O desktopowej wersji komunikatora dla facebookowego chatu pisałem już jakiś czas temu. Wtedy jednak była to jedynie zapowiedź tego, co nasz czeka w niedalekiej przyszłości. Teraz aplikację mogą pobrać i przetestować wszyscy. Jak sprawdza się w praktyce? Czy jest czymś więcej niż tylko wycinkiem kilku funkcji dostępnych z poziomu przeglądarki. I w końcu – czy korzystanie z Messengera jest wygodne?

Początkowo bardzo sceptycznie podchodziłem do pomysłu komunikatora Facebooka dla Windows. Wydawało mi się bowiem, ze trudno znaleźć użytkowników dla takiego projektu, a jeszcze trudniej przekonać ich, by porzucili inne komunikatory na rzecz samego tylko Facebooka. Okazuje się, że jest zupełnie inaczej. Sądząc po bardzo pozytywnych komentarzach na Antywebie, a także tych pojawiających się w sieci pod innymi informacjami na ten temat, można odnieść wrażenie, że grunt jest bardzo podatny i pomysł się przyjmie.

Dziś już każdy może samodzielnie przetestować Facebook Messengera, pobierając go z serwera serwisu. Niestety w chwili gdy piszę te słowa nie działa oficjalna podstrona informacyjna dotycząca aplikacji. Zamiast tego pod linkiem www.facebook.com/help/messenger-for-windows znajdziemy komunikat „Wystąpił błąd przy próbie otworzenia strony lub sekcji najczęściej zadawanych pytań”.

Słowo jakie najbardziej pasuje do opisu programu to… minimalizm. Całość jest tak nieskomplikowana i przyjemna w obsłudze, że trudno, aby ktokolwiek mógł się poczuć zagubiony. Z resztą mainstreamowe podejście, które ma zadowolić nawet komputerowych laików widać już podczas instalacji – klikamy dwa razy na ikonkę i czekamy. Po chwili w zasobniku pojawi się ikonka, co będzie świadczyło o zakończeniu procesu – żadnych licencji, wyboru miejsca na pliki itp. Wracając jednak do samego programu. Ogranicza się on do dwóch okienek – listy kontaktów i aktywności znajomych wraz z charakterystyczną belką powiadomień, a także, co oczywiste, okienka rozmowy wyposażone w charakterystyczne, umieszczone przy dolnej krawędzi zakładki. I to by było na tyle. Nie uświadczymy tutaj zatem żadnych ustawień, statusów i innych typowych dla programów z tej kategorii funkcji. Można za to, co jest bardzo fajnym rozwiązaniem, przypiąć listę kontaktów do prawej krawędzi ekranu, tak by była ciągle widoczna. W erze panoramicznych ekranów jest to bardzo praktyczne i w ogóle nie przeszkadza w np. efektywnym przeglądaniu stron internetowych w okienku obok.

Taki stan rzeczy można tłumaczyć wczesną wersją programu, przed którym pewnie jeszcze bardzo długa droga, aby uzyskał taki kształt i formę, jak zakładają programiści. Bardziej prawdopodobne wydaje mi się jednak to, że Facebook Messenger z założenia ma być rozwiązaniem minimalistycznym – zarówno jeśli chodzi o wygląd interfejsu jak i zaimplementowane funkcje. Z jednej strony to dobrze, bo, jak już wspomniałem, jego obsługa nie nastręczy nikomu trudności. Jest jednak jeszcze druga strona medalu, czyli użytkownicy uświadomieni technologicznie (w większości przypadków geecy), którzy chcieliby np. wybrać inną partycję na pliki programu czy chociażby w prosty sposób wyrzucić go z autostartu (co na szczęście można zrobić pozbywając się skrótu umieszczonego w tamtejszym folderze, ale sam program nie oferuje takiej opcji).

Wiele do życzenia pozostawia też zapotrzebowanie programu na pamięć. Co prawda czasy, gdy posiadanie kości 512 MB było standardem już dawno minęły, ale to nie znaczy, że komunikator powinien nam pożerać 95 MB RAM-u. Dla porównania WTW, z którego korzystam na co dzień potrzebuje jedynie 23 MB. 

