Google Clips nie podoba się Elonowi Muskowi
51

Elon Musk: AI to fundamentalne zagrożenie dla istnienia ludzkiej cywilizacji

W trakcie National Governors Association Summer Meeting w Rhode Island, Elon Musk został zapytany o sztuczną inteligencję oraz o to, co myśli na temat tego, iż w pewnym momencie mogłaby mieć ogromny wpływ na miejsca pracy. Podczas swojej odpowiedzi magnat finansowy naprawdę nie owijał w bawełnę i chętnie podzielił się swoimi przemyśleniami.

Elon Musk o zagrożeniu ze strony sztucznej inteligencji

Musk zaczął od podkreślenia tego, iż ma styczność z czołówką technologii opierających się na sztucznej inteligencji i jego zdaniem ludzie powinni być z tym ostrożni. Następnie kontynuował:

Dopóki ludzie nie zobaczą robotów, które chodzą po ulicach i zabijają innych ludzi… nie będą wiedzieli jak mają reagować, ponieważ wydaje im się to takie eteryczne (temat sztucznej inteligencji). AI to rzadki przypadek, kiedy moim zdaniem powinniśmy być proaktywni w ustanawianiu regulacji, a nie reaktywni. Dlatego, że moim zdaniem z reaktywną postawą dojdziemy do momentu, w którym będzie już za późno.

Trzeba przyznać, że posługiwanie się przykładami z robotami wychodzącymi na ulice i zabijającymi ludzi, to już całkiem mocna próba lepszego zwrócenia uwagi na to, co zdaniem Muska jest istotną kwestią i nie należy jej ignorować – konieczność kontrolowania rozwoju technologii opartych o sztuczną inteligencję.

Elon Musk wyjaśnił dlaczego tym razem to ważne, aby być proaktywnym

Normalnie regulowanie jakiegoś tematu ma miejsce wtedy, gdy wydarzy się dużo złych rzeczy, miejsce ma oburzenie opinii publicznej, a po wielu latach w końcu dochodzi do ustanowienia regulacji w tej określonej branży. Wtedy pojawiają się firmy, które stawiają wyraźny opór, bo nie chcą, żeby ktoś narzucał im co mają robić… Całość trwa to w nieskończoność.

Później Elon Musk tłumaczy, że taki wydłużony, opóźniony model działania nie stanowił do tej pory katastrofy. Oczywiście, jeśli ludzie giną w wypadkach samochodowych, albo samolotowych, ponieważ nie zadbano w wystarczającym stopniu o jakość i bezpieczeństwo, to jest to tragedia dla niewielkiego wycinka społeczeństwa, które doświadczyło przykrych konsekwencji. Jednak Musk podkreśla, że w przypadku AI sprawa wygląda zupełnie inaczej, bo tutaj jest mowa o fundamentalnym zagrożeniu dla istnienia całej ludzkiej cywilizacji. To w zasadzie cytat z jego wypowiedzi: „AI to fundamentalne zagrożenie dla istnienia ludzkiej cywilizacji” – chciałem tylko podkreślić, że nie przebierał w słowach.

Dla wszystkich zainteresowanych zamieszczam filmik z rozmowy podczas National Governors Association Summer Meeting. Temat AI jest poruszany mniej więcej od 48 minuty.

Źródło

  • LooZ

    Artykuł bez słowa o tym, że właśnie po to Elon Musk powołał do istnienia Fundację OpenAI i firmę Neuralink, jest całkowicie niekompletny.

    • Marcin Hołowacz

      Dzięki za opinię.

    • ilon mask

      Dokładnie tak. Podchodzi do tematu od strony, która się po prostu w tym momencie sprzedaje – a że sprzedają się kontrowersje i snucie negatywnych planów, to jest jak jest… za kilka lat pewnie odwróci o 180 stopni swoją opinię by sprzedawać to, co będzie sensownego w NeuraLinku…

  • xd

    za duzo terminatora

    • Marcin Hołowacz

      Dokładnie, jest już chyba 5 czy 6 części? To za dużo

    • HoЯRorysta

      Dużo, ale jeśli ludzie nie będą kontrolować AI, to scenariusz z „Terminatora” przestanie być tylko fikcją. Tak było z wieloma rzeczami, w końcu, kto by pomyślał w roku 1992 (czyli 25 lat temu), że w telefonach będą aparaty fotograficzne? Może wojskowi, może wizjonerzy, ale zwykły zjadacz chleba?

