32

Kiedy ktoś się za bardzo pospieszy… Poważne problemy LG i Apple

Ogromne korporacje rządzą się własnymi prawami. W dodatku dysponują własnymi, korposłówkamj, a jedną z najważniejszych rzeczy w jej obrębach pozostają deadline'y – wszystko najlepiej jakby było zrobione na wczoraj. Firmy ze światka technologicznego nie są w tym wcale lepsze. Niestety w ich przypadku potrafi się to bardzo negatywnie odbić na jakości przygotowanego produktu, który albo nie został do końca dopracowany albo trapią go liczne choroby dziecięcego.

Goniące terminy

Najczęściej urządzenia elektroniczne są już gotowe na długo przed właściwą, oficjalną premierą. Jednak to właśnie wtedy trwa jeden z najważniejszych etapów, czyli testy, pozwalające sprawdzić, czy udało się przygotować dostatecznie dobry produkt, aby zyskał przychylność recenzentów i użytkowników. Do kompletu powinien wyróżniać się wysoką niezawodnością, żeby nie narażać producenta na koszty związane z realizacją reklamacji czy gwarancji.

wyświetlacz lg

Czasami zdarzają się również problemy niezależne od producenta. Mogę tu wspomnieć o chęci dodania jakiegoś elementu, który został zaimplementowany przez największego rywala. Niestety, jeżeli dany projekt nie był tworzony z uwzględnieniem takiego „bonusa”, rzadko kiedy kończy się to dobrze. Jeszcze gorzej, kiedy któryś z partnerów nie zdąży opracować finalnej technologii. Niedawno mogliśmy zobaczyć taką sytuację. Chodzi tu dokładniej o skaner ultradźwiękowy, który teoretycznie miał pojawić się już w Samsungach Galaxy S8, ale nie udało się dopracować tego rozwiązania. Jak na razie doczekaliśmy się oficjalnie jedynie prototypu z Państwa Środka z takim czytnikiem biometrycznym.

Świecący problem

LG to drugi obok Samsunga producent matryc OLED. Szeroko stosuje je w telewizorach, stara się promować swoją technologię na wszystkich frontach i dysponuje długim doświadczeniem w tym temacie. Jak się jednak okazuje, to niewystarczające, aby stworzyć dobry ekran do smartfona. W przypadku jego odwiecznego rywala, Super AMOLED stał się synonimem znakomitej jakości obrazu i jednym z wyróżników serii Galaxy. Wyświetlacz LG… no cóż.

wyświetlacz lg i samsung

Tymczasem panel P-OLED, który został zastosowany w V30, okazuje się być miernej jakości jak na flagowca. Pod względem równomierności świecenia, jakości bieli, szarości czy odwzorowania kolorów, LG udało się dokonać wyjątkowej katastrofy. Szkoda, bo poza tym smartfon ten zapowiadał się znakomicie. W dodatku podobne problemy trafiły już wyświetlacze w G Flex i G Flex 2, więc zrozumiałe staje się, dlaczego firma tak długo zwlekała z implementacją tego wyświetlacza do flagowców na szeroką skalę.

Wypalający się relikt

W przeszłości poważną wadą ekranów OLED było wypalanie się wyświetlacza, wskutek którego mogliśmy obserwować przejaśnienia, przebarwienia lub ślady wcześniej wyświetlanego obrazu. Teraz na szczęście zjawisko to udało się wyeliminować i nowe wyświetlacze organiczne wytrzymują już nieporównywalnie dłużej. Zjawisko to może jednak wydarzyć, ale jedynie poprzez długie wyświetlanie statycznego obrazu.

Ostatnio pojawiły się dosyć niepokojące wiadomości na temat Google Pixel 2 XL. Został wyposażony w 6-calowy wyświetlacz P-OLED o rozdzielczości 2880 x 1440 pikseli i teoretycznie to znakomite urządzenie z najwyższej półki. Tymczasem okazuje się, że nawet po tygodniu używania może dotknąć go problem wypalającego się ekranu. Taka sytuacja zdarzyła się właśnie Alexowi Dobie z Android Central. Do tego możemy przeczytać wiadomości, że obraz cechuje się delikatnym zaniebieszczeniem pod kątem. Google od razu skomentowało to wszystko. Firma poinformowała, że wszystkie egzemplarze przechodzą szczegółowe testy i jakiekolwiek ich wady są od razu raportowane. Cóż, pewnych chorób wieku dziecięcego trudno uniknąć, a obowiązki testerów spadają na użytkowników, co uznaję za całkowicie niedopuszczalne.

Co łączy Pixela z LG? Ma ekran jego produkcji.

