58

YouTube i „era przygłupów”. Bo my lubimy przygłupów

Dzieje się ostatnio w polskim YouTube'ie. Sprawa sądowa Atora z Gimperem, nieoczekiwane wypłynięcie Magicala oraz lincz Medusy i Rafonixa. Nagle, gdy wszystko "wymknęło się spod kontroli", nadszedł czas na refleksję i orzeczenia, iż polską scenę vlogową trawi patologia. To nie tak, że ona wytworzyła się bezpośrednio z popularności takich treści. Ona zawsze była i wręcz czaiła się na odpowiedni moment.

Zamiast zagłębiać się w przyczyny jednostkowych sporów, wskazywanie winnych, tworzenie funta kłaków niewartych prognoz, warto sobie powiedzieć jedno: cholernie przygłupów lubimy. Magical, jakimi by motywami się nie kierował, wpasowuje się w to określenie, ale nie dlatego, że jest głupi. Daleko mi od określenia go takim typem człowieka. Na swój sposób jest zaradny i jakiś tam cel osiągnął. Niemniej, głupie rzeczy robi (i jeszcze mu za to płacą – to już swego rodzaju objaw geniuszu), a ludzie lubią to oglądać. Wydurnianie się przed kamerami popularne było jeszcze przed YouTube’em, gdy ochotnicy wsuwali robale w Nieustraszonych, albo już później, gdy żalili się, że ich nikt nie chce we wsi w Chłopakach do Wzięcia.

Zapachniało pieniądzem gdzie trzeba, zaczęły się podboje

Zmieniły się metody dotarcia, zmieniły się realia… sporo się zmieniło. Kiedyś do szybkiego wypromowania gwiazdy potrzebna była pikantna sekstaśma, która „przypadkiem” wycieka i rozpala do czerwoności tabloidy. Dzisiaj już tak nie trzeba robić. W dobie powszechności interaktywnych mediów społecznościowych, serwisów streamingowych zapewniających zasięgi i YouTube’a, który daje i treści i oddaną społeczność, wystarczy kupić kamerę i robić pożądane treści. Jakie treści są zatem pożądane? Głupie.

DanielMagical nie słynie z pięknej oprawy, świetnego montażu i górnolotnych monologów. Kojarzy się go jednak z grubego melanżu, ostrego języka i dobrego przełyku, który przyjmie wszystko – nawet mikstury, które wysłałyby do toalety nawet największego alkoholowego koksa. Dla jednych zwyczajny menel, dla innych mistrz. Dla mnie? Mistrz marketingu. Udowodnił, że teza o tym, że wszystko jest na sprzedaż w dalszym ciągu ma swoje zastosowanie. Moi Drodzy Czytelnicy – czuję się wprost głupi z tego powodu, że nigdy nie wpadłem na to, by transmitować melanże na Twitchu i zbierać za to dobre pieniądze. Przyjemne z pożytecznym. Za „ciężkich czasów” studenckich, materiału mogłoby być sporo. Ale tak grubo jak Daniel to jeszcze nie miałem.

Nie wpadłbym również na to, że rzucanie mięsem do widzów w trakcie grania może być dochodowe. A jednak – jest publika. Dlaczego nie wymyśliłem tego w trakcie trwania takich programów jak „Bar”, „Big Brother”, czy innych tego typu show? Przecież już wtedy wiadomo było, że robienie z siebie głupa, przekraczanie granic i pokazywanie najintymniejszych sfer swojego życia jest pożądane. Ekonomio, wkrocz: jest popyt, jest podaż. Ależ to przyjemnie proste!

youtube

Koszt wejścia w bycie autorem spadł na dno. Dosłownie!