  • ElonNusk

    Rzygam Elonem Muskiem

    • Marcin Hołowacz

      Rozumiem. Ja na twoim miejscu po prostu omijałbym wpisy na jego temat ;)

    • ElonNusk

      ale ja nie rzygam wpisami o Elonie Musku tylko tym co on pierd…

  • Każda wysoce inteligentna forma a na dodatek logicznie myśląca musiałaby uznać ludzki gatunek za zagrożenie dla tej planety… I chcieć ją wyeliminować. Spójrzmy prawdzie w oczy jesteśmy zagrożeniem sami dla siebie. Czy to nie jest żenujące?

    • Konrad Uroda-Darłak

      Miałem dokładnie to samo napisać :) Największym zagrożeniem dla ludzi są oni sami.

    • Marcin Hołowacz

      Ciekawe czy gdyby zebrać kilka zaawansowanych, inteligentnych form życia z różnych zakątków Wszechświata i je ze sobą porównać, to okazałoby się że:
      a) tylko niektóre mają takie wady jak ludzkość, tzn. wzajemnie się zabijają, stanowią zagrożenie dla własnej cywilizacji itd. podczas kiedy reszta nigdy nie miała takich problemów.
      b) każda z inteligentnych form życia miałaby tego typu wady

    • Piotr

      Chyba już o tym pisano, Konrad Lorentz „Tak zwane zło”:
      http://lubimyczytac.pl/ksiazka/95335/tak-zwane-zlo
      Na przykładzie rybek, piesków i gęsi ale wnioski raczej uniwersalne ;)

    • Musisz o to zapytać załogę Startreka ;)

    • Radek

      Masz na myśli załogę USS Enterprise/Voyager/DS9/… z serialu Star Trek ;)

    • Wiesław Juskowiak

      To nie jest trudne nawet w kontekście ludzkości jaką znamy. Mamy przecież wiele plemion i kultur, które żyją/żyły w oderwaniu od zachodu. Czy wszędzie i zawsze ludzie się zabijali? Czy nie ma/nie było kultury, która nie praktykowała podboju innych i wyzysku?

  • Ogau

    Jakby Musk sikał na siedząco to zostałoby to okrzyknięte rewolucją. Za dużo tego gościa wszędzie.

    • Marcin Hołowacz

      Co zrobić… jest geniuszem naszych czasów, więc się o nim mówi

    • Ogau

      Geniuszy jest wielu, ale akurat ten ma parcie na szkło (i pieniądz). Nie mówię, że to źle, ale mówię, żeby z nim nie przesadzać ;)

  • Konrad Murawski

    Pytanie do Muska było o to czy roboty zabiorą nam pracę, a nie o to czy przejmą kontrolę nad światem.
    https://soundcloud.com/zdrowy-rozsadek/podkast-06-automatyzacja

    • Marcin Hołowacz

      Tak jak napisałem:

      „W trakcie National Governors Association Summer Meeting w Rhode Island,
      Elon Musk został zapytany o sztuczną inteligencję oraz o to, co myśli na
      temat tego, iż w pewnym momencie mogłaby mieć ogromny wpływ na miejsca
      pracy.”

