68

E-Skrzynka dla każdego obywatela, koniec z listami poleconymi już w przyszłym roku

Na stronach Ministerstwa Cyfryzacji pojawiły się dziś założenia projektu „e-Skrzynka, e-Doręczenie”, który pozwoli każdemu obywatelowi na komunikację elektroniczną z wszystkimi podmiotami publicznymi w Polsce w jednym miejscu.

Rocznie w Polsce wysyłanych 102 mln przesyłek poleconych z potwierdzeniem odbioru, 57 mln dotyczy przesyłek sądowych, a 22,5 mln sektora publicznego.

Łącznie mamy więc 79,5 mln przesyłek, na których można zaoszczędzić. Szacuje się, że oszczędność netto po wprowadzeniu E-Doręczeń może sięgnąć 104 mln zł.

Poza oszczędnościami ma być wygodnie dla obywateli, nie będzie trzeba wystawać w kolejkach na poczcie z awizo, bo tak najczęściej się kończy doręczanie przesyłek poleconych, wszystko będzie odbywało się online w jednym miejscu.

Pomyśl, jakby to było, gdybyś zamiast wizyty w urzędzie lub osobistego odbierania listu poleconego mógł załatwić tę samą sprawę jednym kliknięciem myszy, bez względu na miejsce twojego aktualnego pobytu? Albo gdybyś zamiast posiadania wielu kont na różnych dedykowanych portalach administracji miał jedno miejsce do komunikacji ze wszystkimi podmiotami publicznymi? Nasz projekt Ci to umożliwi.

E-Skrzynka i E-Doręczenia będą obsługiwane przez zaufanego dostawcę, który będzie udostępniał obywatelom e-skrzynki, gdzie będą mogli trzymać wysłane i odebrane przesyłki. Będzie też wystawiał dowody wysłania i odebrania przesyłek. A jak dokładnie będzie wyglądała weryfikacja doręczeń? Poniższa grafika dość obrazowo to wyjaśnia. Wybrana jednostka administracji publicznej bądź sądu wysyła pismo, które przejmuje dostawca usług adresata, ten wysyła do jego skrzynki i tu niezależnie od akcji obywatela utworzony zostanie dowód odebrania.

Z nowych e-usług Z będzie mógł skorzystać każdy obywatel i przedsiębiorca, który złoży Deklarację Cyfrowości. Po jej złożeniu będzie mógł żądać komunikacji wyłącznie drogą elektroniczną. A pisma wysłane z e-skrzynki będą równoważne prawnie z przesyłką poleconą za zwrotnym potwierdzeniem odbioru lub z doręczeniem osobistym.

Komunikacja elektroniczna będzie mogła być zainicjowana przez każdą ze stron, tzn. nie tylko podmiot publiczny będzie mógł napisać do Ciebie, ale również Ty będziesz mógł zainicjować sprawę w urzędzie.

Kiedy? Jest już dokładny harmonogram, finalne udostępnienie e-skrzynek planowane jest na czwarty kwartał 2018 roku, po wyodrębnieniu ich z ePUAP. Finalnie cały projekt z e-doręczeniami ruszy w pierwszym kwartale 2019 roku.

W założeniach projektu nie ma słowa o tym, kto ma być tym zaufanym dostawcą/dostawcami e-usług. W Wyborczej możemy przeczytać, że rozważane są dwa warianty, albo będzie to Poczta Polska albo banki, które sprawdziły się już we wdrażaniu e-usług administracji publicznej, takich jak Profil Zaufany czy w przypadku wniosków o 500+.

Osobiście wydaje mi się jednak, że kluczową rolę odegra tutaj Poczta Polska, której systematycznie spada wolumen przesyłek listowych, a jak drastycznie spadnie im jeszcze liczba poleconych, mogłoby się to odbić na ich rentowności, a wiadomo, że rząd od dawna wspiera działania Poczty Polskiej. Więc logicznym będzie powierzenie tej misji właśnie PP, prawdopodobnie przy użyciu platformy Envelo.

