161

Polacy dumają nad budową elektrowni atomowej. Szwajcarzy z nich rezygnują…

Czy Polska doczeka się elektrowni atomowej? Oto jest pytanie. Nawet jeśli niebawem zapadną jakieś decyzje, nie jest pewne, że będą aktualne po kolejnych wyborach, że znajdą się pieniądze na inwestycję, że budowa nie zostanie z jakichś powodów przerwana. Bo może się okazać, że w czasie, gdy nasi decydenci podejmą odpowiednie kroki, świat zacznie się odwracać od atomu. Szwajcarzy zdecydowali ostatnio, że elektrownie jądrowe powinny być zastąpione innym źródłem energii. W tym samym czasie z Wielkiej Brytanii płyną wieści o potężnych wiatrakach...

Energia elektryczna to dzisiaj „krew” naszej cywilizacji – jej brak w krótkim czasie doprowadziłby pewnie do katastrofy, bo miliardy ludzi na Ziemi miałyby problem z funkcjonowaniem bez prądu. Coraz częściej pojawiają się jednak dyskusje na temat źródeł zasilania. Paliwa kopalne są w odwrocie i nie dotyczy to wyłącznie węgla. Energia atomowa jest na cenzurowanym po katastrofie w Fukushimie, chociaż nadal przez wielu uznawana jest za czystą, tanią i pewną. Przekonuje do niej chociażby szereg ekspertów w Polsce. Ale Szwajcarzy postanowili przerzucić się na OZE.

Szwajcaria obecnie posiada 5 elektrowni atomowych, zaspokajają one 1/3 potrzeb energetycznych kraju. Pod koniec ubiegłego roku Helweci mieli w referendum zdecydować, czy chcą przyspieszenia procesu zamykania elektrowni atomowych. Wówczas większość głosujących była przeciwna. Ostatnie dni przyniosły jednak kolejne głosowanie. Tym razem chodziło o odejście od eksploatowania reaktorów, gdy te będą wymagały zamknięcia i jednocześnie przejście na inne źródła energii elektrycznej. Do tych propozycji obywatele odnieśli się pozytywnie, więc można zakładać, że nowe elektrownie jądrowe w Szwajcarii nie powstaną.

Chociaż za zmianami opowiedziało się 58% głosujących, nie mogło zabraknąć głośnej krytyki ze strony przeciwników tej decyzji. Wskazują oni m.in. na destrukcyjny wpływ OZE na krajobraz. Farmy wiatrowe czy solarne mogą psuć wygląd przestrzeni, a na tej Szwajcaria przecież zarabia jako kraj przyciągający turystów. Czy tych ostatnich zacznie ubywać, gdy naturalne piękno gór i dolin popsują wiatraki? Kwestia dyskusyjna. W tym wszystkim trzeba też uwzględnić wątek ekonomiczny: energia elektryczna pochodząca z odnawialnych źródeł jest dzisiaj droższa. Ale czy tak będzie zawsze?

Równie ciekawie co wieści ze Szwajcarii, brzmią doniesienia z Wielkiej Brytanii. A tam, w okolicach Liverpoolu, rozbudowywana jest morska farma wiatrowa. Stoi za tym duńska firma Dong Energy, inwestycja przyciąga uwagę rozmiarami wiatraków. Mierzą ponad 190 metrów, długość łopat to blisko 80 metrów, turbiny mają moc 8 megawatów. Te jednostki wyróżniają się na tle innych wiatraków (większość odznacza się ponoć mocą około 3,5 megawata). Podobno jeden obrót łopat generuje tyle energii, by zaspokoić potrzeby jednego gospodarstwa domowego na dłużej niż dobę. Robi wrażenie.

Brytyjska farma doczeka się 32 takich turbin, łączna moc czerpana w tym kraju z wiatraków ulokowanych na morzu to 5,3 GW, a ten wynik ma być niebawem mocno podkręcony. W dłuższej perspektywie można się spodziewać stawiania coraz większych i potężniejszych turbin, wspomina się o mocy nawet 15 MW. To oznacza spadek kosztów: mniej wiatraków wyprodukuje więcej energii – prąd z OZE stanie się tańszy, bardziej konkurencyjny.

Można stwierdzić, że np. Szwajcarów to nie urządza, bo nie mają nawet dostępu do morza. W Polsce też nie wieje tak, jak w Wielkiej Brytanii czy w Danii, która potrafi wykorzystać siłę wiatru. Ale doniesienia z Wysp pokazują, że OZE rozwija się prężnie. Pozytywne wieści płyną też z rynku paneli słonecznych, których wydajność rośnie. Zielona energia elektryczna powinna tanieć. Możemy jeszcze usłyszeć od naszych polityków, że taktycznie opóźniali decyzję o rozpoczęciu budowy elektrowni atomowej…

  • janek

    U nas elektrowni nikt jeszcze nie widział i pewnie nie zobaczy nigdy ale trochę osób na tym pewnie zarobiło albo nadal zarabia :)

    • Dokładnie , i dziwi mnie że nikt tego nie rozlicza i prokurator cicho siedzi a malwersacja większa i afera niż FOZ czy AmberGold mają na talerzu podane i cisza.
      ps.
      Za sprzęt zakupiony i zniszczony do Żarnowca i inne koszty które poszły w błoto na zawsze powinni być skazani konkretni ludzie i politycy którzy to zablokowali i państwo straciło miliardy a naród za malwersację zapłacił a można było za taką kasę wybudować mieszkania komunalne na wynajem i rozkręcić gospodarkę na popyt innych dóbr które ludzie by kupowali a firmy my nie plajtowały .
      Osoby odpowiedzialne za utopienie miliardów złotych i milionów dolarów w zakup sprzętu nie powinny wyjść z pierdla do końca życia

    • Kamil Ro. Dzióbek

      Żarnowiec padł bo ludzie tam mieszkający protestowali, jakby tego nie robili to prawdopodobnie budowa byłaby ukończona. Oczywiście to może być tylko wymówka.
      Po drugie tak jak Owsiak wyprowadzał forsę z fundacji zgodnie z prawem tak samo przy budowie elektrowni to robiono. I nic nie można zrobić.
      Kijowski podobnie legalnie forsę wyprowadzał i też mu nic nie można zrobić.

    • Bękart Mroku

      Po drugie tak jak Owsiak wyprowadzał forsę z fundacji zgodnie z prawem tak samo przy budowie elektrowni to robiono. I nic nie można zrobić.
      Kijowski podobnie legalnie forsę wyprowadzał i też mu nic nie można zrobić.

      Czyli jak?

    • Kamil Ro. Dzióbek

      O co pytasz? O Owsiaka? Udokumentował to Matka kurka. Po prostu Owsiak sam dla siebie wystawiał faktury za lipne usługi, tak samo robił Kijowski.

    • Bękart Mroku

      A czyli pobrał wynagrodzenie za wykonaną pracę. No to w takim razie każdy wyprowadza forsę od pracodawcy. A właściciele jednoosobowych działalności to nawet faktury nie wystawiają. Złodzieje.
      Czytaj dalej tego oszołoma „kurtka” czy jak mu tam, to będziesz wiedział więcej.

    • Wiesz tych ludzi co protestowali za kasę konkretne osoby wkręciły i tym sterowały na polecenie innej grupy lobbingu aby łeb ukręcić sprawie i aby elektrownia nie powstała na czym skorzystał biznes Kulczyka i Rosyjskiego Gazpromu
      Wychodzi konkretny opłacony intrygant i straszy ludzi aby ktoś konkretnie na tym zyskał finansowo
      Agentura bolszewicka nie jest zainteresowana aby Polska miała własne zasoby energii i była samowystarczalna w sektorze również paliwowym.
      ps.
      Budowane autostrady z kasy państwa i dotacji UE były kolejnym przekrętem i zostały przekazane Kulczykowi aby opłaty ściągał jak chce a powinny być darmowe jak w innych państwach UE lub po wykupieniu winiety którą dziwnym zbiegiem okoliczności znów ktoś zablokował jak budowę elektrowni atomowej.

    • Kamil Ro. Dzióbek

      No kolesie z platformy obywatelskiej przez 6 lat symulowali budowę elektrowni atomowej. I gdzieś gigantyczne sumy pieniedzy zniknęły, a efektów zero. Warto o tym przypominać.
      http://wpolityce.pl/polityka/260400-koledzy-z-platformy-dobrze-sie-bawia-budowa-elektrowni-atomowej-w-polsce
      http://niewygodne.info.pl/artykul6/02527-Czy-przez-6-lat-wladze-symulowaly-ze-buduja-atom.htm

  • stachu

    do autora OZE to nie tylko solary i wiatraki. Sprawdz ile energi Szwajcaria pozyskuje z elektrowni wodnych. I to te pewnie beda rozbudowywane, a ku temu kraj ma bardzo dobre warunki

    • Oczywiście, że to nie tylko solary i wiatraki – Norwegia doskonałym przykładem

  • Polacy o elektrowni atomowej to sobie mogą tylko w mediach pogadać i bzdury opowiadać bo wiadomo że na tym projekcie kasę biorą od dawna i etaty trzymają a nic nie powstało i nie powstanie bo lobbing węglowy i syf od polityków to priorytet bo na tym też można kasę ugrać dobrą i stołki dla swoich przez kolejne 25-50 lat

    • janek

      wyjatkowo sie z Panem zgadzam

    • I pewnie nie będziesz jedyny ;)

    • Maciej , za sprzęt zakupiony i zniszczony do Żarnowca i inne koszty które poszły w błoto na zawsze powinni być skazani konkretni ludzie i politycy z nazwiska którzy to zablokowali i państwo straciło miliardy a naród za malwersację zapłacił.
      Można było za taką kasę wybudować mieszkania komunalne na wynajem i rozkręcić gospodarkę od 15 lat na popyt innych dóbr które ludzie by kupowali a firmy by nie plajtowały .
      Osoby odpowiedzialne za utopienie miliardów złotych i milionów dolarów w zakup sprzętu nie powinny wyjść z pierdla do końca życia jako przestroga dla dalszej kombinacji.

    • Daniel Markiewicz

      zaraz zaraz, mówisz o warszawie i że dobra zmiana? a kto tam rządzi bo się nie orientuje?

    • Rządzi klika nadal w Wwa i wcale nie protestują radni PIS co dalej robi układ z PO
      Podwyżkę horrendalną biletów ktoś zatwierdził po cichu i akceptował głosami „Dobra Zmiana” bo nie wieżę że żaden z posłów i radnych PIS nie potrafi sprawy nagłośnić w mediach i Kurier Warszawski o zmianach na nie korzyść mieszkańców i przyjezdnych

    • wrons

      Skąd informacja, że bilety zdrożeją?
      Z tego co wyczytałem 30-dniowy na 1 i 2 strefę będzie kosztował 180zł, teraz kosztuje 210zł.
      Na pierwszą strefę będzie nadal kosztował 110zł

      http://ztm.waw.pl/aktualnosci.php?i=1871&c=100&l=1

    • Widocznie coś nagle zmienili w opisie strony ZTM bo na banerach w Metro wyświetlała się zupełnie inna informacja z cenami za bilety do kasowników i kart imiennych miejskich .
      ps.
      Zapis o cenie 110zł. za 30 dniówki jest na samym końcu całej info. o zmianach cen od 1 czerwca co sugeruje że zostało dopisane zmodyfikowane może wczoraj bo ktoś interweniował lub poszli po rozum do głowy aby afery i protestów nie było.