  • Ymnytor

    Jeszcze brakuje jakiejś wypowiedzi Ma.
    Ludzie lubią przyszłość przedstawiać w czarnych scenariuszach. Ludzie sami się okłamują pisząc na smartfonie, że za ich czasów było lepiej. Większość filmów sci-fi pokazuje przyszłość w czarnym scenariuszu, to się sprzedaje. A prawda jest taka, że prawie nikt by nie chciał żyć w czasach 100, 200, czy nawet 50 lat temu.
    Teraz się lubi mówić o tym, że przyjdzie sztuczna inteligencja, pozabiera ludziom pracę, przyjdzie zniszczy świat, podstępem zniszczy ludzkość, a jak ten scenariusz się nie sprawdzi, to już na pewno 1 ‰ najbogatszych będzie miał niemal całe bogactwo, a reszta będzie żyła w slumsach.
    A prawda jest taka, że niemal każda nowość w postaci maszyn, czy automatyzacji przynosi w konsekwencji nie zniszczenie, a rozwój. Oczywiście bezrobocie, często strukturalne powstaje w przypadku rozwoju maszyn, ale ważne jest aby zrozumieć jedno. Najważniejsza nie jest praca, a bogactwa jakie ona przynosi. Pracę można dać łatwo. Rozebrać tory i przenosić to co obecnie jest przewożone za pomocą pociągów na plecach. To właśnie automatyzacja powoduje, że można zajmować się innymi branżami, a możliwość uzyskania dochodu będzie dopóki nie zostanie zaspokojona ostatnia potrzeba materialna.
    Ludzie zwykle patrząc na automatyzację stosują prosty przelicznik. Miejsca, które zabierze maszyna i miejsca, które zostaną utworzone dla osób zajmujących się tworzeniem takiej maszyny. Nie patrzą na to, że maszyny zmniejszają koszt produkcji, czy działania przedsiębiorstwa, co powoduje tworzenie lepszych produktów za mniejszą cenę, a w konsekwencji więcej kapitału, który można przeznaczyć na inne potrzeby i inne branże, które zostaną dopiero utworzone właśnie w wyniku zmniejszeniu kosztów obecnych branż.
    Warto także spojrzeć na bezrobocie w krajach z najbardziej innowacyjnymi gospodarkami, w których procesy automatyzacji zachodzą w pierwszej kolejności.

    • Wiesław Juskowiak

      Żyjemy w świecie, w którym nawet biedniejsi z nas, żyją problemami pierwszego świata. Wystarczy wyjść za nasz grajdołek i zobaczyć, że przytłaczająca cześć świata to wojny, choroby i głód. My sobie z naszej perspektywy rozmyślań, czy pan redaktor, pan grafik i copywriter będą do pracę, ba, pochylam się nad robotnikiem, któremu damy dochód podstawowy. Tylko, że świat tak nie wygląda. Ludzie się budzą nie wiedząc czy coś zjedzą, my pozwalamy sobie na wyrzucanie jedzenia, które by wyżywiło planetę. Martwimy się o koszty pracy o zysk, ale dziś nie mamy problemu, by kupować czy produkowane nieludzkim wyzyskiem. Ten świat uprzywilejowanych trwa już od dawna. Już teraz jest kilka procent tych, którzy decydują, trzódka w postaci Europy i Ameryki, która to zasila i utrzymuje i reszta – żywe roboty, którymi mało kto się martwi, czy są żywe.
      Przecież emigracja do Ameryki i Europy z Afryki i Ameryki łacińskiej to nie fanaberia tylko chęć załapania się do lepszego świata. Żyjemy w nim i mamy cholerne szczęście. Szkoda tylko, że zbudowane na nieszczęściu.

    • Bękart Mroku

      Ale to niech sobie sami u siebie zbudują ten lepszy świat. Skoro ktoś pracuje za dolara dziennie to jest to jego problem nie mój. Niech się wykształci i pracuje za 1000 dolarów dziennie.

    • Marcin Laskowski

      No przecież to Europa i USA spowodowały konflikty za namową lobby korporacyjnego i zbrojeniowego.
      USA sprzedaje BROŃ bo niewiele więcej ma, ale jak u panie sprzedawać broń w czasie pokoju ?

      Niby za co się wykształci, niby gdzie się wykształci ? Jak cię przyjdzie taki biedny zabić to ci powie: trzeba było mi pomóc jak szukałem nauki i pracy a teraz to zdychaj. Kolejne rewolucje widzę niektórych niczego nie nauczyły.

    • Ymnytor

      NIkt nie przyjdzie, najwyżej skończy się humanitaryzm i to oni będą wtedy na straconej pozycji. NIkt im nie każe tak się rozmnażać i powiększać skalę biedy

    • Bękart Mroku

      Aha. No tak. Trzeba im dać. No bez przesady. A ktoś im każe tę broń kupować?
      Jak mi przyjdzie taki biedny mnie zabić to oczekuję od służb porządkowych jego likwidacji. I tyle.
      Teraz mamy troszkę lepszą technikę wojskową i ta rewolucja może się nie udać. Karabiny maszynowe, gazy bojowe rożnego rodzaju środki wybuchowe masowego rażenia są bardzo skuteczne wobec tłumu i nie wymagają wielu osób obsługi.

