15

Ładny Android z prywatnością danych i bezpieczeństwem? Taki jest Eelo OS od twórcy Mandrake Linux

Android to doskonale znany wszystkim system operacyjny na urządzenia mobilne. Google uczyniło swoją platformę otwartą i jeżeli ktoś chce, może na jego podstawie stworzyć coś zupełnie innego. Dzięki temu co jakiś czas możemy usłyszeć o kolejnym projekcie, zajmującym się tworzeniem jeszcze lepszego oprogramowania z poszanowaniem prywatności użytkowników oraz bezpieczeństwem ich danych. Tym razem wziął się za to nie byle kto. Gaël Duval, twórca dystrybucji Mandrake Linux, wraz zespołem pracuje już nad eelo OS.

Znajome założenia

Na początek warto wspomnieć, że eelo OS bazuje na Lineage OS. Dlaczego wybrano jako fundament właśnie ten Custom ROM? Twórcy powiedzieli, że można go w bardzo prosty sposób zmodernizować, aby spełniał ich założenia. Docelowo nowe oprogramowanie ma być prawdziwą alternatywą. Przede wszystkim zaoferuje konkurencyjne usługi do tych od Google, Facebooka czy Apple, które zdaniem Duvala mają negatywny wpływ na społeczeństwo, a nasze dane nie są do końca prywatne.

Dodał również, że wielkie firmy są w stanie wiedzieć o nas zbyt dużo. Mogą zbierać cenne informacje z naszych telefonów, więc warto zadbać o sensowną, inną opcję, która określa właśnie eelo OS. Tutaj przechodzimy do podstaw nowego gracza. Po pierwsze najważniejsza ma być prywatność. Tak, kolejne osoby to obiecują i w tym przypadku szansa na powodzenie całego projektu wydaje się być większa, bo stoi za nią ktoś z doświadczeniem.

Intuicyjnie i ładnie

Po drugie Eelo OS zaoferuje również inny interfejs niż ten, który znamy z Androida. Ma być prosto, bardziej intuicyjnie, aby każdy mógł sprawnie poruszać się po systemie i był w stanie znaleźć wszystkie opcje czy funkcje. W zgodzie z tą filozofią zostaną również stworzone kolejne narzędzia, takie jak mail, chmura czy pakiet biurowy. Gaël Duval dodał także, że chce, aby to oprogramowanie było całkowicie darmowe, tworzono je dla dobra publicznego, a cały pomysł nie ma na celu przynoszenia wielkiego zarobku. Określenie non-profit do czegoś zobowiązuje.

Warto wspomnieć, że obecnie na Kickstarterze trwa zbiórka funduszy na dalszy rozwój platformy. Co ciekawe i nawet rzadko spotykane, możemy już zobaczyć działający system na wybranych modelach, co w przypadku startupów jest dosyć wyjątkowe. W końcu faktyczne zdjęcia, a nie grafiki. W dodatku jeżeli ta akcja się powiedzie, już za kilka miesięcy będzie można przetestować nowy system z podstawowymi usługami, zestawem aplikacji oraz aktualizacjami przez co najmniej trzy lata.

Pierwsze sukcesy

Pierwsze wersje stworzono już na LeEco Le 2. Wybrano go ze względu na świetny stosunek ceny do specyfikacji – za około 150 dolarów nie ma zbyt wielu konkurentów. Kolejne powinny zadziałać już na Xiaomi Mi5S, a Duval chciałby również spróbować eelo OS na LG G6. Jeżeli chcielibyście zobaczyć tu jeszcze jakieś urządzenie, możecie napisać bezpośrednio do tego twórcy na Twitterze.

Jestem ciekaw, jak cała społeczność fanów Custom ROM-ów oraz Androida zareaguje na eelo OS. W przeszłości mogliśmy usłyszeć o równie pięknie brzmiących i zapowiadających się projektach, ale rzadko kiedy, powstawało z nich coś rzeczywiście ciekawego. W tym przypadku szanse na sukces są znacznie większe. Dodam tu również, że wciąż szukają osób chętnych do pomocy. Potrzebni są programiści, testerzy czy tłumacze, a jeżeli ktoś zainteresuje się tym tematem, może skontaktować się bezpośrednio z twórcami za pośrednictwem ich strony internetowej. Trzymam kciuki za powodzenie tego projektu. Dobrze zaprojektowane oprogramowanie z własnymi usługami, zapewnionymi aktualizacjami oraz bezpieczeństwem danych zawsze będzie mile widziane, szczególnie że takich propozycji nie ujrzymy na rynki za wiele.

źródło: Kickstarter