Innowacyjność na siłę

Apple iPhone X nie jest podobne do poprzednika i muszę powiedzieć, że jego poważny plus, ponieważ obawiałem się, że producent z Cupertino znowu pójdzie w „odgrzewanie kotleta”. Najważniejszą innowacją pozostaje wyświetlacz. Prawie w ogóle nie ma wokół niego ramek, zajmuje całe dostępne miejsce z przodu telefonu. Brzmi wspaniale, tylko na żywo dosyć specyficznie wygląda „wysepka” z głośnikami, aparatem i czujnikami. Ona też stała się źródłem problemów.

Otóż Apple zaleciło programistom przepisanie swoich aplikacji z myślą o iPhone X. Amerykanie stworzyli również listę wymogów, jeżeli chodzi o strony internetowe, aby treści na nich były odpowiednio wyświetlane na rewolucyjnym ekranie. Dla mnie osobiście fatalna sytuacja. Wiadome, że wiele osób wprowadzi te poprawki, ale początkowo użytkownicy będą musieli radzić sobie z dziwnym tworem. Jeżeli chcesz zrozumieć, o co chodzi, spójrz tylko na powyższą aplikację Instagrama… Zanim trafi do sklepów, zostanie to zapewne naprawione, jednak pokazuje to, że X nie będzie sobie radził z odpowiednim skalowaniem programów.

Szybko, szybciej, fakap

Producenci chcą wyprzedzić swoich rywali i możliwie jak najtaniej i najszybciej wprowadzać na rynek kolejne produkty, które pozwolą zdobyć nowych użytkowników. Alternatywnie starając się w pośpiechu zaoferować coś, co konkurencja już ma. Przykłady można by było mnożyć, a powyżej mogliście zapoznać się z trzema najnowszymi.

źródło: 9t05google; Gadget Hacks; Ars Technica; 9to5mac

  • Wodnik Szuwarek

    To właśnie będzie tegoroczny #gate Apple. Wypalające się wyświetlacze. Mija dokładnie 10 lat od pierwszego seryjnego urządzenia z wyświetlaczem OLED. 10 lat i dalej to samo.

    • SmackThat

      Hahaha… marzenia? :-)

    • Horacy

      Raczej nie bo Apple ma ekrany od Samsunga, a nie od LG

    • Wodnik Szuwarek

      Też się wypalają.

  • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

    O ile aplikacje zostaną porpawione to twórcy stron będą to mieli w dupie

    • er

      Tak z ciekawości, a po co twórcy stron mieliby je poprawiać?

  • Wielkie_Nieba

    Jak w LG czegoś nie zrypią, to sobie nie wybaczą. Co za firma…

  • W temacie

    Note 8 i po sprawie:)
    N1 na rynku do czasu.. Note 9.

    • Jacek

      dopóki nie wybuchnie…

    • W temacie

      Dlaczego miałby? Te debilne żarty bywały śmieszne, przy note7, który był wyjątkiem. Ip8 ma problem yz bateriami na każdym kroku:)
      Słaby troll :)

  • fakt

    „Otóż Apple zaleciło programistom przepisanie swoich aplikacji z myślą o iPhone X.”

    Co za bzdury. Nic nie trzeba przepisywać, ot dodać storyboard w Xcode i ewentualnie parę ikon. Jeśli aplikacja była napisana zgodnie z wytycznymi HIG, to całą modyfikację można wykonać wyłącznie myszą w Interface Builderze.

    • trox

      Czyli jednak trzeba zmieniać.

  • LoadGamePL

    W sprawie LG to przypominam, że do G5 ciągle występują bootloopy, a G6 jest za krótko na rynku (bootloopy zdarzają się po 1 roku z hakiem) aby sprawdzić, czy w końcu to naprawili.

    • Michał

      I w g3 i w flex 2. Pada pamięć emmc

    • LoadGamePL

      Praktycznie od G3 wszystkie telefony LG mają problemy, mój Nexus 5x też padł po roku

  • Matt
    • Marian Paździoch syn Józefa

      Przecież balans bieli wyświetlacza możesz regulować w menu.

    • jaad75

      Chodzi o różnice przy jednakowym ustawieniu właśnie.

    • Subiektywnie-obiektywny

      https://www.youtube.com/watch?v=WTQr6VwMfBI
      Problem zdecydowanie wyolbrzymiony, ale to już raczej wszyscy wiedzą. Zresztą widzisz, że na zdjęciu są zdecydowanie preproduction units :)

    • Matt

      Czyli jak typowy android, musisz sobie wszystko sam poustawiać, żeby dobrze działał. No nie, w ogóle nie powinno być to takie jak ma być, po wyjęciu z pudełka, parę tys za tel i nawet kolorów nie potrafią ustawić. Może jeszcze będą sprzedawać w zestawie color chart by dopasować balans kolorów?