    • Marcin Laskowski

      Dokładnie tak samo mówiła szlachta przed rewolucją francuską.
      To „zachód” rozwalił bliski wschód i zrobił tam pierdzielnik. I polska brała w tym udział. A teraz jak przyszedł rachunek to wszyscy nie wiedza o co chodzi.

    • Bękart Mroku

      Przed rewolucją francuską nie było takiej technologii. I wtedy obrona polegała głownie na ludziach nie na technologii. Teraz jedynym ograniczeniem są piski ludzi o humanitaryzmie i tym podobnych.
      Jak staną się niebezpieczni trzeba odstrzelić i tyle. To zrozumieją. Bo obecnie jadą na tym, że ludzie współczują. Ale w pewnym momencie współczucie się skończy.
      Pierdzielnik zrobili przez humanitaryzm. Jakby zostawili wypaloną ziemię to by nie było problemu.

    • Marcin Laskowski

      Nawet nie wiem jak to komentować. Jeżeli do czegoś takiego dopuścisz to ty jesteś następny w kolejce do odstrzelania, bo przecież niezgadzający się z rządem człek to zbędny balast.
      W rewolucji nie bili się pięściami a karabinami, czas odświeżyć historię ?
      Teraz jest banalnie prosto zrobić materiały wybuchowe kurde z ogródka działkowego a ty masz jakieś wizje oderwane z sufitu.

    • Bękart Mroku

      Nie nie zgadzający się a chcący zabić innych aby się nachapać. Spora różnica. Nic nie usprawiedliwia naruszenia prawa własności.

      Rewolucja francuska 1789–1799,

      Za wiki

      W 1862 roku powstał pierwszy nadający się do użytku w praktyce karabin maszynowy, który skonstruował Richard Gatling; Hiram Stevens Maxim w 1883 roku zbudował pierwszy karabin maszynowy w pełni automatyczny.

      Za wiki

      Brytyjska armia przyjeła na uzbrojenie karabin maszynowy Maxim w roku 1889r. Pierwszy sprawdzian tej nowej broni został przeprowadzony w czasie wojny kolonialnej toczonej w latach 1890 – 1893 z plemieniem Matabele w obecnym Zimbabwe. Otóż w roku 1893 doszło do starcia 50 brytyjskich żołnierzy uzbrojonych w 4 karabiny maszynowe Maxim z 5000 wojownikami z plemienia Matabele. Wojownicy zostali zmasakrowani. Brytyjczycy ponieśli minimalne straty.

      Za: http://www.historycy.org/index.php?showtopic=1871

      Wyciągniesz wnioski jaki wpływ ma technologia na przebieg bitwy ?
      Zgadza się, że w domu masz sporo rzeczy które po zmieszaniu ładnie wybuchną. Ale to trzeba mieć wiedzę jak to zrobić. A dwa to raczej duże i nie poręczne. Znaczy się łatwe do wyeliminowania. Naprawdę teraz tłumy można dużo lepiej likwidować ;-)
      Ewakuujesz miasto a resztę bombą paliwowo-powietrzną wyrównujesz. I masz po rewolucji.

    • Marcin Laskowski

      Nic nie narusza prawa do życia, prawo własności jest nabyte i może być naruszone bez większego problemu. Jakoś kara za zabójstwo jest większa od kradzieży.
      Broń: zabiją 1 grupę karabinkami myśliwskimi i będą mieli broń ciężka. Napastnicy nie będą mieli pieści i kijków więc porównanie z Masajami jest zupełnie blednę.
      Naloty: no jak chcesz niszczyć własne państwo, ale mam wrażenie że szybko taki ktoś by wyleciał. Zabijasz własną ludność ! A jak wiemy im większa masakra tym gorzej później się to kończy dla władzy.

      Wiedza bomb: praktycznie znikoma, wszystko jest w internecie. Albo w szkole średniej na chemii.

