7

Drugi najbogatszy człowiek świata inwestuje w aplikację do rozpoznawania muzyki – Shazam

Shazam – jedna z najpopularniejszych aplikacji mobilnych do rozpoznawania muzyki, może od wczoraj pochwalić się posiadaniem bardzo wpływowego inwestora, Carlosa Slim Helu. Meksykański  magnat telekomunikacyjny wydał 40 mln $ na umowę, zgodnie z którą Shazam będzie od razu zainstalowany na każdym smartfonie sprzedanym w Ameryce Łacińskiej. Carlos Slim jest właścicielem dwóch firm telekomunikacyjnych, Telmexu i America Movil. Obie operują na rozwijających się rynkach Ameryk: Południowej […]

Shazam – jedna z najpopularniejszych aplikacji mobilnych do rozpoznawania muzyki, może od wczoraj pochwalić się posiadaniem bardzo wpływowego inwestora, Carlosa Slim Helu. Meksykański  magnat telekomunikacyjny wydał 40 mln $ na umowę, zgodnie z którą Shazam będzie od razu zainstalowany na każdym smartfonie sprzedanym w Ameryce Łacińskiej.

Carlos Slim jest właścicielem dwóch firm telekomunikacyjnych, Telmexu i America Movil. Obie operują na rozwijających się rynkach Ameryk: Południowej i Środkowej i przyniosły z zeszłym roku łączne zyski netto w wysokości 11,2 mld $. Sam Meksykanin w latach 2010 – 2013 uznawany był przez magazyn „Forbes” najbogatszym człowiekiem świata z majątkiem szacowanym na 73 mld $. W ostatnim rankingu wyprzedził go jednak Bill Gates.

https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=BJzCyaE6eKQ

Shazam jest zaś firmą, która obok Rovio jest nazywana złotym dzieckiem ery iPhone’a, gdyż tak samo jak producent „Angry Birds” swoje zyski zawdzięcza przede wszystkim popularności gadżetów Apple. Aplikacja dostępna także w Google Play, koncentruje się głównie możliwości rozpoznawania muzyki. Jednak takich programów mamy na pęczki, a o sukcesie właśnie Shazam zadecydowała prężnie rozwijająca się społeczność – obecnie z aplikacji korzysta 350 mln osób, z czego co piąta to aktywny użytkownik. Dodatkowo niecały rok temu Shazam wprowadził możliwość rozpoznawania programów telewizyjnych, która z oczywistych względów działa tylko w Stanach Zjednoczonych.

Zgodnie z podpisana umową w zamian za 40 mln $, Slim może liczyć na nieco ponad 10 % udziałów w firmie. Dodatkowo Shazam będzie zainstalowany na każdym telefonie  sprzedanym przez korporacje Meksykanina. Ruch ten pokazuje, że Slim nie chce przegapić kolejnej mobilnej rewolucji, która wkracza właśnie na rynki rozwijające się i pragnie zachęcić klientów do skorzystania z jego oferty, którą wyróżnia zestawem oferowanych od razu aplikacji.

W przyszłym roku Brazylia, czyli największy rynek Ameryki Łacińskiej będzie gospodarzem Mistrzostw Świata w piłce nożnej, a za 3 lata Olimpiady. Będzie to, więc ogromną okazją zarówno dla Slima, jak i Shazam, aby zarobić na dwóch największych na świecie imprezach odbywających się w jednym kraju i to w tak krótkim odstępie czasowym.

Foto

  • „W przyszłym roku Brazylia, czyli największy rynek Ameryki Łacińskiej
    będzie gospodarzem Mistrzostw Świata w piłce nożnej, a za 3 lata
    Olimpiady. Będzie to, więc ogromną okazją zarówno dla Slima, jak
    i Shazam, aby zarobić na dwóch największych na świecie imprezach
    odbywających się w jednym kraju i to w tak krótkim odstępie czasowym.”

    Co mają imprezy sportowe do sprzedaży smartfonów? Karty SIM są masowo wyprzedawane gościom, okej, ale ktoś, kto w danym kraju przebywa przez 2 tygodnie raczej nie kupuje do tego celu drugiego telefonu na miejscu. No i to Brazylia, gdzie takie telefony do najtańszych nie należą, co tylko przemawia za NIE kupowaniem takiego sprzętu.

    • Karol Kopańko

      Duża impreza, przyjazd dużej ilości gości, goście wydają pieniądze, nakręca się gospodarka. Mundial i następujące po nim IO, mogą przynieść Brazylii więcej zysków niż Polsce przyniosło EURO.
      Bogatsze społeczeństwo kupuje więcej smartfonów.

    • Juras

      A ty to uwierzyłeś w bajeczki ryżego? Jaka gospodarka się rozwija i gdzie? Tak się składa, że Portugalia, Polska, Grecja (ostatnio gospodarze wielkich imprez) mają kłopoty ino wióry lecą. Więc co u nich się gospodarka nie rozwinęła tak jak i u nas się nie rozwinęła, tylko jeszcze pogłębił się kryzys, bo państwo wydało kupę kasy na stadiony itp użytki i teraz dalej musi dokładać do tych użytków.

      W Brazylii obecnie są wielkie demonstracje przeciwko właśnie wydawaniu kasy na masową skalę na przygotowania na mistrzostwa świata. Nie wiem jak może nakręcić się gospodarka od dwutygodniowej wizyty zmasowanej ilości gości.

      Wszelkie imprezy sportowe dotowane przez państwo to wtopienie kasy jak zresztą wszelakie wydawanie kasy przez rządy do wtapianie kasy.

      I podobnie jak kolega powyżej nie widzę związku pomiędzy imprezą sportową i sprzedażą telefonów z jakaś tam aplikacją. I co niemiecki powiedzmy turysta kupi sobie w Brazylii telefon od meksykańskiego operatora? :). Jaja sobie robisz?

    • Mam pytanie, czy gdy wyjeżdżasz za granicę na krótszy okres czasu, to kupujesz na miejscu nowego smartfona, tak przy okazji zakupu karty SIM od lokalnego operatora? Owszem, goście wydają pieniążki, ale raczej nie na takie rzeczy. No i społeczeństwo jakoś potężnie nie wzbogaci się w ramach dwóch imprez sportowych, bo jednak to głównie sklepy (i to też nie wszystkie) zarabiają, a państwo ma dość dziwny zwyczaj nie rozdawania pieniążków za darmo (tj. https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/1000399_581877945197761_1850362675_n.jpg :)

  • Patryk

    W tekście jest literówka. Firma telekomunikacyjna nazywa się TELMEX a nie TELEMEX

    • Karol Kopańko

      Masz rację, już poprawiam :)

  • Pd

    Przeszedłem z Idealnego SoundHound na średniego Shazama. Zadecydowało o tym dodanie bazy Beatportu do tego drugiego – muzyka elektroniczna zawsze była traktowana po macoszemu, a po tym ruchu powinno rozmoznać niemal 100% oficjalnie wydanych kawałków. Dla mnie ziszczenie snów :D