Kiedyś, żeby wystartować z dziwnym programem, który mógł poruszyć widzów trzeba było mieć przynajmniej dobre wtyki i pomysł, który spodoba się komuś odpowiadającemu za wdrażanie nowych tytułów. Inaczej o publice i zarobku można zapomnieć. Dzisiaj? Wystarczy kupić kamerkę, podłączyć się do serwisu streamingowego i ścigać się z popularnością na pomysły. Jak wskazuje trend – czym głupsze, tym lepsze. Skoro i koszt wejścia w dane medium jest nikły, to nikt nie dba nawet o odrobinę dobrych standardów. Mało tego – YouTube ma to daleko w poważaniu i w żaden sposób nie weryfikuje takich treści. Swoje za uszami mają też agencje PR, które zapraszają streamerów i youtuberów na swoje wydarzenia bez refleksji nad tym, skąd wzięła się ich popularność, tj. nie ogląda ich produkcji. Albo oglądają i mają daleko w rzyci to, że guru grupy docelowej zamiast krzewić przynajmniej zdrowe wartości, leci łaciną jak z miniguna. Wynik, Panie. Wynik.

Dla odmiany rodziców winić nie będę, bo do dzisiaj zastanawiam się, gdzie byli moi, gdy oglądałem Dragon Balla mimo odniesień do fetyszu gaci, a w piwnicy chowało się za młodu „grube” świerszczyki zasunięte z pojemnika na makulaturę. Wbrew pozorom, rodzic wszystkiego nie zweryfikuje. A nawet, jak zabroni, to dzieciak obejrzy gdzie indziej lub po kryjomu.

Kto zatem za to odpowiada? To, że tacy jesteśmy. Życie jest zbyt normalne i zbyt poukładane, więc szukamy rozrywek. Z tym, że jeden lubi zapach pomarańczy, a drugi jak mu stopy śmierdzą. Paradoksalnie tych drugich jest więcej, bo głupoty sprzedają się lepiej, niż cokolwiek innego. Jeśli kogoś to jeszcze dziwi, to… w sumie nie wiem. O, niech się z tym pogodzi, bo innej rady nie ma.

Co innego patologiczne zachowania

Jak powiedział Grzegorz w swoim vlogu: groźby, pomówienia, naruszenie nietykalności to sprawy dla Policji. Od celebrytów w internecie, którzy jednocześnie „robią hajs” i szurają głową po dnie powinny się odżegnywać agencje, grupy; wszystkie instytucje, które działają na rzecz uprawomocnienia ich popularności. Niekoniecznie jest na to rada, bo jak pokazuje inny przykład – niektórzy reklamodawcy nie widzą nic złego w płaceniu serwisom promującym piractwo za miejsce na stronie.

Czyli co teraz? Ćpanie na ekranie, stream z orgii, smarowanie markerem po spitych do oporu gościach? Kres kreatywności twórców jeszcze nie nadszedł. Także… stay tuned. Każdy może zostać twórcą.

  • DarekPL

    „Czyli co teraz? Ćpanie na ekranie, stream z orgii, smarowanie markerem po spitych do oporu gościach?” Nie podpowiadaj :-)

    • Tak mi się wydaje, że wcale nie muszę. ;)

    • Orgia całkiem możliwa dzięki nowemu narzędziu od Pornhub :o

    • Kamil Ro Dzióbek

      Na anglojęzycznym youtube jest sporo kolesi po narkotycznych. Wystarczy wpisać ‚drug trips’.
      Raczej te filmiki zniechęcają do brania narkotyków.
      A raczej pornokamerek nic nie przebije i pornusów. Tam już było wszystko ‚One Man, One Jar ‚.

  • Kali z Afryka

    Kali zauwazyz ze najwieksza problem z Youtube i tresc ktora sie tam znajdowac miec bloger! Zwykla czlowiek nie znac i nie slyszec o czyms taka! Ile ona miec subskrypcja? 50k? 100K? Przeciez to byc nic! Ale Wasza robic wielka afera z dupa.

    Wasza sie uspokoic wylaczyc komputer/tabletsmartfon wyjsc poza dom i zobaczyc jak wyglada rzeczywistosc bo Wasza za duzo czas spedzac w internet :)

    • Kamil Ro Dzióbek

      Dzieciaki o tym słyszą i to jest problem.