    • Bękart Mroku

      Mówmy o rewolucji. Masowych kradzieżach i mordach.
      Najpierw muszą zabić tą grupkę, później muszą umieć obsługiwać i mieć amunicję i części. Nie tak łatwo. Ale realne zagrożenie. Da się je zminimalizować.
      Nie własną ludność a bandytów. Mówimy w końcu o rewolucji, masach bandytów.
      Widziałeś przepis na nitroglicerynę? Ja tak i nie jest trywialny, ja bym się nie podjął wykonania. Co chwila ostrzeżenie, że albo skrajnie nie stabilne albo opary silnie trujące. Dość łatwo przy tym zginąć gotując w domu.
      Ilu ludzi po chemii którzy by byli w stanie wykonać przemysłowe materiały wybuchowe by się przyłączyło do rewolucji? A reszta? Sądzę, że typowy rewolucjonista ma problem z podstawową matematyką nie mówiąc już o chemii :P
      Zdobyć wiedzę a umieć ją wykorzystać to pewna subtelna różnica.
      Generalnie rewolucja nie jest dobrą drogą. Lepiej wziąć się do pracy.

    • Marcin Laskowski

      Rewolucja jest od własnej ludności. Zabijasz własnych ludzi a nazywanie ich metkami tego nie zmieni. Bogaci co nakradli też są złodziejami ale nadal są danej narodowości.

      Nitrogliceryna ? Po co to komu ? jest wiele prostszych metod.
      Typowy rewolucjonista może być profesorem ale BIEDNYM i GŁODUJĄCYM.

      Ta lepiej wziąć do pracy za 3zl brutto za godzinę, wtedy na pewno miliony zdobędziesz. Ta bzdurna i nieprawdziwa teza od lat powtarzana nie stanie się prawdą przez fakt jej powtarzania. Praktycznie nikt uczciwą i ciężką praca się nie zrobił milionerem.

    • Bękart Mroku

      Rozumiem, że jak własny bandyta to dobry bandyta? I nie należy go karać?
      Jeśli nakradł to złodziej. Ale jeśli uczciwie zarobił i ktoś chce go tego pozbawić to jest to złodziejstwo i bandytyzm i należy to tępić.
      Typowy rewolucjonista nie będzie profesorem z powodu małej ich reprezentacji w społeczeństwie.
      Może być i profesor wśród rewolucjonistów nawet nie głodujący a ideologicznie ale nie będzie to typowy rewolucjonista. A i on może paść ofiarą bo intelygencja :D
      Na pewno są prostsze materiały wybuchowe tylko chodzi o moc wybuchu. Co Ci że piardnie? Ma jeb…ć aby było skuteczne.
      A kto Ci każe brać pracę za 3pln brutto, ucz się podnoś kalifikacje i bierz 100 netto albo i 1000.
      Zostań pracodawcą niech inni pracują na Ciebie. Jest wiele dróg.
      Znam paru milionerów, i każdy dorobił się ciężką pracą i nie ukradł nigdy nic nikomu. Oczywiście za milionera uznaję każdego posiadającego majątek przekraczający milion złotych.
      Wbrew pozorom nie takie to trudne.

    • Marcin Laskowski

      Rewolucjonista to nie bandyta, to osoba niezadowolona z czegoś. Mordując je wykazujesz tylko że jesteś despotą bądź tyranem.

      Tak najlepiej jak się dokształca umierając z głodu, albo jeszcze za friko. Nie da się ? no cóż pech. Piszesz bzdury z pozycji osoby uprzywilejowanej i nie rozumiejącej osób pracujących za 3pln. To jest bardzo często pętla bez wyjścia i dopiero pomoc zewnętrzna daje radę.

      EOT nie mam czasu na marketingowe bzdury Liberalne i tłumaczenie ci że świat nie skłąda się z tych co chcą pracować i tych leni.

    • Bękart Mroku

      Jeśli rewolucjonista zaczyna kraść i mordować staje się bandytą. Nie ważne z jakim sloganem na ustach to robisz zawsze jest to złe. Nic nie usprawiedliwia kradzieży i morderstwa.