    • wrons

      Pierwszy link z google:
      http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,21447731,zmiany-w-biletach-podmiejskie-stanieja-wraca-bilet-trzydniowy.html

      Art opublikowany 03 marca 2017, więc już jakiś czas wiadomo, że bilety będą tańsze.
      Dziś z ciekawości zerknę na banery w metrze :)

    • Obawiam się że był zakus aby zrobić skok na kasę jak się szkoła skończy i zaczną się urlopy to ludzie nie będą syczeć a zapłacą .
      Wczoraj doładowałem imienny na czerwiec i policzyło 110zł. i lepiej aby tak zostało bo żona już się wkurzyła i stwierdziła że jak podwyżka wejdzie to wsiada do auta i biletu już nie kupi.
      ps.
      Ja też zerknę na banery w Metro z cennikiem nowym bo jestem ciekaw czy jest nowy opis czy dalej straszą 180zł. za imienny 30 dni .

    • Bękart Mroku

      Masz racje na banerach na pewno jest 180. Ale doczytaj za co ;-)

      Po zmianach, które wchodzą w życie 1 czerwca bilet 30-dniowy imienny (ważny w strefie 1 i 2) będzie kosztował 180 złotych (obecnie 210 zł), a Bilet Warszawiaka 166 zł (obecnie 196 zł).

  • doogopis

    Tu ekspert wam w koncu wytłumaczy że ani broń atomowa ani energia poprostu nie istnieje!
    Galen Winsor was a hands-on nuclear expert in the fullest sense of the phrase.
    Nie specjalista od teori spiskowych tylko ekspert. Teraz sie nie wykpicie.
    Galen Winsor is a nuclear physicist of renown who worked at, and
    helped design, nuclear power plants in Hanford, WA; Oak Ridge, TN;
    Morris, IL, San Jose, CA; Wimington, NJ. Among his positions of
    expertise he was in charge of measuring and controlling the nuclear
    fuel inventory and storage.

    Galen Winsor has traveled and lectured all over America, spoken on
    national talk radio, and made several videos exposing the
    misunderstood issues of nuclear radiation. He shows that fear of
    radiation has been exaggerated to scare people … so a few powerful
    people can maintain total control of the world’s most valuable power
    resource. Filmed by Ben Williams in 1986.

    In the video, you can watch Galen lick a pile of highly radioactive
    uranium off the palm of his hand and ignite a chunk of plutonium into
    a shower of flaming dust. The guy also drank reactor cooling pool
    water for fun and liked to go swimming in the pool to relax. He also
    spiked the basement flooring of his own home with enough radioactive
    material to send any Geiger counter reading off the scale to disprove
    the fear mongering surrounding radon at the time.
    Koleś pływał se rzekomo w tym basenie z prętami,no i co? Nic!

    https://m.youtube.com/watch?v=BvTJmIIhT3s

    • borysses

      Tu ekspert wam w koncu wytłumaczy że ani broń atomowa ani energia poprostu nie istnieje!

      XD

      Ten pan przez cala swoja kariere pracowal przy produkcji broni nuklearnej i byl sowicie oplacany przez lobby nuklearne aby begatelizowac szkodliwosc materialow roszczepialnych. W tym linkowanym filmiku mowi o broni nuklearnej ale nie podwaza jej istnienia a wychwala. Opisuje tez proby na pustyni w Newadzie z bronia nuklearna. Ogladales to czy tylko wkleiles bos posobal ci sie tytul?

      A jakbys znalaz filmik z tytulem CANCER FROM TOBACCO HOAX w ktorym prezio Philip Morris mowi o nieszkodliwosci papierosow to pewnie tez bys lyknal jak mlody pelikan?

    • doogopis

      Nie dlatego że tytuł był fajny tylko sie tym interesuje.
      Powiedz Borysesku czy miliony barów potrafia ruszyć małą chmurkje?
      https://uploads.disquscdn.com/images/0a4a26ca275c00519699fcafd3b5ae40e308d8f53caba330f6b0daa8c8308baf.gif chyba jednak nie. Jak masz stękać że to gif zobacz orginał.
      Miliony barów i stopni Celsjusza? Jasne! Tyle jedno małe miasteczko hujoszima rozwala, na Nagiesraki trzeba drugą? Ty to łykasz?
      W epicentrum przetrwał budynek banku z oknami obok epicentrum.
      https://uploads.disquscdn.com/images/e928f9d87fee4648b43e44835a12fdfe43d10c0a407941b242bd4cf3a8f7f711.jpg miliony barów? Nie sądze. Przypadkiem wybrali najbardziej drewniane miasta.
      W ogóle fotki wybuchów są niewiarygodne.
      Widziałeś rzekome meteoryty? Ony sie spalają w atmosferze a rakieta balistyczna której nikt lecącej nie widział nie?
      Puknij sie.
      Jakoś nie panuje tam nuklearna pustynia a promieniowanie zniklo praktycznie. Ile ten szit podobno sie rozkłada? Tysiące ,setki tysięcy lat. W wyobrazni.
      W Czarnobylu też w miare już spada.
      Kit jak wiele rzeczy na tym świecie.

    • Daniel Markiewicz

      ty to debil jednak jestes za przeproszeniem, porównujesz meteoryty poruszające się z prędkościami rzędu kilometrów na sekunde do bomby zrzuconej z samolotu w spadku swobodnym? I co ma promieniowanie malutkiej bombki atomowej gdzie cały materiał spala się w wybuchu (to energia tego wybuchu powoduje zniszczenia) to czarnobyla w którym wszystko jest skażone i będzie skażone jeszcze przez setki lat a budowa sarkofagu pochłania miliardy euro?

    • doogopis

      Debilu ja pisałem o rakiecie balistycznej która leci na kosmos potem spada na inny kontynent? Widział to ktoś debilu?
      Że te milony barów chmórki nie ruszy to nie widzisz?
      W czarnobylu ten wybuch był bardziej toksyczny,a wszystko jest w ziemi.

    • Daniel Markiewicz

      ciebie powinni wystrzelić rakietą balistyczną, jeszcze byś powiedział że fotomontaż. dokładnie, elektrownia wybuchła…. na ziemi, bombki atomowe kilkaset metrów nad ziemią, poczytaj sobie, choćby wiki Ci powinna cokolwiek wyjaśnić, choć jak wszyscy wiedzą dyskusja z tobą jest bezprodukcyjna bo na jakimś filmiku chmurka sie nie poruszyła więc energia nie istnieje

    • doogopis

      Powtarzam!
      Nikt nigdybnie widział by rakieta wleciała gdzies w atmosfere z kosmosu i se mów co chcesz.
      Pokazywano spreparowane filmy gdzie h widać! I tyle.
      Zresztą mieli wybuch w zasięgu wzroku a skoro kuloupośledzeni twierdzicie że ziemia jest kulą to coś oddalone 5km dalej będzie powoli sie chować za horyzontem. Nie mogli być daleko. Jak przeżyli milony barów wybuchu? Kilometry dalej?
      Nie ważne co pisza,mogą napisać wszystko co chcą. Ważne co jest do udowodnienia.
      https://uploads.disquscdn.com/images/c38d3e9d1e41f7a11849216ff96182966435be172965ffb45e69653747de189e.gif ile tu może być kilometrów? Skoro wybuch nie jest za horyzontem? Ale ty nawet pojęcia o tym nie masz.
      Zanim otworzysz jape,pomyśl jak w ogóle możesz.
      https://uploads.disquscdn.com/images/0a0c295fe7ed07f2b3d44cae6eb5fb157d20c561d2f264a4804e5b990518d30f.jpg ile kilometrów jest do ziemi,milony barów nie dogoniły ich? Jaką prędkość ma dźwięk? Widzisz tą fale uderzenia? Ja nie!

    • Daniel Markiewicz

      no cóz, dobrze ze twoje filmiki nie są spreparowane, za to wszystkie inne są, dobranoc

    • doogopis

      No to chociaż film jak metełoryt wlatuje w atmosfere?
      Przecież tyle teleskopów jest.
      Gwiazd co noc spada kilka,spalają sie w atmosferze? Gdzie?
      Nikt jigdy tego nie sfilmował? Oj joj joj!
      A ty rakiety se wymyślasz! Nie ma h!
      A coś oddalone o 30km jest całkowicie za horyzontem. Te filmy poprostu są lewe,jak ich kula.
      Pomyśl czasami o tym. Przestań sie okłamywać.
      Dobranoc.
      https://uploads.disquscdn.com/images/18eb1e36c3fff99d399854459bd231f00e131f40bc039fcffec42ee0c429369e.jpg

    • Darkherring
    • Krzysztof Szmergiel

      Gwiazdy nie spadaja na ziemie. Nie mowiac juz, ze to raczej ziemia spadlaby na gwiazde.

    • borysses

      Nie dlatego że tytuł był fajny tylko sie tym interesuje.

      Chyba nie za bardzo skoro sie tym fimikiem sam zaorales :D

      Pracownicy sektora nuklearnego:

      USA : okolo 120000
      UK: 68000 z kawalkiem
      DE: 40000 z kawalkiem

      No ale zaokraglijmy do 200000 (i pominmy kolejne dziesiatki tysiecy w innych krajach)

      Ci wszyscy ludzie musza bardzo mocno umiec trzymac jezyk za zebami skoro ludzkosc jeszcze nie wie o tym spisku majacym na celu oszukiwac o naturze materialow rozszepialnych.

      Pracownicy sektora kosmicznego:

      Zachod: 120000
      Rosja: 250000

      Ci wszyscy ludzie musza bardzo mocno umiec trzymac jezyk za zebami skoro
      ludzkosc jeszcze nie wie o tym spisku majacym na celu oszukiwac o ksztalcie Ziemi i naturze kosmosu.

      Misje kosmiczne (od wiekszych jak loty na Ksiezyc po wystrzelenie satelitow):

      Rosja: ponad 270
      US: prawie 200
      Chiny: ponad 100
      Europa: ponad 50
      Japonia i Indie: po okolo 20

      Ogolnoswiatowy spisek naukowcow i inzynierow w tym wspolne utrzymywanie tajemnicy o prawdzie w czasie zimnej wojny przez konkurujace nacje.

      Szansa na wydanie sie tajemnicy jest wprostproporcjonalna do liczby wiedzacych o niej osob. A tymczasem teoretycy konspiracyjni muszasie posilkowac gifami i memami w internetach XD Ewentualnie materialami ludzi ktorzy robia biznes na foliarzach sprzedajac im ksiazki, folie i globusy z plaska Ziemia.

      Zreszta po co ja to pisze skoro nie istniejesz i nie jestes w stanie udowodnic mi swojego istnienia XD

    • Kamil Ro. Dzióbek

      Prawda jest taka, że bomby atomowe są budowane, ale prawdopodobnie nie działają. Pracuje przy tym dużo ludzi. Więc dużej ilości ludzi zależy na ukryciu tego faktu. Tak samo jak przy produkcji środków homeopatycznych.

      Duże promieniowanie gamma jest szkodliwe, bomba kobaltowa potrafi zabić nowotwór, ale też człowieka. Jest to stosowane w medycynie, więc można uznać za udowodnione ponad wątpliwość.

