nowości w usłudze Google Zdjęcia
8

Te dwie zmiany w Zdjęciach Google uczynią kolosalną zmianę w organizowaniu Waszych zbiorów

Zdjęcia Google to w tej chwili zdecydowany lider wśród usług dla zdjęć w chmurze. Nowości z tegorocznej edycji konferencji Google I/O właśnie to potwierdziły, ale firma nie spoczywa na laurach, bo już dziś prezentuje kolejne zmiany pozwalające lepiej zorganizować fotki na własnym koncie. 

Jeżeli jesteście użytkownikami Twittera od dłuższego czasu, to z pewnością doskonale pamiętacie przycisk z gwiazdką, który oznaczał tweety jako „ulubione” lub „polubione”. Później gwiazdkę zastąpiło serce, które przyjęło się już na stałe. Dlaczego o tym mówię? A to dlatego, że Google postanowiło sięgnąć po te obydwa sposoby oznaczania zdjęć. Skąd taka decyzja? Już tłumaczę.

Gwiazdka i serce – nowe przyciski w usługach Google dla zdjęć

Pierwszy z przycisków, czyli gwiazdka, będzie służyć nam do oznaczania zdjęć jako „ulubione” wewnątrz naszej biblioteki. To znaczy, że możemy oznaczać wybrane zdjęcia za pomocą gwiazdki, na przykład w celu szybszego dostępu do nich w późniejszym czasie. To nie byłaby usługa Google, gdyby w grę nie wchodziła jednak pewna automatyzacja działań, dlatego odpowiednia liczba oznaczonych zdjęć jako „ulubione”, na przykład z konkretnej lokalizacji, pozwoli usłudze utworzyć zupełnie nowy album tylko z fotografiami, które my uznaliśmy za najważniejsze. Jak dla mnie – rewelacja. Już teraz algorytmy dobierające zdjęcia są naprawdę skuteczne, ale możliwość szybkiego wskazania fotek, z których później powstanie kompletnie nowy album (gotowy do udostępnienia), to coś, co jeszcze bardziej przyspieszy i ułatwi organizację zdjęć.

A co z ikonką serca? Google wykorzystuje ją w przypadku zdjęć, które zostały nam udostępnione przez znajomych i bliskich. Takich albumów z pewnością użytkownicy Google mają już całkiem sporo, dlatego wskazanie najistotniejszych czy najładniejszych fotek wykonanych przez inne osoby też ma swoje plusy – zamiast żmudnego przeszukiwania albumów, teraz można będzie szybko dotrzeć do „polubionych” wcześniej fotografii.

Taki ruch Google sprowokował też lawinę sugestii użytkowników, którzy dzielą się swoimi pomysłami na ulepszenie usługi. Prawdę mówiąc jestem zaskoczony, że niektórych funkcji nadal brakuje (jak podkatalogi czy możliwość przeszukiwania udostępnionych nam zdjęć), ale spoglądając na tempo prac nad usługą i determinację firmy, to lista nowości w Zdjęciach Google będzie bardzo szybko rozszerzana. Już teraz