23

Dziewięć nowych ThinkPadów. Lenovo idzie w dobrym kierunku

Na kilka dni przed targami w Las Vegas Lenovo potwierdza część plotek. Oficjalnie pokazano dziewięć nowych ThinkPadów z trzech serii. Oprócz nowych technologii jest w nich garść dobrych pomysłów.

Wcześniejsze informacje wskazywały, że na CES 2018 premierę będą miały nowe ThinkPady z wszystkich serii, oprócz najtańszej rodziny ThinkPad E oraz stacji roboczych z rodziny ThinkPad P. Te pierwsze pojawiły się już w zeszłym roku, a najmocniejsze modele wciąż czekają na premierę odpowiednich procesorów Intela.

Okazało się, że na razie nie będzie jeszcze ujawniana kolejna generacja serii X1, ale i tak nowinek jest sporo. Zaprezentowane modele z rodzin T, X i L mają kilka punktów wspólnych. Przede wszystkim są one bardziej smukłe od poprzedników. Zachowują przy tym typowe dla ThinkPadów, kanciaste kształty. Po drugie, w każdym nowym modelu znajdziemy ładowarkę z wtyczką USB typu C. Starsze zasilacze nie będą więc kompatybilne, ale z czasem użytkownicy docenią obecność tego standardu o rosnącej popularności.

Obok gniazda zasilania znajdziemy złącze stacji dokującej, które też częściowo korzysta z portu USB-C. Lenovo dołącza więc do trendu eliminowania z notebooków biznesowych klasycznego gniazda stacji dokującej na spodzie obudowy. Można to zrozumieć, mając na uwadze duże możliwości USB-C oraz Thunderbolt 3, a także coraz bardziej płaskie obudowy laptopów. Część nowych modeli otrzyma też dodatek w postaci mechanicznej przesłony kamerki ThinkShutter. Żeby nie trzeba było zaklejać jej taśmą :) .

Notebooki 14” i 15”

Jak można się było spodziewać, we wszystkich modelach będą stosowane procesory 8. generacji. Będą to czterordzeniowe układy Core i5 oraz Core i7 z rodziny U, również w wersji z obsługą vPro. Nowości można podzielić na dwie grupy. Prostsze maszyny należące do serii L oraz ich bardziej zaawansowane odpowiedniki z rodzin T i X. I tak w L480 i L580 na próżno szukać złącza Thunderbolt 3 obecnego w T480 i T580. Zamiast opcjonalnych kart graficznych GeForce MX150 oferowane będą układy AMD 530. Inne materiały użyte w ich obudowach oznaczają też nieco mniejszą wytrzymałość i większą wagę urządzeń. W serii T dodatkowo otrzymujemy też bardziej smukłą edycję 14-calową w postaci T480s.

Mniejsze ThinkPady

Zupełnie nowe ThinkPady L380 oraz L380 Yoga z kolei odpowiadają modelom X280 i X380 Yoga. Poszerza się więc nam grono najmniejszych ThinkPadów z ekranem o przekątnej 12,5 lub 13,3 cala. Większy będzie też wybór maszyn konwertowalnych z dotykowym ekranem spod znaku ThinkPad Yoga. Warto przypomnieć, że tylko w serii ThinkPad podczas przekształcania komputera do trybu tabletu, specjalny mechanizm wyrównuje powierzchnię pulpitu i klawiszy czyniąc ją bardziej płaską.

Z pewnością głośna luka w procesorach Intel przyćmi nieco premierę nowych ThinkPadów i innych komputerów, które pojawią się na CES 2018. Nie zmienia to faktu, że laptopy z tej serii już od 25 lat są cenionymi maszynami do pracy i nie tylko. Nowe modele mają zadatki na to, by opinię tę utrzymać.

Źródło: Lenovo via notebookcheck

  • Kasi

    Czyli co update i -50% mocy procesora

    Do tego jak to w Lenovo – cena po 10tys. a matryca IPS bez funkcji flicker free za to z marnej jakosci PWM ktory daje po oczach

    Oczywiscie nawet nie wspomne o jakosci serwisu w pl ktory nie ma porownania do della :(

    Te lapki sa poprostu ladne ale tylko tyle

    • Qba

      To czarne plastikowe paskudztwo ma być ładne?

    • teges

      Jest ładne. Mam i polecam.

    • Qba

      Jest paskudne, w dodatku krótko trzyma na naterii.