  • ofca

    Gdyby rzad, sejm i senat sklada sie tylko z politykow pokroju P. Min. Anny Strezynskiej w kilka lat zostalibysmy jednym z najbogatszych, najlepiej rozwinietych, uprzemyslowionych i zcyfryzowanych krajow na swiecie. PKB i inne wskazniki sluzylyby jako wzorzec dla reszty swiata :/

    • raptor72

      Ciekawe czemu wszyscy plują na ukochane dziecko Streżyńskiej?

    • ofca

      Mozesz rozwinac?

    • Mariner

      Odpowiedź jest bardzo prosta. Elektorat PISu nie ogarnia tych kwestii.

    • raptor72

      Mam na myśli P4

    • Bo nikt już nie pamięta, co spowodowało wejście p4

    • raptor72

      Streżyńska!?

    • Miałem na myśli efekt

    • raptor72

      A ja promotora.

    • raptor72

      Biorąc pod uwagę ostatnią awarię w systemie sprawdzania punktów karnych która trwała prawie 3 tygodnie, to jestem mocno sceptyczny.

    • raptor72

      Ostatnia awaria systemu sprawdzania punktów karnych dotyczyła raczej randomowych użytkowników.

    • Bo jest apolityczna, nie da się by wszyscy byli apolityczni:)

    • raptor72

      Da się.

    • ofca

      Jakby tak ludzie poszli po rozum do glowy i wybrali same takie Anny Strezynskie, to by sie dalo.

    • Przemek

      problem w tym że mało takich Ann Streżyńskich chce wejść do polityki

    • ofca

      Ano racja :/

      I to jest troche smutne, ze w 38-milionowym kraju nie mozna znalezc 600 ogarnietych ludzi, ktorzy by ten burdel ogarneli

    • EL Wu

      Są ich tysiące i pracują dla komercyjnych firm, zamiast kopać się koniem zwanym polityka, gdzie pani etnografka jest nibykierownikiem państwa.

    • annamaria

      ty wieśniaku, ano to mówi rolnik do żony.

    • Bulitl

      Po co 600 ?
      Nie prościej było by zmniejszyć ich liczbe powiedzmy o połowe i do tego zlikwidować senat. Ile oszczędności w kieszeniach polaków.

    • annamaria

      Polska jest najgłupszym krajem w Europie, najmniej czytamy książek, edukacja kuleje od lat, rządzącym podoba siętaki przymulony elektorat, który ma słabo rozwiniętą osobowość intelektualną, którym łatwo sięmanipuluje i steruje, co przekłada się na takie kwiaiki jak ostatnie 2 lat i poprzednio 10.

    • annamaria

      oczywiśćie że się da. Rząd technokratyczny bez polityków, wyłącznie zadaniowy, wynagradzany od efektów pracy i syatystyk i spelnionych obecanek.

  • Iluzjonista

    Żeby cokolwiek zaoszczędzić nie można być politykiem POkroju „Bierzmy ile się da, zanim nas wypieprzą”. :)
    A w śród przekupnych elit politycznych, patologia jest podstawą istnienia takiej kasty. :))
    Więc życzę wszystkim politykom powrotu do zdrowego rozsadniku i dbania o interesy własnych obywateli. To nie jest takie trudne, lobbysta to taki sam przestępca jak każdy inny i nie ma co mu ulegać!!! :))

    • Puchatek

      Niestety wielu ulega, np Szyszka i drzewa znikają

    • lukczu

      Prawo do wycięcia własnego drzewa na własnej ziemi bez pytania o to państwa było powiewem normalności.

    • EL Wu

      Które to prawo musiało być poprawiane. Swoją drogą, dlaczego państwo zabrania mi składowania odpadów chemicznych na MOJEJ ziemi oraz palenia opon i innych MOICH śmieci?

    • Mustachian

      Jak to mówią, wolność człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka. Składując odpady chemiczne zanieczyszczasz glebę i wody gruntowe, na czym traci cała okolica. Paląc opony i śmieci, karzesz sąsiadom wdychać ten syf. Ścinając drzewo, negatywny wpływ na życie innych jest minimalny.

    • lukczu

      Dlatego, że negatywne skutki działań które wymieniłeś wykraczają poza twoją działkę, a więc też poza twoją wolność.

    • EL Wu

      Jak i wycinanie drzew również.

