Retweet to możliwość przekazania dalej informacji jaka ukazała się w serwisie Twitter. Funkcja ta była wymyślona przez użytkowników i dopiero w późniejszym etapie zaadoptowana jako standardowa opcja Twittera. Facebook do chwili obecnej dawał możliwość przekazywania informacji dalej ale bez zaznaczenia od kogo ona oryginalnie pochodziła.
Sytuacja się jednak zmieniła. Od niedawna Facebook dał użytkownikom możliwość “udostępnienia” wpisu znajomych z zaznaczeniem (via) od kogo on pochodzi. Na razie nie każdy rodzaj wpisu można “podać dalej” funkcja ta nie pojawia się dla zdjęć i statusów. Po skorzystaniu z funkcji udostępnij w naszym streamie pojawi się wpis naszego znajomego z zaznaczeniem, że jest to informacja pochodząca oryginalnie od niego.
Przykład jak wygląda udostępniona informacja

Ciekawy jestem jak Facebook ma zamiar zintegrować funkcje “udostępniania” z widgetami które dystrybuuje (np. te które mam na Antyweb). Czy jeśli 10 osób doda przez taki widget artykuł do Facebooka będzie to tożsame z tym jakby udostępnili go przez funkcję wewnątrz systemu i tym samym aktywności te będą się sumować?
Jedno jest pewne, dzięki tej nowej opcji będzie można łatwiej dystrybuować treści będąc wewnątrz serwisu. Jest to zarówno dobra sytuacja dla tych których treści są udostępniane jak również dla Facebooka ponieważ dochodzi kolejna możliwość interakcji z serwisem.
Michał Brański na profilu Brand Karma (bo zakłądam, że to Michał go tak aktywnie prowadzi) zastanawiał się ostatnio jak uszeregować aktywności użytkowników według ich wagi. Większość głosów była za kolejnością w której komentarze były na pierwszym miejscu – potem reszta aktywności takich jak kliknięcie na “lubię to” itp. Myślę, że nowa funkcja udostępnij – znajdzie się na samym przodzie takiej listy. Dzięki udostępnieniu nasze treści mogą zyskać zupełnie nowych czytelników (wpadają do nowego kręgu znajomych naszych znajomych).






Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

[...] This post was mentioned on Twitter by hazan, 10przykazan.com. 10przykazan.com said: Facebook wprowadził swoją wersję retweet [AntyWeb] http://bit.ly/8Lck1C [...]
opcja “udostępnij” była już wcześniej. teraz dodali info kto co komu refejsował
[...] antyweb.pl przed chwilą antyweb.pl/…k-wprowadzil-swoja-wersje… Pokaż reakcje /* */ inne strony z tej witryny + obserwuj co [...]
[...] reklama snajper2009 przed chwilą retweet na facebook'u antyweb.pl/…k-wprowadzil-swoja-wersje… [...]
Czy ja dobrze rozumiem, że mowa o funkcji, która była dostępna na Facebooku wiele miesięcy przed Twitterem? Coś spóźniony ten news.
Nie jestem pewien, że w tej formie ta funkcja działa – zresztą informacje o niej podają również serwisy specjalizujące się w opisywaniu Facebooka : http://www.allfacebook.com/2010/01/facebook-retweets-via/
Ale teraz tylko dodali informację, od kogo się… “refacebookuje” ;) Sama opcja była dostępna już bardzo, bardzo dawno temu (odkąd pamiętam), ale bez linka do oryginału.
Oczywiście, że ta funkcja działała. NA 100%. Często z niej korzystałem. Do tej pory po prostu w dobrym tonie ;) było napisać chociaż w komentarzu tego kto wrzucił “kradnę! ;)” albo chociaż że się lubi, niektórzy umieszczali w opisie od kogo wzięli. Teraz po prostu to zautomatyzowano i pojawia się od kogo, choć można to usunąć.
No właśnie na tej automatyzacji to wszystko chyba polega i mam nadzieję, że będą to rozwijać, dodawać do statystyk itp.
Udostępnianie wpisów znajomych czyli przekazywanie ich dalej istniało już od bardzo dawna, więc nie można napisać, że Facebook nie dawał użytkownikom takiej możliwości.
Teraz jedynie w bardziej przejrzysty sposób możemy zobaczyć kogo wpis przekazujemy dalej – tylko trochę PRowo ograno to jako wprowadzenie nowej funkcji a la retweet.
Ok, poprawiłem wpis tak aby był bardziej precyzyjny. Chodziło mi o o to, formę w jakiej teraz ta funkcja działa i o możliwości jakie ona daje (o ile będą wykorzystane)
Trzeba by chyba usunąć ten wpis, bo piszesz o czymś, co od dawna jest, tylko widocznie tego nie zauważyłeś wcześniej.
Marcina – dla mnie jest jednak różnica między udostępnieniem informacji jako swojej (tak to działo) a podaniem informacji dalej z wskazaniem źródła. Przecież cały retweet bazuje również na tym, że podaje się od kogo pochodzi dana informacja.
Przeczytałem wpis przez RSS w pierwotnej wersji i jako taki był bez sensu, skomentowałem i dopiero potem zauważyłem, że w międzyczasie go zmieniłeś. :-)