28

Czas na zmiany: e-sport zagości na Igrzyskach w 2022 roku

Igrzyska Olimpijskie odwołują się do historii i to tej bardzo odległej, ale nie trzymają się twardo tradycji, co widać chociażby po nowych konkurencjach - kilka nowości zobaczymy już w Tokio w roku 2020. Nie będzie wśród nich rozrywki cyfrowej, zmagań przy konsolach czy pecetach, ale możliwe, że kolejne imprezy będą już gościć e-sport. Spełni się marzenie jednych osób i koszmar innych ludzi. Dowodem Igrzyska Azjatyckie, które zamierzają gościć graczy już w roku 2022.

E-sport coraz śmielej poczyna sobie w kulturze masowej – jeszcze przed dekadą ta sfera rozrywki była bardzo niszowa i przyciągała znikomy odsetek populacji. Dzisiaj mówimy już o wielkim biznesie, który w samym roku 2016 wygenerował blisko pół miliarda dolarów przychodu i przyciągnęła przed ekrany komputerów, telewizorów czy smartfonów ponad 300 mln widzów/kibiców. Taki rynek naprawdę trudno ominąć, stwierdzić, że niewiele on znaczy. I to widać po rozwoju branży: przybywa imprez, rosną ich budżety, pojawiają się nowi sponsorzy i reklamodawcy, kolejne firmy czy kluby sportowe chcą mieć swoje e-drużyny.

Wspominam o tym przy okazji ciekawej informacji: Olimpijska Rada Azji ogłosiła, że w programie Igrzysk azjatyckich w roku 2022 znajdzie się e-sport. Ta konkurencja pojawi się już na wcześniejszej edycji imprezy, w roku 2018 kibice zobaczą ją w Dżakarcie, ale będzie to jedynie pokaz, demonstracja. Cztery lata później gracze będą rywalizować o medale. W jakich konkurencjach? Tego na razie nie sprecyzowano i trudno się temu dziwić – sprawa nie będzie prosta, bo trzeba dogadać się z firmami, które posiadają prawa do poszczególnych tytułów. Warto w tym miejscu dodać, że wprowadzenie nowej konkurencji do Igrzysk azjatyckich to jeden z efektów ścisłej współpracy Olimpijskiej Rady Azji z Alisports – sportowym ramieniem korporacji Alibaba. Widać wyraźnie, że duży biznes ma wpływ na te zmiany.

Jakie mogą być konsekwencje tego ruchu? Igrzyska azjatyckie to duża i poważna impreza, ostatnia edycja przyciągnęła 10 tysiecy sportowców z 45 państw. Jeżeli e-sport zakorzeni się w jej programie, to spodziewałbym się też zmian w programie Igrzysk Olimpijskich. Czynnik ekonomiczny przeważy, sponsorzy i organizatorzy będą chcieli dotrzeć do tych setek milionów młodych kibiców. To może przyciągnąć nowych odbiorców także do innych dyscyplin – ten argument powinien podziałać na sceptyków, którzy stwierdzą, że zmagania przed monitorami nie są sportem, że IO to nie miejsce dla StarCrafta, LoLa czy Counter Strike’a.

Dyskusja na temat zasadności włączania gier do IO dopiero przed nami, jednocześnie można zadać pytanie o podobną imprezę skupioną tylko na grach. Owszem, przybywa wydarzeń poświęconych grom, e-sport rośnie w siłę, ale to prowadzi do starcia o uwagę kibiców i sponsorów – część imprez będzie chciała wybić się na tle innych, stać się czymś na kształt Igrzysk Olimpijskich. To zmagania o prestiż, w których nie będzie chodziło o przejechanie się do Las Vegas, szybkie pokonanie przeciwników i zgarnięcie kilu milionów dolarów. Ciekawe, jak się sprawy potoczą i czy e-sportowy świat doczeka się swoich Igrzysk?

  • darex13

    Chorzy na głowę.

    • Dlaczego? Przecież to samo moglibyśmy powiedzieć o niektórych konkurencjach olimpijskich

    • darex13

      Wymień których.

  • Amoże_kawa

    Trochę clickbait.

    W tytule: E-sport na Igrzyskach Olimpijskich w 2022, a w tekście Azjatyckie Igrzyska Olimpijskie.

    W tytule: Nissan Micra poruszał się 300 km/h, a w tekście przyczepiony do pociągu Tegeve.

    Co do samego tekstu, to nie dziwi mnie to. W większości tytułów e-sportowych Azjaci od dawna utrzymują czołowe pozycje. E-sport jest tam bardzo popularny.

    • W tytule są Igrzyska i rok – o Olimpijskich mowy nie ma.

    • rdubisz

      Ale chyba każdy czytelnik skojarzy zasadniczo jedne igrzyska – te olimpijskie. Więc jest to clickbait…

    • Amoże_kawa

      Ok, masz rację. Mimo wszystko jak ktoś pisze o igrzyskach, to większość społeczeństwa myśli o Igrzyskach Olimpijskich. Jakbyście dodali w tytule słowo „azjatyckie” to chyba by się Wam strona nie rozjechała, prawda?

      Żeby być fair, dam nowe porównanie:

      W tytule: E-sport na Igrzyskach w 2022, każdy myśli, że chodzi o Olimpiadę.