      Japończycy prawdopodobnie wymyślili bombardowanie atomowe Hiroszimy, bo chcieli mieć wymówkę by się podać. Lepiej powiedzieć, że wróg dokonał naukowego przełomu którego nie można było przewidzieć, niż przyznać, że wciągnięto się w wojnę której nie było szans wygrać.
      Tak naprawdę zniszczenie miast spowodowane nalotem dywanowym nie jest gorsze od zniszczenia spowodowanego hipotetycznym bombardowaniem atomowym (przykład Hiroszimy).

      Zdjęcia doogopisa rzeczywiście wyglądają na wynik nalotu dywanowego ładunkami zapalającymi powodującego burze ogniowe na drewnianej zabudowie.
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Burza_ogniowa

    • Bękart Mroku

      Czyli Japończycy dogadali się z Amerykanami i sfingowali 2 bombardowania atomowe? Czemu 2 a nie 1? Albo 10?
      Na filmach z testów atomowych grzybka robi …? No właśnie co ma taką siłę wybuchu?
      Trzęsienia ziemi po próbach atomowych to żołnierze wywołują tupiąc?
      No i wszystkie kraje posiadające technologię budują niedziałające głowice tylko po to aby budować?
      A wiem, to sposób na wyprowadzanie kasy ;-) Budują tanio coś co nie działa i sprzedają drogo jakby działało.
      A amerykanie bali się nie działających bomb w okresie zimnej wojny.
      Teoretycznie możliwe ale czy prawdziwe?

    • Kamil Ro. Dzióbek

      Był swingowana dwa wybuchy by dowieść istnienia dwóch rodzajów broni. Bomby uranowej i bomby plutonowej.
      Filmy z testów to nałożenie wybuchu TNT (trotylu) na niebo. Dlatego chmurka na zdjęciu doogopisa się nie porusza.
      Trzęsienia Ziemi pewnie powoduje TNT.

      No i wszystkie kraje posiadające technologię budują niedziałające głowice tylko po to aby budować?

      Prawdopodobnie amerykanie twierdzili, że maja ta broń by nastraszyć Stalina. Stalin jednak się o tym dowiedział i zaczął sam straszyć ze ma tą broń. Bomby były budowane by szpiedzy sądzili, że ta broń działa. Raz rozpoczętego kłamstwa nie można było powstrzymać.

      A amerykanie bali się nie działających bomb w okresie zimnej wojny.

      Polacy bali się PiS, bo PO nim straszyło. Strach nie musi być racjonalny. Ważne by ktoś miał interes byś się człowiek bał.

    • Bękart Mroku

      A widzisz człowiek się cały czas uczy, nawet nie wiedziałem, że były to różne typy bomb. W sumie dobrze pomyślane, przy okazji można porównać działanie.
      Wiesz jaką objętość by zajęło 20kt nie mówiąc o 20mt :D Daj spokój.

      Czyli Stalin wiedział, że Amerykanie nie mają więc sam udawał, że ma. Ale skoro wiedział, że nie mają, to czemu nie udowodnił atakując coś mało istotnego? Nie groził mu odwet.
      Z drugiej strony Amerykanie wiedzieli, ze to nie możliwe, Stalin nie udowodnił, że ma i bali się?
      Coś mało to logiczne.

      Kłamstwo zawsze można powstrzymać ;-) Po co Korea tak usilnie stara się zbudować bombę?

      Akurat strach przed PiS był racjonalny, nawet nie doszacowany.
      Teraz masz dowód. Ale ludzie musieli sprawdzić. No to mają.
      Zobacz co teraz mamy, to jak dać pijanej małpie brzytwę i puścić między ludzi.

    • borysses

      https://youtu.be/pWpqGKUG5yY?list=PLvGO_dWo8VfcmG166wKRy5z-GlJ_OQND5

      Playlista z w marcu wypuszczonymi filmami z prob nuklearnych.

      From 1945 to 1962, the United States detonated more than 210 nuclear
      bombs, with multiple cameras capturing each explosion at around 2,400
      frames per second.

      For decades, about 10,000 of these films have
      been locked away, sitting idle, scattered across the US in high-security
      vaults. Until now.

      A team from the Lawrence Livermore National
      Laboratory (LLNL) has worked for the last five years on finding,
      declassifying and preserving the films’ content before it was lost
      forever.

      Greg Spriggs, a weapon physicist at LLNL and head of the
      project said when they got their hands on the film they could smell it
      wasting away.

      It is made of nitrate cellulose, an organic material that, when decomposes, smells like vinegar.

      „You can smell vinegar when you open the cans,” Mr Spriggs said in a YouTube video.

    • Kamil Ro. Dzióbek

      Playlista z w marcu wypuszczonymi filmami z prob nuklearnych.

      Wiesz w dzisiejszych czasach można każde wideo zmontować. Gdyby to wypuścili wcześniej to by może ktoś uwierzył.

    • borysses

      Tak mozna wszystko zakwestionowac XD

    • doogopis

      Już przestań mi tu mydlić oczami liczbami.
      Tysiące przygłupich naukowców musi nie widzieć że miliony barów nie potrafi ruszyć nawet małej chmurki.
      To jest tak że nawet jakby któryś chciał coś powiedzieć to sie równa koniec jego kariery,a i tak nikt go nie dopuści do głosu.
      To powiedz mądrusiu z bańką w nosie,w jakiej odległości są ci debile od wybuchu skoro na waszej kuli coś oddalone 30km jest za horyzontem?
      https://uploads.disquscdn.com/images/abde491636769c36e31cc266b93eb3b4ecc25f805b3f32565ed60bbdb2f429a8.gif i gdzie ta miażdżąca siła milionów barów? Wiesz jak szybko porusza sie fala uderzeniowa?Ile kilometrów jest do wybuchu,jak oni przeżyli ten wybuch?
      Penisses powiedz jak miliony barów nie mogą małej chmurki ruszyć? Co ci penisogłowi naukowcy jakoś tego nie widzą?
      https://uploads.disquscdn.com/images/00111633dc9ab9370da7ecf0f5a8c2d6c5ff5aa9afded4d47d23f04c7c503e85.gif ale siła,miliony barów!
      https://uploads.disquscdn.com/images/0a4a26ca275c00519699fcafd3b5ae40e308d8f53caba330f6b0daa8c8308baf.gif
      Zrozum że większość naukowców tylko klepie jak mantre uzyskaną wiedze,nie wiedzą o tym wszystkim bo jak?
      https://uploads.disquscdn.com/images/73ec43b565a9fad7d17de52ea6556bfff9b11c32f4f3f4ef5d0d9f1c7ad606f5.gif
      10 milionów stopni? Jak oni tak blisko to przeżyli? Naiwniaku!
      https://uploads.disquscdn.com/images/31f3a869068f759e00bea778f2a1dbbd9931cd9db647aef169119b2175abc130.jpg
      Jak ten kamerzysta przeżył? W mgnieniu oka powinno sie wszystko zamienić w pył,gdzie ta przerażająca fala uderzeniowa?
      No ciekawe jak zrzucić taką bombe i uciec skoro fala sie porusza szybciej jak samolot! Naukowcu z koziej d!
      https://uploads.disquscdn.com/images/dfaaec8d7fdc15866dc513d586a56580eec28d552c68cabfbdd9f8601d2a6a06.jpg
      A ci tysiące naukowców wszystkie te wybuchy widzieli,mieli dostęp do tych bomb,mieli okazje je budować,czy tylko ktoś im wpompował wiedze do pustych główek?
      https://uploads.disquscdn.com/images/01e9bbe63108a07d2a5996307f46aaa2dbc2b209a5ed08796a9b51ddedeb6e77.jpg
      Ja istnieje,chcesz to dam ci namiar to se zadzwonisz na hengauty! I zobaczsz że Master Di istnieje! Nie jak bomby atomowe!

    • Darkherring

      Te liczby dotyczą również naukowców pracujących w atomowym sektorze energetycznym, więc dostępu do bomb nie mieli.

      A to może powiesz jak działają w takim razie elektrownie atomowe?

    • borysses

      Przeciez widac wyraznie ze ten wybuch rusza chmurke w momencie kiedy sie z nia styka XD Tylko jej nie przesuwa a od razu wyparowuje wiec ona znika. Juz tak bardzo wypierasz rzeczywistosc ze nawet nie widzisz co jest na tym co wklejasz?

      Dalej sie samoorzesz XD

    • doogopis

      Ta wybuch rusza chmurke! W d ci rusza.
      Przecież my mówimy o fali uderzeniowej milion barów czy miliony barów,ah tak ruszyła sie! No coś takiego! A ta porusza sie ponad 1000km/h
      https://uploads.disquscdn.com/images/0a0c295fe7ed07f2b3d44cae6eb5fb157d20c561d2f264a4804e5b990518d30f.jpg jak już taki grzyb sie zrobił to jest troche po wybuchu,dlaczego twoje miliony barów tym razem nie wyparowały chmurków?
      Zaorańcu po wsze czasy!
      A co powiesz o tym naiwniaku?
      https://uploads.disquscdn.com/images/557e595464f5661be3eefeda795fd686818d556d72804cdfa68439f68a60504f.jpg he sound of the largest man-made explosion:
      A cinematographer films an atomic mushroom
      cloud on July 19, 1957 in Yucca Flat, Colorado
      No teraz ptysiu mi wyjaśnij jak to możliwe by fala uderzeniowa i milony dtopni nie pokonały w mog tego dystansu by zmienić w pył aparat który robił te fotki.
      Wyznawco żydowskich oszustw.
      https://uploads.disquscdn.com/images/7c78bd10590f5376542850370733d4d13552ed86230c3a51a10e8a490bf2dc5c.jpg Z newady,nie podobny w ogóle.
      Chmurka sie ruszyła.
      Ty miałeś mi wyjaśnić przeorany jak ten budynek wytrzymał miliony barów i celsjuszy obok epicentrum?
      https://uploads.disquscdn.com/images/e928f9d87fee4648b43e44835a12fdfe43d10c0a407941b242bd4cf3a8f7f711.jpg ty no te milony barów! Chmurka sie ruszyła. Okna nawet widać.
      Wiesz co to było?
      https://uploads.disquscdn.com/images/6600db30347f9669432518f8d43bf6b005ccd3e705556d94b50cf1bc838a6408.jpg

    • borysses

      Ciekawe ze ci co przezyli nie mowili o nalotach dywanowych, ale pewnie zostali zahipnotyzowani przez reptilian. Nie pograzaj sie wiecej samooraczu XD

    • doogopis

      Bo przecież wiadomo że bedąc niedaleko wybuchu jak zatkasz tyłem dupe palcem to miliony barów nic ci nie zrobi. Znaczy nie rozerwie w pył w ułamku sekundy.
      Wiadomo że jak sie ktoś spoci to i 10 milinów Celsjusza mu nic nie zrobi,może włosy sie lekko opalą.
      Ta dzięki takim niepełnosprawnym wyznawcom nauki takie brednie brane są na poważnie.
      Bo normalnie nikt nie powinien wierzyć by można przeżyć będąc gdziekolwiek obok miliony barów.
      Jesteś minimum poprostu śmieszny!
      https://uploads.disquscdn.com/images/819cef140164d820640747c6f2b02fce59ab971bb3fd47513f26aa0811f0aaf4.jpg

    • borysses

      Najpelnosprawniejszy intelektualnie jestes ty. Kazdy dookola to idiota. Poszukujesz prawdy w internecie pomiedzy memami i filmikami na youtube nagrywanymi przez innych oswieconych szukajacych prawdy w memach i filmikach innych oswieconych.

