Jak wszyscy wiemy nie od dziś, spam może być poważnym problemem. Mogącym nawet doprowadzić do rezygnacji z zaśmieconego konta.  Popularnym rozwiązaniem tego problemu jest zakładanie oddzielnego adresu mailowego tylko na spam. Minusem tego pomysłu jest jednak duże nagromadzenie maili w jednym miejscu, które jest ciężko przejrzeć pod kątem informacji, na które zapisaliśmy się poprzez różne serwisy. Czasem spamem stają się newslettery, które okazały się kiepskie.

Rozwiązaniem do zarządzania spamu na miarę web2.0 jest OtherInbox, czyli profesjonalne narzędzie do obsługi spamu. OtherInbox udostępnia użytkownikowi darmowe konto email, które automatycznie organizuje wiadomości spamowe (updaty z sieci społecznych, potwierdzenia zakupów ze sklepów internetowych, zamówione biuletyny). Jeśli wśród chcianego spamu znajdzie się jednak ten niechciany (ktoś przehandluje naszego maila) wówczas z pomocą przycisku „Block” będzie można się go pozbyć raz na zawsze.

Odnośnie działania OtherInbox, to po założeniu konta, otrzymujemy właściwie nieograniczoną liczbę kont email, które mogą nam posłużyć do obsługi spamu. Wystarczy wymyślić alias, np. allegro@username.otherinbox.com, naszaklasa@username.otherinbox.com, podać go w odpowiednim serwisie i od tego momentu (tzn. od kiedy potwierdzimy go na naszej podstawowej skrzynce) maile będą przychodzić na naszą „drugą skrzynkę”. OtherInbox filtruje pocztę wg nadawców i dla każdego z nich tworzy oddzielny folder.



Patrząc na rozwój internetowych startupów, sieci społecznościowym itp. takie mądre konto spamowe powinno przydać się jak znalazł. Z drugiej jednak strony, jeśli potrzebujemy takiego konta, to chyba za dużo czasu spędzamy w Internecie. Czy nie?

Jeśli chcecie przetestować OtherInox powinno być jeszcze kilka zaproszeń, które otrzymał ReadWriteWeb.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://blog.mocna-kawa.com/2007/10/24/gmail-juz-dostepny-poprzez-protokol-imap/ Wiktor

    Przyznam, że jest to dość ciekawe rozwiązanie. Mimo to można podobny efekt uzyskać z GMailem korzystając z ich konwencji nazewniczej. Moje adresy email wyglądają tak:
    ksywka+grono@gmail.com
    ksywka+naszaklasa@gmail.com
    a następnie ustawione mam filtry, które automatycznie dodają etykietę i usuwają z inboxa.
    Nawet lepszy efekt można uzyskać korzystając z Google Apps for Your Domain :).

  • http://notatki.tolep.info tolep

    Też mi pomysł, pfff…

    GMailowe rozwiązanie nie załatwia sprawy, bo ujawnia prawdziwy adres.
    Alnalogiczne do Otherinboxa rozwiązanie jest za to od daaaawna wbudowane w darmową pocztę Yahoo i zwie się AddressGuard. W skrócie: mając adres ksywka@yahoo można wybrać drugą ksywkę i stworzyć na pęczki adresów w rodzaju drugaksywka-bank@yahoo, drugaksywka-naszaklasa@yahoo itd. – bez ujawniania podstawowego adresu. (Adres drugaksywka@yahoo nie działa)

    Inna rzecz, że – sprawdziłem! – po dodaniu kilku-kilkunastu takich wirtualnych adresów za dużo czasu zaczyna zajmować nawigowanie po drzewie folderów swojej własnej poczty… więc w praktyce jest to rozwiązanie całkowicie nieprzydatne.

    A tak swoją drogą, kto zasługuje na „wystarczajace” zaufanie, by podać mu TEN JEDYNY WŁASCIWY adres? Najbliższa rodzina?
    „Hej, zrobię ci ten zaszczyt i podam ci adres swojej darmowej poczty, pod warunkiem, że zobowiążesz się
    1) nie wysyłać na niego dowcipów w powerpoincie. Ani żadnych innych.
    2) w przypadku wysyłania maila do więcej niż jednego uzytkownika, mój adres zawsze będzie tylko i wyłącznie w BCC/UDW
    3) zobowiązesz się do regularnej konserwacji i zabezpieczania swojego systemu
    4) (…)”

    Wszystko to jest ogólnie BEZSĘSU.

  • http://www.chlitto.pl chlitto

    imho moj pomysl jest najlepszy ^^

    1) zalozenie dwoch kont na gmailu
    a) prawdziwe
    b) podawane wszedzie
    2) przekierowanie poczty z b do a
    3) ustawienie filtru aby maile z b wchodzily do osobnej etykiety

    rozwiazanie laczy w sobie prostote i szybkosc tego co podal wiktor z rozwiazaniem obaw tolepa;] i co wazniejsze wszystko jest na jednej stronie (gmail.com) i nie trzeba uzywac jakis tandetnych serwisow do kont spamowych;]

    btw to ile wy spamu dostajecie ze musicie takie rzeczy uzywac? gwarantuje ze moj mail 3923210@gmail.com podany zostal na wiekszej ilosci serwisow niz was wszystkich razem wzietych i dostaje gora 2spamy miesiecznie przy standardowych filtrach gmaila (nie liczac mnostwa newsleterow do ktorych sie zapisalem zakladajac konta na serwisach ale je przejmuja moje wlasne filtry – 176;])

