Pomimo braku oficjalnych informacji w sprawie premiery trzeciej generacji iPada, wszyscy spodziewamy się, że już wkrótce, prawdopodobnie w ciągu najbliższych 2-3 tygodni tablet Apple powinien ujrzeć światło dzienne. Tymczasem od czasu do czasu, w sieci pojawiają się plotki i spekulacje, mające rzucić trochę światła na parametry oraz cechy nowego produktu.

Serwis MacRumors zamieścił na swoich stronach zdjęcie domniemanej płyty głównej iPada 3. Zdjęcie pochodzi z forum chińskiego serwisu WeiPhone. Fotografię zobaczyć możecie poniżej.

Płyta wydaje się być autentyczna. Nie musi to co prawda być jej finalna wersja, gdyż Apple mogło stworzyć serię egzemplarzy przedprodukcyjnych, w celach testowych. Nie zależnie od tego jaką wersję płyty głównej mamy przed oczami, układ który zostanie zastosowany w iPadzie 3, w każdej wersji powinien być taki sam.

Apple A5X – tak prawdopodobnie nazywać się będzie serce nowego tabletu. Według mnie, nazwa układu wskazuje na jego specyfikację i cechy. Od dłuższego czasu mówiło się, że trzeci iPad będzie napędzany 4-rdzeniową. Wielu blogerów, a wśród nich również i ja, uważa że jednostka ta pomimo większej ilości rdzeni oparta będzie na architekturze Cortex-A9, znanej już z iPada 2.

Architektura A9 wspiera konstrukcje posiadające od 1 do 4 rdzeni. Nie ma więc potrzeby tworzenia nowej jednostki w architekturze A-15, skoro można zaktualizować istniejącą już konstrukcję Apple A5. Według mnie, bez zmian pozostanie również układ graficzny, ewentualnie on także otrzyma dwa dodatkowe rdzenie. Zastosowany w PowerVR SGX-543 MP2 jest na tyle wydajny, że bez problemu poradzi sobie z obsługą ekranu typu retina, który według pogłosek pojawić ma się w nowym tablecie.

iPad 3 powinien ujrzeć światło dzienne 7 marca.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://dalejlama.blogspot.com DalejLama

    Kocham te spekulację o nowych iPadach, iPhonach i iPodach ;)
    nakręcanie klientów, nabijanie wejść na strony typu antyweb i wiele innych :)

  • ReMi

    Plotki, ploteczki, to w IT jest jak informacja na Pudelku o tym że Doda powiększała sobie palec u nogi. Czyli nic nie warte info, jak przed pojawieniem się iphone 4s, gdzie spekulowano co też będzie w nowym iphonie 5.

    To się nazywa marketing przedpremierowy który jest pożywką dla fanboy`ów, cóż jaki ten iPad by nie był, to taki będzie, dla mnie jeden plus tej nowości jest taki że iPad 2 choć trochę stanieje.