      Wiem, ze rolki nieco zmulaja, ale bez nich musisz byc ciezki do zniesienia przez rodzine :D

    • doogopis

      To co piszesz to raczej ty.
      Ty wierzysz że ktoś przeżył miliony barów!
      Ja wiedze jaką mam wzbogacam obrazkami bo głupki lubią je oglądać i łatwiej im zrozumieć.
      https://uploads.disquscdn.com/images/9661d7bf380429e03e9a6e28338eb740207751e4a468186b0e47f5f941db82ff.jpg Taj jak ta fotka,kolesia by w pył rozniosło zaraz po eksplozji!
      Możesz se na mnie wymyślać to nic nie znaczy. Że tegonnie rozumiesz nie szkodzi. Jeszcze prubujesz sie ratować pisząc o obrazkach z neta memach, a to informacja jak każda inna.
      Tylko ty nie myślisz,sztyeno trzymasz sie dogmatu. A na nic o czym ty mówisz nie masz wiarygodnego dowodu.

    • borysses
    • borysses

      A tu dotyczace eksplozji w kontekscie przemyslu, np. par beznyny czy rozpuszczalnika (zeby nie bylo ze to traktujace o atomowce to manipulacja):

      http://www.um.es/grupos/grupo-seguridad-higiene/articulos/Characteristic_overpressure_impulse_distance_curves_for_vapour_cloud_explosions.pdf

      Zaobacz na wykresy, pomysl a nastepnie zaplacz nad tym jak sie blaznisz nieznajac fizyki na poziomie szkoly sredniej.

      BTW, tobie wydaje sie ze ten koles stoi przy samym wybuchu? Wiesz co to jest skrot perspektywiczny?

      Oslo, ochotnicy (tylko operator kamery nie byl ochotnikiem) stojacy bezposrednio (no, pare kilometrow) pod atmosferyczna detoncja atomowki:

      http://www.popularmechanics.com/military/weapons/a21937/men-stood-under-nuclear-test-1957/

    • borysses

      Ja wiedze jaką mam wzbogacam obrazkami bo głupki lubią je oglądać i łatwiej im zrozumieć.

      Ale ty nawet obrazkow nie rozumiesz XD

    • doogopis

      O już dobra jestem idiotą i przepraszam że myślałem że kilka milionów barów zabija wszystko w promieniu kilometrów x szybkością dźwięku. Można to przeżyć i 10 milionów stopni.
      Teraz ci pasuje!

    • Krzysztof Szmergiel

      Fakty traktujesz wybiorczo, odrzucasz te ktore nie pasuja Ci do teorii. Typowe dla plaskoziemcow.

    • borysses

      Nie pasuje :P Te kilka milionow barow i stopni jest bardzo lokalne i wartosci te blyskawicznie spadaja wraz z odlegloscia od strefy zero. A w przypadku detonacji naziemnych wiekszosc energi odbija sie od powierzchi i idzie w gore. Dlatego najlepiej detonowac ladunki na sporej wysokosci. Dlatego sa strefy przezywalnosci w przypadku kazdej, nie tylko nuklearnej ekslozji. W bezposredniej odleglosci 100% ofiar, kawalek dalej juz tylko 50%,potem 25% itd. I kazda ze stref jest coraz wezsza.

    • doogopis

      Ta bardzo lokalnie!
      Przy każdym wybuchu reakcje można porównać do tunguskiej eksplozji. Z resztą zrobili taki film czarnobiały.
      https://uploads.disquscdn.com/images/6181a23688aaf2c4e20e95aec0be05b82170ff6c0f007c9104d77b9399b58b8e.jpg klatka z wideo które każdy zna. Tu widać że zabójcza fala i ciśnienie wcale takie lokalne nie są.
      https://uploads.disquscdn.com/images/58666503b3b20aa6ce5d806499ecb23e76a16ee1695cad90896949b628e8f739.jpg Tu już takiej fali cudem nie widać!

    • borysses

      Odleglosc, moc ladunku, wysokosc detonacji i inne zmienne maja na to wplyw.

      A autobusik dobrze to pokazuje. Farba zostala zerwana i podpalona promieniowaniem cieplnym, fala uderzeniowa przyszla po fali ciepla. Cieplo (podczerwien) to swiatlo, a roznica byla 2s. Czyli zostalo to nagrane kolo 600 metrow od miejsca detonacji. W nagraniach w ktorych widac zolnierzy ogladajacyh sa oni kilkanascie kilometrow od ground 0.

    • doogopis

      Ty to weź mi napisz tak dla śmiechu ile tak na otwartej przestrzeni te miliony barów są zabójcze,jaka jest twoim zdaniem minimalna odległość by przeżyć?
      https://uploads.disquscdn.com/images/00111633dc9ab9370da7ecf0f5a8c2d6c5ff5aa9afded4d47d23f04c7c503e85.gif
      Zobacz te dwie małe chmurki na przodzie,znikają w eksplozji a potem sie pojawiają!
      Tak jak tak chmura o której pisałem wcześniej. Ona znika z początku bo obraz był pewnie nakładany.
      Wszystkie filmy to fake.
      https://uploads.disquscdn.com/images/0b4a01ca7ee1698a2a8b39576029cd5923f8cded0f7546687b300180c36ba6a6.jpg co niestety widać.
      Możesz mi wytłumaczyć co to za paski?
      https://uploads.disquscdn.com/images/b947389292cdbabb2ebdd0d2c9d80fedc5419f3628ba5a6a93ac5861eb083753.jpg
      https://uploads.disquscdn.com/images/4064b500199095ced96a8746abc0ee2b47bef7cf2ffb7dea99814b74a754369f.jpg https://uploads.disquscdn.com/images/e6f7b8d76d63fc72fee810bceb1cae4df76c4c90393ba59860d29e521aace85f.jpg https://uploads.disquscdn.com/images/adf8de014cdc30433418030960b69e0897b46f22a961b3ad1a5cf59fd4062356.jpg A tu śmieszny człowieki ile jest do eksplozji? 100metrów?

    • fan scifuna

      udowodnić, że to spreparowane??

    • borysses

      Te paski to smugi za odpalanymi racami.

    • doogopis

      Ta race! Zobacz ten zniszczony obszar a to nie wszystko,ciekawe jak przy innych eksplozjach co ci pokazywałem żołnierze by przeżyli?
      https://uploads.disquscdn.com/images/adf8de014cdc30433418030960b69e0897b46f22a961b3ad1a5cf59fd4062356.jpg fejk!

    • borysses
    • doogopis
    • borysses

      To co w takim razie robiono by zafejkowac wszystkie proby nuklearne i zdjecia oraz filmy z nich jakie przeprowadzano przez rozne nacje od 70 lat w tym konkurujace ze soba i ktore na kazdy slad fejka roztrabilyby to na caly swiat?

    • doogopis

      Co robiono? To robiono.
      https://uploads.disquscdn.com/images/819cef140164d820640747c6f2b02fce59ab971bb3fd47513f26aa0811f0aaf4.jpg widziałem takie filmy wojskowe. Wybuch wygląda identycznie. Więc taki wybuch nie jest ewidentnie nuklearny. Materiał filmowy jest kiepski,często czarnobiały.
      Nawet te race czy efekt jak to opisują na stronie.
      W dzisiejszych czasach wymagam filmu gdzie to wyraźnie widać.
      Napisać można że aniołki z nieba strzelają petardami,bo żadnego wiarygodnego dowodu nie ma.
      Tu powiesz że to wybuch nuklearny ale niestety nie,klatka z telewizorni.
      https://uploads.disquscdn.com/images/a2bcba12536c163221d6c14ebe753c6f96ebea36394060f1bda4e295ca06d5d3.jpg
      lat w tym konkurujace ze soba i ktore na kazdy slad fejka roztrabilyby to na caly swiat?
      Co ty,oni razem współpracują,to jak dobry i zły żyd. Usa byli tym dobrym,ruskie złym. Pod pozorem walki ze złem siali panike by lepiej kontrolować ludzi. Do dziś nie ma wiarygodnych filmów eksplozji. Możesz mi pokazać inne filmy gdzie fala uderzeniowa niszczy wszystko jak na filmie z autobusem?
      Jedno co widać to grzyb i te flary które spadają z nieba!

    • doogopis

      https://m.youtube.com/watch?v=mjv0sVpNLkM
      No zobacz to,pokazują oficjalny materiał filmowy właściwie.4min2sec z lewej widać sekunde te race jakby.
      Widać jaki to fake,jak na tym filmie nic nie widać. Zamazany itp.
      Widać że to tylko działa na modelu. Jakoś w hd ciężko o taki film.
      Właśnie oglądam filmy. Niedługo tak cie zaoram ze nawet boje sie pisać!

    • borysses

      Tylko wiesz, hd wtedy nie bylo.

    • doogopis

      No nie ale jak chcą to jest idealnie. Pierwszy strato skok.
      https://uploads.disquscdn.com/images/3f4c61e4c1cf097e630fa36cd202e0f0763cc726c5c256610316b59f262d7568.jpg
      Albo tu.
      https://uploads.disquscdn.com/images/a039d64f329e0211d28fa3cb93ac45e34312aa600cd994d23d60b7b10b706257.jpg każdą chmurke widać.
      A w bombach zawsze obraz jest zamazany.
      Na jednym filmie tym z autobusem kamera filmuje budynek który poprostu jest zmieciony,budynek z betonu,a kamera na słupie nawet nie drgneła. Widzisz kit?
      A jak dobrze popatrzysz to widać że filmy są montowane,bomby czasami zmieniają wygląd.
      https://m.youtube.com/watch?v=PD9c29zJq3U
      Tu to pokazują,no i inne fake wybuchy.
      A w tłumaczą wszystko ze szczegółami.
      Po tym filmie nikt nie może wierzyć w njuki!
      https://m.youtube.com/watch?v=sULjMjK5lCI
      Tak jak podam ci inny przykład gdzie nauka ukrywa prawde.
      I możesz sam poszukać jest wiele takich filmów różnych osób nie związanych z pz.
      https://www.youtube.com/watch?v=4SC_2yD6wKk&app=desktop
      Nauka którą bronisz nie jest w stanie pokazać na żywo księżyca nawet z takim zbliżeniem! Tak ! Bo już nie mówie o tym!
      https://m.youtube.com/watch?v=Clg7rQB6H2U&spfreload=10
      Na żywo,nie jakaś kiła rodem z nasa robiona w fotoszopie!
      I co ? Wytłumacz że cały świat to widzi i nikt nie protestuje.
      Zobacz jak wyglądają gwiazdy zwane planety!
      https://www.youtube.com/watch?v=abLKzCaenvE&app=desktop
      I te światło nauka chce kolonizować.
      A atomówki poprostu nie ma.