  • http://www.bleblog.pl Doman

    Pierwsze co pomyślałem czytając tekst: przecież w GMailu robię to od dawna. I tak jak napisał Wiktor (niestety niektóre newslettery nie przyjmują + w adresie) i nawet jeszcze prościej – dostawiając kilka kropek przed małpką. Wystarczy zamiast „doman@” napisać „d.oman@” i sobie to wyłapać filtrem. Nawet jak napiszę „d……….oman@” czy „d.o.m.a.n@” to i tak dotrze do mnie.
    Tak więc: żadna rewolucja. Co z tego, że do skrzynki username@otherinbox.com dostajemy subdomenę @username.otherinbox.com? Jak ktoś wie jak działa serwis to i tak będzie znał nasz „prawdziwy” adres (tolep). Zresztą – po co mu „prawdziwy” jak zna ten „zmodyfikowany” a ja i tak odbieram z niego pocztę?
    Filtrowanie, filtrowanie i jeszcze raz filtrowanie. A tu każda (skuteczna) metoda jest dobra i OtherInbox nie daje nic extra.

  • http://notatki.tolep.info tolep

    chlitto:

    1) a i b są równie prawdziwe.
    2) przekierowanie? spam z b tez jest przekierowany? A mo ze musisz sprawdzac label SPAM na obu kontach gmailowych, bo nie ma 100% pewnosci, czy cos dobrego tam nie trafilo?

    Osobiscie po olaniu (jak pisałem wyżej) tego addressguarda z yahoo podaję wszedzie publicznie swoj podstawowy adres imie_nazwisko@yahoo (gdzie wszystkie filtry włącznie z antyspamowym, powyłączałem i wszystko leci do tamtejszego inboxa), z tym że te skrzynkę na yahoo obsługuję i tak przez stronę GMaila (dostęp POP). Zresztą moje staaaare konta jeszcze z czasów friko.onet.pl też obsługuję przez GMaila…

    Anyway, zgodzimy się zapewne, że ten cały otherinbox to wywazanie otwartych drzwi, przez które zresztą i tak nie warto przechodzić, bo za nimi nie znajduje się nic naprawdę uzytecznego)

  • http://www.chlitto.pl chlitto

    @tolep:
    1) prawdziwy = „TEN JEDYNY WŁASCIWY adres”
    2) „spam z b tez jest przekierowany?”
    po to jest konto spamowe zeby tam miec spam i nie mieszac ‘nie spamu’ ze spamem podajac wszedzie glowny email, uzywamy tej zakladki na zasadzie otherimbox i wchodzimy TYLKO jak sie czegos spodziewamy – zreszta twoj „AddressGuard” dziala dokladnie na tej samej zasadzie wiec chyba spam tam tez widzisz, nie wiem czemu wiec sie czepiasz ze tam spam bedzie… zreszta jak juz mowilem spamu tam NIE bedzie bo gmail ma SWIETNE filtry a co do sprawdzania folderu ‘spam’ w poszukiwaniu ‘czegos dobrego’ to jak juz mowilem – to jest folder tylko do mniej waznych mailow w stylu linkow aktywacyjnych etc (rzeczy spodziewanych) wiec raczej nic dobrego nie przegapisz – zreszta idac dalej z chwaleniem gmaila moge dodac ze NIGDY nie widzialem zeby ‘cos dobrego’ trafilo do folderu ‘spam’ – lepszego rozwiazania nie ma ^^

  • http://youbookmarks.com/reader/ PiotrekJ

    Jestem zwolennikiem aplikacjami online, ale w sprawach poczty i filtrowania spamu jestem zacofany – czyli używam sprawdzone od lat połączenie OE + Milo Spam Kiler. Ilość sampu, która do mnie dociera z 7 skrzynek jest znikoma :) około 90% wiadomości jest kasowane przez Milo Spam Kiler

  • http://ols.blox.pl ols

    @PiotrekJ: automatem kasujesz 90% wiadomości? mnóstwo false positives musi w tym być ;-)

  • http://youbookmarks.com/reader/ PiotrekJ

    @ols – automatem bo tak wygodniej :) w MSK mam listę przyjaciół, od których maile przepuszczane są niezależnie od działania filtrów.

    Dodatkowo raz na tydzień przeglądam sobie logi usuniętych wiadomości i jak znajdę w nich coś podejrzanego co nie koniecznie było spamem, przywracam z archiwum i po kłopocie ;) Problem jest tylko jak MSK usunie wiadomość większą niż limit ustawiony dla danego konta – wtedy trzeba prosić o ponowne wysłanie :)

  • http://www.soccer360.pl SebaM

    Witajcie!
    Czy możecie mi odpowiedzieć na dwa pytanka?
    1. Czy OtherInbox jest całkowcie darmowy?
    2. Ile miejsca dostaję na swój „kochany” spam?
    Z góry dziękuję i pozdrawiam!

  • prowokator

    A ja mam komputer za 40 tys. zł i niegroźny mi żaden spam!

  • Zenon

    A ja proszę o wszelkie przekierowania spamu,newsletterów itd na moj adres: kovens@o2.pl / chcę zapchac te dziadowską skrzynke