Serwis społecznościowy Facebook kupił FriendFeed, kwota transakcji oczywiście nie jest znana. Warto w tym momencie zauważyć, że Facebook wprowadzają swój stream bardzo wiele rozwiązań zapożyczył właśnie od FriendFeed czyli serwisu lifestremingowego.
Obie strony potwierdziły już oficjalnie transakcje. Do momentu kiedy nie wymyślą inaczej FF zostaje całkowicie niezależnym serwisem. Oczywiście długo terminowo nastąpi jakaś synergia z Facebook ale z tego co można przeczytać nie wiadomo jeszcze jaki będzie ona miała kształt.
Wydaje mi się, że ta transakcja to bardzo dobre rozwiązanie dla FriendFeed. Serwis ten bardzo dobrze się rozwijał ale cały czas był w cieniu dynamicznie zdobywającego popularność Twittera. Mimo wielu zapalonych ewangelistów lifestreamingu jak chociażby Robert Scoble to właśnie Twitter pozyskał pierwsze mainstremowe gwiazdeczek i doczekał się efektu kuli śnieżnej. Trudno było w tej sytuacji przewidzieć, dalsze losy FriendFeeda tym bardziej, że tak samo jak Twitter nie znalazł on metody na monetyzację ruchu jaki generował. Zatrudniając 12 osób i żyjąc bez pieniędzy od inwestora – zakup przez dużego gracza jakim jest Facebook może okazać się jedynym rozwiązaniem.

Sytuacja z FriendFeed i Twitter przypomina bardzo to co dzieje się na polskim ryku (tylko w mikro skali) pomiędzy Blipem a Flakerem. Blip w tym pojedynku podobnie jak Twitter zdobył już pierwsze gwiazdy znane z dużych mediów. Czy więc jedynym rozwiązanie dla Flakera będzie analogicznie jak w przypadku FriendFeed sprzedaż serwisu? Wszyscy słyszeliśmy plotki o tym, że Nasza Klasa szykuje coś na kształt mikrobloga/lifestreamingu – może niezłym pomysłem było by kupić doświadczenie i mechanikę flakera zamiast wymyślać coś samemu?
Bardzo ciekawy jestem co tak naprawdę kupił Facebook i jak docelowo będzie wyglądać FriendFeed – czy FB wykorzysta wszystko co tylko może wewnątrz własnego portalu czy też może postanowi utrzymać FF jako niezależną markę, którą napompuje użytkownikami?






Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

No jak nasza-klasa kupi Flakera to ja sobie odpuszczę ;)
Nie wiem czy NK kupi Flaker, it will be good jeśli kupi, ale to co widzę że w Polsce jest trochę dziwna sprawa bo w Polsce jest ten syndrom “Mam i Ja”. Będzie bardzo ciekawa sytuacja GG network (QXL) ma Blipa a NK będzie miał Flaker.
“kwota transakcji oczywiście nie jest znana”
[...] How much did Facebook pay? Now we know: Facebook paid nearly $50 million when you add the $15 million it paid in cash with roughly $32.5 million (based on current valuations) in stock, according to the Wall Street Journal.
http://www.techcrunch.com/2009/08/10/the-cost-of-friendfeed-roughly-50-million-in-cash-and-stock/
Podobnie jak iTomek, jeśli NK kupi Flakera, to usuwam tam konta – wielka szkoda by była bo Flaker to miły i przyjemny serwis, do tego łatwy w użyciu no ale cóż, kwestia honoru. Ale chłopaki z Netguru głowę na karku mają, z tym pseudo-serwisem społecznościowych biznesów robić nie będą.
Jacy wszyscy obrażalscy :) “jak NK kupi to ja rezygnuje” – no i co z tego ? a kogo to ? Prawda jest tak, że jak na razie NK jest największym portalem społecznościowym w Polsce i lepiej mieć taki serwis niż tempo patrzeć w stronę zachodu.
N-K kupuje Flakera? Obstawiałbym, że prędzej taki Onet, lub Agora..
Ale najlepiej… Flaker na giełdę! :)
@Łukasz:
Chodzi o content i wizję projektu. N-K ma dość “specyficzne” podejście w swoim modelu biznesowym i takie przełożenie na Flakera byłoby tragiczne.
Mnie już osobiście szlag trafia na Blipie, gdzie przez tą integrację z najnowszym GG pojawiło się pełno dzieci neo i lasek co koniecznie cycki z góry chcą pokazać ;)
LOL – żałosne są te komentarze zapewniające o usunięciu konta jak NK wykupi Flakera. Ktoś tu chyba myśli, że jest pępkiem świata. Przyjmijcie do wiadomości, że przykra prawda jest taka, że nawet jak wyrzucicie komputery przez okno i nigdy więcej nie zalogujecie się do żadnego sociala – nikt za Wami tęsknił nie będzie. Ale spoko – żyjcie nadal w Waszym pięknym, ułudnym świecie, w którym Wasze veto zrywa wszelkie biznesowe układy z podmiotami, których nie lubicie “bo tak”. Po prostu ROTFL.
Blog pod względem merytorycznym jest niezły, ale gramatyka słaba… Myślę, że warto zwrócić uwagę na pisownię, jak się ma tylu czytelników…
@m010ch:
ROTFL Każdy mierzy swoją miarą ;) To że Ty przywiązujesz wagę do tego jak jesteś odbierany nie oznacza, że każdy tak ma.
Mnie nie obchodzi czy ktoś będzie za mną tęsknił czy nie, po prostu wyrażam swoje zdanie i tyle.
[...] kontekście rywalizacji z Twitterem, warto pamiętać o tym, że niedawno Facebook kupił FriendFeed czyli serwis lifestreamingowy. Co jednaj bardziej ciekawe i zakasujące to fakt, że Facebook [...]
[...] Like) są zainspirowane przez FriendFeed czyli serwis liverstreamingowy, który swojego czasu został kupiony przez Facebooka. AKPC_IDS += [...]
[...] nic innego niż Facebookowe “like it”, które przypomnę nie było pomysłem FB ale kupionego przez nich serwisu livestreamingowego [...]