<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu 'Dwa piwa i hamburgery czyli kolacja z Google.'</title>
	<atom:link href="http://antyweb.pl/dwa-piwa-i-hamburgery-czyli-kolacja-z-google/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://antyweb.pl/dwa-piwa-i-hamburgery-czyli-kolacja-z-google/</link>
	<description>Antyweb</description>
	<lastBuildDate>Mon, 13 Feb 2012 23:47:52 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>By: Google Day 2008 &#8226; SprawnyMarketing.pl</title>
		<link>http://antyweb.pl/dwa-piwa-i-hamburgery-czyli-kolacja-z-google/#comment-48647</link>
		<dc:creator>Google Day 2008 &#8226; SprawnyMarketing.pl</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 05 Oct 2008 21:44:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=2857#comment-48647</guid>
		<description>[...] byli dzidami imprezowymi, to moglibyśmy ponarzekać na jedzenie (na ten element zwrócił uwagę także Antyweb.pl), które w porównaniu z innymi imprezami Google było fatalne. Ale nie jesteśmy i wiemy, że przy [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] byli dzidami imprezowymi, to moglibyśmy ponarzekać na jedzenie (na ten element zwrócił uwagę także Antyweb.pl), które w porównaniu z innymi imprezami Google było fatalne. Ale nie jesteśmy i wiemy, że przy [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: SiliconMind</title>
		<link>http://antyweb.pl/dwa-piwa-i-hamburgery-czyli-kolacja-z-google/#comment-48462</link>
		<dc:creator>SiliconMind</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 01 Oct 2008 16:59:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=2857#comment-48462</guid>
		<description>@Jane - francuski piesek czy nie, ale szacunek dla własnego żołądka i zdrowia też trzeba mieć ;) Takie pseudo jedzenie to chyba tylko kijem trącać, bo do ust z własnej woli raczej bym tego nie wkładał :/

a co do samej imprezy - nie byłem, ale zastanawiam się nad jej sensem. z relacji jakie do tej pory miałem okazję przeczytać, to po prostu zwykła indoktrynacja, jak to ładnie Mietek określił. Choć mogę się mylić, w końcu to tylko moje odczucia względem tego co do tej pory przeczytałem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Jane &#8211; francuski piesek czy nie, ale szacunek dla własnego żołądka i zdrowia też trzeba mieć ;) Takie pseudo jedzenie to chyba tylko kijem trącać, bo do ust z własnej woli raczej bym tego nie wkładał :/</p>
<p>a co do samej imprezy &#8211; nie byłem, ale zastanawiam się nad jej sensem. z relacji jakie do tej pory miałem okazję przeczytać, to po prostu zwykła indoktrynacja, jak to ładnie Mietek określił. Choć mogę się mylić, w końcu to tylko moje odczucia względem tego co do tej pory przeczytałem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: dc1</title>
		<link>http://antyweb.pl/dwa-piwa-i-hamburgery-czyli-kolacja-z-google/#comment-48428</link>
		<dc:creator>dc1</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Sep 2008 23:11:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=2857#comment-48428</guid>
		<description>@hazan - mysle ze Ty i tak to lepiej podsumowales w tytule:) Wiec to musialo byc wazne:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@hazan &#8211; mysle ze Ty i tak to lepiej podsumowales w tytule:) Wiec to musialo byc wazne:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: kuba</title>
		<link>http://antyweb.pl/dwa-piwa-i-hamburgery-czyli-kolacja-z-google/#comment-48425</link>
		<dc:creator>kuba</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Sep 2008 22:34:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=2857#comment-48425</guid>
		<description>Jak dla mnie kwestia jedzenia też wbiła się mocno w pamięć. Ogólnie nie mam nic przeciwko hamburgerom, ale jeśli na eleganckiej ulotce na kredowym papierze widzę zapis &quot;kolacja z niespodziankami&quot; to zazwyczaj spodziewam się innych niespodzianek.

Co do samej konferencji to patrzyłem na nią okiem &quot;amatora&quot; i całkiem mi się podobała, ale potrafię też zrozumieć niezadowolenie partnerów i innych pro którzy musieli stać na korytarzu bo nie mogli się wepchnąć na wybrany warsztat.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jak dla mnie kwestia jedzenia też wbiła się mocno w pamięć. Ogólnie nie mam nic przeciwko hamburgerom, ale jeśli na eleganckiej ulotce na kredowym papierze widzę zapis &#8220;kolacja z niespodziankami&#8221; to zazwyczaj spodziewam się innych niespodzianek.</p>
<p>Co do samej konferencji to patrzyłem na nią okiem &#8220;amatora&#8221; i całkiem mi się podobała, ale potrafię też zrozumieć niezadowolenie partnerów i innych pro którzy musieli stać na korytarzu bo nie mogli się wepchnąć na wybrany warsztat.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Grzegorz Marczak</title>
		<link>http://antyweb.pl/dwa-piwa-i-hamburgery-czyli-kolacja-z-google/#comment-48423</link>
		<dc:creator>Grzegorz Marczak</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Sep 2008 20:57:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=2857#comment-48423</guid>
		<description>@dc1 - podziwiam cię szczególnie za to jak potrafisz wyciągnąć dwa słowa z kontekstu zdania i zbudować na nich swoją ironię :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@dc1 &#8211; podziwiam cię szczególnie za to jak potrafisz wyciągnąć dwa słowa z kontekstu zdania i zbudować na nich swoją ironię :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Grzegorz Marczak</title>
		<link>http://antyweb.pl/dwa-piwa-i-hamburgery-czyli-kolacja-z-google/#comment-48421</link>
		<dc:creator>Grzegorz Marczak</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Sep 2008 20:37:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=2857#comment-48421</guid>
		<description>@Jane - nie jestem francuskim pieskiem (lubię i od czasu do czasu jadam tego typu jedzenie), uważam jedynie że odrobina naprawdę szczerej krytyki jeszcze nikomu nie zaszkodziła. 