Mimo tych bolączek Facebook Messenger sprawdza się świetnie jako podstawowy komunikator. Cóż, jesteśmy już na tym etapie uzależnienia od serwisu Zuckerberga, że właściwie 90 proc. naszych znajomych, z którymi chcemy utrzymywać kontakt ma tam swoje konto. Co więcej, aby się z nimi porozumieć nie potrzebujemy zapamiętywać numerów GG, identyfikatorów XMPP czy chociażby numerów telefonu. Wystarczy imię i nazwisko – a z tym chyba nie powinno być problemu. Czy to zatem oznacza, że wszystkie dotychczasowe formy komunikacji biorą w łeb, bo Facebook jest wygodniejszy? W zasadzie ku temu zmierzamy. Jeśli dodamy do tego Gtalka od Google, otrzymamy kompleksowe narzędzie do utrzymywania kontaktów zarówno towarzyskich jak i po części tych bardziej związanych z pracą przez internet.

Póki co jednak nie zapowiada się, aby Gadu-Gadu, AQQ, WTW i inne powinny kopać dla siebie grób. Zmiany w mainstreamie przychodzą bardzo powoli i jeszcze upłynie nieco wody w Wiśle, zanim przerzucimy się całkowicie na nowe formy komunikacji. A do tego czasu, być może, twórcy tradycyjnych komunikatorów znajdą sposób by zatrzymać nas na dłużej przy swoich produktach.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • Brak

    Hm , ten komunikator to raczej przypomina gołego WTW – bez dźwięków,emotków, nie oferuje też możliwości przesyłu obrazków,plików, różnych innych funkcji (w stylu youtube w oknie rozmowy), wspomnianych statusów,opisów, wygląda to po prostu prędzej jak sms, niż komunikator ;)

    Trzeba też pamiętać że wszystkie, dosłownie wszystkie przesyłane wiadomości w tym są zatrzymywane i zapisywane w Facebooku na okres wielu lat, i nie wiadomo czy kiedykolwiek usuwane (w USA mogą sobie po nie sięgać kiedy chcą), w przypadku zwykłych komunikatorów , one przepływają przez serwery ale NIE są na nich zapisywane…

    • Brak

      Stąd też nie wróże jemu jakieś wielkiej popularności na pecetach – na urządzeniach mobilnych może i owszem, nadaje się idealnie, ale nie na PC, jest zbyt minimalistyczny.

    • http://komunikatory.im/ Qrix

      A przepraszam, skąd wiesz, że nie są?

  • Tom

    Ten komunikator może okazać się sporym sukcesem jeżeli zaczną go reklamować na głównej stronie Facebooka. Choć myśle że na razie jeszcze taka reklama się nie pojawi.

    Na stronie informacyjnej (dostępna po wybraniu z menu wersji po angielsku) jest wyraźnie informacja że to na razie jest wersja beta. Że nie ma JESZCZE w niej rozmów wideo i głosowych. Dlaczego takich rozmów jeszcze nie ma? Odpowiedź jest oczywista i nazywa się SkypeKIT. Jak wiadomo wersja beta Skype 5.7 dla Windows pozwala na rozmowy komuniktorfacebook. Akualna stabilna wersja komunikatora jednak na takie rozmowy jeszcze nie pozwala. Można założyć że dopiero po zakończeniu testów beta wersji 5.7 pojawi się także nowa wersja SkypeKIT z której będzie mógł skorzystać Facebook i inne komunikatory.

    Przyszłość jednak rysuje się w dobrych barwach. Dzięki XMPP oraz SkypeKIT wszystkie komunikatory będą rozmawiały wzajemnie ze sobą po wspólnych protokołach. Jeżeli do tego doda się wspólną listę znajomych którą dostarczy Facebook to niezależnie od wybranego komunikatora będziemy mogli porozmawiać z naszymi znajomymi. Bez znaczenie będzie czy mają oni PC, MacOS, smartfona, telewizor z obsługą Skype czy konsolę do gier.

    Jak myślicie kiedy nasze lokalne GG zauważy że warto dodać SkypeKIT oraz obsługę XMPP?

  • Maciej

    Temat czatu na FB jest do ogarniecia – przy ostatnim podziale na Listy znajomych, czat sypie sie regularnie w dowolny sposob (widoczny choc niewidoczny, widoczny ale nie da sie napisac itd).