    • Marx

      to się nazywa hartowanie

    • tiger

      W szkołach nie słyszą?

    • Też uważam że blogerzy nakręcają reklamę tej patologii
      ps.
      Tak samo z pisaniem ciągle o Xiaomi na blogach i pitolenie głupot o czymś co nawet nie ma lte800mhz ale jest super
      Buhahaha
      Gdybym nie przeczytał news sponsorowany to bym nie wiedział że taki szajs jak Xiaomi istnieje

  • Moim zdanie, problem jest trochę inny: odbiorcy mają dość sztuczności czy oszukańczych kampanii marketingowych. Co drugi artykuł w internecie jak nie jest sponsorowany, to pisany tylko tak tylko aby nabijać oglądalności. No i takie akcje jak ta z Reserved z tą co szuka tego gościa w Polsce… ludzie po tym poczuli się że każdy ich rucha na każdym kroku. Więc zamiast tej całej sztuczności idą słuchać takich jak Magical czy jak im tam… bo oni nikogo nie udają (jasne wiedzą co i jak mówić) ale ogólnie są sobą przed kamerą.
    Dlatego nie zgodzę się z autorem że im głupsze tym lepsze: im bardziej szczere tym lepsze… bo po obejrzeniu tego nie masz wrażenia że uczestniczysz w kolejnej kampanii marketingowej. Oczywiście nie bronię tutaj tej patologi co tam klną na tych vlogach, bo to powinno być zakazane, ale rozumem po części czemu to ma taką popularność.
    Wszyscy byśmy chcieli aby do internetu wpadała większa ilość wartościowej treści, ale niestety ta wartość jest coraz bardziej sztuczna… zbudowana według schematu: zdobyć więcej widzów czy sprzedać produkt.
    Dla przykładu mamy tego Gonciarza, który skarży się że nie ma dla kogo robić materiałów… ale pomimo tego że robi fajnie wizualną robotę, to cały ten program z Grenlandii jest sztuczny… taki o niczym… zobaczyłem jeden odcinek, potem drugi i mam dość… oglądając to chce mi się spać. Może się mylę ale program ten jest robiony na siłę, aby zdobyć kolejnych sponsorów aby autor mógł pojechać za ten hajs zwiedzać inne zakątki świata.
    Dlatego uważam że ludzie nie chcą oglądać głupot, ale szczerość… a że ta szczerość to teraz patologiczne, głupie zachowania to już inna spraw… bo może teraz w internecie aktualnie mamy mało szczerości!

    • Ale szczerość przeradza się w śmieszność jak wyzywasz matkę w streamie dla oglądalności. ;) Nie mam z tym problemu, taka specyfika. Dla mnie to w żaden sposób nie jest autentyczne. :)

    • Dla mnie także takie zachowania nie są autentyczne… zresztą za taki zachowanie do własnej matki, gościu powinien dostać… no wiesz!!! Chodzi mi o to że ludzie teraz powyciągali od nich z filmów te najgorsze zachowania i jak poczytasz o nich w internecie to masz wrażenie że oni tylko to tam robią: piją, ćpią i obrażają innych. Nie oglądam ich, więc może faktycznie tam tak jest, ale mnie nie chodzi o to: o czym tam gadają… ale jak tam gadają. Nikogo nie udają przed widzami, po prostu sprzedają siebie. No i myślę że widzom tego brakuje: tego że oglądając program aby się przykładowo zresetować… nie muszą ciągle kombinować:
      – to faktycznie jest test, czy może artykuł sponsorowany.
      – ta laska faktycznie jest w potrzebie, czy znowu mnie nabierają.