    • doogopis

      To zobacz nawet nie 3min oficjalnego wideo.
      Nie dosyć że nic nie widać. To tu już zadnej fali uderzeniowej nie widać. Widać że to zwykłu wybuch,nie jakaś przerażająca siła.
      https://m.youtube.com/watch?v=OprVulD9Vm4

    • borysses

      Nie wklejaj linka do video tylko odpowiedz. Co zrobiono i jak ze tysiace nagran sa zafalszowane? Jak podlozono na calej ziemi izotopy cezu nie wytepujace w naturze, ze tylko obiekty znajdujace sie pod powierzchnia wody, pod ziemia, lub odciete od atmosfery przed 1945 nie zawieraja go w sobie? W jaki sposob udalo sie przekonac setki tysiecy ludzi do niepuszczania pary z geby?

    • doogopis

      No jakie tysiące nagrań? Nie ma tyle. Kilkadziesiąt to i tak pewnie ostra przesada.
      Pisałem że wybuchy są fałszowany wybuchami setek ton tnt,co pokazują filmy które ci pokazałe.
      Ty sie upierasz żebym ci tłumaczył.
      Reagujesz troche jak moher! Ten dłuższy film który ci zapodałem z nawiązką pokazuje całe oszustwo i jasno to udowadnia oficjalnymi materiałami. Jak ty vhcesz coś obalać skoro nie znasz tematu. A wiele rzeczy jest kompleksowa,trudna do wytłumaczenia..
      Przecież te wybuchy tak cienko wyglądają. Nic tam nie widać. Każde wygląda inaczej.
      Istnienie jakiegoś pierwiastka nic nie wyklucza. Potrzeba opinie niezależnych badaczy.
      I dlaczego zawsze myślisz że tysiące znają prawde? Niby jak? Przecież niby każdy robił tylko część a nikt nie wiedział co robi,pamiętasz?
      Zresztą prawde zna wąska grupa ludzi. I czerpią z tego takie zyski że prawdy nigdy nie poznamy.
      A nawet jakby ktoś chciał sie wychylić to jikt by go nie słuchał,by go wyśmiali. Nikt by go nawet nie pokazał. Conajwyżej by sie stał kolejnym spiskowcem z neta. Nikt takich poważnie nie bierze. Więc zrozum że to nie tak! Większość klepie teorie,do prawdziwych badań,bomb nie mają dostępu. Taki numer pozbawi każdego naukowca pracy,pozycji i pewnie całe jego lajf by sie skończył,z rozwodem włącznie,zrobili by z niego szaleńca.
      Co myślisz że konstruktorzy wielkich mostów nie wiedzą że żadnego zakrzywienia nie ma? Wiedzą.
      Pewni ludzie wymyślają nam rzeczywistość bo prawdziwa nie istnieje,lub nie jest znana. Może chcą ukryć prawdziwą naszą nature? Nie wiemy czym jest świat i kto ma władze na ziemi tak naprawdę. Wszystko by kreować strach.
      Ty taki mundry jesteś i prujesz sie że mam ci sam tłumaczyć a pytałem sie dlaczego ta nauka nie może na żywo zoomować księżyca? Dlaczego nie pokazuja dużo większych zbliżeń?
      https://www.youtube.com/watch?v=kHv_HVd81Ss&app=desktop
      Chyba mi nie powiesz że to fałszywe? A dlaczego nauka nigdy nie pokaxuje nam takich fimów? I co naukowcy sie nie prują! Zero! Nikt!

    • borysses

      Setki ton TNT nie powodują powstawania Cezu 137.

      Reakcyjna sciana testu z wplecionymi zmianami tematu wskazuje definytywnie na to ze

    • Krzysztof Szmergiel

      A jak daleko byl fotograf od centrum eksplozji? Jak szeroka jest „noga” grzyba? Cos swita?

    • Krzysztof Szmergiel

      A jak daleko jest epicentrum wybuchu od tej chmury?

    • .
    • doogopis
    • Darkherring

      Dlaczego cokolwiek miałoby cię obrócić? Oczywiście że w takim scenariuszu wyszedłbyś nogami do przodu.

    • Darkherring

      A ja ponawiam odpowiedź, że niby czemu miałbyś się obrócić wewnątrz ziemi? Kto ci takich głupot nagadał?

    • Krzysztof Szmergiel

      No jak to nic. Nie żyje. Białaczka popromienna.

    • doogopis

      Wywołana cieżkim zatruciem chemicznym,nie promieniowaniem!

    • Darkherring

      Jakieś dowody?

  • Bękart Mroku

    Takie dwa głupie pytania czy OZE (wiatraki, panele słoneczne) dostarczają energię w sposób ciągły, równomierny i przewidywalny? Czy umiemy magazynować tą energię?

    • steveminion

      OZE to nie tylko panele i wiatraki, i tak dostarczają energię w sposób ciągły.

    • Bękart Mroku

      Które?

    • Mustachian

      Elektrownie wodne.

    • Tomek Niewinnian

      a gdzie takie mogą powstać w Polsce?

    • Mustachian

      A kto pisał o Polsce?

    • Bękart Mroku

      A ile ich zbudowano ostatnio a ile wiatraków i paneli?
      I czy można taką elektrownię wodną w każdym miejscu pierdyknąć, czy jednak trzeba specjalnych warunków wodnych ?

    • Mustachian
    • Bękart Mroku

      No ciekawe to. Szczególnie to ze sprężonym powietrzem. Tylko pytanie o koszt takiej instalacji i jej wykonalność. Bo, że ktoś teoretycznie opracował to do działającego rozwiązania daleka droga. No i szyby kopalniane nie występują na terenie całego kraju.
      Obecnie zamiast kombinować z OZE, bo to jest kombinowanie, budujmy to co działa. Myślę, że sieć małych elektrowni by zapewniła lepsze bezpieczeństwo energetyczne. Na przykład w każdym województwie atom. I mamy spokój bez jakichś tam OZE które są fanaberią.

    • Tomek Niewinnian

      też uważam, że po małej atomówce na region byłoby ok
      OZE nie pasuje dla każdego kraju, jestem zwolennikiem dopasowywania rozwiązań do zasobów, a nie na odwrót

    • AndHol

      błąd. Elektrownie wiatrowe nie pasują do każdego regionu, OZE jest wiele rodzajów i zawsze się odpowiednie znajdzie…

    • Tomek Niewinnian

      może się znajdzie, ale czy będzie efektywne? szczerze wątpię
      OZE niech sobie robią Ci, którzy mają do tego warunki

    • Przemysław Rumik

      @disqus_PP6iHoafrw:disqus ale wiesz, że znanych zasobów materiałów rozszczepialnych do elektrowni jest mało? W sensie, że gdyby przerzucić całą produkcję energii na atom to szacowane zasoby starczą na jakieś 13 lat. Nawet węgiel jest bardziej przyszłościowy jeśli chodzi o dostępność.
      Do tego atomówki są w cholerę drogie. Budujesz przez 10 lat, później przeze 30-50 używasz, później przez 30-50 lat musisz nadal trzymać dużą „załogę” by ją zdezaktywować. Niemcy zaczęli część swoich demontować w latach 90 i do teraz to robią z tymi, które wtedy zaczęli.

    • Bękart Mroku

      Aby na pewno?

      Warto zwrócić uwagę, że wzrost mocy zainstalowanej w elektrowniach jądrowych nie oznacza równie szybkiego wzrostu zapotrzebowania na uran: zasoby uranu wykorzystywane są efektywniej. Pomiędzy 1980 a 2008 r. energia elektryczna wyprodukowana przez EJ wzrosła 3,6-krotnie, podczas gdy wykorzystanie uranu – tylko 2,5 krotnie. Według najnowszych szacunków z Czerwonej Księgi, dla obecnego popytu i przy wykorzystaniu przeważającej dziś technologii reaktorów LWR oraz otwartego cyklu paliwowego, zidentyfikowane zasoby uranu (7 mln ton) wystarczą na 100 lat, zidentyfikowane i prognozowane konwencjonalne zasoby uranu – na 300, a uwzględniając zasoby niekonwencjonalne, jak fosforyty – na blisko 1700 lat. Jednocześnie wprowadzenie do szerokiego wykorzystania prędkich reaktorów powielających, upowszechnienie recyklingu uranu oraz aktynowców z wypalonego paliwa jądrowego, wykorzystanie toru i domkniętego cyklu paliwowego rozciąga okres eksploatacji złóż uranu na tysiąclecia.

      Za
      http://poznajatom.pl/poznaj_atom/zasoby_uranu_na_swiecie,399/

      Technologia idzie do przodu.
      Wymieniony przez Ciebie węgiel nie jest OZE. No niestety ale OZE to tylko fanaberia. Sposób na wyciąganie kasy od „świadomych” i tych przymuszanych do kupowania droższej „ekologicznej” energii.

    • Deus vult

      Za komuny jeszcze planowano zbudować szereg elektowni na Wiśle tzw kasadę dolnej Wisły, wyszlo u nas jak zwykle zbudowano jedna we Włocławku a ze planowano jak jako całość systemu a nie pojedynczą zaporę to dostaje po pupie i bez remontu nie przetrwa

    • Bękart Mroku

      O ile sens ma elektrownia wodna bo jest stabilna i przewidywalna. To wiatrak czy panel już nie.
      Może teraz warto by dokończyć tą inwestycję, ale ile ona zapotrzebowania na energię pokryje?

    • Deus vult

      w planach miała wyprodukować nieco ponad 4 TWh rocznie

    • Bękart Mroku

      To nie wiele. Skoro w 2013 wyprodukowaliśmy 164.5 TWh.
      Za http://www.rynek-energii-elektrycznej.cire.pl/st,33,207,tr,75,0,0,0,0,0,podstawowe-dane.html.

      A Bełchatów średnio rocznie daje 27-28 TWh. Ale widokowo elektrownia wodna wygrywa z węglową ;-)

    • Deus vult

      No wiesz teraz myślę ze można byłby z tego więcej wyciągnąć, bo jednak przez te 50-40 lat technologia poszła nieco do przodu, poza tym jak już wybudujesz elektrownie poza płacami dla pracowników i ewentualnymi remontami prąd masz za darmo.

    • Bękart Mroku

      Nie wiem jak to się spina finansowo. Może się spina. Nawet jeśli podwojono czy potrojono wydajność to i tak mało. A za dużo się pewnie takich elektrowni u nas nie zmieści.

    • Przemysław Rumik

      @disqus_PP6iHoafrw:disqus 13 lat jeżeli cała energia będzie produkowana z atomu.
      Szansą byłoby przejście na reaktory prędkie, ale nadal są problemy z ich bezpieczeństwem. W reaktorach gdzie spowalnia się neutrony wyrzuca się jako odpad paliwo dla reaktorów prędkich… z tym, że na świecie jest 1 taki reaktor, a i tak KAŻDA elektrownia atomowa ma w sobie zbiorniki do przechowywania wypalonego paliwa, i to paliwo to genialny materiał do budowania brudnych bomb.
      Technologia neutronów prędkich pozwoliłaby na wydłużenie czasu działania elektrowni, ale na razie nikt nie chce ryzykować.
      Szczególnie, że atom jest pieruńsko drogi i nikt zbytnio za nim nie goni.
      Jedynie Rosja ciśnie atom bo to jest jedyny jej produkt eksportowy w którym nie eksportuje tylko surowców.
      OZE nie są fanaberią, Chiny i USA inwestują teraz w to masę kasy bo w tym jest przyszłość.
      Tylko synteza jądrowa byłaby lepsza, a od blisko 50 lat kontrolowana synteza jądrowa ma być za 30 lat.