  • http://www.mkinf.pl mk321

    „(…) nie działa oficjalna podstrona informacyjna dotycząca aplikacji. Zamiast tego pod linkiem http://www.facebook.com/help/messenger-for-windows znajdziemy komunikat “Wystąpił błąd przy próbie otworzenia strony lub sekcji najczęściej zadawanych pytań”.”
    Po polsku tak jest, ale po zmianie języka na angielski (prawy góry róg) już jest.

    Co do samego komunikatora obecnie nie mam zamiaru go używać. Ostatecznie to w WTW jest wtyczka co obsługuje protokół Fb.

  • Robert

    długo się zastanawiałem właśnie co nas zmusza do bycia na Facebooku, inni wytykają nam że jesteśmy w garści Marka Zuckerberga, ale ja uważam że nie. Po prostu w czasach mega szybko rozwijającej się sieci i serwisów ktoś wpadł na pomysł połączenia portalu (bo prawie tak można o tym mówić) z serwisem kontaktowym, rozrywki itp. Na naszej-klasie „śledzik” nie wyszedł bo ludzie nie wiedzą do czego on służy, nie wiedzą co to takiego tzw.tablica. Jesteśmy skazani na życie w tym świecie, chyba że chcemy być cofnięci i czytać to co chcemy, nie oglądać tv itp.
    ja potrafię myśleć samodzielnie, czytać co chcę. A bzdury wygadywane przez ludzi że facebook trzyma nasze dane nie wiadomo jakie, to prawda taka że wszyscy korzystający z internetu takie lub inne dane i tak zostawiają. Dla mnie facebook to światowy serwis i tu ma plus !
    jedyny minus mega mega to że nie potrafią wprowadzić (ponoć pracują nad tym) , tłumacza postów na tablicy w innym języku na nasz ustawiony opcjonalnie w profilu. Może idą tokiem myślenia twittera, że nie warto i tak nic wprowadzać nowego ani udoskonalać nic, bo ludzie i tak nie odejdą. Pozdrawiam

    • Brak

      „A bzdury wygadywane przez ludzi że facebook trzyma nasze dane nie wiadomo jakie” – wiadomo jakie, wszystko, dosłownie wszystko,wszelkie statystyki jakie tylko jesteś wstanie sobie wymyśleć, udostępniane obcym podmiotą na nie wiadomo jakich zasadach i nigdy nie usuwane (co jest niezgodne z prawem dotyczącej tzw retencji), zresztą była o tym mowa i w tym serwisie:
      http://antyweb.pl/co-wie-o-tobie-facebook-wiecej-niz-przypuszczasz/ „W efekcie otrzymał płytę CD zawierającą 1 222 plików PDF, przy czym każdy po wydrukowaniu miałby objętość opasłego tomiszcza (ok. 1,4 tys. stron).” , problemem nie jest to że to przechowuje, tylko w jaki sposób ,ile, na jakich zasadach i jak jest lub może to być wykorzystywane w przyszłości, a ludzie sobie kompletnie z tego nie zdają sprawy, lepiej się tym zainteresować już teraz, i uważać co się publikuje i mówi (jak pisałem – zwykłe komunikatory bo o nich rozmawiamy nie przechowują wiadomości na serwerach) bo potem może być za późno :)

  • Robert

    INSALUJE I …

    Wystąpił problem z aplikacją Facebook Messenger i zostanie ona zamknięta. Przepraszamy za kłopoty.

    • Arnold

      Bo nie instalujesz na WINDOWS 7. Wyraźnie jest napisane, że komunikator działa tylko pod 7.

  • Cyryl Kwasniewski

    Nie istnieje póki nic równie elastycznego i wszechstronnego jak Pidgin więc raczej „minimalistyczny” komunikator Facebooka nie będzie dla mnie atrkacyjny.

    Co więcej, sam Facebook zaczyna tracić dla mnie swoją pierwotną funkcjonalność przez rozcieńczanie zasobów, a proponowane narzędzia które mają temu przeciwdziałać są toporne i czasochłonne w użyciu.