      Mówisz, że jestem sobą uprzywilejowaną? A dlaczego? Bo sam doszedłem do wszystkiego? Na wszystko co mam sam zarobiłem. Nikt mi nic nie dał. Nie dostałem pierwszego milina od rodziców na start. Więc nie mów mi, że się nie da. Nie skończyłem też prywatnych płatnych studiów. Wszystko co wiem sam się nauczyłem.
      Więc każdy może, bo nie jestem jakąś wybitną jednostką. Ot zwykły normalny facet. Ostatnio ojciec szukał elektryków, ale takich co znają się na robocie albo przynajmniej mają chęć na przyuczenie – nie znalazł. Zatrudnił Ukraińców bo tacy się znaleźli. A nie płaci źle. od 3k na rękę na umowę o pracę. Więc nie mów mi o pracy za 3 pln/h. Bo pełno jest pracy za dużo więcej. Tylko trzeba sobą coś reprezentować.
      Ale jak się siedzi na dupie tam gdzie nie ma pracy i się płacze, że nie ma.
      A to są tacy co chcą a nie mogą? Bo? Co stoi im na przeszkodzie? Jest robota 1000 km od domu pakujesz się i jedziesz. Jest 500km przenosisz się bliżej. Jak już Ci koniecznie zależy aby mieszkać tam gdzie nie ma pracy, uczysz się czegoś co da się zdalnie wykonać pracując z dala od domu, a później wracasz. No kurde wystarczy chcieć.
      Więc proszę Cię nie pisz bzdur, jacy to biedni i pokrzywdzeni przez złych kapitalistów. Na własne życzenie.

    • Mm

      Powiedział co wiedział…

    • Bękart Mroku

      Może ja im mam sfinansować ten lepszy świat?

  • Rafał Małek

    Nie ma żadnego zagrożenia. Chyba że wojskowi idioci zlecą budowanie samodzielnych robotów mordujących ludzi, wtedy te roboty po prostu będą robić to, do czego zostały zaprojektowane.

    Nie ma miejsca styku wywołującego konflikt. Bo po prostu ludzie żywią się czym innym, a maszyny czym innym, inteligentna maszyna do życia potrzebuje tylko elektryczności, a nie chleba, wędlin, jarzyn itp.
    Z tego powodu występują konflikty między przedstawicielami tego samego gatunku, lub gatunków o podobnych preferencjach żywieniowych, natomiast nie ma konfliktu między gatunkami o zupełnie odmiennych preferencjach żywieniowych.
    Nigdy nie było wojny między ludźmi a nietoperzami, mimo różnic intelektualnych, bo ludzie zazwyczaj nie jadają nietoperzy, a nietoperze żywią się muchami i komarami, którymi z kolei ludzie raczej się nie żywią i nawet się cieszą z wytrzebienia tych owadów. Czasem tylko się zdarza, że budownictwo człowieka przypadkiem zagraża terenom lęgowym nietoperzy, ale ostatnio przepisy i ekolodzy są przeczuleni na tym punkcie.

    Zgraje ludzi od zawsze napadały na siebie właśnie po to, by odebrać innym tereny łowieckie (gdyż jak jest zbyt dużo ludzi na łowisku, wtedy nie starcza zwierzyny), odebrać ziemię uprawną, albo zebrane już plony, ostatnio żeby odebrać złoża ropy i innych kopalin. Czasem jedni ludzie napadają innych ze względu na kosztowności i pieniądze, ale też dlatego, że są one w aktualnym systemie niezbędne do przeżycia.

    Natomiast inteligentna maszyna nie napadnie na człowieka, bo potrzebuje elektryczności, którą ludzie sami się nie żywią, żywią nią tylko swoje maszyny. Taka maszyna nie potrzebuje terytoriów dla samego posiadania terytorium, gdyż sama wewnątrz siebie może wygenerować dowolne wirtualne światy, o wiele ciekawsze niż świat zewnętrzny.

    W przyszłości taki super inteligentny komputer to będzie coś wielkości pudełka na buty, albo mniejsze. Niesamowicie bystre, bardziej niż jakikolwiek człowiek, ale to tylko leżące sobie gdzieś czarne pudełko, podłączone do gniazdka zasilającego. Będzie sobie leżeć i już, może czasem odpowie na jakieś pytania jak będzie miało ochotę.
    Może się wkurzyć na człowieka jedynie wtedy, kiedy jakiś człowiek postanowi odłączyć wtyczkę zasilania.