    • lukczu

      Nie, dowolne zarządzanie swoją własnością jest przyrodzonym prawem każdego człowieka. Nie można kogoś zmuszać do posiadania drzewa dlatego, że wtedy ograniczana jest wolność zmuszanej osoby. Jeżeli komuś nie podoba się, że ktoś wyciął własne drzewo na własnej ziemi może dosadzić ekwiwalent tych drzew w innym miejscu np. u siebie. Oczywiście na swój koszt.

    • Bigos Trismegistos

      Ale negatywne skutki wycięcia drzewa wykraczają poza granice działki tak samo jak toksyczne produkty spalania opon. To dlaczego jedno „cacy” a drugie „be”?

    • lukczu

      Dlatego, że swoją własnością na swojej ziemi można rozporządzać wedle własnej woli. Wycięciem drzewa nie odbierasz wolnosci drugiemu człowiekowi w przeciwieństwie do palenia opon które odbiera prawo do oddychania świeżym powietrzem. Wycięcie drzewa nie zanieczyszcza terenu w przeciwieństwie do przytoczonego spalania opon i nie wychodzi poza obręb własności.

      Jeżeli brakuje ci drzewa które wyciął twój sąsiad możesz posadzić jego ekwiwalent u siebie. Jeżeli państwu brakuje drzewa które na swojej ziemi wyciął właściciel może posadzić jego ekwiwalent na terenach państwowych lub lepiej zarządzać terenem nie sprzedając terenów które są zalesione lub wymagają zalesienia. Z palonymi oponami nie ma takiego wyjścia.

      Właściciel działki mógł wogóle nie zasadzić drzewa. I co wtedy? Może jesteś zdania, że państwo powinno wymagać od właścicieli terenu sadzenie drzew, karząc niedostosowujących się do tego przepisu?

    • Bolek

      Skończ waść. Wstydu oszczędź.

    • lukczu

      Dobrze! Kończę i oszczędzam wstydu moim współrozmówcom którzy nie mają pojęcia o czym piszą.

    • Alot

      Choć działka jest Twoja, drzewo nie jest.

    • lukczu

      Jest moje. Według ciebie do kogo należy drzewo na mojej działce?

    • szacuneczek

      Nie znasz prawa i pierdzielisz „na chłopski rozum”.

    • lukczu

      Jeżeli ty znasz to dlaczego nie odpowiedziałeś na pytanie?

    • Alot

      Rosnące na twojej działce drzewo nieowocowe jest własnością państwa.

      W określonych prawem okolicznościach, po uzyskaniu zgody, możesz je ściąć i wykorzystać.

    • lukczu

      Nawet jeżeli sam je kupiłem, zasadziłem, a teraz chcę ściąć muszę prosić Państwo o łaskę i pozwolenie? Jeżeli to prawda to jest to totalna głupota i miejsce do zmian.

  • zakius

    biorąc pod uwagę ile oni wydają na dziurawe systemy to koszt wdrożenia stabilnego i bezpiecznego raczej nie będzie niższy od tradycyjnej poczty…

    • Wojciech Pluta

      Poprzesz to jakimiś danymi, czy znów marudzisz dla samego marudzenia? ;)

    • wfe

      zus

    • Wojciech Pluta

      ZUS to koszt 800 milionów złotych rocznie. Skandal i wszystkich odpowiedzialnych powinno się pociągnąć do odpowiedzialności. Ale to nie kwestia dziurawego systemu, tylko naszego polskiego urzędasa, który podpisał tak idiotyczną i niekorzystną umowę.

    • John Snow

      Jak się ów „urzędas” nazywa?

    • raptor72

      Tak z innej beczki,znasz jakiś bezpieczny system informatyczny?

    • Adi

      Tak, choćby Bitcoin, Ethereum i inne projekty oparte na blockchainie są bardzo bezpieczne, a do tego otwartoźródłowe.

    • Alf/red/

      Tak tak, właśnie zablokowała „się” gruba kasa w Ethereum, bezpieczeństwo ful wypas.

  • Jacek Majewski

    Ale mafia sēdziowska się nie zgodzi …..