  • http://birstall.pl/ Piotr Borowski

    ja mam skype’a i przez niego rozmawiam ze znajomymi z facebooka

  • Robert

    Nee rozumie polityki takich potęg jak facebook, na cholere dają wersje testową, czy nie lepiej skończyć projekt i wypuścić śnieżynkę w opakowanie w pełni działająca?
    mają takich fachowców że poradziliby sobie z tym w tydzień

    nie rozumie

    połowie znajomych ten komunikator nie chce się zainstalować

  • Bartłomiej Skwira

    Ja mogę polecić imo.im
    - online – nigdy więcej instalacji update-ów, konfiguracji itd, działa na wszystkich OSach
    - obsługa wielu protokołów: MSN (WIndows Live), Skype (obsługuje SKYPE online, jako jedyny!), Yahoo, GTalk, Facebook, ICQ, Jabber – w zasadzie brakuje tylko GG, ale te ponoć można przez transporty jabbera obsłużyć
    - nie trzeba zakładać konta, po prostu logujemy się na już istniejące dane z protokołu który nas interesuje. Po zalogowaniu możemy połączyć wiele kont ze sobą
    - prosty w obsłudze! bez zbędnych wodotrysków, efektów, kosmicznych funkcji. Po prostu logujesz się i komunikujesz

    • Piotr

      Hehe.. zdaje się, że równocześnie pisaliśmy te posty ;)
      Obsługe Skypa oferuje też IM+, ale niestety w appce dla iPada już trzeba dopłacić za tą obsługę.

  • Piotr

    Ja używam i kibicuje imo.im Obsługuje wszystko, czego używam do komunikacji, a więc AIM, Skype, GoogleTalk, Facebook, do tego jeszcze jest obsługa Yahoo, MSN, Jabber, znikające MySpace, etc. Zainstalowałem początkowo na iPada, w Windzie działa w oknie przeglądarki, dzięki czemu zużywa minimum pamięci. Można prowadzić rozmowy audiovideo (również konferencje) na protokole Skypa. Poza tym standardowa historia, przesyłanie plików, ustawienia statusu, emotki, aplikacje z minimalistycznymi grami, itp… all in one is all I need :)

  • Krystian Kościelniak

    Arnold: Bo nie instalujesz na WINDOWS 7. Wyraźnie jest napisane, że komunikator działa tylko pod 7.

    Właśnie używam go na Viście. :)

  • Michał Gumienny

    Gdybym potrzebował chat facebooka to dodałbym go sobie do AQQ i poprzez niego rozmawiał ze znajomymi, a nie instalował kolejny zbędny dla mnie program. Innym co prowadzą rozmowy poprzez FB, możliwe, że się przyda ^^ Ja tam ze znajomymi pozostaję przy klasycznym gg, a FB służy mi co najwyżej do logowania się czy pisania komentarzy tak jak tutaj ;P

  • kinta

    Miranda IM, obsluga FB juz od bardzo dawna, i wielu wielu innych… bez potrzeby instalacji, na pendrive’ie, nic mnie nie przekona do korzystania z czegos innego, bo po co???

  • krystian

    tlen też obsługuje xmpp.
    ale jak próbowałem rozmawiać z kimś z facebooka to rozmowa wydawała się dosyć poszatkowana. sprawdzałem w archiwum wiadomości już na stronie i faktycznie tak było, że część wiadomości nie została przekazana.
    jeżeli ten program działa tak samo (bo to chyba wina xmpp była) to może to być zapora komunikacyjna.

  • Jan

    A w czym ma to być lepsze niż Adium czy Pidgin z Facebook Chat? W nich nie muszę się ograniczać do jednej sieci.

  • Andrzej Bąba

    ciezkie i toporne gadu gadu z przyjemnoscia zamienie na cos takiego. uzyteczne szczegolnie w pracy jak sie czlowiek nudzi a nie chce pokazywac strony z fb w tle ;)

  • mareks99

    Niestety nie działa na windows xp

  • rza

    wymaga przeglądarki do działania – trzeba się zalogować przez przeglądarkę, zmienić status przez przeglądarkę… to po co wogóle osobny soft ?

  • MDW

    No to jeszcze tylko wersja dla MacOSX i zobaczymy. :)