Kilka miesięcy temu, mniej więcej w maju szukałam usługi do przechowywania plików online. Szczerze mówiąc nie mogłam się doczekać GoogleDrive (i słusznie bo dalej go nie ma). Jako pierwszy przypadł mi do gustu do Box.net. Grzegorz już go kiedyś opisywał. Interfejs był przyjazny, szybkość dostępu do plików też mi odpowiadała, jednak brakowało mi klienta desktopowego, który umożliwiałby lokalny i offlinowy dostęp do plików. I to najlepiej na kilku komputerach.
Na szczęście, na blogu Techcrunch znalazłam opis Dropboxa. Jest to usługa, która umożliwia przechowywanie, synchronizowanie i dzielenie się plikami.
W miarę szybko udało mi się zdobyć kod beta i mogłam założyć tam konto. Interfejs okazał się przyjazny użytkownikowi – po lewej stronie znajduje się menu główne, z którego możemy się dostać do plików, zdjęć (które są wydzielone jako oddzielna kategoria), wgrać plik na nasze konto, czy zainstalować to czego mi brakowało w Box.net, czyli klienta desktopowego. Instalacja przebiega szybko i bez problemów, a folder Dropbox pojawia się jako oddzielny katalog na naszym dysku. Co ważne Dropboxa możemy zainstalować na kilku komputerach (zarówno PC, Linux, jak i Mac). Centralne miejsce w GUI zajmuje historia naszych poczynań (jakie pliki ostatnio wgrywaliśmy, jakie zmieniały swoją treść itp.) oraz drzewo folderów.
Synchronizacja plików przebiega dosyć szybko (program synchronizuje jedynie te pliki, które uległy zmianie). Jedyne problemy jakie odnotowałam miały miejsce podczas korzystania z sieci 3G. Po kablu wszystko idzie jak po maśle.
Podczas ostatniego weekendu odkryłam, że Dropbox otworzył rejestrację kont dla wszystkich. Szczerze mówiąc nie pamiętam w tej chwili jak się zakładało konto, ale chyba trzeba najpierw ściągnąć ich oprogramowanie i w nim dokonać rejestracji.
Jeśli nie mieliście okazji korzystać z tego narzędzia to polecam spróbować. Odkąd do używam przestałam się zastanawiać czy mam ze sobą pendrive. Po prostu wrzucam plik do Dropboxa i mam go wszędzie ze sobą. Jedynym ograniczeniem jest pojemność wynosząca tylko 1GB, ale dla plików doc, xls, pdf w zupełności wystarczy.







Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

Mnie kusił podpięty do OpenOffice MSejf, ale zanim zdążyłem coś zsynchronizować, przekształcił się w 3/4 płatny serwis…
“Szczerze mówiąc nie mogłam się doczekać GoogleDrive (i słusznie bo dalej go nie ma).”
Hmmm? Może chodziło o doszukać a nie doczekać?
Nie wyobrażam już sobie pracy bez Dropboxa. Polecam!!
files.OVI.com
daje więcej możliwości
No z tym pendrivem to przesadziłeś ;) Nie wszędzie jest internet. Ale po części masz rację, też się już przyzwyczaiłem do dropboxa :)
Ja dowiedziałem się o dropboksie od Pawła Wimmera i muszę przyznać, że narzędzie jest rewelacyjne. Dużo wygodniejsze niż pendrive, choć faktycznie – wszystkiego w ten sposób przechowywać się nie da. Na razie testuję w Windowsie (XP i Vista) i działa znakomicie!
Dropbox daje 2GB przestrzeni, za opłatą trochę więcej :P
też testuję, póki co wszystko mi się podoba, szczególnie że działa po standardowym http (co w środowisku korporacyjnym jest ważne)
@msliwa: Doszukać? A możesz wskazać gdzie mogę go znaleźć. Bo takiej usługi chyba nie ma. Może się mylę…
@Tomek: No może trochę;)
@fr0g: OVI wygląda fajnie… Niestety dostępne tylko na Windowsy. No i OVI to serwis Nokii. Działa na innych telefonach?
1. ależ GoogleDrive już jest! http://www.phatfusion.net/googleDrive/ :D
2. “Po prostu wrzucam plik do Dropboxa i mam go wszędzie ze sobą. Jedynym ograniczeniem jest pojemność wynosząca tylko 1GB, ale dla plików doc, xls, pdf w zupełności wystarczy.”
no ja przepraszam, ale myślałem, że jedynym ISTOTNYM ograniczeniem jest konieczność posiadania dostępu do internetu ;) nie mówiąc już o szybkim dostępie jeśli wspominasz o “tylko” 1GB :)
Z dropboxa korzystam od dłuższego czasu. Jak na razie sprawuje się całkiem nieźle. Brakuje mi jednej funkcji. Mianowicie, możliwości zarzadzania z poziomu interfejsu www klientami naszego dropboxa. Taka administracja chyba byłaby lepsza, anizeli manualne usuwanie dropboxa z danego komputera.
@Aleksandra Biolik:
filozofia files.OVI.com jest taka:
Gdziekolwiek jesteś, a masz tam internet, masz dostęp do twoich plików na komputerze (lub wielu twoich komputerach…).
Jeżeli twoje komputery są odłączane od internetu – zdefiniuj na nich: które z katalogów mają być dostępne “anytime” – masz na to 10GB :-)
Każda modyfikacja pliku z “flagą anytime” powoduje zapisanie jego na sewerach Nokia.
Minusem jest brak kompilacji na systemy inne niż Windows – choć dostęp do twoich plików jest poprzez www – możesz je mieć na wszystkim co obsługuje http.
polecam wypróbowanie.
a to że serwis jest nokii… does not matter 4 me.
“zarówno PC, Linux, jak i Mac” – ten kawałek pozostawiam bez komentarza, jeśli ktoś nie wie, dlaczego, polecam choćby wikipedię ;-)
Świetna sprawa, tylko ma bolączkę “wszechwładnego angielskiego”. Problemy z pliterkami w nazwach plików synchronizowane pomiędzy różnymi platformami, ale pewnie dadzą radę kiedyś poprawić. Generalnie świetna sprawa z tym klientem desktopowym.
Hm..! Świetne! Z tego co widzę foldery ze stronami (oczywiście tylko w html/css/js) fajnie działają wrzucone do folderu “Public”. Czyli Ctrl+S i już jest zaktualizowane na serwerze. Zero wysiłku, a od razu gotowe do szybkiej prezentacji zainteresowanym. Kewl!
Ciekawa sprawa. Chyba się zainteresuję tym “cudem”.
[...] (jeśli pamiętacie) i tak wolę Dropboxa. Co prawda to tylko 2GB, ale interfejs jest na tyle przyjazny i spójny z tym [...]
Szkoda tylko, że interfejsik windowsowy (jak jest z macowym?) jest taki pamięciożerny (50mb, gdy aplikacja siedzi bezczynnie w tray’u to imho dość sporo nawet, jak na dzisiejsze czasy)…
W następnych wersjach będzie można wyłączyć pliki z synchronizacji, a co do samego folderu dropboxa można zmienić jego nazwę jak to zrobić opis tutaj:
http://forums.dropbox.com/topic.php?id=9665
można też synchronizować foldery spoza folderu dropboxa w sposób opisany tutaj:
http://wiki.dropbox.com/TipsAndTricks/SyncOtherFolders
te 2 trick’i zapewne umilą prace z dropem w znaczącym stopniu
jeśli pomogłem załóż konto z tego linka, a dostane 250mb przestrzeni wirtualnej i Ty również: https://www.dropbox.com/referrals/NTQwMzY0MzU5