    • Daniel

      No tak ta „patologia” nie jest sztuczna i nie nabija sobie wyświetleń czy czegoś tam. Znajdzie się odważny sponsor co Danielowi da dobrą propozycję i też będzie wspierany. Podaj odpowiednią cenę danemu człowiekowi to on zrobi dla pieniędzy to o co go „poprosisz”

    • Mnie tak ogólnie nie chodzi o tych całych Magicalów itd, więc powiem inaczej.
      Jakiś czas temu ludzie przenieśli się z telewizji do Youtube, ponieważ tam nie było takiej reżyserki jak w telewizji. Tam ludzie na początku wyrażali siebie… chcieli coś o sobie czy swoich zainteresowaniach powiedzieć.
      Teraz niestety Youtube to telewizja, biznes itd. więc co druki kanał robiony jest tylko po to aby sprzedawać i wkręcać ludzi… Ty to oglądając zaczynasz się gubić: czy to sponsoring czy nie.
      Na końcu mamy tych Magicali czy Medusy, którzy owszem robią to aby także zarobić, ale póki co tam nie ma takiej reżyserki… nie ma tam tej sztuczności… która się przeniosła z TV do Youtube.
      Tutaj pod Magicala możesz sobie podstawić kogoś innego np: z motoryzacji. Ja jestem akurat miłośnikiem motoryzacji, ale nie oglądam niczego z TVN Turbo czy Auto Świat, ponieważ tam nie ma szczerości… tylko sponsoring i to się czuje. Dlatego wolę oglądać jakiś Vlogerów. Widoczni tak samo maja widzowie tych Magicali, którzy nie mają niczego innego dla siebie co będzie bardziej prawdziwe.

    • Meretycz

      Coś w tym jest. Kiedyś oglądałem filmy niejakiego Marco Kubisia: ot, taki vlog faceta, który opowiada o demonach i culthu w odniesieniu do codziennego życia, ale z przymrużeniem oka, taka konwencja. To było ciekawe i zabawne a do tego pomijając całą otoczkę mówił całkiem mądrze. Teraz natomiast materiały są robione na siłę wedle życzeń tych co mu posmarują za reklamy. Bez polotu, bez pomysłu, zamiast bawić się konwencją jak dawniej jest po prostu dziwny, byle tylko sprzedać produkt.

    • Marx

      niestety kasa rządzi światem. W TV jest to naprawdę żenujące – najpierw robią casting, a potem „niby-to” przypadkiem wpadają na tą osobę.
      Youtube bywa jeszcze ciekawym źródłem testów. W gazetach i TV nie wolno źle mówić o reklamodawcach a sponsorowane artykuły wygrywają rankingi – to ludzi bardzo boli. Bo po zakupie produktu wychodzą na jaw wady, które zostały przemilczane.
      Niestety to marketing odpowiada za całe zło. To oni ustawiają testy, wpływają na blogerów, sponsorując autorów fałszują wyniki testów. Kłamią, oszukują, przemilczają prawdę. Niestety, tak jak z demokracją, nie wymyślono nic lepszego :(

    • Meretycz

      Ale da się to zrobić dobrze. Od kiedy Historia Bez Cenzury zajmuje się reklamami to ich poziom nie spadł ani trochę.

    • Marx

      nie wiem o czym piszesz więc trudno mi się odnieść :) nie jestem z youtubowego pokolenia.

    • Meretycz

      YT to zwykłe medium, nie ma co do tego dorabiać ideologii pokoleniowej.

    • Marx

      Nic nie trzeba dorabiać, takie są fakty. Statystycznie czym młodsi ludzie (od momentu w którym mogą wybierać) tym więcej oglądają YT kosztem tradycyjnej telewizji. Wiem gdyż widzę to na codzień w domu :) Telewizja po prostu nie jest w stanie zapewnić im odpowiedniej formy rozrywki, ma zbyt wiele ograniczeń.

    • Marco Kubiś

      @meretycz:disqus Ale to dlatego, że się skończyłem. Jakieś dwa lata temu.