      W sklepie: Wielką czcionką napisane „100% Pomarańcza” i każdy myśli, że to sok. Jak się przyjrzysz bliżej, to się okazuje, że to „100% smaku. Napój o smaku pomarańczy”.

      Żeby była jasność, nie mam nic do tekstu. Podoba mi się i dzięki za info. Nauczcie się jednak przyznawać do błędu, bo nie jestem jedynym, który złapał się na ten tytuł.

    • Naardov

      Na tym polega sprawny clickbait właśnie, żeby nie skłamać, a wprowadzić potencjalnego czytelnika w błąd.

    • Alot

      Masz rację. Ale tak da się tylko raz.
      Kolejny raz czytelnik nie kliknie – będzie miał negatywne skojarzenia z autorem, który wcześniej go oszukał.

    • Alot

      Przypomina się sławetny onetowy tytuł: Wisła rozgromiona 12:0.

      NIe ma innych igrzysk ponad Olimipadę.
      Wszystko inne jest clickbaitem, tu – dla klików, w imprezach lokalnych – dla widzów.

      Czasem sobie myślę, że Maciej Sikorski powinien trafić na tę samą listę co pan Jakub Szczęsny – autorów, których trzeba omijać.
      Szkoda, ale chyba nie ma innego wyjścia.

    • Idąc tym tokiem rozumowania, to jest błąd w tytule. Nie ma „Igrzysk”, bo są albo Igrzyska olimpijskie lub Igrzyska azjatyckie.
      Nie wiem dlaczego idziesz w zaparte. Miało się klikać i klika się, czego się wstydzić?

  • kofeina

    I jak nie nazwać tego clickbaitem?

    • Po prostu: nie nazwać ;)

    • Mr_C

      Jasne ze to clickbait ale się nie przyznacie.

      Słabo naprawdę słabo.

  • W temacie

    „To może przyciągnąć nowych odbiorców także do innych dyscyplin – ten argument powinien podziałać na sceptyków, którzy stwierdzą, że zmagania przed monitorami nie są sportem, że IO to nie miejsce dla StarCrafta, LoLa czy Counter Strike’a.”

    Bo nie są sportem. Promuje się i sztucznie pompuje gry komputerowe, by wynieść to do rangi sportu, w końcu będzie można mówić, że nie siedzi się bezczynnie przed komputerem, tylko uprawia się sport:)
    Żeby nie było – sam gram, dość sporo nawet jednak nie w taki szajs jak CS czy LOL :)

    • Marcin

      Kolega nie jest zaznajomiony z ideą Igrzysk Olimpijskich. Polecam się dokształcić. Podpowiadam, że długo na Igrzyskach rywalizowali ze sobą malarze czy poeci. Chodzi o rywalizację, nie aktywność fizyczną.

    • W temacie

      TAk moż ei było… setki lat temu, do tego malarstwo czy poezja jest subiektywne, wynik w sporcie zawsze obiektywny. Od zawsze igrzyska skupiały się wokół sportu. Dodawać do tego walenie w klawiaturę w gry z grafiką z 2010 jest idiotyczne i obniża rangę ingrzysk do poziomu gier.

    • Marcin

      Tak było w XX wieku. Wyniki w grach komputerowych też są obiektywne. A skoro gry są dla ciebie ‚idiotyczne” to nie ma o czym gadać. Latanie w 22 za jedną piłką też mądre nie jest. O rzucaniu kijem po paraboli nie wspomnę.

    • W temacie

      Nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Nie napisałem ,ze gry są idiotyczne (bo nie są i sam gram chociaż nie w takie pierdoły jak CS czy LOL), ale idiotyczne jest stawianie tego na równi ze sportem.

    • Marcin

      A szachy? Bilard? Sport czy nie sport?

    • Wynik w sporcie zawsze obiektywny? A w konkurencjach, gdzie przyznawane się punkty od sędziów? Skoki, gimnastyka, łyżwiarstwo…

    • kofeina

      Były przyznawane również medale w architekturze :)

  • Antybaba

    Choral ludzie, Pieniadze robia swoje. Nie dziwi ze azjaci, ktorzy dominuja w wiekszosci w esporcie, chcieliby wcielic swoj pomysl.

  • Tylko jakie gry miałyby się na takich igrzyskach pojawić? Które produkcje otrzymają olimpijską rekomendację? CS:GO? Nie sądzę, bo Olimpiada w swoim założeniu ma promować pokój… Prędzej jakiś survival runner a’la pięciobój :o

    • Lukasz

      Boks promuje pokój:-)

  • Lukasz

    Jestem za.

  • Alot

    Jeśli e-sport dołączy do do sportów olimpijskich, to do kompletu będzie brakowało tylko trzech dyscyplin:
    – picie piwa na czas,
    – zawody w jedzeniu hotdogów,
    – zawody w jedzeniu pierogów.

    Wymieniione dyscypliny mają tyle samo wspólnego ze sportem co e-sport więc będą doskonale wpisywać się w XXi wieczne olimpiady.

  • Łukasz

    Pomimo tego że nie jestem już dzieckiem interesuje się e-sportem dla mnie​ jest on lepszy niż inne popularne sporty( piłka nożna, siatkowa,). Z wielką chęcią zobaczę StarCrafta lub CSa na olimpiadzie.