Superkomputery przeszły bardzo daleką drogę, która jest fascynująca chyba dla każdego miłośnika technologii. Wszystko zaczęło się od mechanicznych maszyn liczących o bardzo konkretnym, specjalizowanym zastosowaniu i ewoluowało w kierunku urządzeń uniwersalnych, pozbawionych mechanicznych elementów, które potrafią poradzić sobie z niemal każdym problemem, który można przedstawić za pomocą liczb. Początkowo, przed rokiem 1920 o komputerach myślano jak o człowieku, który potrafi liczyć, po 1920 już jako o maszynie liczącej znacznie szybciej niż człowiek. Poczynając od tysięcy operacji na sekundę doszliśmy z czasem do kwadrylionów zmiennoprzecinkowych operacji na sekundę.

Rolę superkomputerów trudno przecenić. Sam nie jestem wielkim fanem zastosowania komputerów do celów wojskowych, lecz jest również multum innego rodzaju zastosowań, jak badanie ewolucji enzymów, które odgrywają kluczowe role w leczeniu wielu chorób. Według przewidywań do roku 2018 komputery będą w stanie przetwarzać dane w sposób zbliżony do ludzkiego mózgu, a w roku 2020 przekroczą granice jednego exaflopa, czyli trylion operacji na sekundę. Oznacza to, że będą 1000 razy szybsze, niż obecnie najszybsze superkomputery.

Zachęcam do obejrzenia poniższego filmu instruktażowego, opisującego działanie komputerów mechanicznych. Co prawda materiał pochodzi z 1953 roku, ale jest rewelacyjnie opracowany. Przy odrobinie znajomości języka angielskiego można bez problemu zrozumieć jak takie mechaniczne komputery działały. Całość składa się z 7 części. Infografika przedstawia przekrojowo rozwój superkomputerów do dnia dzisiejszego.

Źródło infografiki

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • LooZ

    „Sam nie jestem wielkim fanem zastosowania komputerów do celów wojskowych”

    Dlaczego?

    • Jan Rybczyński

      Bo nie podoba mi się koncepcja ogromnych nakładów skoncentrowanych na tym, jak najskuteczniej innych wykończyć. Jasne, że trzeba umieć się bronić, ale to jest nie jako wymuszone przez to, że inni się w tej dziedzinie doskonalą.

    • Pongo

      Jan Rybczyński: Bo nie podoba mi się koncepcja ogromnych nakładów skoncentrowanych na tym, jak najskuteczniej innych wykończyć.

      W takim razie źle się wyraziłeś. Napisałeś, że nie podobają ci się komputery w wojsku, a tak naprawdę nie podoba ci się samo wojsko. Abstrahując jednak od tego, że jesteś pacyfistą, chyba zgodzisz się, że komputeryzacja armii jest dobrym kierunkiem rozwoju wojskowości? Komputery to nie tylko symulacja wybuchów jądrowych, ale też np. biały wywiad (satelity, algorytmy analizujące dane) i samoloty bezzałogowe (drony). Lepiej bowiem iść w jakość, a nie w ilość. Dlatego coraz więcej żołnierzy jest zastępowanych przez maszyny (w tym superkomputery). Wiele technologii, z których dzisiaj korzystamy, zostało pierwotnie opracowanych w celach wojskowych. Tak było. np. z systemem GPS, a także z… internetem :).

  • Piotr Oleksiak
  • adi

    ” które potrafią poradzić sobie z niemal każdym problemem, który można przedstawić za pomocą liczb. ”

    To zdecydowanie za daleko posunięte stwierdzenie. Jeśli już to ten matematyczny zbiór liczb należało by bardzo ograniczyć do liczb przeliczalnych !!! w dodatku jeszcze skonczenie przeliczalnych.
    Superkomputery tak samo jak wszystkie komputery symuluja algebre boola i nic ponad to nie potrafia robic. A matematyka liczb to cos znacznie wiecej niz to co da sie zrobic z algebry Boole’a. O dziwo w matematyce dalej kartka i olowek jest wazniejsze niz super komputery.

    Superkomputery to przede wszystkim symulacja zlozonych skonczenie przliczalnych zbiorów ale w dodatku naprawde jesli chodzi o zlozonosc to daleko do ludzkiego mozgu, bo sama predkosc i ilosc nie wystarczy. Musi byc jeszcze odpowiednio zaimplementowana baza.

  • Paweł

    Podziwiam autora za to, że napłodził trzy akapity o niczym. Tylko po to żeby wkleić filmik z youtube i obrazek :)

  • Paweł

    Chciałbym jeden z tych komputerów do liczenia animacji w mojej pracowni:D