Facebook AdsW tym miesiącu Facebook rozpoczął ciekawy eksperyment. Około jeden procent użytkowników zaczął oglądać reklamy dopasowywane w czasie rzeczywistym do tematyki prowadzonych na Facebooku konwersacji. Oznacza to, że użytkownik, który wspomniał w konwersacji np. o Pizzy może natychmiast zobaczyć reklamę oferującą zniżkę w jednej z reklamujących się na Facebooku pizzeri.

Teoretycznie można to interpretować jako odpowiedź na dwukrotnie niższą niż „przemysłowa średnia” konwersję Facebookowych reklam, co próbowało ostatnio z niezłym skutkiem udowodnić Webtrends. Jednak wyniki badań są o tyle podejrzane, że większość kampanii na Facebooku jest prowadzona przez amatorów i słabo stargetowana – mimo możliwości precyzyjnego wybrania grupy docelowej. Mogło to poważnie zakłamać statystyki.

Bardziej prawdopodobne, że Facebook próbuje w ten sposób zredukować problem reklam mało adekwatnych do zainteresowań użytkowników, które prześladują nas wszystkich. W tym mnie, gdyż oglądam właśnie reklamę BP, choć nawet raz nie wyraziłem zainteresowania motoryzacją na swoim profilu. W testowanym modelu, wspomnienie np. o dzieciach, motoryzacji, czy piłce nożnej wrzuca nas w jakąś grupę docelową zdefiniowaną przez reklamodawcę.

Stojący za reklamą w czasie rzeczywistym mechanizm ma bazować na algorytmie znacznie bardziej zaawansowanym niż proste sprawdzanie występujących w konwersacji słów kluczowych. Według Adage, ma to oznaczać, że nawet jeśli nie mamy np. fanpage piłki nożnej wśród naszych „lajków”, to wzmianka o wyprawie do pubu w czasie mistrzostw świata może nas wrzucić w grupę docelową firmy Adidas.

Co to oznacza?

  • Lepszą ekspozycję reklam, ponieważ zmiana treści w boksie reklamowym będzie zwracała uwagę konsumentów – walcząc w pewien sposób z „Ad blindness”.
  • „Atak z zaskoczenia” na naszą uwagę, co może zaowocować kliknięciami będącymi wynikiem impulsu.
  • Lepsze dopasowanie reklam, gdy poza „lajkami” weźmie się pod uwagę dodatkowe - dotąd nie wykorzystywane – dane
  • Profit. Wyższa konwersja

Facebook wyciąga po prostu coraz większe korzyści z danych jakie mu udostępniamy, udowadniając, że informacja ma bezpośrednie przełożenie na pieniądze. Co ważniejsze, jako jeden z niewielu bytów w sieci, ma tych informacji wystarczająco dużo, aby inwestować w nowe sposoby ich obróbki i testować je na bieżąco.

 

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • bachus

    … ale się zfokusowałeś na target – jak zaczniesz jeszcze pisać o „zyskach ujemnych” to już całkiem będzie ciekawie ;-) (msp,anc).

  • http://www.facebook.com/piotrmajewski Piotr Majewski

    Moim zdaniem powtarzane wszędzie „precyzyjne wybranie grupy docelowej” na FB to na razie mit w Polsce. Ta precyzja może najwyżej sprowadzać się do wieku, miejsca zamieszkania, płci itd., bo niestety próba targetowania po zainteresowaniach generuje zwykle tak mało trafień, że szkoda zawracać sobie głowę.

    Moim zdaniem największą porażką jest fakt, że definiując Zainteresowania trzeba zdefiniować konkretną nazwę, a nie można zastosować wildcard search.

    Chciałbym móc np. wpisać biznes i w ten sposób trafić do wszystkich, którzy gdziekolwiek w swoim profilu wpisali to słowo lub maja w lajkach strony lub grupy, które gdziekolwiek w ich profilu mają to słowo.

    A na razie Polaków w wieku +18, których można stargetować na bardzo popularne wśród internautów słowo zarabianie jest 660 (LOL), bo tylko tylu polubiło strony, które mają to słowo w nazwie.

    Jak to zmienią, to wtedy FB Ads będzie mało większy sens w PL.

  • redapple

    A prywatność?

    • http://saphiro.pl Saphiro

      No i właśnie co z naszą prywatnością?! Rozumiem że na potrzeby statystyczne podajemy kilka danych gdziekolwiek się rejestrując, ale wiedząc o nas cokolwiek na bieżąco śledzić kwestie poglądów, zainteresowań? Ciekawe co mi puszczą w reklamie gdy bęę rozmawiać z facetem o wspólnej nocy? Oby to była jedynie reklama prezerwatyw …

  • http://www.ziarnica.pl Baldi

    no ale co prywatność? wyjść z fejsbuka i nie pisać na nim – prywatność będzie zachowana.

  • Pingback: Blog NetCenter Solution · Prasówka 25.03.2011

  • http://www.facebook.com/chmielciu Tomek Chmielewski

    PRY WA TNOŚĆ !! NIE CHCE ŻEBY KTOŚ WIEDZIAŁ O TYM ŻE JEM PIZZE !!!!!!

    • http://www.facebook.com/SpliTF1 Adrian Szumała

      To o tym nie pisz. Proste

  • h2ols

    super :PP nie lepiej pobiegac sobie w plenerze lub wyjsc w miasto poznac nowych ludzi, niz zachwycac sie tym patoserwisem?