    • Bękart Mroku

      OZE nie są fanaberią, Chiny i USA inwestują teraz w to masę kasy bo w tym jest przyszłość.

      Bo w tym jest kasa od frajerów którzy się jeszcze cieszą, że mogą zapłacić więcej za prąd. :P
      I tylko o to chodzi. O kasę. O modę.

    • Przemysław Rumik

      @disqus_PP6iHoafrw:disqus nie, bo to jest inwestowanie i sposób na to by nie zostać z ręką w nocniku.
      Większość energii, którą dziś zużywamy to energia słoneczna. Tylko, że albo zachowana w wiązaniach chemicznych w węglu, ropie i gazie, albo w falach czy wietrze. Do tego dochodzi energia z pierwiastków rozczepialnych i energia geotermalna. Zasoby energii słonecznej i geotermalnej są na tyle duże, że trudno szacować kiedy je wyczerpiemy, w przypadku pierwiastków rozczepialnych wiemy, że jest ich mało. Ich ceny będą rosły i ogólnie energia z nich jest droga.
      Do tego dochodzą problemy z pozyskaniem paliwa, później z jego przechowywaniem, następnie z przechowywaniem odpadów. Na każdym etapie musisz włożyć duże pieniądze w ochronę i bezpieczeństwo. Do tego każdy reaktor z moderatorem ma wadę polegającą na tym, że przy sprzyjających warunkach moderator się wypali/wygotuje i dochodzi do stopienia rdzenia. Nawet bez problemów z moderatorem, wystarczy że braknie prądu. Fukushima była spowodowana tym, że nie działały pompy które miały dostarczać wodę, a nie działały bo nie było prądu.
      Wygaszenie reaktora atomowego jest trudne i wymaga masy czasy, liczonego w tygodniach. Bo nawet jak wygasi się reakcję to nadal energia termiczna z rozpadów promieniotwórczych jest na tyle duża, że ciągle trzeba tą energię odprowadzać.
      Więc to nie jest tak, że jest drogie OZE i tani atom. Jest drogi atom, który będzie drożał i coraz tańsze OZE. OZE będą taniały, atom nie.

    • Bękart Mroku

      Nie upieram się przy atomie. Ale wiatraki i panele słoneczne są bez większego sensu, chyba, że jako napęd do fabryk paliwa do elektrowni, na przykład wodoru. Produkujemy kiedy są warunki a spalamy stale i równomiernie. Ale upychanie ich na siłę w sieci energetycznej tylko dlatego, że są eko jest całkowicie bez sensu.

      Atom i OZE się rozwijają i atom wcale nie musi drożeć. Ulepszają cały czas technologię zwiększając wydajność i bezpieczeństwo.
      OZE się opłacają tylko dzięki dopłatom i przymusowi zakupu energii z OZE. Ekonomicznie nie mają sensu.

    • Przemysław Rumik

      @disqus_PP6iHoafrw:disqus atom był genialnym wyborem pod koniec lat 70 gdy zaczęto przygotowywać Żarnowiec, gdyby wszystko poszło zgodnie z planem mogłaby zacząć działać tak koło 1995 roku i działałaby 22 lata, gdyby teraz zacząć budować elektrownie to pewnie za jakieś 10 lat by mogła zacząć działać, a patrząc na to, że ogólnie nikt nie idzie tak bardzo w atom to raczej oceny świata są takie, że się nie opłaca.
      W OZE i smart grida za to idzie coraz więcej kasy.

    • Bękart Mroku

      Bo to modne ;-) I subsydiowane.
      Atom jest o tyle fajny że daje sporą moc i jest czysty. Ale też z racji nie stabilności paliwa i reakcji jest trudny co podnosi koszty.
      Mnie zastanawia ten cały szał na wiatraki i panele słoneczne które są całkowicie nie przydatne w obecnej formie bo i tak w tle musi być zapas mocy konwencjonalnej. Czyli chodzi i elektrownia i wiatrak. Jaki to ma sens?
      Poza tym, że ktoś zarobi kasę :D

    • Przemysław Rumik

      @disqus_PP6iHoafrw:disqus ale wiesz czemu to jest modne i subsydiowane?
      Bo to przyszłość i kto będzie pierwszy zyska najwięcej.
      Subsydiowanie jest albo wtedy jak w coś inwestujesz, albo jak coś trzymasz żeby nie umarło. OZE są inwestycją, węgiel czymś co umiera.
      Właśnie fotowoltaika już jest opłacalna, jest już nawet czysta bo parę lat temu przeszła przez punkt do którego wcześniej więcej energii konwencjonalnej zużyto do produkcji ogniw niż te produkowały. Teraz już produkują czystą energię.
      Wiatraki też.
      Zapas mocy konwencjonalnej jest teraz podyktowany tym, że po prostu elektrownie są, zainwestowane w nie masę kasy i nikt ich nie zamknie ot tak sobie. Stąd w planach zamiast budowania magazynów czy umieszczania w domach akumulatorów zakłada się, że te będą stopniowo powstawały, do tego będzie powstawała masa OZE i za powiedzmy 50-70 lat będzie się można pozbyć wielkich elektrowni, albo jeśli okaże się, że jednak coś wyjdzie z syntezy jądrowej to się ją wrzuci w to miejsce.

    • Bękart Mroku

      A może nauczymy się przywozić i wykorzystywać HEL-3? A może okiełznamy gwiazdy? A może …
      Węgla mamy jeszcze na masę lat i nie ma co na siłę pchać OZE. Jako uzupełnienie, rzucam sobie na dach ogniwo i jak jest pogoda to pranie robię z ogniwa, to ok jak nie ma pogody ciągnę z sieci. Tylko pytanie czy to się finansowo by spięło. Ile by kosztowało nie subsydiowane ogniwo kontra prąd który oszczędziło?
      Wielkie molochy konwencjonalne to tez problemy i proszenie się o dużą awarię. Co jak padnie Ci elektrownia generująca 30% mocy? Lepiej sieć małych konwencjonalnych elektrowni. Powiedzmy elektrownia na 20-50k gospodarstw domowych. Spięte siecią. Taki elektryczny internet. Jedno pada reszta jest w stanie zastąpić bez problemu.
      A jak wymyślimy coś lepszego to zastąpić je tym. Teraz nie ma żadnego uzasadnienia na OZE poza modą. Jak zacnie się kończyć węgiel, ropa to wtedy zaczną się naturalnie opłacać i nie trzeba będzie ich na siłę wciskać.
      Akumulatory to też spory problem, żywotność, czas ładowania, toksyczność.
      Nie mówię, że OZE są złe bo są OZE. Są złe bo po prostu mają wady których nie rekompensuje jedyna zaleta czyli bycie eko.
      Czemu jest parcie na OZE, bo koncerny zarabiają grube miliony na naiwniakach którzy są gotowi za eko zapłacić i tyle. Więc idzie ostra promocja którą ludzie kupują nie zastanawiając się czy to ma sens.
      W Polsce z OZE to elektrownie wodne i może gdzieś geotermia by się sprawdziła.
      Co do geotermii to w Toruniu ostro próbowali i chyba średnio im to wyszło.
      Jak myślisz ile by stało w Polsce wiatraków gdyby nie subsydia? Ja myślę, że góra parę eksperymentalnych a może i to nie. Dlaczego Po to zwyczajnie się nie spina ekonomicznie.

    • Bękart Mroku

      Powiedz mi jeszcze jak miałaby według Ciebie funkcjonować sieć złożona z samych OZE i magazynów energii/akumulatorów przy domowych. Zakładamy sytuację idealną. 0 elektrowni nie OZE. Tylko OZE i magazyny.
      Wiesz dlaczego nie wyłącza się elektrowni konwencjonalnych? Bo samo OZE nie zadziała. A tak można w miarę bezpiecznie doić ludzi na micie eko. Prąd jest i kasa płynie. A przy samych OZE po 2-3 blackoucie ludzie by zaczęli zastanawiać się nad sensem OZE.

    • AndHol

      Podaj mi choć jedne komercyjne źródło energii (konwencjonalne bądź odnawialne) do którego nie ma żadnych dopłat.

    • Bękart Mroku

      No węglowe to raczej kary z emisję dostają nie dofinansowania.

    • AndHol

      Wszyscy zawsze myślą, że dopłaty muszą być bezpośrednie, do każdej MWh. Istnieje ogrom dopłat pośrednich ze środków publicznych, np. umorzenie składek ZUS, wcześniejsze emerytury, programy restrukturyzacji, zmieszanie lub umarzanie lokalnych podatków. To wszystko przecież wpływa na ceny energii z węgla. Na dodatek, są to subwencje rozproszone, przez co trudniej jest oszacować ich całkowitą wielkość w skali kraju a szacunki mówią o kilku miliardach złotych rocznie.

    • Bękart Mroku

      Ale ale, mówimy o pomocy firmie a nie dopłatach do energii, fakt może wpływać na cenę ale do OZE są dopłaty bezpośrednie. Co nie wyklucza dopłat pośrednich. Mówmy o dopłatach do produkcji nie do firm które to mają często inne podłoże niż wpływ na cenę energii.

    • steveminion

      Elektrownie wykorzystujące biopaliwa, pływy morskie, fale morskie, rzeki i geoterma. Także elektrownie wiatrowe, ustawione w odpowiednich miejscach, mogą dostarczać stale energię.

    • Tomek Niewinnian

      ale czy na 38mln kraj to wystarczy? moim zdaniem nie

    • Tu dawno nie ma 38 mln ;)

    • Bękart Mroku

      Hmm, morza nie mamy za dużo ale może w nadmorskich rejonach by się takie instalacje sprawdziły. Geotermia, gejzerów, wulkanów brak jakoś sukcesów geotermalnych nie mamy.
      Ile mamy takich miejsc dla wiatraków?
      biopaliwa jedyna sensowna alternatywa.
      Więc po co kombinować?

    • Przemysław Rumik

      @disqus_PP6iHoafrw:disqus ale kto mówi o kombinowaniu?
      Atomówki w obecnej technologii są po prostu za drogie, smart grid z OZE daje większą niezależność.
      Inwestycje w zbudowanie własnego know-how atomowego są gigantyczne, nawet teraz nie mamy ludzi z odpowiednim wykształceniem. Czyli de facto musielibyśmy kupić całe rozwiązanie.
      Na OZE też się nie znamy, ale na OZE mało kto się zna więc nie jest tak, że jest kilku dostawców którzy wiedzą wszystko i trzeba się od nich uzależniać, możemy kawałki kupować od różnych dostawców i stawiać na różne źródła. Turbiny, solary, geotermia, do tego do przechowywania energii różne metody jak sprężone powietrze, elektrownie pompowo-sczytowe (gdzie się da), domowe akumulatory i tak dalej.

    • Bękart Mroku

      Inwestycje w zbudowanie własnego know-how atomowego są gigantyczne

      Są koszty ale i zwroty później też ;-) Więc może warto mieć wąską wiedzę?

      Turbiny, solary, geotermia, do tego do przechowywania energii różne metody jak sprężone powietrze, elektrownie pompowo-sczytowe (gdzie się da), domowe akumulatory i tak dalej.