      Ale już mówiąc na serio, robię mało kampanii reklamowych na moim kanale, niestety czasami się dublują w jednym miesiącu i może to wyglądać źle, ale często potem nie ma żadnej przez 2-3 miesiące. Co do spadku jakości, to zawsze staram się, z uwagi, że wiem, że ludzie nie lubią oglądać reklam, by odcinki z nimi były jeszcze lepiej przygotowane niż zwykłe, więc trochę dziwią mnie twoje uwagi. Następnym razem puść mi maila, kliknij łapkę w dół, czy cokolwiek, bo ja dosłownie nie mam innych wyznaczników czy film się podoba czy nie.

      Co do samej realizacji kampanii reklamowych, sprzedawania się, tańczenia tak jak reklamodawcy z szatanem na czele zagrają, to nic nie poradzę. Tak wygląda ten biznes. Tworzenie moich filmów kosztuje, za coś trzeba kupić kawę, plus nie mówię ile powinienem wkładać hajsu w rozwój tego wszystkiego. Mogę iść na etat i robić 1/4 filmów na kanał, albo mogę raz na jakiś czas zareklamować jakiś horror, który zresztą sam lubię (co nie jest nawet ważne, bo mój kanał nie jest kanałem recenzenckim) i mieć kilka miesięcy na robienie co chcę i ile chcę.

    • Meretycz

      Tak się starasz, że to wychodzi sztucznie. Ja na prawdę nie mam problemu że zarabiasz na swoim kanale i że coś reklamujesz. Wszelkie uwagi, że ktoś się „sprzedał” bo zarabia na swojej pracy uważam za wręcz idiotyczne i gówniarskie. Jedyne co mi się nie podoba to spadek jakości idący za tym. Jak kiedyś nie mogłem się doczekać. Twoich filmów tak teraz oglądam je coraz rzadziej. A gust mi się nie zmienił bo nadal chętnie wracam do tych starszych. Coś się po prostu po drodze zepsuło. Oczywiście to tylko moje zdanie.

    • Marco Kubiś

      Może nie chodzi o zmianę gustu, a po prostu ci się przejadłem. Albo to brak żartów z Cthulhu, rzeczywiście ostatnio z nich trochę zrezygnowałem, bo miałem dziwne sny. Ale postaram się, żeby wychodziło mniej sztucznie, a pod koniec maja będę robił porządki na kanale i trochę powrót do korzeni, to wpadnij sprawdzić wtedy, może się coś naprawi ;)

    • Meretycz

      Chętnie zajrzę.

  • Wojciech

    A potem się dziwicie, że ten elektorat głosuje na Kukizów, i innych populistów jak Korwin, któzy de facto na niczym się nie znają ale na wszystko mają gotową prostą odpowiedź.

    • Wojciech

      którzy*
      literówka

    • Meretycz

      A w tym akurat nie ma nic złego. Na kogo by ludzie nie głosowali to zawsze wybiorą źle.

    • chudek

      aha… a wyborcy pisu i po i innych partii to sami światli ludzie.
      Wyborca pis: To wina Tuska!
      Wyborca po: To wina Kaczyńskiego!

      Wszyscy czołowi politycy, w czołowych partiach w Polsce to populiści panie kolego.

    • Marx

      wybory polityczne to jak wybory między dżumą a cholerą.

  • Maciej

    Takie pytanko czemu ich REKLAMUJECIE NABIJACIE IM SUBÓW I OGLĄDALNOŚĆ przestancie o tym pisać bo też zarabiacie na tych PRZYGŁUPACH.

    • I udawajmy, że zjawiska nie ma. ;)

    • szcz

      Jak jest, to niech o nim piszą portale na ich poziomie.

    • Mówisz, że badaniem alkoholizmu powinni zająć się badacze społeczni, którzy są alkoholikami? A gwałtami gwałciciele? ;) Ale wiesz, że to nie tędy droga? ;)

    • szcz

      To nie ta sama kategoria. Za gwałt się idzie siedzieć, a o cymbałach niech czytają cymbały.

    • Nie sądzę aby pisanie o tej patologii na YT coś zmieniło jak Google tego nie blokuje i pozwala na tym zarabiać gówniarzom to jest większa patologia bo Google płaci potencjalnym bandytom oszołomom i biorą czynny udział w demoralizacji młodego społeczeństwa polskiego.