Możliwe, że moje zaskoczenie hamburgerami wynikało z tego, że jedzenie w stylu fastfood  nie pasuje mi do firmy takiej jak Google :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Jane &#8211; nie jestem francuskim pieskiem (lubię i od czasu do czasu jadam tego typu jedzenie), uważam jedynie że odrobina naprawdę szczerej krytyki jeszcze nikomu nie zaszkodziła. </p>
<p>Możliwe, że moje zaskoczenie hamburgerami wynikało z tego, że jedzenie w stylu fastfood  nie pasuje mi do firmy takiej jak Google :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: dc1</title>
		<link>http://antyweb.pl/dwa-piwa-i-hamburgery-czyli-kolacja-z-google/#comment-48420</link>
		<dc:creator>dc1</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Sep 2008 20:37:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=2857#comment-48420</guid>
		<description>No tak, przeciez hamburgery to byl punkt kulminacyjny programu... Takze, Google musi wyciagnac wnioski na przyszlosc - mniej miejsca, wiekszy tlok, a jedzenie ma byc nie byle jakie (popularnosc McDonalda to wymysl)... No i wiecej piwa, po 2 darmowych to &quot;ludzie zaczęli zastanawiać się o co chodzi &quot;:)
Niedostosowali sie do polskich realiow poprostu...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No tak, przeciez hamburgery to byl punkt kulminacyjny programu&#8230; Takze, Google musi wyciagnac wnioski na przyszlosc &#8211; mniej miejsca, wiekszy tlok, a jedzenie ma byc nie byle jakie (popularnosc McDonalda to wymysl)&#8230; No i wiecej piwa, po 2 darmowych to &#8220;ludzie zaczęli zastanawiać się o co chodzi &#8220;:)<br />
Niedostosowali sie do polskich realiow poprostu&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Mietek102</title>
		<link>http://antyweb.pl/dwa-piwa-i-hamburgery-czyli-kolacja-z-google/#comment-48419</link>
		<dc:creator>Mietek102</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Sep 2008 20:26:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=2857#comment-48419</guid>
		<description>Rok temu bylo o niebo lepiej. W tym roku widac bylobalagan organizacyjny z zapisami i nie tylko. 

Pozatym wyklady jakos tak indoktrynacja mi pachnialy. w zeszlym roku i ta czesc wydawala mi sie bardziej wartosciowa. 

Ogolnie spadek jakosci. 

W przyszlym roku piec razy sie zastanowie zanim tam pojde :) Osobiscie bardziej podobala mi sie konferencja e-commerce standard pod kazdym katem (oczywiscie byla platna).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Rok temu bylo o niebo lepiej. W tym roku widac bylobalagan organizacyjny z zapisami i nie tylko. </p>
<p>Pozatym wyklady jakos tak indoktrynacja mi pachnialy. w zeszlym roku i ta czesc wydawala mi sie bardziej wartosciowa. </p>
<p>Ogolnie spadek jakosci. </p>
<p>W przyszlym roku piec razy sie zastanowie zanim tam pojde :) Osobiscie bardziej podobala mi sie konferencja e-commerce standard pod kazdym katem (oczywiscie byla platna).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: jafeth</title>
		<link>http://antyweb.pl/dwa-piwa-i-hamburgery-czyli-kolacja-z-google/#comment-48416</link>
		<dc:creator>jafeth</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Sep 2008 19:46:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=2857#comment-48416</guid>
		<description>Mikołaj: No i kurde czemu nie było bażantów? ;)

Ogólnie podsumowując warsztaty i imprezy około, myślę że była to udana konferencja :) Dzięki chłopaki, dzięki Ci google :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mikołaj: No i kurde czemu nie było bażantów? ;)</p>
<p>Ogólnie podsumowując warsztaty i imprezy około, myślę że była to udana konferencja :) Dzięki chłopaki, dzięki Ci google :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Cree</title>
		<link>http://antyweb.pl/dwa-piwa-i-hamburgery-czyli-kolacja-z-google/#comment-48415</link>
		<dc:creator>Cree</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Sep 2008 19:19:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=2857#comment-48415</guid>
		<description>Wracajac do notki, google ma w zwyczaju sponsorowac 2 razy do roku spotkania kol naukowych dzialajacych na uczelniach technicznych.... daje ok 200 zl na pizze i z UK wysyla paczke z plastikowymi talerzykami i kubeczkami, żądając w zamian zdjec potwierdzajacych odbycie sie imprezy... żenada...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wracajac do notki, google ma w zwyczaju sponsorowac 2 razy do roku spotkania kol naukowych dzialajacych na uczelniach technicznych&#8230;. daje ok 200 zl na pizze i z UK wysyla paczke z plastikowymi talerzykami i kubeczkami, żądając w zamian zdjec potwierdzajacych odbycie sie imprezy&#8230; żenada&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