      To właśnie jest kombinowanie. Podnoszenie kosztu bez potrzeby.
      OZE po prostu się nie nadają, są ciekawostką. Są może dobrym dodatkiem, rozsądnie użyte.
      Ale większą korzyść by dala sieć konwencjonalnych/atomowych (przewidywalnych) elektrowni produkujących równomiernie energię. Prosto tanio i skutecznie, bez kombinowania ze smart gridami itp które to mnożą tylko miejsca awarii. Czym bardziej skomplikowany układ tym bardziej podatny na błędy i awarie.

    • Przemysław Rumik

      @disqus_PP6iHoafrw:disqus Twój model ma single point of failure. Wystarczy, że ulegnie awarii 1 elektrownia i cały system się sypie.
      To było w Japonii po Fukushimie.
      Wystarczy awaria jednego transformatora i całe miasto ma noc, to się za to wydarzyło parę lat temu ze Szczecinem gdy Szczecin przez ~2 dni nie miał prądu.

      Smart grid to przetwarzanie informacji lokalnie.
      Jeśli każdy dom ma swoje akumulatory i baterie na dachu, to nawet jak padnie sieć to część energii może pociągnąć lokalnie.
      Teraz musi być centrum sterowania mocą dla regionów i dla kraju, po to muszą istnieć elektrownie pompowo-szczytowe, bo w przerwie meczu WSZYSCY włączają czajniki elektryczne i nagle brakuje paru MW albo i GW mocy i trzeba odpalić elektrownie pompowo szczytową by nakarmiła sieć.
      Ze smart gridem to pójdzie z lokalnych akumulatorów gdzie się da.

      Smart grid był trudny, ale od momentu gdy Tesla pokazała ich akumulator sprawa się stała o wiele prostsza. Domy mogą się ładować w nocy, do tego z baterii słonecznych i podobnych.
      Firmy energetyczne to kochają, bo nagle się okazuje, że nie muszą mieć ujemnych taryf na prąd (bo wtedy jak maja nadprodukcję mogą przesyłać ten prąd do lokalnych akumulatorów w domach), a sieć staje się bardziej odporna na zakłócenia.

    • Bękart Mroku

      A może grid złożony z lokalnych elektrowni? I taki szczecin będzie miał własne ze 2 elektrownie plus połączenia do sąsiednich. I też nie padnie. A dużo prostsza konstrukcja. .Dużo mniej elementów. Coś jak internet tylko dla prądu :D Pada jedna stacja moc idzie na około. Oczywiście wymaga to rezerw przesyłowych ale da się zrobić.
      Ile cykli ładowania ma taki akumulator do utraty pojemności? Ile kosztuje? Jaki jest koszt energetyczny jego wytworzenia a później utylizacji ? Jakie ma w sobie substancje niebezpieczne?
      Smart grid maiłby sens gdyby w każdy budynku był generator (nie akumulator) zapewniający budynkowi samodzielność energetyczną + pewien zapas aby ratować sąsiada w potrzebie. I w razie awarii u sąsiada sąsiedzi zwiększają produkcję i podsyłają mu nadwyżki. Coś co działa w sposób przewidywalny i bez fanaberii przyrody. I tanio. Tanio.

    • steveminion

      Po pierwsze pytałeś o OZE dostarczające energię w sposób ciągły a nie o to co się w Polsce sprawdzi.
      Po drugie, sukcesów w geotermie nie mamy ale to nie znaczy, że nie mamy możliwości (na przeszkodzie stoją jak zawsze pieniądze i przede wszystkim głupota rządzących).
      Po trzecie, trudno abyśmy w górach czerpali energię z morza. Tam gdzie jest możliwość tam trzeba korzystać. Tu wiatr, tam może, etc. Ziarnko do ziarnka a zbierze się miarka.

      Po co kombinować? Aby żyło się lepiej i zdrowiej.
      Jaskinie to całkiem solidne konstrukcje, ognisko daje światło, ciepło i można przygotować jedzenie etc. Z jakiegoś powodu jednak ludzie zrezygnowali z tych wygodnych i sprawdzonych rozwiązań.

    • Bękart Mroku

      Jaskinie to całkiem solidne konstrukcje, ognisko daje światło, ciepło i można przygotować jedzenie etc. Z jakiegoś powodu jednak ludzie zrezygnowali z tych wygodnych i sprawdzonych rozwiązań.

      Na rzecz lepszych rozwiązań.
      OZE są powrotem do jaskini cofają nas z epoki ciągłych dostaw energii do epoki może będzie może nie.

    • steveminion

      I własnie OZE, z wielu powodów (jeden z nich jest zawarty w samej nazwie), są lepszymi rozwiązaniami.

      Może będzie może nie? A przeczytałeś odpowiedź jaką udzieliłem na Twoje pytanie?
      Nikt Ci nie każe korzystać z paneli słonecznych w rejonach gdzie występuje noc polarna. Jest wiele rodzajów OZE, wystarczy je dopasować do dostępnych warunków i będzie OK. Poza tym, stosowanie technologii powoduje jej dalszy rozwój i zmniejszenie kosztów. Ograniczanie się do starych sprawdzonych sposobów to droga donikąd.
      Gdybyśmy myślicieli Twoimi kategoriami to zamiast aut nadal popularne byłyby pojazdy konne. Kiedy wchodziła nowa technologia stacje benzynowe nie były ogólnodostępne a konia można „zatankować” nawet na trawniku. Więc po co kombinować? Przykłady można mnożyć :)
      Paradoksalnie, nie jestem wcale przeciwnikiem energii atomowej ale to jest już „przestarzała” technologia…

    • Bękart Mroku

      Masz rację. Ale OZE są wprowadzane na siłę, a nie bo są lepsze. Nie są lepsze skoro trzeba do nich dopłacać.
      Samochody nie wyparły konia dzięki subsydiom. Jak będą tańsze, bardziej wydajne same z siebie to spoko, słowa nie powiem.
      Na przykład elektrownia wodna, o ile wiem wymaga tamy, zbiornika i sporej różnicy wysokości. I nie jest do końca tak nie zależna od pogody. Długa susza czy duże powodzie.
      Paliwo które mamy gdzieś zgromadzone spalamy sobie spokojnie i równomiernie.
      Problemem OZE jest ich zależność od warunków pogodowych.
      Kiedyś jak na orbicie zbudujemy elektrownię słoneczną to czemu nie. Ja jestem za, ale nie na siłę, bo są eko i to ich jedyna zaleta.

    • Daniel Markiewicz

      kiedy Ford zaczął swoją produkcję samochodów nie istniała ani jedna droga asfaltowa między miastami, a paliwo kupowało się w aptece i tak jak mówisz, wszyscy się zastanawiali po co to skoro są konie. 10 lat póżniej stacje benzynowe i pierwsze przejazdy od wybrzeża do wybrzeża USA

  • steveminion

    Nie doczeka, kasa pójdzie na 500+ i inne poronione pomysły…

  • @gracjangk

    Do pokonania społecznego oporu przeciwko elektrowni atomowej wystarczy kilka blackoutów. Nic tak nie uświadamia jak przekonanie na własnej skórze. A wszystkiemu winien jeden głupi eksperyment w Czarnobylu, od tego zaczęła się fobia i mityzacja tego wypadku. Takie same reaktory jak ten w Czarnobylu działały przez lata bez awarii. A od tego czasu technologia poszła do przodu. Mam nadzieję że w końcu taka elektrownia powstanie, a w dłuższej perspektywie być może Polska będzie w stanie opracować broń atomową – w naszym położeniu się przyda, chociaż patrząc na zapędy obecnego rządu i ministra obrony sama elektrownia wystarczy.

    • „Do pokonania społecznego oporu przeciwko elektrowni atomowej wystarczy kilka blackoutów”

      Niektórzy i tak wtedy powiedzą, że energię można np. importować

    • drzazga3009

      Z tego co wiem to już to robimy.
      Ale masz rację. I taki typ ludzi jest najgorszy. Chyba każdy ma takiego wujka co by chciał żeby ludzie przechodzili na emeryturę po 50, żeby płacić nie wiadomo ile górnikom i kopać wungiel, resztę budżetu przekazać na kościół, a za kredyty importować dosłownie wszytko.

  • Daniel Markiewicz
  • regoat

    My jeszcze jesteśmy w erze węgla i myślimy żeby przejsc na atom, europa zachodnia ma to juz za soba i idzie dalej. To pokazuje jak jestesmy mentalnie zacofani

  • JakiśTypo

    Czy tylko ja uważam, że wiatraki wcale aż tak krajobrazu nie psują ?

    • Daniel Markiewicz

      dokładnie tak, mnie się to nawet podoba, ładne punkty odniesienia na tle nieba i pola

  • drzazga3009

    Na oze to mogą się przerzucać bogate kraje i takie które nie mają problemów z brakami prądu. Polska nie należy do tych krajów.
    A tak w ogóle to po przeczytaniu „Energia atomowa jest na cenzurowanym po katastrofie w Fukushimie, chociaż nadal przez wielu uznawana jest za czystą, tanią i pewną.” to aż musiałem sobie bigosu odgrzać, tak się zdenerwowałem. Po Fukushimie media jak zwykle zrobiły nagonkę i postraszyły niewydedukowanych ludzi. Takie coś nigdy nam w Europie nie grozi. A atom jest przez wielu uznawany za czysty i tani bo taki po prostu jest. Media zamiast co jakiś czas przypominać jak ważna dla Polski jest elektrownia atomowa to tylko straszą Czarnobylem i Fukushimą. No nie wytrzymam.

    • Daniel Markiewicz

      http://wiadomosci.wp.pl/awaria-reaktora-w-belgijskiej-elektrowni-tihange-6027383551779457a
      http://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/519344,belgia-tabletki-jodu-dla-wszystkich-na-wypadek-katastrofy-nuklearnej.html

      bogate kraje wycofują się z atomu, UK przeznacza 50 miliardów funtów na likwidację swoich elektrowni atomowych a odpady z tej elektrowni będą przechowywane w pilnie strzeżonej lokacji przez najbliższe 10 tys lat pochłaniając kolejny majątek

    • drzazga3009

      Czemu mają służyć te linki? Potwierdzeniu, że media straszą ludzi atomem? Bo nic wielkiego się nie stało, bez zarzutu zadziałały automatyczne systemy bezpieczeństwa.
      Tak jak mówiłem, bogate kraje mogą się przesiadać z atomu, Polska też mogłaby w końcu przesiąść się z węgla na coś nowszego. A obawiam się, że tu nie ma drogi na skróty i nie da rady przesiąść się prosto na oze, trzeba najpierw zahaczyć o atom.
      I nie powiedziałbym, że koszty przechowywania odpadów to majątek. Przypominam, że elektrownia atomowa potrzebuje 1 g paliwa, żeby wytworzyć tyle energii co nasze elektrownie z 1,5 tony węgla. Tyle, że odpady z elektrowni atomowej idą do beczki, a z tradycyjnej do naszych płuc. Poza tym kraje europejskie mogą się dogadać, że będą składować odpady w jednym miejscu, wystarczy zakopać beczki pod ziemią, na powierzchni postawić budynek ze strażnikiem i całość ogrodzić siatką. Czy to będzie dużo kosztować? Wątpię. A nawet jak koszty przechowywania miałyby iść w miliony to na spokojnie się opłaca bo węgiel jest dużo droższy niż atom.