  • b0mb0wi3c

    To jest realityshow naszych czasów, nie na mtv tylko na yt.

  • aPoCoMiLogin

    Bo my lubimy przygłupów

    niech każdy mówi za siebie, ok?

    • Statystyka ma brzydkibzwyczaj mówienia za wszystkich. :/

    • aPoCoMiLogin

      Zdaje sobie z tego sprawę, ale zapewne jest sporo osób których patologia w jakiejkolwiek formie zwyczajnie nie interesuje. A przygłupów oglądają ludzie od zawsze – wciąż nie wiem dlaczego.

    • Nawet na nich głosują i wybierają ich sobie na przedstawicieli :)

  • Przecież nie od dziś wiadomo, że ludzkość wydala z siebie także szambo.
    W Internecie jest nie inaczej :)

  • Meretycz

    A ja to co się dzieje na YT widzę inaczej: zbliża się finał „wielkich konfliktów” Darwina, Archon już za moment startuje ze swoim „tajnym projektem”, Astrofaza wyszła na Patroinite, Drewniak z „Historia bez cenzury” zaczął spieniężać swoją wiedzę robiąc reklamy, przy czym sama reklama jest tylko krótkim dodatkiem na koniec filmu a poziom nadal trzyma bardzo wysoki. Krzysztof z Domowego Surwiwalu mimo, że ma sklep z akcesoriami nadal poleca rozwiązania tanie oraz robione własnoręcznie i można tak wymieniać i wymieniać… Ale jakoś tak przygłupów nie widzę.

    • Kamil Ro Dzióbek

      Zamykasz się w swoim małym bombelku i myślisz że reszta swiata nie istnieje.

    • Meretycz

      Jeden idzie do parku cieszyć się zielenią i słońcem, a drugi szuka po krzakach puszek i zużytych gumek. Na prawdę masz żal do tego pierwszego?

  • QWERTY

    Właściwie YT zamienia się w jeszcze większe ścierwo niż w TV ale to było do przywidzenia bo nic się tak nie sprzedaje jak patologia , głupota itp.
    Ale najlepiej olać te kanały co robią syf i oglądać coś wartościowego np. Historia bez cenzury , TVGry , SciFun czy inne.
    A jeśli chodzi o YT to bardziej przerażające jest to że dzieci też zakładają swoje kanały i robią każdą nawet odrażającą rzeczy taką jak… jedzenie psiej kupy bo na takie coś natrafiłem przeglądając YT. I to jest bardziej straszne niż jakieś tam gramy i kłótnie dorosłych ludzi.

    • Meretycz

      TVgry… czy ja wiem, czy takie dobre? Owszem, jak człowiek nie zna tematu to często uważa materiały za świetne, ale jeśli gdzieś już widział/czytał o tym co omawiają to nie raz nachodzą go myśli w stylu „ale to przecież nie tak!”

    • QWERTY

      TVGry są na pewno lepsze niż te całe Medusy , Magicale , Gimpery i inne gówna. Ale racji też masz ale tak połowicznie ale mogę się mylić bo nie wszystkich materiałów nie oglądam

    • Meretycz

      Ja tam nawet nie przyjmuję do wiadomości istnienia tych patoli, o których opowiadasz,

  • Za cały syf na YT z polaczkami odpowiada Google że toleruje taki materiał od patologii lub pseudo testy farmazony wciskane jako reklama smartfonów bo się nie chce sklepowi lub firmie zrobić profesjonalnej prezentacji nowego smartfona , tabletu itp.itd

  • doogopis

    – Jestem wystarczająco inteligentny żeby pracować w telewizji, ale nie żeby ją oglądać […]. Nie możemy mówić poważnie, bo poważnie to znaczy nudno. A nudno, to te barany wezmą pilota i przełączą […]. Widz w Polsce wybaczy wiele, bardzo wiele. Ale jednego nigdy, przenigdy nie wybaczy- tego, że go potraktujemy poważnie […]. Ludzie nie są tacy głupi jak nam się wydaje, są dużo głupsi… […].

