facebook logo
27

To może być najpoważniejsza i najbardziej dramatyczna zmiana na Facebooku

Facebook już teraz jest w stanie rządzić tym, co są w stanie zobaczyć ludzie w strumieniu wiadomości. Już niedługo pójdzie o krok dalej i wdroży mechanizm "explore feed", za pomocą którego zyskamy dostęp do znacznie szerszego zakresu treści - głównie takich, których nie zobaczylibyśmy na ekranie biorąc pod uwagę obecny model dostarczania informacji w newsfeedzie. Ale... Facebook z explore feed'em poszedł o krok dalej w niektórych państwach.

Okazuje się, że istnieją miejsca na świecie, w których „explore feed” działa zupełnie inaczej. Gigant społecznościowy aktualnie testuje owe rozwiązanie w 6 niepowiązanych ze sobą krajach na całym świecie, m. in. w Słowacji i na Sri Lance. W tych krajach, oprócz tego, że wdrożono zupełnie nowy tym strumienia informacji, to jeszcze całkowicie przebudowano to, jakie treści mogą się pojawiać zarówno w standardowym newsfeedzie, jak i obszarze explore feed. I co ciekawe, wszystko to odbyło się z ogromną szkodą dla stron na Facebooku.

Facebook jeszcze nigdy nie wprowadził tak dramatycznych zmian do swojego modelu dostarczania treści

Nawet wprowadzenie algorytmu nie może się równać z tym, co testuje się w niektórych krajach na świecie. Okazało się, że oprócz samego obserwowania reakcji na „explore feed”, wprowadzono zmiany dotyczące zasad wyświetlania treści pochodzących ze stron. Co się okazało? Tych użytkownicy nie mogli zobaczyć w standardowym newsfeedzie. Możliwe to było jedynie w sekcji explore feed. Nie miało znaczenia to, czy użytkownik lubił i obserwował, a może tylko obserwował daną stronę. Bez znaczenia dla testu były zainteresowania danego użytkownika – z góry założono, że treści z takich profili nie mogą się pojawić w głównym strumieniu danych. Oczywiście – z jednym wyjątkiem. Jeżeli są to treści sponsorowane, to nie ma z tym żadnego problemu.

Efekty tego testu są… przerażające. Szczególnie dla właścicieli stron

Jeżeli zajmujecie się utrzymywaniem profilów firmowych na Facebooku, lepiej usiądźcie, rozluźnijcie się i policzcie po cichu do czterech. Co byście powiedzieli na to, że nagle musicie liczyć się ze spadkami zasięgów o… 2/3? Nie tylko Wy nie bylibyście z tego zadowoleni, ale również Wasi klienci. Jedyne, co moglibyście zrobić, to oczywiście próbować wyrównać te braki treściami sponsorowanymi, albo modlitwami o to, by explore feed stał się hitem większym niż newsfeed.

facebook explore feed test

Facebook takim działaniem byłby w stanie upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Po pierwsze, postawiłby sprawę jasno: chcesz zasięgów, to zapłać. Nie byłoby wyjścia, właściciele stron musieliby zwiększyć swoje budżety, które potem pójdą do zuckerbergowskiego pieca. Po drugie, Facebook od dłuższego czasu „wykazuje” chęć absolutnej kontroli tego, co pojawi się w strumieniach użytkowników. Algorytm nie jest doskonały. Rozdzielenie „feedów” na kilka i ustalenie sztywnych zasad mogłoby być ciekawe, ale czy w ogóle byłoby to pożyteczne dla użytkowników?

Na szczęście to tylko test

I mam szczerą nadzieję, że w takiej fazie ów wykwit Facebooka pozostanie. Jeżeli kiedykolwiek przyjdzie nam zmierzyć się z takim mechanizmem działania tego serwisu społecznościowego, będziemy mogli zadać sobie pytanie o zasadność uczestniczenia w nim. Najgorsze jest jednak to, że takie refleksje będzie mieć stosunkowo niewielu użytkowników. Reszta zaś dalej będzie uważała, że wszystko jest w porządku.

  • zakius

    szkoda, że wyswietlanie chronologicznie wszystkiego bez podbijania (i przypominania) gdy ktoś skomentuje lub nawet kliknie w dany post i chowania rzeczy, których nikt nie dotknął przez pierwsze 5 minut jest za proste/trudne(?) dla fb

    • To jest według mnie najmniejszy problem w tym wszystkim. ;)

    • zakius

      cóż, fb robi tyle rzeczy źle, że internetu by zabrakło by je wszystkie opisać

    • Chwila, oni nie robią „źle”, wbrew pozorom im się to po prostu opłaca. Zwyczajnie korzystają z tego, że nie ma alternatywy dla tego serwisu i mogą na szali ignorować fakt, iż użytkownicy mają coraz mniejsze znaczenie.