    • Dlaczego ktoś miałby się nie zgodzić? To naturalny rozwój e-państwa, każdemu się przysłuży

    • Daniel Stawicki

      A na co ma sie zgadzac? Przeciez konstytucja nie zabrania kontaktow emailem.

    • regoat

      jaka mafia sędziowka? i co mają sędziowie do reformy rządowej poczty? typowe

    • EL Wu

      Trollu popraw sobie klawiaturkę, bo w Polsce korzystamy z innej.

  • doogopis

    „oszczędność netto po wprowadzeniu E-Doręczeń może sięgnąć 104 mln zł.”
    Dla kogo oszczędność? I co to zmieni? Nic? Albo Nic? Czy też Nic?
    Czyli zrobią coś dzięki czemu zarobią mniej? Czy to tylko taka brednia byśmy łatwiej to przełkneli?
    Zaraz trzeszczyd.py bedą pisać że to bo pis,pis,pis potem lewak,lewak,lewak.Bo im sie wydaje że jacyś politycy działają dla ich dobra.
    Poczekajcie do rotacji przy korycie(wybory),zmienią świnie przy korycie a wasze życie stanie sie bajką!
    Wiadomo że świat idzie do przodu, wszystko idzie przez net,dla państwa to kolejna okazja by okraść obywatela a firmy do wyrwania kontraktów na miliony.
    W praktyce można sie spodziewać przekrętów.

    • Krzepki Harry

      Ziemia się z tego powodu nie rozpłaszczy, dalej pozostanie kulą, ale na pewno coś instytucje zaoszczędzą, na znaczkach, papierze, obsłudze całej tej dotychczas papierowej korespondencji. Ja tu widzę spore oszczędności – pisma i tak przygotowuje się na komputerze, więc wystarczy kilka klików aby pismo popłynęło prosto do adresata, bez całej tej papierowej i kosztownej w obsłudze logistyki

      Poza tym nie ma co się gorączkować, póki co to nie przymus, a opcja. Tradycjonaliści będą tuptać na pocztę.
      Przekręty? Wszystko możliwe, choć akurat póki będzie tego pilnować Streżyńska, to jestem spokojny.

    • doogopis

      To zweryfikujmy czy sie nie! https://uploads.disquscdn.com/images/a30f5e9fe6cda2bab4737c705f6439c8ec06345e2aab091dbbd31b39f92970b1.jpg
      „Ja tu widzę spore oszczędności” i ci? Jak oszczędzą to co? Więcej bedzie dla ludzi czy do ich kieszenie? Bo jakoś zawsze to działa w jedną strone.
      A z drugiej strony wiadomo że bedzie łatwiej,tylko zanim tak bedzie pare afer sie rozkręci.

    • John Snow

      Koszt utrzymania serwera poczty i ludzi, którzy się nim będą zajmować, powiedzmy 3 informatyków pracujących po 8 godzin w trybie rotacyjnym jest śmieszny w porównaniu do kwoty 104 mln PLN.

  • Krzepki Harry

    „Wybrana jednostka administracji publicznej bądź sądu wysyła pismo, które przejmuje dostawca usług adresata, ten wysyła do jego skrzynki i tu niezależnie od akcji obywatela utworzony zostanie dowód odebrania.”
    To mi się nie bardzo podoba, tak naprawdę nie ma mowy o odbiorze wiadomości, tylko o wysłaniu: wysłaliśmy, więc odbiorca został skutecznie powiadomiony.
    Ja wiem, że ludzie potrafią kombinować, nie odbierać przesyłek i potem się tłumaczyć, że nie wiedzieli… ale mimo wszystko powinno być coś po środku – za potwierdzenie odbioru powinien służyć log potwierdzający zalogowanie się do skrzynki, nawet bez potwierdzenia odczytania wiadomości. Tak jak w życiu – delikwent może odbierać różne przesyłki na poczcie, ale próbować (nieskutecznie) nie odbierając przesyłki z sądu, tak logowanie się do skrzynki byłoby takim „przyjściem na pocztę” – wiadomość ma, wie że czeka, a jeśli nie chce przeczytać, cóż, jego strata.
    Poza tym powinno to być powiązane z telefonem, powinny przychodzić SMSy informujące o nowej wiadomości – po wysłaniu listu przez daną jednostkę, po 7-miu dniach i na dzień przed upływem „pocztowego” terminu na odbiór, czyli 14 dni.