    Ludzie wcale w rzeczywistości głupi nie są. Tylko dziś sie taki sposób bycia lansuje.Amerykańskie seriale,telewizyjni idole. Brak zdrowych autorytetów. Zobaczcie jak może zepsuć dziecku psyche kilka lat w szkole. Ludzie kończą szkoły kompletnie puści.
    Niby pisze sie o tym patologia,a za tymi ludźmi często stoją duże firmy pompujące w nich kase. Przecież oni dobrze wiedzą za co płacą.
    Jest popyt jrst podaż. Może i tak,ale nie sądze by „normalne” zachowanie przyniesie sponsora i widzów. Może ktoś opłaca robienie takiego syfu by inni nie trafili na coś innego,mądrzejszego.
    Srajfan,poprostu koleś jest debeściak jak wiare okłamuje,stosując proste kłamstwa. Czy te oczy mogą kłamać? A ci pieją z zachwytu. Oczywiście gdyby mieli mózgi zamiast styropianu to by wiedzieli że koleś kłamie.
    https://m.youtube.com/watch?v=YdfNuwMhMg4

    • Darkherring

      A możesz wskazać konkretne zdania w których są kłamstwa i powiedzieć co jest z nimi nie tak?

  • yhy

    „nagle” wszystko wyplynelo xD ? przeciez takie xeroboye jak ten idiota co zatrzymywal tramwaj w stroju gandalfa
    [nie reklamujemy chlopcow w rurkach] – to istnieja od kilku lat

    ktos tu chyba dopiero dostal internet na komunie – dziwia sie ze ludzie rzucili sie na fejsa tak jakby IRC im do tego nie wystarczal
    no ale IRC to jednak trzeba w pewien sposob pojac a te biedne umyslowo spoleczenstwo nie ogarnia tego

    dziwny swiat gdzie chca zamykac strony o debilach skaczacych z okna ale porno i obcinanie glow juz jest Ok

  • Lukasz

    Ostatnio Medusa zrobił akcje charytatywną ,dla takiej dziewczynki poprosił go przyjaciel.Zaczął o 10 live, fajnie się go ogląda ,najlepszy był rozmach gość myślał że uzbiera max 2000-3000 ale ,ja też się do rzuciłem widziałem w jaki sposób to jest prowadzone, medusa miał problemy z tym że w połowie live siadł mu internet, osobiście chłopak się dość namęczył żeby ten live szedł dalej,w chwili ostatniej pomógł mu inny youtuber Zigi,przejął live i kończyli razem ,przedłużyli go z godziny 20 do 23 ,zarobili dla dziecka 10600złotych. To był kawał dobrej roboty,widać było że nie było to tylko tak ,a naprawdę pomoc dla kogoś obcego tym bardziej dziecka.

    • Meretycz

      Co nie zmienia tego, że to patol.

    • FrostyPL

      Mówisz o tym streamie, w którym zbierał na cele charytatywne, żeby opłacić karę ( ͡° ͜ʖ ͡°)?

    • Lukasz

      Wejdź sobie na jego fan page na facebook i zobacz jaką kare odpłacił i nie pisz kłamliwych informacji,bo przez takich ludzi jak ty jest tyle gówna.

  • Dariusz Grzegorczyk

    „Kiedyś, żeby wystartować z dziwnym programem, który mógł poruszyć widzów trzeba było mieć przynajmniej dobre wtyki i pomysł, który spodoba się komuś odpowiadającemu za wdrażanie nowych tytułów.”

    QUE? Cały czas mowa o YT? Magical to wlasnie powrót do korzeni. Minimalne nakłady, szczerość zero aktorstwa. Przecież o to w tym kiedyś chodziło. Teraz coraz bardziej wszystko dąży do formatu TV od którego miało być odskocznią.