    • teges

      Przecież wszystko zależy od modelu. Mam X1 yoga i jestem zadowolony z wykonania, pracy na baterii, czasu ładowania, ekranu, klawiatury, skanera linii papilarnych, ilości portów i LTE.

    • Qba

      Ale Yoga to jeszcze wieksza tandeta.

    • Lawstorant

      1. Według mnie 8 godzin bez powiększonej baterii to dobry wynik.

    • Qba

      Konkurencja trzyma 12

    • Mateusz Stach

      Seria L to i za 3tys. się trafia, więc bez przesady. 10tyś to nawet X1 carbon w mocnej wersji nie kosztuje :)

    • Lawstorant

      ThinkPady mają zupełnie osobny serwis. Na pewno linie T i X mają w standardzie 3 lata NBD on-site, czyli na drugi dzień masz serwisanta w domu.

  • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

    Całkiem spoko. Ale i tak raczej nie kupię lenovo bo serwis gówniany. Czy biznesowe też są w pl serwioswane?

    • Magnum44pl

      ThinkPady mają całkowicie inny serwis, często naprawią Ci laptopa w domu. Jest skrajnie inny od „konsumenckiego” :P

    • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

      Dobrze słyszeć :D Bo miałem styczność z tym „dla plebsu”

    • Mateusz Stach

      ten też miał się poprawić

    • whomanista

      Chyba nigdy nie serwisowałeś ThinkPada. Jest podobny do serwisu Dell.

  • Legion

    Zapomniało się wspomnieć o usunięciu wymiennych baterii z wielu nowych modeli i wlutowanym RAMie w X280 (gdzie max to 16GB, śmiech na sali). Czas pracy X280 to ~13H a X270 ~20H z dwoma bateriami. Kolejna firma idzie w design olewając funkcjonalność, co mi po troszkę lżejszym laptopie który jest gorszy od poprzednika a gdy padnie głupi ram to trzeba wszystko rozkręcać i wymieniać płytę główną?

    • mykowhai

      A to chyba już standard w Lenovo z wlutowanym RAMem? Z tego co wiem to cała seria X1 miała lutowany RAM, do tego teraz urządzenia mają blacklistę na podzespoły, więc nie da rady wymienić karty sieciowej lub innych wymienialnych rzeczy bez modyfikacji biosu.

      A co do wymiennych baterii, to akurat mnie to cieszy, bo denerwowała mnie ta bulwa pod laptopem, albo te zatrzaski. Już dawno bateria powinna być zabudowana, a dzięki temu powinien powstać powerbank do ładowania laptopów.

    • Mateusz Stach

      X1 ma wlutowany ram, bo slot na kość mógłby być za wysoki w tak smukłej konstrukcji. X280 idzie w tym samym kierunku.

    • Legion

      „Już dawno bateria powinna być zabudowana, a dzięki temu powinien powstać powerbank do ładowania laptopów.”
      Czyli ta sama logika co ze smartfonami?
      – Brak jacka? Kup przejściówke
      – Słaba bateria? Kup powerbank
      – Za mała wydajność? Kup nowy zamiast móc ulepszyć obecny

      Daj wincyj kasy daj a owieczki i tak powiedzą że dodatkowe wydanie X zł to żaden problem a w sumie to im się podoba oplatanie kablami. Przypominam ci również że zabudowana bateria dostaje po dupie z gorąca = szybciej traci wydajność.

    • do tego teraz urządzenia mają blacklistę na podzespoły, więc nie da rady wymienić karty sieciowej lub innych wymienialnych rzeczy bez modyfikacji biosu.

      Whitelistę i nie nowe tylko od spokojnie jakichś 10 lat.

    • Mateusz Stach

      Jest to jeden z punktów widzenia. Można by powiedzieć, że jeżeli założymy, że RAM nie ulegnie awarii, to maksymalna jego ilość jest taka sama jak u poprzednika (ma jeden slot). 48 wh baterii to tyle samo co u poprzednika w podstawowej wersji. Power bridge jest fajny (wiem, bo mam) ale wychodzi na to, że majsterkowicze są w zdecydowanej mniejszości. X280 nieuchronnie podąża drogą wyznaczoną przez T460s.

  • stefan

    AMD 530 zamiast MX150?

    To chyba integra UHD Intela wydaje sie przy tym gpu potworem.

  • Pluto

    Kto teraz kupi Intela ósmej generacji, dużo ludzi będzie czekać na dziewiątą albo pójdzie do AMD