    • Subiektywnie-obiektywny

      Boże święty… żadne 2 ekrany, nieważne jakie nigdy nie będą takie same. Obejrzałeś film? ip 7/7plus przy pomiarach mają takie same różnice w ilości czerwieni. Obejrzyj sobie cały film, albo przewiń do chwili, gdy gość porównuje 10 telefonów to sam zobaczysz jak to wygląda.
      Miałeś? Pewnie, że nie. Ja mam co roku nowy, co roku Samsunga i widzę jak to wygląda:)

    • Matt

      Ja patrzę na to co jest widoczne gołym okiem. Przy ip żaden ekran nie był widocznie różowy. W samsungu wręcz przeciwnie. Ja nie mam, mają znajomi i stan pod tytułem „hmm zacięło się” „znowu nie działa” „czemu mi się to uruchomiło” jest normą. Starczy, że mam komputer samsunga i nigdy więcej tego łajna nie kupie.

    • Subiektywnie-obiektywny

      Hehe, czyli jednak mialem rację – troll co w d00pie był i tyle widział:)
      Ja mam flagowe Samsungi od czasó note 4, wielu z moich znajomych ma flagowce i nigdy „hmm zacięło się” „znowu nie działa” „czemu mi się to uruchomiło” – po prostu się nie zdarzyło.

      Co ma komputer do telefonu?:D Pewnie też jakiś budżetowiec z dyskiem hdd i zawirusowanym windowsem :)
      Miałem Ativ book 9 plus, który jak na 2013 wymiatał i nigdy nie było z nim problemów.
      Czyli… u mnie wszystko działa, mam mnóstwo sprzętu, ale spoko… co wy robicie z tymi zabawkami:D

    • Matt

      Widzę nawet teraz na tym filmiku, że ekrany są znacząco różne, więc jesteś po prostu ślepy, ale ok.
      Czyli jesteś fanbojem, można to leczyć.

      To ma, że produkuje go ta sama firma. Dysk SSD, ultrabook, i oczywiście ukochany materiał samsunga plastik, który pęka od patrzenia. No tak nie byłoby problemu z wirusami, gdybym postawił na maca.
      Jak już ustaliliśmy wyżej, jesteś ślepy na wszystko co złe od samsunga.

    • Subiektywnie-obiektywny

      A czy ja pisałem, że nie są różne? mniej lub bardziej tak, ale WSZYSTKIE panele, KAŻDEJ firmy się różnią. Tutaj mam za to 4 tryby wyświetlania, plus możliwość ręcznego dopasowania kolorów. Moja biel jest na prawdę biała, a czerń wiadomo… doskonała.

      Przecież pamięci czy to dyski SSD, czy karty pamięci to Samsung ma najlepsze na rynku od lat:D Samsung evo czy pro to marka sama w sobie. jak już mówiłem, miałeś jakiegoś taniego budżetowca, ja miałem piękne aluminium, wykonany jak maki itd.
      Wirusy same ci na komputer nie wejdą, może przeglądałeś treści pedofilskie, torrenty albo jakieś pakistańskie porno… Dziwne, że ja na kolejnym laptopie (asus, wcale nie samsung) nie mam żadnego problemu z systemem…

    • Matt

      Nie aż tak, by ekran był ewidentnie czerwony. Różnice są pomijane.

      Dyski i pamięci to faktycznie jedyne co potrafią dobrze robić. Sam korzystam z SSD samsunga, bo są najlepsze, jednak na tym by się kończyło

      Powiem ci tak, w tym momencie skończyła się z tobą dyskusja. Mógłbym cię gnoju podać do sądu za takie pomówienia o treści pedofilskie. Wypieprzaj na onet

    • Grzegorz Kosowski

      Pewnie masz iphone to na Samsunga tak jedziesz. A znajomi niech na gwarancji oddadzą bo te różowe ekrany wymieniają. I niech sprawdzą czy filtr św. niebieskiego nie włączyli.

    • Matt

      Mam ip, ale nie jestem fanbojem i widzę w czym apple jest kiepski, a tych rzeczy też jest cała lista.

    • Grzegorz Kosowski

      To co powiesz o ios 11. To jakaś masakra. Tym się nie dawno Apple chwaliło i broniło. A tak pewnie stracą sporo klijentów właśnie na rzecz Samsunga.

    • Matt

      Nie testowałem, z recenzji wychodzi, że to wczesna beta, więc nie mam zamiaru instalować. Smutne, że nie potrafią zrobić czegoś raz a dobrze, jak za czasów Jobsa.

  • Dawid Koczorowski

    Poprawcie te błędy

  • Gabriel Haśnik

    Jeszcze nie dawno to samo pokazywano na galaxy s8