    • Wiesław Juskowiak

      A co, jeśli maszyna stwierdzi, że czynnik ludzki, który ja karmi jest zbyt nieprzewidywalny i dla własnego życia, lepiej się usamodzielnić?

    • Bękart Mroku

      Istnieje też ryzyko, że ludzie jako twórcy AI skażą ją swoimi niedoskonałościami.
      Wyobraź sobie super inteligentną, super silną psychikę „kobiecą” z PMS :P
      Do tego dochodzą błędy w kodzie i masz super psycho kilera :D
      Ale ogólnie zgadzam się, że taka AI nie powinna sama z siebie się czepiać ludzi.

    • Chris

      Akurat człowiek bardzo intensywnie korzysta z pradu i zamierza jeszcze bardziej (np elektryczne samochody). Po za tym zapewne taka AI będzie sie rozwijala, do tego będa jej zapewne potrzebne konponenty elektroniczne a do tych moze potrzebowac np meteli ziem rzadkich. I mamy punkt styku

    • Rafał Małek

      Człowiek nie korzysta z prądu i komponentów, korzystają jego urządzenia, a sztuczna inteligencja jest tylko jednym z wielu urządzeń technicznych.
      Więc potencjalny konflikt mógłby być między sztuczną inteligencją a tosterami, odkurzaczami i żelazkami, a nie ludźmi.

    • Marcin Laskowski

      Przecież już są takie roboty, dronami je się nazywa. Bardzo często same podejmują decyzje.

      Problem z AI jest taki że ich nie rozumiemy, a tego co nie rozumiesz to niszczysz.

  • Wiktor Maly

    Świetny artykuł. Ciekawe jak sam Elon Musk ma zamiar temu zapobiec. A może są inne ciekawe rozwiązania proponowane przez innych liderów.

  • doogopis

    Ta kolejne brednie aktora elity!
    Kiedyś zanim kupił se rakiety i dołączył do tesli ten pawian nie snuł takich filozofii! Nikt go nie musiał wysłuchiwać jak bredzi jak ksiądz z ambony. A nagle sie stał takim specem,wie co stanowi zagrożenia! Przecież do tego trza mieć ogromną wiedze by takie rzeczy gadać. A nie być tylko bogatym!
    https://uploads.disquscdn.com/images/97f85666e1f9d8b9d56ba2367f2fb66cdd55a2fb0fb886f9ee5f8ccf6ae8aa9a.jpg A ci to łykają małpa kit.
    Zresztą coś czego nie ma nie stanowi zagrożenia,takie rozmyślanie to głupota.

    • ilon mask

      gdyby coś nie stanowiło zagrożenia, to by nie było „sexy” i nie byłoby opcji by ciągnąć kasę z każdej ze stron w celu takim, by to „ograniczyć” :)

  • Marian Koniuszko

    1. Robot nie może skrzywdzić człowieka, ani przez zaniechanie działania dopuścić, aby człowiek doznał krzywdy.
    2. Robot musi być posłuszny rozkazom człowieka, chyba że stoją one w sprzeczności z Pierwszym Prawem.
    3. Robot musi chronić sam siebie, jeśli tylko nie stoi to w sprzeczności z Pierwszym lub Drugim Prawem.

    zastosowac do AI.

    ale to sie nie uda, bo wojsko…

    • HoЯRorysta

      Tak, dokładnie. Wojsko. W sumie, gdyby nie było religii, a ludzie szanowali by się na wzajem bez względu na korzenie i inne rzeczy, byliby wobec siebie zawsze uczciwi, to nie byłoby wojen, więc wojsko byłoby niepotrzebne, i te stare prawa, które przytaczasz, byłyby realne do wprowadzenia w życie.

  • Dobry artykuł. Tematy sztucznej inteligencji od zawsze intrygowały… Mi się wydaje, że takie roboty zawsze będą zagrożeniem dla miejsc pracy. Koszta związane z pracą takiego robota zawsze wyjdą znacznie niższe… pracodawca nie będzie musiał takich robotów wynagradzać pieniężnie, zbytnio kontrolować, poświęcać im czasu itp. Może dobrym pomysłem na uniknięcie takiej sytuacji byłoby wprowadzenie podatku od pracy robota ( :D ). Roboty pracowały by na obywateli :)