musk-ai
47

Elon Musk: ludzie muszą się połączyć z maszynami albo przestaną być istotni

Elon Musk odwiedził Dubaj w związku z oficjalnym wejściem samochodów Tesla na ten rynek. Został również zaproszony na World Goverment Summit 2017, gdzie poruszył kilka ciekawych, choć wcześniej już omawianych przez niego tematów, jak możliwość tego, że wszyscy żyjemy w wirtualnej symulacji, czy zagrożenia związane ze sztuczną inteligencją oraz potencjalny sposób na ich uniknięcie. Skupimy się na tym drugim.

Niebezpieczna sytuacja

Zapytany o największe wyzwania, z którymi nasza cywilizacja będzie się musiała zmierzyć w nadchodzącej przyszłości, Musk odpowiedział:

Jednym z najbardziej niepokojących zagadnień jest sztuczna inteligencja. Deep artificial intelligence lub artificial general intelligence, mogą pozwolić na osiągnięcie sztucznej inteligencji, która zdecydowanie przekroczy możliwości najinteligentniejszego człowieka na świecie. To jest niebezpieczna sytuacja.

Elon Musk wspomina, że jest to niezwykle istotne aby państwowe rządy odpowiednio uregulowały rozwój AI w taki sposób, żeby nie mogła stanowić zagrożenia dla naszego bezpieczeństwa. Dodał, że ludzie pracujący nad rozwojem takich rzeczy, mogą się zwyczajnie zatracić w tym co robią i nie zdawać sobie wtedy sprawy z możliwych konsekwencji.

W odczuciu Muska, jednym z bezpieczniejszych sposobów na zabezpieczenie się przed czarnym scenariuszem związanym z rozwojem sztucznej inteligencji, jest połączenie jej z ludźmi:

Z czasem prawdopodobnie moglibyśmy dojść do bliższego połączenia biologicznej inteligencji ze sztuczną inteligencją.

W czasach gdy będzie istnieć zagrożenie rozprzestrzenienia się AI na szeroką skalę, ludzie będą mogli stać się bezużyteczni, więc aby tego uniknąć, należy scalić nas ze sztuczną inteligencją.

Jakaś forma interfejsu do mózgu, która będzie mieć wysoką przepustowość, będzie czymś, co pomoże osiągnąć symbiozę pomiędzy ludźmi i inteligencją maszyn oraz być może rozwiąże to problem związany z naszą użytecznością.

Musk wyjaśniał też, że komputery mogą się komunikować z prędkością trylionów bitów na sekundę, podczas gdy człowiek piszący smsa na swoim telefonie, komunikuje się z prędkością dziesięciu bitów na sekundę.

Wspólna ewolucja ludzi i sztucznej inteligencji

Podsumowując opisany powyżej problem:  jeżeli doprowadzimy do stworzenia silnej sztucznej inteligencji, która wielokrotnie przekroczy nasze możliwości intelektualne, a w dodatku dojdzie do jej rozprzestrzenienia się na szeroką skalę, może ona w pewnym momencie uznać, że nie jesteśmy jej potrzebni. Rozwiązaniem jest coś, o czym Elon Musk wspominał już wcześniej: dodatkowa warstwa dla mózgu, zdolna do umożliwienia nam niezwykle sprawnego przesyłania danych między nami, a sztuczną inteligencją. Dzięki temu sami wkroczymy na wyższy poziom ewolucji i nie pozostaniemy w tyle za stworzonym przez nas oprogramowaniem.

Niestety poza czarnymi scenariuszami rodem z filmów takich jak „Terminator” istnieją też inne, mniej drastyczne zagrożenia związane z rozwojem sztucznej inteligencji. Sam fakt, że za jakiś czas samochody mogą być zdolne do stuprocentowo bezpiecznej, samodzielnej, wydajnej, sprawnej jazdy, bez jakiejkolwiek pomocy człowieka, sprawia że w pewnym momencie 15% światowych miejsc pracy może zniknąć. Ludzie, których pracą jest jakaś forma bycia zawodowym kierowcą, mogą w pewnym momencie nie mieć zajęcia, a wtedy będziemy musieli znaleźć dla nich inne role w społeczeństwie. Taki scenariusz również może być problemem, z którym po prostu będziemy sobie musieli poradzić.

Źródło