wyszlo (:

    • Konrad Kozłowski

      Dokładnie. I w tym problem, bo W1 nie trafi do większości słuchawek, które będą na rynku.