    • Daniel Markiewicz

      wiem że cytowanie Elona tutaj to nie jest dobry pomysł, ale parafrazując: gdyby teren jaki zajmuje elektrownia atomowa wraz z wyłączonym z użytku terenem wokół niej wyłożyć fotowoltaika i bateriami do przechowywania energii .. byłoby jej znacznie więcej, dużo taniej

    • drzazga3009

      Gdzie? W Kalifornii?
      Nie wydaje mi się żeby Elon tak powiedział, bo nie wydaje mi się żeby to była prawda. Taka elektrownia atomowa zasila obszar województwa a pewnie nawet większy. Liczysz na to, że wykładając panele słoneczne na powierzchni kilkudziesięciu hektarów zapewnisz prąd dla miliona ludzi i wielu zakładów przemysłowych? Wątpię.
      P.S. Raczej nie istnieje coś takiego jak teren wyłączony z użytku. Nie jedno zdjęcie elektrowni atomowej widziałem i zaraz za ogrodzeniem zawsze widziałem pola uprawne a nawet wioski.

    • Daniel Markiewicz
    • drzazga3009

      Elektrownia w Żarnowcu miała mieć powierzchnię 4,25 km2- wszystkie budynki i tereny obok. Do obliczeń wezmę 5 km2. Planowano 4 bloki po 440 MW każdy, łącznie 1,76 GW. Na 1 km2 powierzchni Ziemi padają promienie o mocy 1 GW, ale tylko przy bezchmurnym niebie i gdy Słońce znajduje się dokładnie nad powierzchnią, czyli w Polsce w praktyce jest sporo poniżej tego 1GW, no ale już niech będzie, taką wartość przyjmę w obliczeniach. Teraz ogniwa. Super drogie, najlepsze ogniwa mają niesamowitą sprawność 20%.

      5 km2 * 1 GW/km2 * 0,2 = 1 GW
      1 GW < 1,76 GW

      A ten 1 GW to w naszych warunkach wartość nie do uzyskania z elektrowni słonecznej. Moc takiej instalacji byłaby sporo mniejsza. Należy jeszcze pamiętać, że jak się wybuduje elektrownię atomową to będzie działać przez kilkadziesiąt lat. Jak wybudujesz słoneczną to podziała kilkanaście lat i trzeba będzie myć ogniwa co jakiś czas. Poza tym produkcja energii nie jest ciągła i nie da się dostosować mocy do zapotrzebowania. Jedyna zaleta, to że będzie tańsza w budowie. Ale chyba lepiej wydać większe pieniądze i mieć konkretną elektrownie spełniającą nasze wymagania, niż wydać średnie pieniądze na niepotrzebną nikomu, nieregularnie działającą elektrownię słoneczną.
      P.S. Ponieważ lubię Elona to uznam, że po prostu mówił o Kalifornii i tam te jego wyliczenia mają sens.

    • Daniel Markiewicz

      nie mnie wnikać czy Elon wie co mówi czy koloryzuje czy to co mówi ma sens tylko w pewnych warunkach ale wydawało mu sie że mówił o 1GW energii z paneli, przy ich obecnej sprawności. Poszukałem informacje o największych farmach solarnych w chinach i sa one bardzo rozbieżne, bo raz jest info o 880MW energi z 30km kwadratowych, a raz 220GWh energi na rok z 300 hektarów

    • Bękart Mroku

      Większym problemem niż ilość jest zmienność generowanej mocy na którą ludzie nie mają wpływu. Farma słoneczna na orbicie mogłaby mieć sens. Na ziemi to tylko zabawka.

    • Daniel Markiewicz

      nie jeśli do tego dodamy magazynowanie, pozatym farma to nie jedyne źródło OZE

    • Bękart Mroku

      Czyli kolejne koszty i straty energii. Kolejne miejsce awarii. Do tego jakoś nam to nie idzie.

    • Daniel Markiewicz

      no cóz, na pewno koszty zmiany na OZE będą spore, ale czy większe niż olbrzymie koszty projektu, budowy, utrzymania a potem decomissioningu elektrowni atomowej? nie wiem, na pewno koszty OZE będą malały i w tę stronę świat idzie

    • drzazga3009

      Ja nie mówię że OZE jest złe.
      Mówię tylko, że w naszej sytuacji zostawanie przy węglu to ciche i powolne samobójstwo, a przechodzenie na OZE to pewność, że będziemy nękani przez blackouty, poza tym to duża inwestycja w słabo rozwiniętą technologię. W naszym położeniu jedyne sensowne rozwiązanie to atom. W oze możemy zacząć się bawić, gdy będziemy energię eksportować, a nie importować.

    • Daniel Markiewicz

      ja jestem absolutnym przeciwnikiem atomu, tylko i wyłacznie ze względu na olbrzymie koszty i czas zbudowania czegoś takiego, a po 45 latach albo kosztowny remont albo długotrwałe i kosztowne wyłączanie elektrowni i po wsze czasy pilnowanie materiałów radioaktywnych. OZE na pewno będzie tanieć więc odsuwając w czasie przejście na OZE może nam się finansowo opłacać bo nie będziemy aż tak bardzo finansować rozwoju technologii. Poza tym mamy górnictwo i elektrownie niesamowicie rozdmuchane, ze wszystkimi państwowymi firmami które tylko pośredniczą miedzy kopalnią a elektrownią w sprzedaży węgla podnosząc znacznie jego cene poza granice opłacalności wydobycia. Jednak umoczonych jest w to tak wiele ludzi że rezygnacja z takiego układu pewnie doprowadziłaby do rozruchów jak nie utraty władzy przez akurat rządzącą ekipę, a wiadomo że jakiekolwiek zmiany łatwo nie przychodzą. Co do importu/eksportu energii. o ile wiem odbywa się to na bardzo płynnych zasadach, cena energii hurtowej zmienia się z godziny na godzinę, zwłaszcza w krajach gdzie OZE jest rozwinięte dużo bardziej. Czy to się opłaca nie mam pojęcia, ale jeśli zachód zacznie energie masowo magazynować, to może dojść do sytuacji że nie będzie jej sprzedawać i nie będzie od kogo jej kupić, albo dokładnie odwrotnie, zobaczymy.

    • Bękart Mroku

      Idzie, niestety idzie. Ale to piękny marketing. Nie potrzeba.
      Może atom nie ma już sensu, może ma to niech się wypowie spec od atomu. Ja osobiście bym postawił na sieć małych i średnich elektrowni konwencjonalnych. Spiętych inteligentnym gridem przesyłowym. Będzie taniej, bezpieczniej. I bez problemów OZE. Stawianie na OZE bo to OZE to głupota. Tam gdzie pasuje jakaś elektrownia wodna, to czemu nie. Ale stawianie wiatraków i dopłacanie do nich bo to OZE to głupota.

    • drzazga3009

      Jeżeli Elon tak mówił to gorzej dla niego, bo chyba nie wie co mówi. Wszystkie dane użyte przeze mnie wyżej sam zweryfikowałem, dlatego tak długo nie odpowiadałem. Jestem pewny, że 1 GW to pada na 1 km2 powierzchni Ziemi a nie że uzyskuje się 1 GW z 1 km2 paneli. No chyba, że jego panele mają sprawność 100% ale o tym nie słyszałem.
      Co do danych o elektrowniach z Chin to pierwsza wartość prawie na pewno jest nieprawdziwa. Nie wierzę, że z 30 km2 uzyskuje się tylko 880 MW. Druga wartość to GWh, to jednostka energii a nie mocy. Jeśli dobrze przeliczyłem to taka elektrownia miałaby moc zaledwie 25 MW. Trochę mało biorąc pod uwagę, że na te 3 km2 pada światło o mocy 3 GW.

    • Daniel Markiewicz

      no właśnie mnie sie nic w tych liczbach nie zgadza ale to tylko poszukiwania na stronach kompletnie nie związanych z technologiami, pierwsza farma na zdjęciach satelitarnych jest bardzo niejednolita, dużo wolnej przestrzeni więc pewnie chodziło im o całkowitą powierzchnie jaką zajmuje bez podawania powierzchni paneli. druga farma jest na wodzie, panel przy panelu ale tak jak mówisz, roczna ilość wyprodukowanej energii nie jest aż tak duża chyba że się pomylili z przecinkami jak to sie w mediach często zdarza (2 000 tys km :))

    • Daniel Markiewicz
  • Konrad Murawski

    Niestety wada demokracji – o sprawach energii dyskutują ludzie, którzy nie mają o tym pojęcia, a potem jeszcze podejmują decyzje. Ale cóż już demokracja ateńska to były rządy demagogów oraz populistów podpuszczających ludzi.

    • Daniel Markiewicz

      komentarze na forum, wszyscy są specjalistami w absolutnie każdym temacie i podejmowaliby decyzje które bezdyskusyjnie zadowoliłyby absolutnie każdego, reszta po prostu się nie zna na niczym

    • Konrad Murawski

      wyrażenie nawet najgłupszej opinii na forum nie przynosi nikomu szkody, a demagogia polityków tak

  • Take Onoe

    szwajcaria to woda nie słonce nie wiatr tak jak norwegia Polska ma mizerne perspektywy podniesienia mocy związane z alterantywnymi źródłami energii… no chyba ze mówimy o polskich dziewczętach

  • Kamil Ro. Dzióbek

    Wielkiej Brytanii płyną wieści o potężnych wiatrakach

    To mi się kojarzy Z POTĘŻNYM gejem.
    Niech ktoś da „Elektrownie atomowe były demolowane przez 5 dni bo zaczęły z POTĘŻNYM wiatrakiem”.
    https://uploads.disquscdn.com/images/c6c36293735bcd99d9088762f218488c404bef5ec535c502799ef796f474c6df.jpg

  • Kamil Ro. Dzióbek

    Szwajcaria jest dziwnym krajem. Ostatnio tam były szatańskie rytuały przy otwarciu tunelu, na tym widowisku zjawiła się Merker. I inni znani ludzie. Nigdy tak nie otwierano tuneli. Według mnie tam jest podziemny bunkier miasto. Szwajcarzy chcą zlikwidować elektrownie atomowe, a uran z nich przekierować do budowy brudnych bomb. Wtedy elita się ukryje w tunelu i poczeka aż wszyscy wymrą z choroby popromiennej. Nie widzę innego logicznego rozwiązania tej zagadki.
    https://www.youtube.com/watch?v=HBX84jY1G-g

  • Kamil Ro. Dzióbek

    energia elektryczna pochodząca z odnawialnych źródeł jest dzisiaj droższa. Ale czy tak będzie zawsze?

    Tak będzie zawsze. Chyba, że węgiel i ropa się skończy. Pozyskanie ropy jest bardzo proste, wstawiasz pompę i wysysa. Chcesz więcej włączasz wyższe obroty pompy.
    Po drugie spadnie cena pozyskania węgla, technika zagazowywania węgla się rozwija.
    Spalanie węgla daje CO2, potrzebny roślinkom. Węgiel to jedyna czysta energia. Każdy patryiota powinien wspierać polski węgiel.

  • Krzysztof Łoziński

    W Szwajcarii rezygnują i pewnie będą stawiali na energię odnawialną, Polska zrezygnuje i dalej będzie ładować koks do pieca i truć powietrze bo przecież górnicy z czegoś muszą żyć..

  • Kordian Zadrożny

    Jeśli się potwierdzi, że reaktor Polywell działa, to atomówka jest bez sensu, lepiej poczekać.