    • zakius

      mi tam nadal RSS i atom działają, a jak ktoś ich wystawić nie umie to nie ma moich klików
      bo mi tak po prostu wygodniej
      fb jak najbardziej ma alternatywy, tylko niestety ludzie są zbyt leniwi, głupi albo jedno i drugie by sobie ułatwić życie

    • zakius

      swoją drogą apka fb aktualizuje mi się trzeci raz w ciągu dwóch dni… no nieźle
      szkoda, że bez roota to jej całkiem nie usunę żeby wsadzić lite zamiast tego
      i szkoda, że messenger lite gubi synchronizację i nie obsługuje … wspomnień o kimś? jak to będzie po polsku…

    • Realq

      Nie możesz wyłączyć tej aplikacji w opcjach? Albo wyłączyć auto aktualizacji dla tej jednej

    • zakius

      ale dalej zalega, a najgorsze we wbudowanych jest to, że jak ich używasz to leżą dwie wersje: aktualna i fabryczna

    • Ale że co z tym RSSem Ci działa? To nie jest tak, że ten „kanał” komunikacji już zdechł? Pytam badawczo :)

    • zakius

      blogi tech i o programowaniu głównie, ale nie tylko
      ponad 100 źródeł siedzi
      trochę mnie wkurza to, że po przebudowie strona dzielnicy wrzuca neesy w jakiś idiotyczny sposób sprawiając, że nie trafiają one do feedów generowanych przez CMSa
      zgłaszałem kilka razy, ani razu nie uzyskałem nawet automatycznej odpowiedzi…

  • Mateusz

    to jest ryzyko opierania swojego biznesu na fb. to samo z google seo. gówniana robota

    • A masz lepszy pomysł na dotarcie do ludzi w obecnych realiach? :)

    • PROgramista z WARSZAWY

      Teraz juz nie ma. Ale taki antywrb raczej bez kasy sobie radzi i o to chodzi. Google Was nie skasuje i wygraliscie

    • Kamil Ro. Dzióbek

      Kiedyś budowano listy e-mailowe. Teraz może by się dało zbudować coś podobnego na powiadomieniach w przeglądarce i w tych powiadomieniach wyświetlać reklamy.
      Jedyne rozwiązanie to znacjonalizować Facebooka.

  • Petruszek

    Od dwóch dni mam wylogowane wszystkie moje urządzenia z FB. Jest miło i spokojnie, a telefon bije kolejne rekordy w czasie bez ładowania.

    Poza tym kto rozsądny opiera biznes na FB, czy jakiejkolwiek innej społecznościówce?

    • damianglu

      Ja tak z FB korzystam dobre kilka miesięcy. Powiadomienia są? Są. To wsio ok. (dla nie wtajemniczonych powiadomienia po wylogowaniu są przy nazwie konta i można się logować tylko kiedy są nowe powiadomienia).

    • Uch… to bardzo powszechny trend biorąc pod uwagę to, ile można obecnie „wykręcić” za pomocą fejsika.

  • aPoCoMiLogin

    które potem pójdą do zuckerbergowskiego pieca

    ciekawy zwrot, biorąc pod uwagę żydowskie pochodzenie/wyznanie :D

    • Zasadniczo nie interesuje mnie czyjeś wyznanie, więc potraktuj to w kategorii przypadku. ;)

    • @gracjangk

      XXXXD

  • mikez88

    Ja dalej przeglądam Facebooka za pomocą kiedyś utworzonych list zainteresowań. Jeśli je wyłączą, pewnie w ogóle przestanę odwiedzać ten portal. Na listach mam wszystkie posty z obserwowanych i to posortowane od najnowszych. I tylko tak ma to sens. Co ciekawe, gdyby nie zapisane linki w zakładkach, nie miałbym już dostępu do tych list, bo w menu na stronie próżno ich szukać.

  • damianglu

    Ten serwis już dawno się nie nadaje do śledzenia czegokolwiek w głównym strumieniu. Można nawet napisać dawno dawno temu za górami i lasami ;)

  • PROgramista z WARSZAWY

    Tak sie wlasnie konczyz siedzenie na platformie. To samo bedzie z google amp.. generalnie podatek nusi byc.. tetaz juz wiele firm placi duzy podatek do googla i fb.. i taka jest przyszlosc

  • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

    Meh, goto Twitter. Przestałem zaglądać na fb i jakoś niczego nie brakuje:D

    • Kamil Ro. Dzióbek

      Ja też przestałem zaglądać na Facebooka i mi niczego nie brakuje, ale ja nie mam znajomych. ;-)

  • Tomasz

    Jeśli fb do tej pory brał pieniądze za promowanie stron, a celem było zdobycie fanów i zasięgu to teraz po prostu okrada tych którzy się na to zdecydowali. Nie ma co tego perfumować – to zwykła grabież sprzedanych korzyści i obietnic. Jeśli taki układ wejdzie – każdy przedsiębiorca np. kwiaciarz – będzie zakładał kilka kont typu „Jola Bukiet” czy „Róża von Th..” którzy będą promować działalność. Akcja-reakcja.

  • A ja bym chciała, żeby „najpoważniejsza i najbardziej dramatyczna zmiana na Facebooku” stała się faktem, a nie tylko testem.
    Od dawna powtarzam, że kolejnym levelem rozwoju mediów społecznościowych jest powrót do realnego świata, realnych ludzi i realnych relacji, o które trzeba realnie dbać, a nie tylko zapłacić za ich pozyskiwanie. Jeżeli jesteś dobry w tym, co robisz, jeżeli niesie to ze sobą jakąś wartość, jeżeli współpraca z Tobą sprawia, że czyjeś życie, w jakimkolwiek obszarze, staje się nieco lepsze, to nie masz się czym martwić. Ludzie i tak do Ciebie wrócą. Oraz polecą Cię innym. I jeżeli to wszystko kiedyś zacznie się jarać, to będę jak ten Neron, który z fascynacją patrzy, jak płonie Rzym 🔥 ;)