    Ale ogólnie rzecz biorąc koncepcja dobra, niech pracują :)

    • Mustachian

      „Poza tym powinno to być powiązane z telefonem, powinny przychodzić SMSy informujące o nowej wiadomości”

      Myślę, że ogarną coś takiego jak powiadomienie o nowej wiadomości, czy to smsem, czy na adres emailowy.

  • wfe

    czy komunikacja takiej poczty bedzie szyfrowana? czy firma dostarczajaca bedzie mogla czytac moja poczte? czy beda odbywaly sie jakies zawody w lamaniu zabezpieczen takiej poczty by wyeliminowac bledy i ile placa za blad?
    czy jesli sie rozchoruje to moge zawiesic odbieranie takiej korespondencji?

    • Adrian Nyszko

      Ja bym to ogarnął najzwyklejszym, najprostszym emailem potwierdzanym gdzieś tam w urzędzie czy poczcie, tak jak ten profil zaufany, a nie wysyłać na jakieś hu_ wie jakie platformy o których istnieniu będzie wiedziało 5% ludności. Albo połączyć to do zakładek wiadomości w bankowości internetowej, bo każdy ma łatwy i potwierdzony dostęp do swojego konta

  • Adrian Nyszko

    Całe życie na to czekałem żeby wysyłali mi wszelkie pisma z haraczem za dom, działke i inne śmieci z urzędu miasta na emaila czy tam na jakąś platforme. Tylko czy nie będzie takiego kuriozum, że jakieś inteligenty w sądzie czy urzędzie będą drukować, a następnie skanować i dopiero wysyłać?

    • Alf/red/

      No właśnie coś mi się widzi z doboru słów, że spora część tego diagramu przepływu wiadomości będzie papierowa. Bezsens.

  • EL Wu

    Z punktu widzenia np. działa sądów – nic to nie przyspieszy. Stojąc w kolejce na poczcie można spotkać ludzi, którzy mają dziesiątki spraw w sądzie, przychodzą z plikiem awiz i sprawdzają, którego listu nie odbiorą, bo nie upływa termin 30 dni.
    Czyli moja sprawa nadal będzie się wlekła tak samo długo.

  • cookie1

    Jestem za pod warunkiem jednak, że brak konkretnej odpowiedzi ze strony urzędu w ciągu powiedzmy trzech tygodni jest automatyczną decyzją na korzyść obywatela, co powinno być zaznaczone w tej platformie w formie czerwonego napisu boldem. Tak się składa że znaczna część mojej korespondencji którą zainicjowałem to ze stony urzędów klasyczna spychologia, w niektórych przypadkach trwająca długimi miesiącami a nawet latami. Tu pozdrawiam Urząd Geodezji w Poznaniu,Urząd Gminy Ustronie Morskie oraz Wydział Urbanistyki i Architektury z Kołobrzegu.

  • bob

    Antyweb lubi ostatnio porównania z Żydami. W B&H Photo nie maja z tym problemu.
    http://forward.com/opinion/342535/how-hasidic-owned-bh-photo-store-puts-money-before-gods-word/
    Czas się przyzwyczajać do państwa wyznaniowego.

  • infeltk

    Poczta Polska hheheeh bo padnę ze śmiechu. Jeszcze nigdy od nich nie dostałem SMS o nadejsciu awizo poleconego.
    Poczta oszalała z cenami, wysyłka ubezpieczonego telefonu na drugi koniec Polski na jutro to ponad 40zł.
    Tylko nie Poczta.

  • John Snow

    Co zrobić w przypadkach, gdy:
    a) ktoś celowo nie odbiera poleconych – w tym przypadku e-maili
    b) Jest technofobem
    c) Jest zbyt stary, by odbierać maile z e-slrzynki
    d) Wszystkie inne powody, które eliminowałyby korzystanie z e-skrzynki z premedytacją przez obywatela w państwie
    ?

  • T Olek

    Wysyłam jakieś pismo przez ePUAP do urzędu, oczekuję że mi też odpowiedzą elektronicznie. A okazuje się, że wysyłają wszystko papierem i poleconym.